II CR 504/57

PostanowienieIzba Cywilna1958-05-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nabycie nieruchomości na podstawie aktów notarialnych, przy zniszczonych księgach wieczystych i założonym zbiorze dokumentów, może stanowić podstawę do uwzględnienia powództwa windykacyjnego o wydanie nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że dowodem prawa własności nieruchomości mogą być nie tylko odpisy z ksiąg wieczystych, ale także inne dokumenty, takie jak akty notarialne, orzeczenia sądowe czy administracyjne, a także zbiory dokumentów założone w przypadku zniszczenia ksiąg wieczystych. Złożenie dokumentów do zbioru, usankcjonowane postanowieniem sądu, ma skutki wpisu w księdze wieczystej i korzysta z domniemania zgodności ujawnionego prawa z rzeczywistym stanem prawnym, chyba że zostanie obalone. Strona pozwana nie wykazała, że prawo własności przysługuje komu innemu, co uzasadniało uwzględnienie powództwa.
Stan faktyczny
Powód domagał się od Skarbu Państwa - Prezydium WRN w Ł. wydania nieruchomości, których nabył w 1953 r. na podstawie aktów notarialnych. Księgi wieczyste dla tych nieruchomości uległy zniszczeniu podczas wojny, a dla nich założono zbiory dokumentów, w których powód figurował jako właściciel. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, uznając dowód własności powoda za należycie udowodniony. Pozwany wniósł rewizję, zarzucając naruszenie przepisów prawa rzeczowego i prawa o księgach wieczystych, w szczególności brak dowodu własności w postaci odpisu z księgi wieczystej oraz niedopuszczalność założenia zbioru dokumentów bez zgody pozwanego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Alfreda B.-K. przeciwko Skarbowi Państwa - Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Ł. o wydanie nieruchomości, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 16 stycznia 1957 r., rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym dnia 31 grudnia 1955 r. Alfred B.-K. domagał się zobowiązania Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Ł., Wydział Finansowy, do wydania stanowiących majątek opuszczony placów Nr 199, 200, 209 i 211 położonych w K. na tej podstawie, że stał się ich właścicielem w drodze nabycia w 1953 r.Strona pozwana nie uznała powództwa i wnosiła o jego oddalenie.Sąd Wojewódzki w Łodzi wyrokiem z dnia 16 stycznia 1957 r. zobowiązał Skarb Państwa - Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Ł. do wydania Alfredowi B.-K. następujących nieruchomości: a) placu Nr 200 o powierzchni 737 m2 i placu Nr 199 o powierzchni 445 m2 położonych w K., dawny nr hip. 499, obecnie nr Zd. 1432, b) placu Nr 209 o powierzchni 622 m2 i placu Nr 211 o powierzchni 597 m2, położonych w K., dawny nr hip. 246, obecnie nr Zd. 1435, c) placu Nr 201 o powierzchni 1052 m2, położonego w K., uregulowanego poprzednio w księdze wieczystej pod nazwą "nieruchomość dobra Kutno" obecnie posiadający nr Zd. 1434; ponadto Sąd Wojewódzki zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 1388 zł tytułem kosztów procesu.Sąd Wojewódzki ustalił, że powód na podstawie aktów notarialnych z dnia 24 stycznia 1953 r. Nr 387 i z dnia 29 kwietnia 1953 r. Nr 2169 sporządzonych w Państwowym Biurze Notarialnym w W. nabył od Feliksa G. i Berka G. stanowiące ich własność wskazane wyżej cztery nieruchomości, że urządzone dla nich księgi wieczyste uległy zniszczeniu podczas działań wojennych, wobec czego założone zostały dla nich zbiory dokumentów, które stwierdzają, że