II CSKP 277/24

WyrokIzba Cywilna2026-03-03

Skład orzekający: Dariusz Zawistowski, Władysław Pawlak, Agnieszka Piotrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienia umowy kredytu hipotecznego indeksowanego kursem waluty obcej, dotyczące mechanizmu indeksacji opartego na kursach walut ustalanych jednostronnie przez bank, mogą być uznane za niedozwolone postanowienia umowne (abuzywne) i czy ich eliminacja prowadzi do nieważności całej umowy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że postanowienia umowne dotyczące mechanizmu indeksacji kredytu do waluty obcej, oparte na kursach ustalanych jednostronnie przez bank bez wskazania obiektywnych kryteriów, są niedozwolone (abuzywne) i nieskuteczne. Eliminacja tych klauzul, które określają główne świadczenia stron, prowadzi do nieważności całej umowy, ponieważ nie można jej wykonać bez zasadniczej zmiany jej charakteru, a sąd nie może zastępować nieuczciwych postanowień innymi mechanizmami, zwłaszcza gdy konsument konsekwentnie domaga się stwierdzenia nieważności umowy.
Stan faktyczny
Bank udzielił D.K. kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego. Umowa przewidywała ustalanie kursu waluty według tabeli kursów banku, bez podania obiektywnych kryteriów. Kredytobiorca nie otrzymał pełnej informacji o ryzyku kursowym. Po podziale majątku pozwana A.K. stała się dłużnikiem rzeczowym z tytułu hipoteki na swojej nieruchomości. Bank wypowiedział umowę, lecz doręczenie było nieskuteczne. Sąd Okręgowy uznał umowę za nieważną z powodu abuzywności klauzul indeksacyjnych, co skutkowało upadkiem hipoteki. Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku, podzielając ustalenia co do abuzywności i nieważności umowy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powoda i zasądził od niego na rzecz pozwanej zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

II CSKP 277/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 3 marca 2026 r. Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie: SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Władysław Pawlak SSN Agnieszka Piotrowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 3 marca 2026 r. w Warszawie skargi kasacyjnej Bank spółki akcyjnej w W. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 1 czerwca 2022 r., I ACa 287/22, w sprawie z powództwa Bank spółki akcyjnej w W. przeciwko A.K. o zapłatę, 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 5400 zł (pięć tysięcy czterysta) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych w przypadku opóźnienia, rozpoczynającego bieg po upływie tygodnia od dnia doręczenia powodowi odpisu niniejszego wyroku. Władysław Pawlak Dariusz Zawistowski Agnieszka Piotrowska UZASADNIENIE II CSKP 277/24 2 Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu nakazowym w dniu 20 marca 2018 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie nakazał pozwanej A.K., aby zapłaciła na rzecz powoda Banku S.A. w W. kwotę 467500 zł z ograniczeniem odpowiedzialności do nieruchomości położonej w S. przy ulicy […] oraz kwotę 5844 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Wyrokiem z dnia 20 września 2021 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie uchylił nakaz zapłaty Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 20 marca 2018 r. oraz oddalił powództwo. Sąd Okręgowy ustalił, że D.K. podjął decyzję o nabyciu lokalu mieszkalnego w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. W tym celu zwrócił się do doradcy kredytowego, który przedstawił mu ofertę kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego jako rozwiązanie korzystniejsze od kredytu złotowego. Doradca wskazywał na niższą ratę miesięczną oraz prognozowaną stabilność waluty CHF, powołując się na dane historyczne z ostatnich dwóch–trzech lat oraz na przewidywane umocnienie złotego po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Kredytobiorcy przedstawiono jedynie symulację wzrostu kursu CHF o 14,55%, opartą na różnicy między maksymalnym i minimalnym kursem z ostatnich dwunastu miesięcy, co miało obrazować potencjalny wzrost raty. Nie przedstawiono natomiast żadnych informacji dotyczących możliwych długoterminowych wahań kursu waluty oraz wpływu znacznej deprecjacji złotego na saldo zadłużenia. D.K. nie negocjował warunków umowy. Otrzymał gotowy dokument sporządzony przez Bank, a doradca kredytowy nie posiadał kompetencji do modyfikowania postanowień umownych. Kredytobiorca podpisał również dokument „Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o kredyty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej”, który zawierał ogólne informacje o ryzyku kursowym, lecz nie przedstawiał żadnych symulacji dotyczących wpływu wzrostu kursu CHF na wysokość rat i saldo kredytu. Kredytobiorca nie analizował treści tego dokumentu, a przedstawione mu informacje były niepełne i nieadekwatne w stosunku do rzeczywistego ryzyka związanego z kredytem indeksowanym