II CSKP 366/22
WyrokIzba Cywilna2026-05-29
Skład orzekający: Paweł Grzegorczyk, Grzegorz Misiurek, Władysław Pawlak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opóźnienie w wydaniu decyzji administracyjnej, które nie zostało stwierdzone w odrębnym postępowaniu, może stanowić podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 417 § 1 k.c. w związku z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że odpowiedzialność odszkodowawcza za szkodę wyrządzoną przewlekłością postępowania administracyjnego jest regulowana przez art. 417¹ § 3 k.c., a nie art. 417 § 1 k.c. Przewlekłość ta musi zostać stwierdzona w odrębnym postępowaniu (np. poprzez ponaglenie lub skargę na bezczynność). Wydanie nieostatecznej decyzji administracyjnej, która następnie została uchylona lub zmieniona w wyniku kontroli instancyjnej, nie może stanowić podstawy odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 417 § 1 k.c., jeśli nie została spełniona przesłanka adekwatnego związku przyczynowego między wydaniem tej decyzji a szkodą.Stan faktyczny
Powodowie dochodzili odszkodowania od Miasta Stołecznego Warszawa za szkodę wynikłą z opóźnień w postępowaniach administracyjnych dotyczących wydania decyzji o warunkach zabudowy i pozwolenia na budowę. Twierdzili, że wadliwe działania organów administracji (dopuszczenie do udziału w postępowaniu organizacji społecznej, wydanie decyzji odmawiających pozwolenia na budowę) spowodowały znaczną zwłokę w realizacji inwestycji budowlanej. Sądy obu instancji oddaliły powództwo, uznając brak wykazania bezprawności działań lub adekwatnego związku przyczynowego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargi kasacyjne powodów i zasądził od nich koszty postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
II CSKP 366/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
29 maja 2026 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Paweł Grzegorczyk (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Grzegorz Misiurek
SSN Władysław Pawlak
Protokolant Natalia Pleskot
po rozpoznaniu na rozprawie 29 maja 2026 r. w Warszawie
skarg kasacyjnych K. spółki akcyjnej w W., L. spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością w W., J.S. i E.M.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 16 października 2019 r., I ACa 398/18,
w sprawie z powództwa K. spółki akcyjnej w W., L. spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością w W., E. M. i J.S.
przeciwko Miastu Stołecznemu Warszawa
o odszkodowanie,
1. oddala skargi kasacyjne;
2. zasądza od K. spółki akcyjnej w W. na rzecz Miasta Stołecznego
Warszawa tytułem części kosztów postępowania kasacyjnego
kwotę 9 375 (dziewięć tysięcy trzysta siedemdziesiąt pięć) złotych
z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w
spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas po upływie tygodnia
od dnia ogłoszenia niniejszego wyroku do dnia zapłaty;
II CSKP 366/22 2
3. zasądza od L. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W.
tytułem części kosztów postępowania kasacyjnego kwotę 9 375
(dziewięć tysięcy trzysta siedemdziesiąt pięć) złotych z odsetkami
w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu
świadczenia pieniężnego za czas po upływie tygodnia od dnia
ogłoszenia niniejszego wyroku do dnia zapłaty;
4. odstępuje od obciążenia J.S. i E.M. kosztami postępowania
kasacyjnego.
Grzegorz Misiurek Paweł Grzegorczyk Władysław Pawlak
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 9 listopada 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił
powództwo K. Spółki Akcyjnej w W., L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w
W., E.M., J.S. oraz A.S. przeciwko miastu stołecznemu Warszawie o zapłatę (pkt 1)
i orzekł o kosztach postępowania (pkt 2-3).
Powyższe orzeczenie oparł na następujących ustaleniach faktycznych:
W dniu 31 lipca 2007 r. K. Spółka Akcyjna w W. (R.) złożyła wniosek o wydanie
decyzji o warunkach zabudowy dla budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego
z komunikacją na oznaczonych działkach przy ul. […] w W..
W dniu 13 września 2007 r. Stowarzyszenie […] złożyło wniosek o dopuszczenie go
do udziału w sprawie na prawach strony. Postanowieniem z dnia 18 września 2007
r. Prezydent m.st Warszawy dopuścił Stowarzyszenie […] (Stowarzyszenie) do
udziału w sprawie na prawach strony.