powód figuruje jako ich właściciel. Na tej podstawie Sąd Wojewódzki uznał, że tytuł własności powoda do tych nieruchomości, figurujących w rejestrze majątków opuszczonych, został należycie udowodniony i że żądanie pozwu znajduje uzasadnienie w art. 28 prawa rzeczowego.W rewizji od tego wyroku strona pozwana wnosi o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania bądź o jego zmianę i oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów zastępstwa sądowego, zarzucając naruszenie art. 14 i 18 prawa rzeczowego w związku z art. XIX przep. wprow. prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych przez uwzględnienie powództwa mimo niezłożenia dowodu własności, jakim jest odpis działu II księgi wieczystej, naruszenie art. LVIII tychże przepisów wprowadzających w związku z art. 21 prawa o księgach wieczystych przez przyjęcie danych ze zbioru dokumentów mimo niedopuszczalności jego założenia bez zgody Wydziału Finansowego, oraz naruszenie art. 98 k.p.c. przez nieprzyznanie kosztów zastępstwa niezależnie od wyniku procesu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Przedmiotem powództwa jest niewątpliwie żądanie realizacji roszczenia windykacyjnego, a więc opartego na art. 28 prawa rzeczowego, jak to właściwie zakwalifikował Sąd Wojewódzki. Również odzyskanie lub uzyskanie posiadania majątków opuszczonych w rozumieniu dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. z 1946 r. Nr 13, poz. 87) po dniu 31 grudnia 1948 r., tj. po wygaśnięciu możności przeprowadzenia w szczególnym uproszczonym trybie przywrócenia posiadania majątków opuszczonych, było możliwe li tylko w trybie powództwa windykacyjnego. Podstawowym przeto pytaniem ulegającym w sprawie niniejszej rozstrzygnięciu było, czy powód jest właścicielem nieruchomości, których wydania się domaga.Obowiązujące prawo nie zawiera przepisu wymagającego, by udowodnienie prawa własności nieruchomości mogło nastąpić tylko we wskazany i ściśle określony sposób. Nawet bowiem wpis do księgi wieczystej stanowi jedynie domniemanie, że prawo jawne z tej księgi jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym (art. 18 § 1 prawa rzeczowego).Ustalając wykładnię art. 29 § 2 dekretu z dnia 8 listopada 1946 r. o postępowaniu niespornym z zakresu prawa rzeczowego (Dz. U. z 1946 r. Nr 63, poz. 345) oraz art. 142 § 2 dekretu z dnia 8 listopada 1946 r. o postępowaniu spadkowym (Dz. U. z 1946 r. Nr 63, poz. 346), Sąd Najwyższy w uchwale całej Izby Cywilnej z dnia 25 maja 1957 r. 1 CO 39/56 (OSN 1958/IV poz. 91) wyjaśnił, że dokumentami, stwierdzającymi prawo własności nieruchomości w rozumieniu tych przepisów są dokumenty, które z mocy przepisów prawa stwierdzają nabycie własności lub stanowią dowód, że takie nabycie miało miejsce, w szczególności do dokumentów tych zaliczyć należy odpisy z ksiąg wieczystych, odpowiednie orzeczenia sądowe lub administracyjne, odpisy umów notarialnych o przeniesienie własności oraz wyciągi z tabel likwidacyjnych.Podobnie rzecz się ma z dowodami stwierdzającymi prawo własności nieruchomości w innych postępowaniach. Nie można przeto uznać za zasadne stanowiska strony pozwanej, by powód miał udowodnić swój przymiot właściciela przedmiotowych nieruchomości wyłącznie przez przedstawienie odpisu działu drugiego założonych dla tych nieruchomości ksiąg wieczystych. Zauważyć zresztą należy, że i taki dokument nigdy nie mógłby posiadać mocy dowodu zupełnego, ponieważ niezwłocznie po jego wydaniu może nastąpić