II CSK 461/19

WyrokIzba Cywilna2020-02-14

Skład orzekający: Roman Trzaskowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy możliwe jest zasiedzenie służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu przed dniem 3 sierpnia 2008 r. na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że skarga kasacyjna nie zasługuje na przyjęcie do rozpoznania. Wskazał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, jeszcze przed ustawowym uregulowaniem służebności przesyłu, możliwe było zasiedzenie służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu. Argumentacja skarżących, oparta na rzekomym naruszeniu przepisów Konstytucji RP i przepisów Kodeksu cywilnego, nie wykazała oczywistej wadliwości zaskarżonego orzeczenia.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy domagali się ustanowienia służebności przesyłu na swojej nieruchomości na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego. Sądy obu instancji oddaliły wniosek, uwzględniając zarzut zasiedzenia służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu przez poprzednika prawnego uczestnika postępowania. Wnioskodawcy zaskarżyli postanowienie sądu okręgowego skargą kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji RP i Kodeksu cywilnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądził od wnioskodawców na rzecz uczestnika postępowania zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II CSK 461/19 POSTANOWIENIE Dnia 14 lutego 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Roman Trzaskowski w sprawie z wniosku J. R. i R. R. przy uczestnictwie P. Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. o ustanowienie służebności przesyłu, na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 14 lutego 2020 r., na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawców od postanowienia Sądu Okręgowego w P. z dnia 28 lutego 2019 r., sygn. akt XV Ca (…), odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i zasądza od wnioskodawców na rzecz uczestnika kwotę 240 (dwieście czterdzieści) zł z tytułu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 28 lutego 2019 r. Sąd Okręgowy w P. oddalił apelację wnioskodawców J. R. i R. R. od postanowienia Sądu Rejonowego w P. z dnia 9 maja 2017 r., oddalającego ich wniosek o ustanowienie na rzecz uczestnika P. S.A. w W. służebności przesyłu obciążającej oznaczoną nieruchomość wnioskodawców. U podstaw rozstrzygnięcia Sądów obu instancji legło uwzględnienie podniesionego przez uczestnika zarzutu zasiedzenia z dniem 31 grudnia 2006 r. przez jego poprzednika (w złej wierze) służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu. 2 W skardze kasacyjnej, w uzasadnieniu wniosku o jej przyjęcie do rozpoznania, wnioskodawcy wskazali przyczynę kasacyjną określoną w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Ich zdaniem, zaskarżone orzeczenie w sposób oczywisty narusza przepisy prawa materialnego, a w szczególności art. 8 Konstytucji RP przez brak bezpośredniego zastosowania art. 64 Konstytucji oraz zastosowanie przepisu art. 292 w związku z art. 285 k.c. w sposób sprzeczny z art. 2, art. 21 ust. 1-2, art. 31 ust. 2-3, art. 32 ust. 1-2, art. 37 ust. 1-2 i art. 64 ust. 1-3 Konstytucji RP przez stwierdzenie, że istnieje możliwość zasiedzenia służebności gruntowej na rzecz osoby, będącej przedsiębiorcą przesyłowym, a nie na rzecz osoby będącej właścicielem nieruchomości władnącej, podczas gdy z ustawy (art. 285 k.c.) wprost wynika, iż służebność gruntowa może być ustanowiona na rzecz właściciela nieruchomości władnącej i może mieć jedynie na celu zwiększenie użyteczności nieruchomości władnącej lub jej oznaczonej części, i jednocześnie nie istnieje i nie istniał żaden przepis ustawy, który by wprowadzał do systemu prawnego instytucję służebności gruntowej ustanawianej nie na rzecz właściciela