W dniu 20 grudnia 2007 r. Prezydent m.st Warszawy wydał decyzję
o warunkach zabudowy ustalając warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania
terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku
mieszkalnego wielorodzinnego z komunikacją wewnętrzną, z parkingiem
podziemnym oraz infrastrukturą techniczną na działce […], […], […], […], […] i […]
oraz na części działki nr […] przy ul. […].
W dniu 6 lutego 2008 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO)
w Warszawie po rozpatrzeniu odwołania Stowarzyszenia uchyliło decyzję
II CSKP 366/22 3
z dnia 20 grudnia 2007 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. Wyrokiem
z dnia 28 października 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił
decyzję SKO z dnia 6 lutego 2008 r. W dniu 29 kwietnia 2009 r. SKO wydało decyzję
o umorzeniu postępowania odwoławczego jako wszczętego przez podmiot
nieuprawniony.
Po uzyskaniu ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy R. podjęła decyzję
o przystąpieniu do sporządzenia projektu budowlanego. Prace nad przygotowaniem
projektu budowlanego trwały od 29 kwietnia 2009 r. do 11 sierpnia 2010 r.
W dniu 11 sierpnia 2010 r. R. złożyła do Urzędu m. st. Warszawy Biura
Architektury i Planowania Przestrzennego wniosek o wydanie decyzji o pozwoleniu
na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z komunikacją wewnętrzną, z
parkingiem podziemnym oraz infrastrukturą techniczną na działkach ewidencyjnych
[…], […], […], […], […] i […] oraz części działki nr […] przy ul. […] w W.. W dniu 13
sierpnia 2010 r. organ wezwał do uzupełnienia wniosku w terminie 7 dni pod rygorem
pozostawienia wniosku bez rozpoznania. Po wezwaniu wniosek z dnia 11 sierpnia
2010 r. został odebrany przez inwestora.
W dniu 13 września 2010 r. R. złożyła do Urzędu m. st. Warszawy Biura
Architektury i Planowania Przestrzennego kolejny wniosek o wydanie decyzji o
pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z komunikacją
wewnętrzną, z parkingiem podziemnym na działkach ewidencyjnych […], […], […],
[…], […] i […] przy ul. […] w W.. W dniu 16 września 2010 r. organ wezwał do
uzupełnienia wniosku w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez
rozpoznania. Wniosek złożony 13 września 2010 r. został pozostawiony bez
rozpoznania.
W dniu 29 października 2010 r. R. złożyła do zastępcy dyrektora Biura
Architektury i Planowania Przestrzennego pismo o objęcie nadzorem składanego
wniosku o wydanie pozwolenia na budowę; załączyła również opinie prawne
dotyczące wezwań do uzupełnienia braków formalnych wniosków. Tego samego
dnia R. złożyła kolejny wniosek o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę budynku
mieszkalnego wielorodzinnego z komunikacją wewnętrzną, z parkingiem
podziemnym na działkach ewidencyjnych […], […], […], […], […] i […] przy ul. […] w
W..
II CSKP 366/22 4
Postanowieniem z dnia 18 listopada 2010 r. organ nałożył na wnioskodawcę
obowiązek usunięcia nieprawidłowości w projekcie budowlanym.
W dniu 25 listopada 2010 r. R. złożyła pismo w wykonaniu tego postanowienia.
W dniu 22 grudnia 2010 r. Prezydent m. st. Warszawy wydał decyzję odmawiającą
zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
W dniu 28 kwietnia 2011 r. organ drugiej instancji - Wojewoda Mazowiecki -
wydał decyzję, w której uchylił decyzję Prezydenta m. st. Warszawy z dnia 22 grudnia
2010 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Postanowieniem z dnia 7
lipca 2011 r. nałożono na R. obowiązki usunięcia nieprawidłowości. W dniu 2
września 2011 r. Prezydent m. st. Warszawy wydał decyzję odmawiającą
zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
W dniu 12 marca 2012 r. Wojewoda Mazowiecki wydał decyzję, w której uchylił
decyzję Prezydenta m. st. Warszawy z dnia 2 września 2011 r. i zatwierdził projekt
budowlany oraz udzielił pozwolenia na budowę.