wniesienie do księgi wieczystej nowych wpisów, całkowicie dezaktualizujących treść wydanego odpisu.Wbrew przeto zarzutowi rewizyjnemu strony pozwanej, Sąd Wojewódzki, nie wymagając od powoda w celu udowodnienia jego tytułu własności złożenia odpisów z ksiąg wieczystych, bynajmniej nie dopuścił się naruszenia art. 14 i 18 prawa rzeczowego, ani art. XIX przepisów wprowadzających prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych, zwłaszcza jeśli chodzi o ten ostatni przepis, skoro zakładanie ksiąg wieczystych z urzędu nie jest dotychczas realizowane stosownie do art. XX tychże przepisów wprowadzających.Nie jest również trafny następny zarzut rewizyjny oparty na twierdzeniu, jakoby niedopuszczalne było założenie zbioru dokumentów dla przedmiotowych nieruchomości bez zgody strony pozwanej.Pozwany Wydział Finansowy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Ł., który zgodnie z art. 37 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. z 1950 r. Nr 14, poz. 130) oraz stosownie do § 1 uchwały Nr 223 Rady Ministrów z dnia 17 marca 1951 r. (M. P. 1951 r. Nr A-28 poz. 358) przejął zakres działania zniesionego okręgowego urzędu likwidacyjnego, jest na mocy przepisów dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. z 1946 r. Nr 13, poz. 87) posiadaczem i zarządcą mienia opuszczonego. Żaden zaś przepis prawa - a w szczególności art. LVIII § 2 przepisów wprowadzających prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych oraz, art. 30 i nast. prawa o księgach wieczystych - bynajmniej nie wymaga, aby wniosek o wpis wzgl. wniosek o złożenie dokumentów do zbioru nie mógł być rozpoznany bez uzyskania zgody, a choćby tylko wysłuchania tego rodzaju osób, które sprawa ta może interesować. Wydział Finansowy, jako reprezentant Skarbu Państwa, nie mógłby nawet w takich sprawach dotyczących majątków opuszczonych być uznany za osobę, której "prawa zostały wpisem dotknięte", a zatem za osobę, którą należy zawiadomić o dokonaniu wpisu lub złożeniu dokumentów do zbioru w myśl art. 53 § 1 prawa o księgach wieczystych.W treści omawianego zarzutu mieści się również sugestia co do naruszenia art. LVIII przepisów wprowadzających prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych (w związku z art. 21 prawa o księgach wieczystych przez rzekomo niedopuszczalne uwzględnienie wniosku powoda o złożenie dokumentów do zbioru, pomimo że akt nabycia nie stwierdza tytułu własności ani zbywców, ani ich poprzedników. To stanowisko jednak również nie może być uznawane za trafne - niezależnie od tego, że pozwany Wydział nie postarał się we właściwym trybie o uchylenie postanowień Sądu Powiatowego w K. w przedmiocie złożenia dokumentów do zbioru.Notarialne akty nabycia stanowiących przedmiot postępowania nieruchomości zawierają oświadczenia sprzedawców Feliksa G. i Berka G., że są oni po połowie współwłaścicielami tych nieruchomości z tytułu spadkobrania po poprzednich właścicielach Janklu vel Jakóbie i Frymecie z K. małżonkach G. To oświadczenie w przedmiocie legitymacji zbywców poparte zostało zarówno treścią opatrzonego klauzulą wykonalności postanowienia Sądu Grodzkiego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 22 listopada 1947 r., stwierdzającego prawa do spadku, jak i trzema zaświadczeniami wydanymi przez Sąd Grodzki w Kutnie i Sąd Powiatowy w Kutnie stwierdzającymi, że spadkodawcy byli właścicielami przedmiotowych nieruchomości. Wbrew mniemaniu skarżącego akt sprzedaży nie może w inny sposób "stwierdzać" tytułu własności zbywców ani ich poprzedników. Pamiętać przy tym należy, że w myśl art. 15 i 16 prawa o notariacie (ustawa z dnia 25 maja 1951 r. Dz. U. z 1951 r. Nr 36, poz. 276) notariusz obowiązany jest czuwać nad zgodnością z prawem dokonywanych czynności i nad należytym zabezpieczeniem praw i interesów kontrahentów; a więc notariusz sporządzający omawiane akty po skonfrontowaniu powyższych oświadczeń sprzedawców z przedstawionymi dokumentami mógł uznać zgodnie z art. 22 tegoż prawa dokonywaną czynność prawną za zgodną z prawem i nie naruszającą zasad współżycia społecznego, a więc za dopuszczalną.W myśl przeto art. LVIII § 1 i art. LVIII § 1 przepisów wprowadzających prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych powód miał możność złożenia we właściwym sądzie wypisów aktów nabycia nieruchomości wraz z wnioskiem o złożenie ich do zbioru dokumentów, a sąd nie miał podstawy, aby wnioskowi temu odmówić.Wprawdzie w postępowaniu w przedmiocie wniosku obłożenie dokumentów do zbioru (zwłaszcza przy ocenie pierwszego wniosku w tym przedmiocie) - z uwagi na nieistnienie księgi wieczystej sąd nie bada, jak w postępowaniu wieczystoksięgowym przy dokonywaniu wpisu, czy prawo zostało nabyte od wpisanego poprzednika (art. 21 prawa o księgach wieczystych oraz § 13 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 29 listopada 1946 r. o urządzeniu i prowadzeniu zbioru dokumentów oraz o postępowaniu w przedmiocie składania dokumentów), lecz właśnie ta różnica postępowania stanowi o tym, że w myśl art. LIX przep. wprow. prawo rzecz. i prawo o ks. wiecz. złożenie dokumentów do zbioru na podstawie postanowienia sądu nie nadaje tym dokumentom rękojmi wiary publicznej, o jakiej mowa w art. 20 prawa rzeczowego.Natomiast w myśl cytowanego art. LIX przep. wprow. prawo rzecz. i prawo o księg. wiecz., złożenie dokumentów do zbioru usankcjonowane postanowieniem sądu ma poza tym wszelkie skutki wpisu w księdze wieczystej. A zatem złożenie dokumentu do zbioru dokumentów korzysta między innymi także z domniemania ustanowionego przez art. 18 § 1 prawa rzeczowego, że ujawnione w zbiorze prawo odpowiada rzeczywistemu stanowi prawnemu.Jeśli więc w zbiorach dokumentów, założonych dla przedmiotowych nieruchomości, ujawnione zostało nabycie ich własności przez powoda, do czasu obalenia powyższego domniemania powód może być uważany za ich prawego właściciela. co wynika również z przepisu § 10 cytowanego rozporządzenia z dnia 29 listopada 1946 r., stanowiącego, że właściciel nieruchomości, na którego wskazują dokumenty złożone do zbioru, zostaje wciągnięty do spisu właścicieli nieruchomości wpisanych w księdze wieczystej, prowadzonego przez sąd w myśl § 56 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 26 listopada 1946 r. o urządzeniu i prowadzeniu ksiąg wieczystych (Dz. U. z 1946 r. Nr 66, poz. 366). Domniemaniem co do osoby właściciela wymienionego w zbiorze dokumentów nakazuje także posłużyć się § 12 pkt 1 i § 33 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 maja 1947 r. o postępowaniu przy zakładaniu ksiąg Wieczystych (Dz. U. z 1947 r. Nr 45, poz. 235).Ponieważ strona pozwana w toku postępowania w sprawie nie udowodniła, by prawo własności stanowiących przedmiot sprawy nieruchomości służyło komu innemu, ani nawet nie wysuwała podobnego twierdzenia, miał Sąd Wojewódzki pełną możność przyjąć na podstawie aktów nabycia oraz zaświadczeń o danych zawartych w założonych zbiorach dokumentów, że właścicielem tych nieruchomości jest powód Alfred B.