do waluty obcej. II CSKP 277/24 3 Umowa kredytu przewidywała, że kwota kredytu oraz wysokość rat kapitałowo-odsetkowych będą ustalane na podstawie kursów kupna i sprzedaży CHF określanych jednostronnie przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych. Kredytobiorca nie miał możliwości przewidzenia wysokości swojego zobowiązania ani zweryfikowania prawidłowości wyliczeń dokonywanych przez Bank. Kredyt był spłacany w sposób przewidziany w umowie, jednak od 2010 r. kurs franka szwajcarskiego zaczął systematycznie wzrastać, co doprowadziło do znacznego zwiększenia wysokości rat oraz salda zadłużenia. Jednocześnie D.K. utracił stabilność zatrudnienia, co doprowadziło do zaprzestania regularnej spłaty kredytu. W 2011 r. dokonano podziału majątku wspólnego małżonków, na mocy którego właścicielem nieruchomości obciążonej hipoteką została pozwana A.K., która nie była stroną umowy kredytu, lecz odpowiadała jako dłużnik rzeczowy z tytułu hipoteki ustanowionej na jej nieruchomości. W lipcu 2017 r. Bank skierował do pozwanej oświadczenie o wypowiedzeniu umowy kredytu, jednak przesyłki zawierające to oświadczenie zostały wysłane pod adresy, pod którymi pozwana nie zamieszkiwała, a lokale były zajmowane przez najemców. W konsekwencji nie doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy, a roszczenie Banku nie stało się wymagalne. W odrębnej sprawie przeciwko D.K. wydano nieprawomocny wyrok oddalający powództwo Banku. Sąd Okręgowy podkreślił, że D.K. zawarł umowę w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych, nie prowadził działalności gospodarczej związanej z nabywaną nieruchomością, a zatem był konsumentem w rozumieniu art. 221 k.c. Sąd nie miał wątpliwości, że kredyt był przeznaczony na cele mieszkaniowe, co wynikało wprost z treści umowy, a tym samym podlegał reżimowi ochrony konsumenckiej, w tym kontroli abuzywności postanowień umownych. Sąd pierwszej instancji wskazał, że Dyrektywa 93/13/EWG nakłada na sądy krajowe obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego w sposób zgodny z jej celem, jakim jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumentów przed nieuczciwymi warunkami umownymi. Sąd odwołał się do także orzeczeń TSUE, w tym do wyroków w sprawach C 51/17, C 776/19 oraz C 260/18, które precyzują II CSKP 277/24 4 kryteria oceny przejrzystości postanowień umownych oraz zakres obowiązków informacyjnych instytucji finansowych. Sąd Okręgowy stwierdził, że zgodnie z art. 385¹ § 1 k.c. niedozwolonymi postanowieniami umownymi są takie klauzule, które nie zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem, kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności jest wyłączona jedynie w przypadku postanowień określających główne świadczenia stron, o ile zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Sąd uznał, że postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji kredytu do CHF określają główne świadczenia stron, lecz nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co otwiera drogę do ich kontroli pod kątem abuzywności. Sąd Okręgowy wskazał, że § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 umowy odsyłają do Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku, lecz nie zawierają żadnych informacji o sposobie ustalania kursów, kryteriach ich wyznaczania oraz czynnikach wpływających na ich wysokość. Brak przejrzystości tych postanowień uniemożliwiał kredytobiorcy ocenę skutków ekonomicznych zawarcia umowy oraz weryfikację prawidłowości wyliczeń dokonywanych przez Bank. Takie ukształtowanie stosunku prawnego narusza zasadę równorzędności stron oraz prowadzi do znaczącej nierównowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta. Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego i arbitralnego ustalania kursów walut, co w praktyce oznaczało możliwość dowolnego kształtowania wysokości zobowiązania kredytobiorcy. Kredytobiorca nie miał możliwości przewidzenia wysokości rat ani salda zadłużenia, gdyż zależały one od kursów ustalanych przez Bank według nieujawnionych kryteriów. Takie postanowienia są sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdyż godzą w równowagę kontraktową stron, wprowadzają element niepewności i dezorientacji po stronie konsumenta oraz wykorzystują jego niewiedzę co do mechanizmów finansowych. Obowiązek informacyjny Banku w zakresie ryzyka kursowego nie został wypełniony w sposób należyty. Informacje przedstawione kredytobiorcy były niepełne, nieadekwatne i wprowadzały go w błędne przekonanie o stabilności waluty indeksacyjnej. Symulacje przedstawione kredytobiorcy nie odzwierciedlały ryzyka II CSKP 277/24 5 długoterminowego, co w świetle orzecznictwa TSUE nie spełnia wymogu przejrzystości. Kredytobiorca nie został poinformowany o możliwej skali wzrostu kursu CHF oraz wpływie znacznej deprecjacji złotego na saldo kredytu i wysokość rat. Sąd uznał, że brak takich informacji uniemożliwił kredytobiorcy podjęcie