Sąd Okręgowy wskazał, że powodowie wywodzą roszczenia
odszkodowawcze z art. 417 § 1 k.c. Podniósł, że powodowie, wnosząc o zasądzenie
odszkodowania na podstawie art. 417 § 1 k.c., powinni zgodnie z art. 6 k.c.
i art. 232 k.p.c. wykazać przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej,
tj. niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie pozwanego, szkodę majątkową
i adekwatny związek przyczynowy między bezprawnym zachowaniem a szkodą.
Powodowie podnosili, że zdarzeniem powodującym szkodę było wadliwe działanie
organów administracji publicznej powodujące zwłokę. Zdaniem powodów zwłoka
ta wystąpiła między dniem 21 lipca 2009 r., w którym to dniu zdaniem strony
powodowej, gdyby organy działały prawidłowo, powinna zostać wydana decyzja
o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku
wielomieszkaniowego przy ul. […] w W., a dniem 12 marca 2012 r., kiedy to decyzja
ta została wydana.
Oceniając te twierdzenia Sąd uznał, że zachowania Prezydenta m.st.
Warszawy nie można uznać za bezprawne w rozumieniu art. 417 § 1 k.c.
Niewątpliwie Prezydent m.st. Warszawy dopuścił postanowieniem z dnia 18 września
2007 r. do udziału w postępowaniu na prawach strony Stowarzyszenie, które
zaskarżyło pozytywną dla powodów decyzję z dnia 20 grudnia 2007 r. o warunkach
II CSKP 366/22 5
zabudowy. Dopiero jednak wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 28
października 2008 r. ugruntował orzecznictwo odmawiające Stowarzyszeniu
dopuszczenia do udziału w postępowaniu na prawach strony.
Dalej Sąd podniósł, że w przekonaniu powodów do rażącego naruszenia
prawa przez Prezydenta m.st. Warszawy doszło również w postępowaniu
administracyjnym w przedmiocie wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu
budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. W ocenie Sądu Okręgowego brak
jednak podstaw, aby uznać, że jakiekolwiek działania podejmowane przez
Prezydenta m.st. Warszawy w postępowaniu w sprawie wydania decyzji
o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę było
bezprawne w rozumieniu art. 417 § 1 k.c. Zdaniem Sądu, odmiennej oceny materiału
zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym i odmiennej interpretacji
przepisów prawa przez organ pierwszej instancji w stosunku do oceny i interpretacji
organu odwoławczego nie można utożsamiać z bezprawnością w rozumieniu
powołanego przepisu. Sąd Okręgowy zaznaczył ponadto, że wprawdzie Wojewoda
Mazowiecki miał odmienny pogląd co do niektórych obowiązków inwestora,
ale nie wskazał, by odmowa zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia
na budowę nastąpiły z rażącym naruszeniem prawa.
Niezależnie od tego, na dzień 28 kwietnia 2011 r. inwestor nie usunął
wszystkich braków, które umożliwiały wydanie pozytywnej decyzji, co wynikało
z uzasadnienia decyzji Wojewody Mazowieckiego. Nie można w związku
z tym mówić o bezprawnym działaniu pozwanego, skoro inwestor uzupełnił wszystkie
braki w dokumentacji, uniemożliwiające wydanie pozytywnej decyzji, dopiero
w postępowaniu odwoławczym przed Wojewodą Mazowieckim, tj. przed wydaniem
pozytywnej decyzji z dnia 12 marca 2012 r. Gdyby dokumenty te nie były konieczne
do wydania pozytywnej decyzji, Wojewoda Mazowiecki nie wzywałby inwestora
do ich przedstawienia.
W konsekwencji, zdaniem Sądu Okręgowego powództwo podlegało oddaleniu
wobec niewykazania bezprawności jako jednej z przesłanek pozwalających
na przypisanie odpowiedzialności pozwanemu na podstawie art. 417 § 1 k.c.
Uzupełniająco Sąd Okręgowy podniósł, że podziela stanowisko pozwanego
dotyczące braku jego biernej legitymacji w związku z działaniami podejmowanymi
II CSKP 366/22 6
w zakresie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Skoro są to zadania zlecone staroście jako zadania z zakresu administracji rządowej,
to pozwany nie ma legitymacji biernej, która przysługuje Skarbowi Państwa.
Na skutek apelacji powodów, Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem
z dnia 16 października 2019 r., oddalił apelację (pkt I) i orzekł o kosztach
postępowania apelacyjnego (pkt II).