nieruchomości władnącej. Sąd Najwyższy zważył co następuje: Z art. 3981 § 1 k.p.c. wynika, że skarga kasacyjna przysługuje co do zasady od prawomocnych orzeczeń sądów drugiej instancji, a więc orzeczeń wieńczących dwuinstancyjne postępowanie sądowe, w którym sądy obu instancji dysponują pełną kognicją w zakresie faktów i dowodów. Jednakże zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania tylko wtedy, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. W zamyśle ustawodawcy skarga kasacyjna stanowi zatem nadzwyczajny środek zaskarżenia, którego rozpoznanie przez Sąd Najwyższy musi być uzasadnione względami o szczególnej doniosłości, wykraczającymi poza indywidualny interes skarżącego, a mającymi swoje źródło w interesie publicznym, w szczególności przez zapewnienie jednolitej wykładni i stosowania prawa. Wyłączną podstawą oceny pod kątem przyjęcia skargi 3 kasacyjnej do rozpoznania są wskazane w niej przyczyny kasacyjne wraz z uzasadnieniem (art. 3984 § 2 k.p.c.). Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, skarżący, który jako uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania powołuje się na to, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c., musi wykazać, iż zachodzi niewątpliwa, widoczna na pierwszy rzut oka, tj. bez konieczności głębszej analizy, sprzeczność orzeczenia z przepisami prawa nie podlegającymi różnej wykładni (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2016 r., II CSK 94/16, nie publ.) oraz że w wyniku takiego naruszenia prawa zapadło w drugiej instancji orzeczenie oczywiście wadliwe (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 13 kwietnia 2016 r., V CSK 622/15, nie publ.; z dnia 2 czerwca 2016 r., III CSK 113/16, nie publ.; z dnia 27 października 2016 r., III CSK 217/16, nie publ.). Skarżący nie wykazali, by postanowienie Sądu Okręgowego było dotknięte taką nieprawidłowością. Przytoczone przez nich argumenty były już wielokrotnie rozpatrywane przez Sąd Najwyższy, który konsekwentnie dopuszcza jeszcze przed dniem 3 sierpnia 2008 r. możliwość nabycia w drodze zasiedzenia służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 2015 r., II CSK 310/14, nie publ., z dnia 25 maja 2016 r., V CSK 547/15, z dnia 18 stycznia 2017 r., V CSK 159/16, nie publ., z dnia 2 marca 2017 r., V CSK 356/16, nie publ., z dnia 28 marca 2017 r., II CSK 462/16, nie publ., z dnia 13 kwietnia 2017 r., I CSK 261/16, z dnia 10 listopada 2017 r., V CSK 33/17, nie publ., z dnia 24 sierpnia 2018 r., II CSK 190/18, nie publ., z dnia 12 września 2018 r., II CSK 876/16, nie publ., z dnia 28 maja 2019 r., II CSK 593/18, nie publ.; por. też decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 17 maja 2016 r., nr 8585/13, Piekarska i inni przeciwko Polsce). Oznacza to - jak trafnie przyjęły Sądy obu instancji - że posiadanie służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu było możliwe jeszcze przed ustawowym uregulowaniem służebności przesyłu. Kwestia powyższa była przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego także z uwzględnieniem argumentacji konstytucyjnej. Zdaniem Sądu Najwyższego linia 4 orzecznicza zapoczątkowana uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2003 r., III CZP 79/02 nie oznaczała "wykreowania" nieznanego dotychczas prawa rzeczowego, równoznacznego ze złamaniem zasady numerus clausus ograniczonych praw rzeczowych. Linia ta bowiem miała solidne podstawy w wykładni art. 285 § 2 k.c., uwzględniającej argumenty funkcjonalne, systemowe i historyczne. Wykładnia dokonana przez Sąd Najwyższy wykorzystująca tradycyjną konstrukcję służebności gruntowej w celu zaspokajania potrzeb związanych z działalnością przesyłową, nie była wynikiem prawotwórstwa sądowego, lecz wynikiem interpretacji, uwzględniającej ujawnione - także wskutek zmian ustrojowych i