świadomej decyzji o zawarciu umowy. Postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji nie były indywidualnie uzgodnione z kredytobiorcą, gdyż umowa została sporządzona przez Bank jako wzorzec umowny, a kredytobiorca nie miał realnej możliwości wpływu na jej treść. Możliwość wyboru waluty kredytu nie oznaczała możliwości negocjowania postanowień dotyczących ustalania kursów walut, które stanowiły istotę mechanizmu indeksacji. Zgodnie z art. 385¹ § 2 k.c. postanowienia abuzywne nie wiążą konsumenta od początku, a umowa wiąże strony w pozostałym zakresie, o ile jest to możliwe. Sąd uznał, że eliminacja postanowień dotyczących mechanizmu indeksacji prowadzi do upadku całej umowy, gdyż postanowienia te określają główne świadczenia stron i bez nich umowa nie może być wykonywana. Sąd odwołał się do orzecznictwa TSUE, wskazując, że sąd krajowy nie może zastępować nieuczciwych postanowień innymi mechanizmami przeliczeniowymi, gdyż prowadziłoby to do sanowania nieuczciwych warunków i niweczyło odstraszający cel dyrektywy. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że kredytobiorca D.K. i pozwana A.K. konsekwentnie domagali się stwierdzenia nieważności umowy, co wyklucza możliwość sanowania klauzul abuzywnych poprzez ich późniejszą akceptację. Uznał, że umowa kredytu hipotecznego z dnia 14 lipca 2008 r. jest nieważna od początku, co oznacza, że nie istnieje wierzytelność zabezpieczona hipoteką ustanowioną na nieruchomości pozwanej. Sąd Okręgowy wskazał, że hipoteka jest prawem akcesoryjnym, co oznacza, że jej istnienie i treść zależą od wierzytelności, którą zabezpiecza. Wobec uznania umowy za nieważną wygasa hipoteka ustanowiona na nieruchomości pozwanej, a tym samym odpada podstawa prawna roszczenia dochodzonego przez Bank. Sąd uznał, że powód nie wykazał istnienia wierzytelności, która mogłaby być dochodzona od pozwanej jako dłużnika rzeczowego. II CSKP 277/24 6 Sąd pierwszej instancji uznał także, że pozwana skutecznie obaliła domniemanie doręczenia przesyłki zawierającej oświadczenie banku o wypowiedzeniu umowy, przedstawiając dowody na to, że w lipcu 2017 r. nie zamieszkiwała pod adresami, na które Bank kierował korespondencję. W konsekwencji Sąd uznał, że wypowiedzenie umowy kredytu dokonane przez Bank było nieskuteczne wobec pozwanej, a roszczenie Banku nie stało się wymagalne. Brak skutecznego wypowiedzenia umowy stanowił odrębną podstawę oddalenia powództwa, niezależnie od nieważności umowy. Sąd Okręgowy podkreślił również, że w odrębnej sprawie przeciwko D.K. wydano nieprawomocny wyrok oddalający powództwo Banku, w którym również stwierdzono abuzywność postanowień umowy i jej nieważność. Sąd uznał, że okoliczność ta dodatkowo potwierdza brak podstaw do dochodzenia roszczenia od pozwanej jako dłużnika rzeczowego. Wskazał, że odpowiedzialność rzeczowa dłużnika hipotecznego jest ściśle związana z istnieniem ważnej wierzytelności, a w niniejszej sprawie wierzytelność ta nie istnieje ze względu na nieważność umowy kredytu. Wyrokiem z dnia 1 czerwca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalił apelację powoda. Uznał, że zarzuty apelacji dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. są niezasadne, ponieważ Sąd Okręgowy przeprowadził pełną i wszechstronną ocenę materiału dowodowego, obejmującą zarówno dokumenty, jak i zeznania świadków, a wyprowadzone ustalenia faktyczne – poza kwestią doręczenia wypowiedzenia umowy kredytowej – pozostają zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że wypowiedzenie umowy kredytu skierowano na adresy dwóch lokali stanowiących własność pozwanej, które były wynajmowane innym podmiotom, a przesyłki – pomimo prawidłowej awizacji – nie zostały przez pozwaną odebrane. Jednocześnie ustalono, że pozwana nie zamieszkiwała w tych lokalach, lecz fakt ten nie wyłączał jej realnej możliwości zapoznania się z kierowaną tam korespondencją, zwłaszcza że inne przesyłki wysyłane na te adresy były przez nią odbierane. Sąd odwoławczy uznał za niewiarygodne twierdzenia pozwanej i świadka D.K. o rzekomym konflikcie z najemcami, który miał uniemożliwiać dostęp do korespondencji, wskazując, że lokale były wynajęte różnym podmiotom, a umowy najmu zawarto zaledwie kilka miesięcy II CSKP 277/24 7 przed wypowiedzeniem kredytu, co wyklucza wieloletni konflikt ze wszystkimi najemcami. Sąd Apelacyjny podzielił również ustalenia dotyczące treści umowy kredytu z 14 lipca 2008 r. oraz okoliczności jej zawarcia, w tym sposobu uzgadniania postanowień i zakresu informacji udzielonych kredytobiorcy o ryzyku walutowym. Wbrew zarzutom apelacji, Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił zeznania świadków D.K., K.G., J.C. i K.M. Zeznania dwóch ostatnich świadków słusznie uznano za nieprzydatne, gdyż dotyczyły ogólnego charakteru kredytów walutowych oraz sposobu finansowania akcji kredytowej, a osoby te nie uczestniczyły w procesie zawierania umowy z kredytobiorcą i nie posiadały