Sąd Apelacyjny stwierdził, że ustalenia faktyczne poczynione przez
Sąd Okręgowy są prawidłowe i przyjął je za własne. Podzielił zarzuty apelacji
dotyczące braku legitymacji biernej pozwanego, uznał jednak, że ich zasadność nie
ma wpływu na trafność zaskarżonego wyroku.
Za chybiony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia art. 417 § 1 k.c.,
w tym w powiązaniu z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP. Podkreślił, że postępowanie
administracyjne, z którego przebiegu powodowie wywodzili roszczenia
odszkodowawcze, dzieliło się na dwa etapy. Pierwszym było postępowanie
o ustalenie warunków zabudowy i zastrzeżenia powodów na tym etapie
postępowania odnoszą się do wydania przez Prezydenta m. st. Warszawy
wpadkowego postanowienia o dopuszczeniu do udziału w sprawie Stowarzyszenia,
które następnie złożyło odwołanie od pozytywnej dla strony powodowej decyzji
o ustaleniu warunków zabudowy, w rezultacie którego została ona uchylona.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie sposób upatrywać we wskazanym
postanowieniu zdarzenia szkodzącego powodom i odpowiedzialności pozwanej
jednostki samorządu terytorialnego – przy przyjęciu co do zasady jej legitymacji
biernej – a to z uwagi na brak normalnego związku przyczynowego między wydaniem
wymienionego postanowienia a szkodą postrzeganą przez powodów jako
niemożność zrealizowania inwestycji budowlanej. Typowym następstwem
dopuszczenia uczestnika do udziału w jakimkolwiek postępowaniu nie jest uchylenie
decyzji, która je kończy, bowiem normalnym skutkiem takiej czynności jest jedynie
powstanie uprawnienia uczestnika do zaskarżenia decyzji, nie zaś jej uchylenie.
Ponadto organ rozpoznający odwołanie Stowarzyszenia, czyli w tym wypadku SKO,
był uprawniony do samodzielnej oceny interesu prawnego Stowarzyszenia
we wniesieniu odwołania, co wytknięto przy uchyleniu decyzji SKO. SKO mogło więc
II CSKP 366/22 7
stwierdzić brak interesu prawnego Stowarzyszenia niezależnie od stanowiska
Prezydenta m.st. Warszawy.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, jeżeli zatem w ogóle wiązać udział
Stowarzyszenia w postępowaniu administracyjnym z deklarowaną przez powodów
szkodą, to co najwyżej można byłoby rozważać skutki orzeczenia SKO, czyli organu,
za który pozwany nie ponosi odpowiedzialności.
W tym stanie rzeczy, jak stwierdził Sąd, twierdzenie powodów o bezprawności
postanowienia Prezydenta m.st. Warszawy o dopuszczeniu Stowarzyszenia
do udziału w sprawie miało tylko drugorzędne znaczenie. Równorzędną przesłanką
odpowiedzialności odszkodowawczej jest bowiem normalny związek przyczynowy
między zdarzeniem postrzeganym jako szkodzące a szkodą.
Dodatkowo Sąd zważył, że skoro po uzyskaniu ostatecznej decyzji o ustaleniu
warunków zabudowy R. przystąpiła do prac zmierzających do przygotowania
projektu budowlanego, a następnie wystąpiła o uzyskanie pozwolenia na budowę, to
oznacza, że powodowie nie widzieli wówczas żadnych przeszkód, dla których
planowana przez nich inwestycja nie mogłaby być zrealizowana. Ostateczna decyzja
o ustaleniu warunków zabudowy była dla powodów pozytywna i nie ma przesłanek
do twierdzenia, że uzyskanie jej w 2009 r. wyrządziło deklarowaną przez nich szkodę,
skoro byli oni wówczas zdecydowani na kontynuację przedsięwzięcia.
Odnosząc się drugiego etapu postępowania, w którym powodowie upatrywali
źródła szkody, tj. postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, Sąd Apelacyjny
stwierdził, że nie można uznać, iż gdyby strona powodowa nie została wezwana
do usunięcia braków wniosku uznanych następczo za nieistniejące, to uzyskałaby
wówczas pozwolenie na budowę, skoro wniosek dotknięty był innymi brakami, które
nie pozwalały na jego uwzględnienie. W konsekwencji nie można uznać,
że odmowne decyzje Prezydenta m.st. Warszawy były bezprawne.
