II CR 643/71

WyrokIzba Cywilna1972-02-02

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majorowicz (sprawozdawca). Sędziowie: W. Markowski, Z. Wasilkowska.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Jerzego L. przeciwko Zakładom Energetycznym w S. o zapłatę na skutek rewizji pozwanych Zakładów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Kielcach z dnia 17 sierpnia 1971 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneJerzy L. żądał w pozwie zasądzenia od Zakładów Energetycznych w S. kwoty 6.993,10 zł, wraz z odsetkami za zwłokę i kosztami procesu, tytułem wynagrodzenia za dokumentację roboczą opracowaną do projektu racjonalizatorskiego, dotyczącego uruchomienia instalacji pyłowo-powietrznej w Elektrowni S. Twierdził on w pozwie, że za złożoną przez niego w dniu 26 czerwca 1968 r. wspomnianą dokumentację roboczą, wycenioną na kwotę 21.298 zł, strona pozwana zapłaciła mu jedynie 15.226 zł, a zapłaty pozostałej kwoty bezpodstawnie odmawia.Pozwane Zakłady wnosiły o oddalenie powództwa twierdząc, że część wspomnianej dokumentacji nie była przydatna do zastosowania projektu racjonalizatorskiego i że dlatego za tę część dokumentacji nie należy się powodowi wynagrodzenie.Sąd Wojewódzki w Kielcach wyrokiem z dnia 17.VIII.1971 r. zasądził od pozwanych Zakładów na rzecz powoda kwotę 6.993,10 zł z 8% od dnia 18.II.1971 r. i 340 zł tytułem kosztów procesu oraz nakazał ściągnąć od tych Zakładów na rzecz Skarbu Państwa kwotę 812 zł tytułem kosztów sądowych.Sąd ustalił, że powód był współautorem projektu racjonalizatorskiego zarejestrowanego pod nr (...) oraz że projekt ten zastosowany został w Elektrowni S. w miesiącu czerwcu 1966 r. na podstawie rysunków roboczych, które podczas realizacji projektu uległy zniszczeniu. W dniu 26 czerwca 1968 r. powód złożył w pozwanych Zakładach komplet opracowanej przez niego dokumentacji do wspomnianego wyżej projektu racjonalizatorskiego, wraz z wyceną tej dokumentacji (fakt bezsporny). Powołana przez Dyrektora pozwanych Zakładów komisja na posiedzeniu w dniu 11 października 1969 r. część wykonanej przez powoda dokumentacji (rysunków technicznych) uznała za zbędną dla realizacji projektu i w związku z tym za tę część dokumentacji pozwane Zakłady odmówiły zapłaty wynagrodzenia.Sąd Wojewódzki uznał, że wbrew stanowisku strony pozwanej opracowana przez powoda dokumentacja była w całości przydatna do zastosowania projektu racjonalizatorskiego. Wynika to w szczególności z opinii biegłego mgra Wł. K.W związku z tym powodowi należy się w myśl art. 109 prawa wynalazczego wynagrodzenie za całą dokumentację w wysokości 21.298 zł, skoro zaś strona pozwana wypłaciła jedynie 15.226 zł - różnica wynosi 6.072 zł. Za słuszne uznał Sąd Wojewódzki również żądanie powoda co do 3% za zwłokę w zapłacie reszty wynagrodzenia (tj. kwoty 6.072 zł), skoro dokumentacja złożona została przez powoda w dniu 26.VI.1968 r. i najpóźniej z dniem 1.IX.1968 r. pozwane Zakłady powinny były zapłacić mu pełne wynagrodzenie z tego tytułu (§ 59 uchwały nr 74 Rady Ministrów z dnia 5.II.1963 r. - M.P. Nr 18, poz. 100).Powyższy wyrok zaskarżyły rewizją pozwane Zakłady, wnosząc o jego zmianę i oddalenie powództwa lub o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w Kielcach do ponownego rozpoznania.Skarżący zarzuca, że Sąd Wojewódzki dokonał błędnych ustaleń sprzecznych z treścią zebranego w sprawie materiału, a w szczególności pominął okoliczność, że w czasie realizacji projektu wynalazczego rysunki nie były sporządzane, stało się to bowiem dopiero w dwa lata później. Poza tym zdaniem skarżącego Sąd Wojewódzki nie uwzględnił faktu, że na wykonanie dokumentacji po zrealizowaniu projektu wynalazczego powód nie otrzymał zlecenia, wobec czego domaganie się przez niego wynagrodzenia było bezpodstawne.