wiedzy o okolicznościach istotnych dla sprawy. Zeznania K.G. miały ograniczoną wartość dowodową, ponieważ świadek opisywała jedynie ogólne procedury bankowe, nie zaś rzeczywisty przebieg zawarcia konkretnej umowy. Sąd słusznie wskazał, że przedstawienie ogólnej procedury nie dowodzi jej zastosowania wobec konkretnego klienta, a ciężar wykazania, że obowiązki informacyjne zostały wykonane, spoczywał na banku zgodnie z art. 6 k.c. Jedynym obiektywnym dowodem dotyczącym zakresu informacji udzielonych kredytobiorcy była „Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej”, która wskazywała na ryzyko kursowe oraz przedstawiała przykładowe symulacje wzrostu raty przy zmianie kursu CHF. Dokument ten, choć przekazany kredytobiorcy, nie zapewniał wystarczającego rozeznania co do rzeczywistego ryzyka walutowego, a z pozostałego materiału dowodowego nie wynikało, aby kredytobiorca otrzymał dodatkowe wyjaśnienia. Sąd Apelacyjny podkreślił, że zeznania D.K., mimo że pochodziły od osoby pozostającej w sporze z bankiem, nie mogły zostać zdyskwalifikowane, gdyż brak było dowodów przeczących jego twierdzeniom, zwłaszcza w zakresie braku możliwości negocjowania postanowień umowy. W świetle art. 3 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG Sąd Apelacyjny wskazał, że warunki umowy sporządzone wcześniej i przedstawione konsumentowi w formie wzorca należy uznać za nieuzgodnione indywidualnie, a ciężar dowodu przeciwny spoczywa na przedsiębiorcy. Bank nie wykazał, aby kredytobiorca miał realną możliwość negocjowania klauzul dotyczących mechanizmu przeliczeniowego, II CSKP 277/24 8 a możliwość wyboru rodzaju produktu bankowego nie stanowi indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy. Sąd Apelacyjny uznał za chybione zarzuty dotyczące rzekomego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie, że bank mógł arbitralnie ustalać kursy walut, wskazując, że ocena abuzywności klauzul indeksacyjnych i spreadowych dokonywana jest według chwili zawarcia umowy, a istotne jest to, że umowa nie zawierała żadnych obiektywnych kryteriów ustalania kursów walut przez bank. Nawet jeśli kursy stosowane przez bank były rynkowe, brak transparentnych zasad ich ustalania powodował, że konsument nie mógł przewidzieć wysokości przyszłych świadczeń. Sąd Apelacyjny wskazał, że pozwana nie była dłużnikiem osobistym banku, lecz odpowiadała wyłącznie jako właściciel nieruchomości obciążonej hipoteką zabezpieczającą wierzytelność wynikającą z umowy kredytu zawartej z D.K. W tym kontekście odwołał się do art. 65 ustawy o księgach wieczystych i hipotece, podkreślając, że istotą hipoteki jest stworzenie wierzycielowi uprawnienia do dochodzenia zaspokojenia z nieruchomości bez względu na to, kto jest jej właścicielem, przy czym odpowiedzialność ta ma charakter rzeczowy i ogranicza się do wartości nieruchomości. Właściciel obciążonej nieruchomości ponosi odpowiedzialność za świadczenie pieniężne właściwe zabezpieczonej wierzytelności, a jego obowiązek polega na spełnieniu świadczenia pieniężnego prowadzącego do umorzenia wierzytelności, przy czym świadczenie to powinno zostać spełnione najpóźniej po wezwaniu go do zapłaty przez wierzyciela. Sąd Apelacyjny podkreślił, że obowiązek „znoszenia egzekucji” nie stanowi świadczenia cywilnoprawnego i nie może być przedmiotem zobowiązania, gdyż egzekucja jest instytucją prawa publicznego, a jej dopuszczalność zależy od istnienia tytułu wykonawczego. W konsekwencji właściciel nieruchomości obciążonej hipoteką nie może być traktowany jako zobowiązany do znoszenia egzekucji w sensie cywilnoprawnym, a jego odpowiedzialność musi być oceniana wyłącznie w kontekście świadczenia pieniężnego wynikającego z zabezpieczonej wierzytelności. Zgodnie z art. 73 ustawy o księgach wieczystych i hipotece właściciel nieruchomości niebędący dłużnikiem osobistym może podnosić zarzuty przysługujące dłużnikowi osobistemu, także te, których dłużnik zrzekł się po II CSKP 277/24 9 ustanowieniu hipoteki. Przepis ten wyraża zasadę akcesoryjności hipoteki i prowadzi do wniosku, że odpowiedzialność dłużnika rzeczowego nie może być szersza niż odpowiedzialność dłużnika osobistego. W konsekwencji pozwana mogła skutecznie podnosić zarzuty dotyczące nieważności umowy kredytu, ponieważ nieważność umowy prowadzi do nieistnienia wierzytelności zabezpieczonej hipotecznie, a tym samym wyłącza odpowiedzialność rzeczową. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że umowa kredytu z 14 lipca 2008 r. zawierała postanowienia niedozwolone, których eliminacja prowadzi do nieważności całej umowy. Sąd odwoławczy uznał za chybione zarzuty naruszenia art. 385¹ k.c., wskazując, że kredyt miał charakter kredytu indeksowanego, a istota sporu dotyczyła oceny abuzywności klauzul określających sposób przeliczenia świadczeń stron według kursów waluty obcej ustalanych jednostronnie przez bank. Sąd Apelacyjny podkreślił, że kredytobiorca był konsumentem, a bank nie wykazał, aby sporne postanowienia zostały indywidualnie uzgodnione. W świetle dyrektywy 93/13/EWG warunki sporządzone wcześniej i przedstawione konsumentowi w formie wzorca umownego należy uznać za nieuzgodnione indywidualnie, a ciężar dowodu przeciwny spoczywa na przedsiębiorcy. Bank nie wykazał, aby kredytobiorca miał realną możliwość negocjowania klauzul dotyczących mechanizmu indeksacji, a możliwość wyboru rodzaju kredytu nie stanowi indywidualnego uzgodnienia treści postanowień. Zdaniem Sądu Apelacyjnego klauzule indeksacyjne i spreadowe kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami wynikała z przyznania bankowi prawa do jednostronnego ustalania kursów walut bez wskazania jakichkolwiek obiektywnych i weryfikowalnych kryteriów, co powodowało, że konsument nie mógł przewidzieć wysokości przyszłych świadczeń. Sąd podkreślił, że abuzywność nie wynika z samego odwołania do tabel kursowych banku, lecz z braku transparentnych zasad ustalania kursów. Klauzule te nakładały na kredytobiorcę nieograniczone ryzyko kursowe, które – jak wskazuje orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – prowadzi do znaczącej nierównowagi praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Sąd Apelacyjny odwołał się do wyroku TSUE z 18 listopada 2021 r. w sprawie C‑212/20, w którym wskazano, że II CSKP 277/24 10 klauzule dotyczące ustalania kursów walut muszą być sformułowane w sposób umożliwiający konsumentowi samodzielne ustalenie kursu stosowanego przez przedsiębiorcę, czego w niniejszej sprawie nie zapewniono. Sąd Apelacyjny podkreślił, że klauzule indeksacyjne i spreadowe określają główny przedmiot umowy kredytu, ponieważ wpływają bezpośrednio na wysokość świadczeń stron oraz na mechanizm oprocentowania, który w kredytach indeksowanych jest powiązany ze stawką LIBOR. W konsekwencji ich eliminacja prowadziłaby do tak daleko idącej zmiany charakteru umowy, że nie mogłaby ona dalej obowiązywać. Sąd odwołał się do orzecznictwa TSUE, w szczególności do wyroku w sprawie C‑260/18 (Dziubak), wskazując, że dyrektywa 93/13 sprzeciwia się zastępowaniu nieuczciwych postanowień przepisami o charakterze ogólnym, a umowa może zostać utrzymana tylko wtedy, gdy jest to możliwe po wyłączeniu klauzul abuzywnych. W niniejszej sprawie utrzymanie umowy bez klauzul indeksacyjnych i spreadowych nie było możliwe, ponieważ eliminacja tych postanowień prowadziłaby do zaniknięcia ryzyka kursowego, które stanowiło istotę kredytu indeksowanego, a tym samym do przekształcenia umowy w kredyt złotowy oprocentowany według stawki LIBOR, co jest konstrukcyjnie niedopuszczalne. Sąd Apelacyjny dokonując analizy skutków stwierdzenia abuzywności klauzul indeksacyjnych i spreadowych, podkreślił, że eliminacja tych postanowień z treści umowy kredytu prowadzi do jej całkowitej nieważności, ponieważ klauzule te stanowią elementy konstrukcyjne określające główny przedmiot stosunku prawnego. Mechanizm indeksacji nie był w umowie jedynie dodatkowym sposobem waloryzacji świadczenia, lecz determinował zarówno sposób ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy, jak i wybór stopy oprocentowania, która została powiązana ze stawką LIBOR właściwą dla waluty obcej. Usunięcie klauzul indeksacyjnych i spreadowych prowadziłoby zatem do powstania konstrukcji kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR, co jest sprzeczne z naturą stosunku kredytu i nie odpowiada zamiarowi stron w chwili zawierania umowy. Sąd Apelacyjny podkreślił, że zgodnie z aktualnym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w szczególności wyrokiem w sprawie C‑260/18, sąd krajowy nie może zastępować nieuczciwych postanowień umownych przepisami o charakterze ogólnym ani dokonywać wykładni umowy w sposób prowadzący do złagodzenia nieuczciwego II CSKP 277/24 11 charakteru klauzuli. Dyrektywa 93/13 sprzeciwia się również zastępowaniu klauzul abuzywnych przepisami dyspozytywnymi, chyba że konsument wyraźnie wyrazi zgodę na takie rozwiązanie, a jego interes wymaga utrzymania umowy w mocy. W niniejszej sprawie kredytobiorca nie wyraził zgody na utrzymanie umowy, lecz konsekwentnie domagał się stwierdzenia jej nieważności, co – w świetle dyrektywy – wiąże sąd krajowy. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, niedozwolone postanowienie umowne jest dotknięte bezskutecznością zawieszoną, która może zostać uchylona jedynie przez świadomą i swobodną zgodę konsumenta. Konsument musi zostać poinformowany o skutkach prawnych i ekonomicznych zarówno nieważności całej umowy, jak i utrzymania jej w mocy bez klauzul abuzywnych. Dopiero po uzyskaniu takiej informacji może on dokonać wyboru, który determinuje dalszy byt umowy. W niniejszej sprawie kredytobiorca, przesłuchany jako świadek, jednoznacznie wskazał, że rozumie skutki unieważnienia umowy i uważa je za korzystne, a zatem nie wyraża zgody na utrzymanie umowy w mocy. Sąd Apelacyjny podkreślił, że w świetle dyrektywy 93/13 wola konsumenta ma charakter decydujący, a sąd nie może utrzymywać umowy w mocy wbrew jego stanowisku, nawet jeśli obiektywnie mogłoby to wydawać się korzystne. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że eliminacja klauzul indeksacyjnych i spreadowych prowadziłaby do powstania luki w umowie, której nie można uzupełnić ani poprzez zastosowanie art. 358 § 2 k.c., ani poprzez odwołanie się do zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów. Artykuł 358 § 2 k.c. nie ma zastosowania do umów zawartych przed jego wejściem w życie, a ponadto dotyczy zobowiązań wyrażonych od początku w walucie obcej, co nie odpowiada konstrukcji kredytu indeksowanego. Sąd Apelacyjny odrzucił również argumentację banku dotyczącą możliwości zastosowania średniego kursu NBP, wskazując, że byłoby to niedopuszczalne w świetle dyrektywy 93/13, która sprzeciwia się zastępowaniu nieuczciwych postanowień przepisami o charakterze ogólnym. W przeciwieństwie do ustawodawstwa węgierskiego, polski ustawodawca nie wprowadził norm dyspozytywnych regulujących sposób ustalania kursów walut w kredytach indeksowanych, a nowelizacja Prawa bankowego z 2011 r. nie ma zastosowania do II CSKP 277/24 12 umów zawartych przed jej wejściem w życie i nie sanowała abuzywności istniejących klauzul. Sąd Apelacyjny podkreślił, że eliminacja klauzul indeksacyjnych i spreadowych powoduje, iż umowa kredytu nie może być wykonana, ponieważ brak jest jakiegokolwiek mechanizmu ustalania wysokości świadczeń stron. Mechanizm indeksacji stanowił bowiem podstawę określenia wysokości kapitału wyrażonego w walucie obcej oraz wysokości rat kapitałowo‑odsetkowych, a jego usunięcie prowadziłoby do braku możliwości ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy. Sąd wskazał, że w świetle art. 58 § 1 k.c. umowa sprzeczna z ustawą lub zasadami współżycia społecznego jest nieważna, a w niniejszej sprawie nieważność wynika z braku możliwości utrzymania umowy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych. Sąd Apelacyjny podkreślił, że nieważność umowy jest konsekwencją zarówno sprzeczności z naturą stosunku prawnego kredytu, jak i konieczności zapewnienia skuteczności ochrony konsumenta wynikającej z dyrektywy 93/13, w tym tzw. efektu odstraszającego, który ma zniechęcać przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych postanowień umownych. Sąd Apelacyjny wskazał, że ocena możliwości utrzymania umowy musi uwzględniać interes konsumenta istniejący w chwili orzekania. W niniejszej sprawie nie wykazano, aby sytuacja majątkowa kredytobiorcy sprzeciwiała się stwierdzeniu nieważności umowy, a kredytobiorca jednoznacznie wskazał, że unieważnienie umowy jest dla niego korzystne. Sąd Apelacyjny podkreślił, że utrzymanie umowy w mocy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych jest pomyślane jako ochrona konsumenta, a skoro konsument nie uznaje takiego rozwiązania za korzystne, sąd nie może go zastosować. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że umowa kredytu jest nieważna w całości. Sąd Apelacyjny, odnosząc się do kwestii wymagalności wierzytelności hipotecznej, podkreślił, że nawet skuteczne doręczenie wypowiedzenia umowy kredytu właścicielowi nieruchomości obciążonej hipoteką nie przesądza o wymagalności wierzytelności wobec dłużnika rzeczowego, jeżeli nie zostało wykazane, że wypowiedzenie zostało skutecznie dokonane wobec dłużnika osobistego. Wskazano, że zgodnie z art. 78 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych II CSKP 277/24 13 i hipotece, jeżeli wymagalność wierzytelności zależy od wypowiedzenia przez wierzyciela, wypowiedzenie jest skuteczne względem właściciela nieruchomości niebędącego dłużnikiem osobistym tylko wtedy, gdy zostało dokonane również wobec niego. Przepis ten zakłada zatem konieczność złożenia dwóch odrębnych oświadczeń: jednego skierowanego do dłużnika osobistego, wynikającego ze stosunku obligacyjnego, oraz drugiego skierowanego do dłużnika rzeczowego, które – choć określane mianem wypowiedzenia – nie ma charakteru czynności kształtującej stosunek zobowiązaniowy, lecz stanowi jedynie zawiadomienie o wymagalności wierzytelności zabezpieczonej hipotecznie. Sąd Apelacyjny wskazał, że w doktrynie dopuszcza się możliwość uznania, iż zawiadomienie właściciela nieruchomości o wypowiedzeniu dokonanym wobec dłużnika osobistego może spełniać wymogi wypowiedzenia w rozumieniu art. 78 ust. 1, jednak w każdym przypadku musi istnieć dowód, że wypowiedzenie wobec dłużnika osobistego rzeczywiście nastąpiło. Odpowiedzialność dłużnika rzeczowego ma charakter akcesoryjny, co oznacza, że nie może powstać ani zaktualizować się wcześniej niż odpowiedzialność dłużnika osobistego. W konsekwencji, jeżeli wierzyciel nie dokonał skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu wobec dłużnika osobistego, wierzytelność nie staje się wymagalna, a tym samym nie może być skutecznie dochodzona od dłużnika