Bez względu na to, Sąd zwrócił uwagę, że decyzje Prezydenta
m.st. Warszawy nie miały charakteru ostatecznych, a za dominujące uznać trzeba
stanowisko, że generalnie tylko te ostatnie mogą stanowić źródło szkody.
Podzieliwszy to stanowisko, Sąd Apelacyjny wskazał, że mogą wprawdzie zdarzyć
się stany faktyczne, w których szkodę wywoła nieostateczna decyzja, mimo
późniejszego jej uchylenia czy zmiany i wtedy odpowiedzialność odszkodowawcza
II CSKP 366/22 8
za taką szkodę wynika z art. 417 § 1 k.c. Taka wyjątkowa sytuacja nie miała jednak
miejsca w niniejszej sprawie.
Powodowie wywodzili, że na skutek postępowania prowadzonego przez
Prezydenta m.st. Warszawy nie mogli zrealizować inwestycji budowlanej, podczas
gdy nie zostało wykazane, iżby po uzyskaniu prawomocnego pozwolenia na budowę
istniały jakiekolwiek przeszkody prawne bądź faktyczne, wskutek których nie było
możliwe wybudowanie osiedla objętego pozwoleniem na budowę. Przeszkód takich
nie wskazywali również powodowie. Wprawdzie zmiana koniunktury na rynku jest
faktem powszechnie znanym, ale faktem takim jest również okoliczność, że w okresie
zmniejszenia popytu na nowe mieszkania powstawały one nadal, co oznacza,
że działalność taka była dla deweloperów opłacalna.
Kontynuując ten wątek, Sąd Apelacyjny zauważył, że zmiana koniunktury
nie pozostaje również w normalnym związku przyczynowym z decyzjami
odmawiającymi wydania pozwolenia na budowę; jest to zjawisko niezależne
od organów decydujących o pozwoleniach na budowę czy warunkach zabudowy,
występujące z różną częstotliwością, ale cyklicznie, zatem deweloperzy mają
wpisane takie ryzyko w formułę swojego funkcjonowania. Podniósł również, że skoro
finalnie na wniosek inwestora pozwolenie na budowę zostało przeniesione w 2016 r.
przez powodową spółkę na rzecz podmiotu trzeciego, poza brakiem przeszkód
do realizacji inwestycji co najmniej wątpliwe było twierdzenie o jej nieopłacalności.
Sąd Apelacyjny podniósł wreszcie, że powodowie nie powoływali
się na opieszałość w rozpoznaniu wniosków o ustalenie warunków zabudowy
i udzielenie pozwolenia na budowę. W przeciwnym wypadku powinni uzyskać
orzeczenie o stwierdzeniu bezczynności organu administracyjnego na podstawie
art. 37 k.p.a., co nie miało miejsca.
Skargi kasacyjne od tego wyroku wnieśli powodowie K. S.A. w W. (R.), L. Sp.
z o.o. w W. (L.) oraz J.S. i E.M..
Powódka R. zaskarżyła orzeczenie w części, tj. w zakresie oddalenia
jej apelacji co do kwoty 44 354 257,56 zł, zarzucając naruszenie art. 361 § 1 k.c.; art.
64 Konstytucji RP i art. 1 Pierwszego Protokołu dodatkowego do Konwencji
o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 20 marca 1952 r.
(dalej – „Pierwszy Protokół dodatkowy do EKPCz”) w związku z art. 6 ust. 1 EKPCz.
II CSKP 366/22 9
Powódka L. zaskarżyła orzeczenie w części, tj. w zakresie oddalenia
jej apelacji co do kwoty 47 279 470,64 zł, zarzucając naruszenie art. 361 § 1 i 2 k.c.;
art. 64 Konstytucji RP, art. 1 Pierwszego Protokołu dodatkowego do EKPCz
w związku z art. 6 ust. 1 EKPCz; art. 386 § 4 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., a także
w związku z art. 382 k.p.c. w związku z art. 6 ust. 1 EKPCz; art. 382 k.p.c., także
w związku z art. 227, art. 278 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., jak i w związku
z art. 6 ust. 1 EKPCz; art. 278 § 1 w związku z art. 382 oraz w związku
z art. 386 § 4 k.p.c. z uwzględnieniem art. 6 ust. 1 EKPCz.