wzrostu świadomości prawnej - potrzeby społeczno-gospodarcze. Z punktu widzenia ochrony prawa własności rezygnacja z konieczności oznaczania nieruchomości władnącej - stanowiąca konstrukcyjne odstępstwo od art. 285 § 1 k.c. - ma znaczenie drugorzędne, ponieważ zasiedzenie tego rodzaju służebności nie prowadzi do dalej idącej ingerencji w prawa właściciela niż w przypadku tradycyjnej służebności gruntowej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono zresztą, że rezygnacja ta jest w istocie jedynie technicznym uproszczeniem, służącym przyspieszeniu postępowania i nie świadczy o braku wystąpienia przesłanki merytorycznej w postaci nieruchomości władnącej. W kontekście tego odstępstwa warto przy tym zauważyć, że jeszcze przed dniem 3 sierpnia 2008 r. system prawa przewidywał - choć wyjątkowo - możliwość ustanowienia służebności "gruntowej" na rzecz osoby prawnej, a nie każdoczesnego właściciela nieruchomości władnącej (por. art. 286 k.c.). Prezentowane przez Sąd Najwyższy stanowisko nie pomijało również, że instytucja zasiedzenia, skutkująca ex lege nieodpłatnym wyzuciem właściciela z przysługującego mu prawa albo - jak w przypadku zasiedzenia służebności - jego ograniczeniem, stanowi bardzo daleko idącą ingerencję w konstytucyjnie chronione prawo własności (por. art. 21 i 64 Konstytucji RP). Jak jednak wskazane zostało przez Sąd Najwyższy, nie można pomijać, że istnienie i utrzymywanie instytucji zasiedzenia w systemie prawa opartym na fundamencie poszanowania wolności i praw człowieka i obywatela jest podyktowane tym, iż pełni ona doniosłą rolę społeczną i gospodarczą, eliminując - z korzyścią dla racjonalnego i społecznie użytecznego korzystania z rzeczy - długotrwałą rozbieżność między stanem faktycznym a stanem prawnym, której właściciel nie 5 przeciwstawił się przez wykorzystanie dozwolonych środków prawnych. Racje te są w pełni aktualne także w odniesieniu do zasiedzenia służebności gruntowej zaspokajającej potrzeby przedsiębiorstw przesyłowych, a na straży interesów właścicieli stoją ogólne przesłanki zasiedzenia służebności, określone także w art. 292 k.c. W ich świetle zasiedzenie jest możliwe tylko wtedy, gdy właściciel przez odpowiednio długi czas nie przeciwstawił się, choć było to możliwe, korzystaniu z jego nieruchomości przez przedsiębiorstwo przesyłowe w zakresie służącym eksploatacji trwałych i widocznych urządzeń. Zarazem nie ma wystarczających podstaw, by przyjąć, że bierność właścicieli nieruchomości "obciążonych" takimi urządzeniami faktycznie wynikała jedynie - albo choćby tylko głównie - z przekonania, iż tego rodzaju korzystanie nie może prowadzić do zasiedzenia służebności ze względu na przesłankę określoną w art. 285 § 2 k.c. Trudno zatem twierdzić, że dopuszczenie takiej możliwości było dla nich zaskoczeniem, godzącym w niedozwolony sposób w ich bezpieczeństwo prawne (por. zwłaszcza postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2018 r., II CSK 876/16, nie publ. i tam przywoływane wcześniejsze orzecznictwo). Argumentacja prawna powołana przez skarżących w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania nie uzasadnia zatem oceny, że zaskarżone orzeczenie jest dotknięte oczywistą wadliwością. Zawisłe w Trybunale Konstytucyjnym sprawy, do których odwołują się skarżący, nie zostały zakończone orzeczeniem podważającym konstytucyjność przepisów, leżących u podstaw przyjmowanego w orzecznictwie Sądu Najwyższego rozwiązania. Z uwagi na powyższe Sąd Najwyższe, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., postanowił jak w sentencji. 6 aj

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 3989 § 1 pkt 4 KPCart. 8art. 64art. 292art. 285 KCart. 2art. 21 ust. 1art. 31 ust. 2art. 32 ust. 1art. 37 ust. 1art. 64 ust. 1art. 3981 § 1 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy