II CR 429/69

WyrokIzba Cywilna1969-08-26

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy art. 518 § 1 pkt 1 k.c. lub art. 881 k.c. mogą stanowić podstawę do rozliczeń między poręczycielami, którzy oddzielnie udzielili poręczenia za ten sam dług, z tym, że pierwszy - niezależnie od drugiego - na zasadach wskazanych w art. 376 k.c.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że art. 518 § 1 pkt 1 k.c. nie stanowi podstawy do nabycia przez jednego poręczyciela wierzytelności wobec pozostałych poręczycieli. Skutki zaspokojenia wierzyciela przez jednego z kilku poręczycieli należy szukać w przepisach o poręczeniu, w szczególności w art. 881 k.c. i przepisach o solidarności (art. 376 k.c.). W przypadku kilku poręczycieli, odpowiedzialność między nimi kształtuje się na zasadach odpowiedzialności współdłużników solidarnych, chyba że umowa stanowi inaczej.
Stan faktyczny
Specjalistyczna Spółdzielnia Zaopatrzenia i Zbytu znalazła się w trudnej sytuacji finansowej, co wymagało poręczeń od członków i Centralnego Związku Rzemieślniczych Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu wobec Narodowego Banku Polskiego. Pozwany udzielił poręczenia do kwoty 50.000 zł, zabezpieczając je wekslem in blanco. Powód, Centralny Związek, również udzielił poręczenia na wyższą kwotę i pokrył zadłużenie Spółdzielni. Następnie powód domagał się od pozwanego zwrotu części spłaconej wierzytelności.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu dla m. Krakowa do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Masłowski (sprawozdawca). Sędziowie: S. Gross, H. Dąbrowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Centralnego Związku Rzemieślniczych Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu w W. przeciwko Ludwikowi W. o zapłatę, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Powiatowego dla m. Krakowa z dnia 17 lipca 1968 r.,uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu dla m. Krakowa do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneW roku 1964 Specjalistyczna Rzemieślnicza Spółdzielnia Zaopatrzenia i Zbytu dla Organizacji Produkcji i Usług Eksportowych "O" w K., której członkiem był m.in. pozwany, znalazła się w trudnej sytuacji finansowej. Narodowy Bank Polski zgodził się udzielić dalszego kredytu pod warunkiem uzyskania poręczenia osób trzecich.Według twierdzeń zawartych w pozwie poręczenia za zobowiązania Spółdzielni wobec Banku udzieliło kilkudziesięciu członków, w tym również pozwany. Poręczyciele przyjęli na siebie odpowiedzialność do wysokości 50.000 zł, przy czym złożyli Bankowi weksle in blanco z upoważnieniem go do wypełnienia stosownie do postanowień deklaracji w sprawie poręczenia.W dniu 2.III.1966 r. powodowy Centralny Związek Rzemieślniczych Spółdzielni Zaopatrzenia i Zbytu w Warszawie również udzielił solidarnego poręczenia za dług tejże Spółdzielni wobec Banku do wysokości 4.000.000 zł, po czym na żądanie Banku pokrył zadłużenie Spółdzielni w kwocie 2.724.114 zł, Bank zaś przekazał powodowi dokumenty i weksle wystawione przez poręczycieli, w tym również pozwanego.Domagając się zasądzenia od pozwanego kwoty 50.000 zł, powód twierdzi, że pozwany powinien zwrócić część zaspokojonej wierzytelności Banku do wysokości przyjętego na siebie zobowiązania z tytułu poręczenia, a to na podstawie przepisów art. 518 § 1 pkt 1, art. 881 oraz 376 k.c.Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo, ustaliwszy na podstawie złożonych do akt sprawy dokumentów, że pozwany złożył w NBP weksel na zabezpieczenie długu Spółdzielni "O" do wysokości kwoty 50.000 zł. Takie samo zabezpieczenie wekslowe złożyła strona powodowa, a następnie z tytułu tego poręczenia zapłaciła w NBP kwotę 2.724.114 zł i ma prawo domagać się częściowego zwrotu tej kwoty między innymi od pozwanego na zasadzie art. 518 § 1 pkt 1 w związku z art. 881 i 376 k.c.Rozpoznając sprawę na skutek rewizji pozwanego, Sąd Wojewódzki przedstawił w trybie art. 391 § 1 k.p.c. Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące budzące wątpliwości zagadnienia prawne:"a) Czy art. 518 § 1 pkt 1 k.c. bądź art. 881 k.c. mogą stanowić podstawę do rozliczeń między poręczycielami, którzy oddzielnie udzielili poręczenia za ten sam dług, z tym, że pierwszy - niezależnie od drugiego - na zasadach wskazanych w art. 376 k.c.?b) W wypadku twierdzącej odpowiedzi - czy może być uznana za zgodną z zasadami współżycia społecznego w PRL umowa poręczenia za wszelkie długi spółdzielni przez członka, który nie miał bezpośredniego wpływu na jej działalność, gdyż nie był członkiem zarządu ani też członkiem rady nadzorczej?"Uzasadnienie prawnePrzejąwszy sprawę do rozpoznania, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Pogląd Sądu Powiatowego, że powód, spłacając z tytułu umowy poręczenia dług Spółdzielni wobec Banku, nabył z mocy art. 518 § 1 pkt 1 k.c. wierzytelność Banku w stosunku do pozwanego, jest błędny. Powołany przepis nie upoważnia do takiego wniosku. Z przepisu art. 518 wynika jedynie, że osoba trzecia, która spłaca cudzy dług, za który jest osobiście odpowiedzialna, nabywa spłaconą wierzytelność, lecz przez wierzytelność należy oczywiście rozumieć wierzytelność w stosunku do dłużnika, którego dług zostaje spłacony. Żaden natomiast przepis prawa nie stanowi, że wpłacający wierzytelność w warunkach przewidzianych w art. 518 § 1 pkt 1 k.c. nabywa również zawsze prawa do poręczycieli. Odmienne stanowisko prowadziłoby niekiedy do wyników wręcz paradoksalnych, które byłyby nie do przyjęcia. W razie bowiem zaspokojenia wierzyciela przez jednego z kilku poręczycieli, spłacający nabywałby wierzytelność w stosunku do pozostałych poręczycieli, z kolei następny poręczyciel na skutek spłacenia pierwszego nabywałby również całą wierzytelność itd., wreszcie w wypadku niewypłacalności dłużnika głównego ciężar całego długu poniósłby ostatni poręczyciel bez prawa regresu.Wyjaśnienia przeto skutków zaspokojenia wierzyciela przez jednego z kilku poręczycieli szukać należy w przepisach o poręczeniu.Stosunki prawne istniejące pomiędzy kilkoma poręczycielami normował kodeks zobowiązań, stanowiąc w art. 636, że odpowiadają oni zarówno względem wierzyciela jak i między sobą według przepisów o solidarności. Kodeks z 1964 r. normy tej nie recypował, wprowadził natomiast w art. 881 jako zasadę ogólną odpowiedzialność poręczyciela jak współdłużnika solidarnego, jeżeli umowa inaczej nie stanowi. Jeżeli jest kilku poręczycieli, to na podstawie art. 881 k.c. wierzyciel może żądać spełnienia całości lub części świadczenia zarówno od dłużnika głównego oraz wszystkich poręczycieli łącznie albo też od niektórych lub od każdego z nich z osobna. Ponieważ sytuacja prawna współporęczycieli jest taka sama, jak to dla współdłużników solidarnych przewidywał art. 366 k.c., przeto należy uznać, że w braku odmiennej umowy odpowiedzialność kilku poręczycieli jest taka jak współdłużników solidarnych, a zatem również stosunki pomiędzy poręczycielami są normowane przez przepisy o solidarności. Wynika z tego, że art. 881 k.c. mimo odmiennego sformułowania zawiera taką samą treść normatywną jak uchylony art. 636 k.z. Przepis ten przy tym nie rozróżnia, czy poręczyciele zaciągnęli swoje zobowiązania wspólnie, czy też każdy odrębnie, w innym czasie, a nawet bez wiedzy pozostałych.Dodać należy, że na sposób i zakres odpowiedzialności pozwanego wobec powoda nie ma wpływu okoliczność, że pozwany wystawił i wręczył Bankowi weksel in blanco, upoważniając Bank do wypełnienia weksla do wysokości kwoty poręczenia. Powód bowiem, któremu w chwili wręczenia weksla przez Bank znany był już stosunek cywilny stanowiący podstawę prawną wystawienia weksla, nie może być uważany za trzeciego nabywcę w dobrej wierze, wobec czego pozwanemu przysługują przeciwko niemu wszystkie zarzuty oparte na stosunku prawnym łączącym pozwanego z Narodowym Bankiem Polskim.Z powyższego unormowania wynika, że jeżeli umowa nie stanowi inaczej, to poręczycielowi, który uiścił dług, przysługuje w stosunku do pozostałych poręczycieli prawo regresu według przepisów o solidarności, tj. art. 376 k.c.Taka jest zasada, która nie budzi wątpliwości wówczas, gdy każdy z kilku poręczycieli poręcza za cały dług. W sprawie niniejszej, jak to wynika z twierdzeń stron oraz z zebranego materiału, łącznie z pozwanym poręczyło za dług Spółdzielni na zabezpieczenie kredytu bankowego szereg innych członków spółdzielni, do kwoty 50.000 zł każdy, powód natomiast udzielił poręki do kwoty 4.000.000 zł, przy czym spłacony dług wyniósł 2.724.114 zł. W takim stanie faktycznym odpowiedzialność współporęczycieli członków Spółdzielni, z których każdy poręczył do wysokości kwoty 50.000 zł, może się układać różnie, w zależności od tego, czy przedmiotem poręczenia jest jeden dług w wysokości 50.000 zł, czy też w ramach większej kwoty długu każdy ze współporęczycieli udzielił poręczenie za inną część większej kwoty długu. W tym ostatnim wypadku każdy z poręczycieli udzieliłby poręczenia odrębnie za inny dług stanowiący część większej kwoty zadłużenia Spółdzielni, wobec czego każdy z nich odpowiadałby w stosunku do wierzyciela za cały dług objęty poręczeniem niezależnie od zobowiązania innych poręczycieli i każdy byłby zobowiązany zapłacić całą kwotę objętą poręczeniem bez prawa regresu do pozostałych.Deklaracja o poręczeniu złożona przez pozwanego nie daje odpowiedzi na pytanie, jaka w tym zakresie była wola pozwanego. Ponieważ, jak twierdził na rozprawie rewizyjnej pełnomocnik powoda, decyzja w sprawie udzielenia poręczenia na zabezpieczenie kredytu Spółdzielni powzięta była na zebraniu członków, przeto wyjaśnienie woli pozwanego i innych osób udzielających poręczenia jest możliwe w drodze przesłuchania w charakterze świadków osób biorących udział w zebraniu i w pertraktacjach, które doprowadziły do udzielenia poręczenia. W zależności od wyników postępowania dowodowego będzie się kształtować odpowiedzialność regresowa pozwanego wobec powoda.Należy bowiem podkreślić, że fakt udzielenia poręczenia przez powoda stosownie do art. 879 § 2 k.c. nie może pogarszać sytuacji prawnej pozwanego i zwiększać jego zobowiązania. Jeżeli więc członkowie Spółdzielni udzielili wspólnie poręczenia do łącznej wysokości 50.000 zł, to wówczas regresowa odpowiedzialność każdego z nich wobec powoda wynosiłaby, gdyby nie było innego porozumienia, odpowiednią - w zależności od liczby poręczycieli - część kwoty objętej poręczeniem. Jeżeli natomiast każdy z poręczycieli udzielił poręczenia na zabezpieczenie odrębnej kwoty wynoszącej część całego długu, to wówczas powód, jako jedyny współporęczyciel pozwanego, mógłby dochodzić od niego w drodze regresu na podstawie art. 376 k.c. równej części, to jest połowy kwoty poręczenia, chyba że pomiędzy stronami nastąpiło porozumienie co do odpowiedzialności pozwanego w szerszym zakresie.Należy bowiem mieć na uwadze, że powód i pozwany występują jako współporęczyciele, odpowiedzialni tak jak dłużnicy solidarni, tylko do wspólnej wysokości kwoty poręczenia, tj. do wysokości 50.000 zł, i w tych granicach mogą się obracać ich roszczenia regresowe.W tym stanie rzeczy, ponieważ sprawa wymaga dokonania nowych ustaleń, zaskarżony wyrok należało z mocy art. 388 § 1 k.p.c. uchylić.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 518 § 1 pkt 1art. 881art. 391 § 1 KPCart. 518 § 1 pkt 1 KCart. 881 KCart. 376 KCart. 518art. 636art. 366 KCart. 879 § 2 KCart. 388 § 1 KPC§ 1 pkt 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.