-K. Odmienne stanowisko skarżącego zmierzałoby do pozbawienia wszelkiego znaczenia instytucji złożenia dokumentów do zbioru, stanowiącej w zakresie wskazanym w art. LVIII i LX przep. wprow. pr. rzecz. i pr. o ks. wiecz. namiastkę ksiąg wieczystych, a wprowadzonej przez ustawodawcę ze względu na trudności zakładania ksiąg spowodowane min. znacznym zniszczeniem w czasie wojny dawnych ksiąg hipotecznych, gruntowych i wieczystych oraz dokumentów stwierdzających prawa właścicieli.Nie jest zasadny również ostatni zarzut rewizji dotyczący rozkładu kosztów procesu. W myśl art. 102 k.p.c. zwrot kosztów należy się pozwanemu, jeżeli nie dał on powodu do wytoczenia sprawy i uznał przy pierwszej czynności procesowej żądanie powoda. Powód zaś, co jest między stronami niesporne, przed wytoczeniem powództwa zwracał się do pozwanego Wydziału Finansowego o wydanie nieruchomości, lecz spotkał się z odmową wyrażoną w piśmie z dnia 8 grudnia 1955 r. (protokół rozprawy z dnia 16 stycznia 1957 r.). Zaznaczyć wypada, że zresztą obowiązujące przepisy w sprawach o wydanie majątku opuszczonego nie uzależniają prawa do otrzymania kosztów procesu od uprzedniego zgłoszenia żądania w trybie administracyjnym, jak to np. stanowi art. 14 dekretu z dnia 20 stycznia 1947 r. o egzekucji administracyjnej świadczeń pieniężnych (Dz. U. z 1947 r. Nr 21, poz. 84). Pozwany nie uznał roszczenia powoda nie tylko przy pierwszej czynności procesowej, ale i w toku całego postępowania przed pierwszą instancją, a nadto złożył rewizję. Nie może przeto domagać się w myśl art. 102 k.p.c. zwrotu kosztów (lub wynagrodzenia za zastępstwo sądowe) niezależnie od wyniku procesu. Powołanie się skarżącego na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 23 października 1956 r. 2 CZ 182/56 nie może odnieść skutku w danej sprawie, ponieważ dotyczyło ono całkowicie odmiennej sytuacji procesowej. Mianowicie we wskazanym orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził, że powodowie zawinili potrzebę wytoczenia powództwa, ponieważ Wydział Finansowy nie mógł uwzględnić ich wniosku o wydanie nieruchomości, gdyż nie przedłożyli oni w postępowaniu administracyjnym dostatecznych dowodów własności, których zresztą nie złożyli również w postępowaniu sądowym. Dlatego też Sąd Najwyższy uznał, że art. 103 k.p.c. uzasadniał żądanie pozwanego zasądzenia na jego rzecz kosztów sporu bez względu na wynik procesu, tym bardziej że żądanie to było uzasadnione również przepisem art. 102 k.p.c., skoro pozwany nie dał powodu do wytoczenia powództwa, a na pierwszej rozprawie uznał żądanie pozwu. Natomiast w niniejszej sprawie ani art. 102 ani art. 103 k.p.c. nie uzasadniają żądania strony pozwanej, ponieważ powód przedstawił odpowiednie dowody na poparcie siwego żądania, a Wydział Finansowy w toku postępowania administracyjnego nie uwzględnił tego żądania, czym zmusił powoda do skierowania sprawy na drogę sądową, a w postępowaniu sądowym bynajmniej żądania pozwu nie uznał. Dlatego też Sąd Wojewódzki uwzględniając powództwo miał w art. 100 k.p.c. podstawę do zasądzenia kosztów procesu od strony pozwanej na rzecz powoda.Ze względów powyższych i na mocy art. 383 k.p.c. rewizja strony pozwanej ulega oddaleniu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 28art. 14art. 21art. 98 KPCart. 18 § 1art. 29 § 2art. 142 § 2art. 37art. 30art. 53 § 1art. 15art. 22

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.