rzeczowego. Sąd Apelacyjny wskazał, że w niniejszej sprawie powód nie wykazał, aby wypowiedzenie umowy kredytu zostało doręczone D.K. w sposób zgodny z umową kredytową i przepisami prawa bankowego. W aktach sprawy nie znajdował się żaden dowód potwierdzający doręczenie wypowiedzenia dłużnikowi osobistemu, a powód nie podniósł w tym zakresie żadnych twierdzeń i nie zgłosił stosownych wniosków dowodowych. Sąd Apelacyjny podkreślił, że milczenie pozwanej w tej kwestii nie może być traktowane jako przyznanie faktu doręczenia wypowiedzenia, ponieważ pozwana nie mogła wypowiadać się na temat okoliczności, których powód w ogóle nie podniósł. W konsekwencji to na powodzie spoczywał ciężar wykazania skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu wobec dłużnika osobistego, czego nie uczynił. Brak skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu wobec dłużnika osobistego oznacza, że wierzytelność nie stała się wymagalna, a tym samym nie mogła zostać II CSKP 277/24 14 skutecznie wypowiedziana wobec dłużnika rzeczowego. W świetle zasady akcesoryjności hipoteki, odpowiedzialność rzeczowa nie może powstać w sytuacji, w której odpowiedzialność osobista nie została zaktualizowana. Sąd Apelacyjny podkreślił, że art. 78 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece ma charakter ochronny wobec właściciela nieruchomości, a jego celem jest zapobieżenie sytuacji, w której dłużnik rzeczowy ponosiłby odpowiedzialność za wierzytelność, która nie jest jeszcze wymagalna wobec dłużnika osobistego. W konsekwencji, nawet gdyby umowa kredytu była ważna, powództwo o zapłatę nie mogłoby zostać uwzględnione ze względu na brak wymagalności wierzytelności. Sąd Apelacyjny wskazał, że dyrektywa 93/13/EWG nakłada na sądy krajowe obowiązek zapewnienia pełnej skuteczności ochrony konsumenta, co oznacza, że przepisy prawa krajowego muszą być interpretowane w sposób gwarantujący osiągnięcie celu dyrektywy, jakim jest przywrócenie równowagi kontraktowej oraz wyeliminowanie nieuczciwych praktyk przedsiębiorców. W tym kontekście Sąd Apelacyjny podkreślił, że stwierdzenie abuzywności postanowienia umownego nie może prowadzić do sytuacji, w której przedsiębiorca stosujący nieuczciwe klauzule odnosiłby jakiekolwiek korzyści lub mógłby liczyć na uzupełnienie umowy przez sąd w sposób łagodzący skutki abuzywności. Taki sposób działania byłby sprzeczny z tzw. efektem odstraszającym, który stanowi integralny element systemu ochrony konsumenta w prawie unijnym. W świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w szczególności wyroków w sprawach C‑118/17, C‑260/18, C‑776/19 oraz C‑212/20, sąd krajowy ma obowiązek przywrócić sytuację prawną i faktyczną, w jakiej konsument znajdowałby się, gdyby nieuczciwe postanowienie nie zostało w ogóle wprowadzone do umowy. Oznacza to, że sąd nie może zastępować klauzuli abuzywnej innym mechanizmem, chyba że konsument wyraźnie wyrazi na to zgodę, a jego interes wymaga utrzymania umowy w mocy. W niniejszej sprawie kredytobiorca nie wyraził zgody na utrzymanie umowy, lecz konsekwentnie domagał się jej unieważnienia, co – zgodnie z dyrektywą – wiąże sąd krajowy i wyklucza możliwość zastosowania jakiegokolwiek zastępczego mechanizmu przeliczeniowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego apelacja powoda była bezzasadna zarówno w zakresie zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego, jak i prawa II CSKP 277/24 15 materialnego. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny, dokonał właściwej oceny dowodów oraz trafnie zastosował przepisy prawa materialnego, w szczególności art. 385¹ k.c., art. 58 k.c., art. 73 i 78 ustawy o księgach wieczystych i hipotece oraz przepisy dyrektywy 93/13/EWG. W konsekwencji apelacja została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c. Powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w całości skargą kasacyjną. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, art. 3851 § 1 i § 2 oraz art. 3852 w zw. z art. 56 i art. 65 § 1 oraz § 2 k.c., art. 65 § 1 i § 2 k.c., art. 56 oraz art. 354 k.c., art. 3 k.c. i art. 3851 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, art. 3852 k.c., art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 3851 § 2 k.c., art. 65 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece w zw. z art. 78 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece oraz naruszenie przepisów postępowania, art. 233 § 1 w zw. z art. 229 w zw. z art. 230 k.p.c. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz o uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w całości oraz przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania, bądź o uchylenie zaskarżonego wyroku i o orzeczenie co do istoty sprawy, przez zmianę wyroku Sąd Okręgowego i uwzględnienie apelacji powoda oraz orzeczenie zgodnie z żądaniem pozwu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę orzeczenia zaskarżonego skargą kasacyjną. Nie mógł zatem stanowić uzasadnionej podstawy skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 229 i art. 230 k.p.c. „przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego”, co w ocenie skarżącego spowodowało błędne przyjęcie, że powód nie wypowiedział umowy w stosunku do dłużnika osobistego. Skarżący nie wykazał także, że ewentualne naruszenie wskazywanych II CSKP 277/24 16 przez niego przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik sprawy, w sytuacji, gdy zasadniczą przyczyną oddalenia powództwa było stwierdzenie nieważności umowy kredytowej, która miała stanowić podstawę odpowiedzialności pozwanej jako dłużnika rzeczowego. Brak było uzasadnionych podstaw do podważenia oceny Sądów obu instancji, które stwierdziły wystąpienie przesłanek decydujących o nieważności umowy kredytowej zawartej przez powoda z dłużnikiem osobistym D.K. W judykaturze utrwalone jest stanowisko, że postanowienia umowne obejmujące tzw. klauzule przeliczeniowe, określające kurs CHF do waluty polskiej za pomocą mechanizmu opartego o stosowanie klauzul kursowych ustalanych jednostronnie przez bank, stanowią niedozwolone postanowienia umowne. W judykaturze podkreślono, że określenie wysokości zobowiązania konsumenta z odwołaniem się do tabel kursów ustalanych przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów ustalania wysokości kursu, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równość stron. W świetle art. 3851 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości, że tego rodzaju klauzule abuzywne są bezskuteczne. Stanowisko, które w tym zakresie wyraził Sąd Apelacyjny nie uzasadnia zarzutu dokonania błędnej wykładni i wadliwego zastosowania art. 3851 § 1 k.c. Sąd Apelacyjny stwierdził także, że wyeliminowanie z umowy postanowień dotyczących stosowania tabel kursowych nie zezwala na wykonywanie umowy bez zasadniczej zmiany jej charakteru, stanowiącego prawną i gospodarczą przyczynę zawarcia umowy przez strony. Uznał, że utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, a jej uzupełnienie przez sąd jest niedopuszczalne. Skutkowało to w ocenie Sądu drugiej instancji nieważnością ( bezskutecznością) całej umowy, a związane z tym dalsze konsekwencje są uzależnione od tego, czy nieważność umowy zagraża interesom konsumenta, co otwierałby dopiero drogę do zastąpienia klauzul niedozwolonych, o ile konsument nie sprzeciwił się temu, obstając przy nieważności całej umowy. Sąd Apelacyjny ocenił prawidłowo, że stwierdzenie abuzywności klauzuli ryzyka walutowego powoduje, iż utrzymanie umowy nie jest możliwe. Powyższe II CSKP 277/24 17 stanowisko Sądu Apelacyjnego pozostaje w zgodzie z aktualnym, utrwalonym stanowiskiem judykatury, uwzgledniającym orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczące wykładni przepisów Dyrektywy 93/13. Oceny tej nie podważa zmiana przepisów Prawa bankowego dokonana na mocy ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw. Wbrew stanowisku skarżącego za możliwością utrzymania umowy zawartej przez strony nie przemawia również treść art. 358 § 2 k.c. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego kwestionujące stwierdzone przez Sąd Apelacyjny skutki abuzywności postanowień umowy dotyczących tabel kursowych były zatem nieuzasadnione. W orzecznictwie wyrażono także stanowisko, że klauzule waloryzacyjne, które w umowie kredytu nie zostały wyrażone w sposób jasny i precyzyjny podlegają badaniu pod katem abuzywności i przyjęto, iż w celu zrealizowania przez bank obowiązków informacyjnych o ryzyku walutowym i kursowym w związku z zawarciem umów kredytowych indeksowanych do waluty obcej lub denominowanych w walucie obcej, nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko kursowe ponosi kredytobiorca oraz odebranie od niego oświadczenia o standardowej treści odnośnie poinformowania o ponoszeniu przez kredytobiorcę ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty obcej. Klauzula ryzyka walutowego i klauzula kursowa mogą funkcjonować tylko łącznie i stanowią klauzulę indeksacyjną określającą główne świadczenia stron w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. Stanowisko Sądu drugiej instancji w tym zakresie było zatem także uzasadnione. Z tych względów skarga kasacyjna była pozbawiona uzasadnionych podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814 k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 w zw. z art. 39821 k.p.c. Władysław Pawlak Dariusz Zawistowski Agnieszka Piotrowska Na mocy art. 330 § 1 k.p.c. stwierdzam niemożność podpisania uzasadnienia wyroku przez sędziego SN Władysława Pawlaka z powodu długotrwałej nieobecności II CSKP 277/24 18 Dariusz Zawistowski [SOP]

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 221 KCart. 385art. 233 § 1 KPCart. 6 KCart. 3 ust. 2art. 65art. 73art. 358 § 2 KCart. 58 § 1 KCart. 78 ust. 1art. 58 KCart. 385 KPC

Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności. · PDF źródłowy