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut, że Sąd Wojewódzki nie uwzględnił okoliczności, iż powód wykonał rysunki już po realizacji projektu racjonalizatorskiego, nie jest uzasadniony. Jak bowiem wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, Sąd ten brał pod uwagę powyższą okoliczność, słusznie stwierdzając, że fakt opracowania przez powoda dokumentacji w dwa lata po zrealizowaniu projektu nie może prowadzić do wniosku o nieprzydatności całej lub części dokumentacji do zastosowania projektu. Dokumentacja ta bowiem konieczna była nie tylko do realizacji projektu, lecz również do celów eksploatacyjnych i ewidencyjnych danego urządzenia. Należy ponadto zauważyć, że - jak wynika z ustaleń zaskarżonego wyroku - projekt, którego współtwórcą jest powód, był początkowo realizowany na podstawie rysunków roboczych, które podczas realizacji uległy zniszczeniu. W związku z tym, jak to zeznał powód, a także świadek Zygmunt K., dokumentacja została wykonana na podstawie protokołu z dnia 10.I.1967 r. Komisji Wynalazczości Zjednoczenia Energetyki, zatwierdzonego przez Dyrektora Naczelnego Zjednoczenia Energetyki.Z tego wynika, że dokumentacja ta stanowi jakby odtworzenie zniszczonych rysunków, a także stanowi wykonanie ich pod względem technicznym zgodnie z wymaganiami, jakim powinny one odpowiadać, oraz że pracę tę podjął powód za wiedzą i zgodą strony pozwanej.Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 109 prawa wynalazczego, § 73 pkt 1 i 2 uchwały nr 74 Rady Ministrów z dnia 5.II.1963 r. (M.P. z 1963 r. Nr 18, poz. 100 i z 1967 r. Nr 33, poz. 154) oraz § 43 zarządzenia nr 149 Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 1.XII.1964 r. (znak NT - IV/001/614/64).Stosownie bowiem do art. 109 prawa wynalazczego twórca pracowniczego projektu wynalazczego ma prawo do odrębnego wynagrodzenia za dostarczenie dokumentacji przydatnej do zastosowania projektu. Podobną treść zawierają również wyżej wymienione przepisy wykonawcze, używając za art. 109 prawa wynalazczego zwrotu: "za dostarczoną dokumentację przydatną do zastosowania projektu". Za zastosowanie projektu należy zaś - jak to trafnie przyjął Sąd Wojewódzki - uznać nie tylko etap wstępnej realizacji projektu, zmierzający do wprowadzenia po raz pierwszy w ruch danego urządzenia, lecz również eksploatację rozwiązania technicznego, zgodnie z projektem.Wbrew wywodom strony pozwanej cytowany wyżej art. 109 prawa wynalazczego, jak również wspomniane przepisy wykonawcze nie uzależniają prawa do wynagrodzenia twórcy za dostarczoną dokumentację od udzielenia mu przez jednostkę gospodarki uspołecznionej zlecenia na wykonanie tej dokumentacji.Stosownie do art. 109 prawa wynalazczego twórcy projektu wynalazczego przysługuje uprawnienie do dostarczenia dokumentacji związanej z zastosowaniem projektu. W wypadku gdy dokumentacja ta jest przydatna, należy się mu wynagrodzenie.O zleceniu mówi natomiast § 79 uchwały Rady Ministrów nr 74, a także § 41 i 42 zarządzenia nr 149 Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 1.XII.1964 r. Dotyczy to jednak nie samego twórcy projektu, lecz osób, które "na zlecenie jednostki gospodarki uspołecznionej udzieliły pomocy twórcom projektów wynalazczych i osobom pracującym nad tym projektem". Osobom tym również przysługuje wynagrodzenie według obowiązujących w danym resorcie norm i stawek za prace zlecone lub według wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.Z powyższych względów należało rewizję pozwanych Zakładów, jako nieuzasadnioną, oddalić.

Powołane przepisy

art. 109§ 59§ 73 pkt 1§ 43§ 79§ 41

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.