Powodowie J.S. i E.M. zaskarżyli orzeczenie w części, tj. w zakresie oddalenia
ich apelacji co do kwoty 40 567 899,50 zł, zarzucając naruszenie art. 361 § 1 i 2 w
związku z art. 417 § 1 k.c., przy równoczesnym naruszeniu zarzuconych w skardze
kasacyjnej przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 382 i art. 386 § 4
k.p.c. w związku z art. 6 ust. 1 EKPCz; art. 361 § 1 i 2 w związku z art. 417 § 1 k.c.
w związku z art. 35 k.p.a., z uwzględnieniem art. 64, art. 77 ust. 1 i 2 Konstytucji RP
oraz art. 6 ust. 1, jak i art. 13 EKPCz; art. 361 § 1 w związku z art. 417 § 1 k.c.,
z uwzględnieniem art. 77 ust. 2, art. 32 oraz art. 64 Konstytucji RP, jak również
art. 6 ust. 1, art. 13 EKPCz oraz art. 1 Pierwszego Protokołu dodatkowego do EKPCz;
art. 417 § 1 w związku z art. 361 § 1 k.c. z uwzględnieniem art. 13 EKPCz oraz
art. 1 Pierwszego Protokołu dodatkowego do EKPCz; art. 417 § 1 k.c. oraz
art. 37 w związku z art. 35, art. 138 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c)
p.p.s.a. z uwzględnieniem art. 77 ust. 2, a także art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP oraz
z uwzględnieniem art. 13 EKPCz oraz art. 1 Pierwszego Protokołu dodatkowego
do EKPCz; art. 386 § 4 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., a także w związku
z art. 382 k.p.c. oraz w związku z art. 6 ust. 1 EKPCz; art. 382 k.p.c., także w związku
z art. 227, art. 228 § 1, art. 245, art. 278 w związku z art. 391 § 1 oraz w związku
z art. 386 § 4 k.p.c., jak i w związku z art. 6 ust. 1 EKPCz; art. 382 k.p.c., dodatkowo
w związku z art. 328 § 2 k.p.c., w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania wyroku,
alternatywnie art. 387 § 21 pkt 1 i 2 k.p.c. z uwzględnieniem art. 2 i art. 7 Konstytucji
RP oraz art. 6 ust. 1 EKPCz; art. 228 § 1 w związku z art. 382 i art. 385 k.p.c., a także
art. 386 § 4 k.p.c. w związku art. 361 § 1 k.c.; art. 278 § 1 w związku z art. 228 § 1
i art. 386 § 4 k.p.c. z uwzględnieniem art. 6 ust. 1 EKPCz; art. 245 w związku
II CSKP 366/22 10
z art. 386 § 4 k.p.c., a także w związku z art. 382 k.p.c. z uwzględnieniem
art. 6 ust. 1 EKPCz.
Postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 22 grudnia 2020 r. skargi
kasacyjne zostały przyjęte do rozpoznania.
Prezes Sądu Najwyższego kierujący pracą Izby Cywilnej zarządzeniem
z dnia 30 września 2022 r. przydzielił sprawę SSN P.C., zaś zarządzeniem z dnia 3
listopada 2022 r. wyznaczył skład orzekający SSN M.K. (przewodniczący), SSN G.Ż.,
SSN P.C. (sprawozdawca) celem rozpoznania tej sprawy.
Postanowieniami z dnia 14 grudnia 2022 r., III CB 13/22 i z dnia 16 grudnia
2022 r., III CB 12/22, odrzucono wnioski R. o zbadanie spełnienia przez sędziów G.Ż.
i M.K. wymogów niezawisłości i bezstronności. Postanowieniami z dnia 7 lutego 2023
r., III CB 17/22 i z dnia 28 marca 2023 r., III CB 16/22, odrzucono wniosek powodów
E.M. i J.S. o zbadanie spełnienia przez sędziów G.Ż. i M.K. wymogów niezawisłości
i bezstronności. Postanowieniem z dnia 2 czerwca 2023 r., III CB 18/22, Sąd
Najwyższy, na skutek wniosku powodów o zbadanie spełnienia przez SSN P.C.
wymogów niezawisłości i bezstronności, zawiesił postępowanie wszczęte wnioskiem
do czasu rozstrzygnięcia pytań prejudycjalnych przedstawionych Trybunałowi
Sprawiedliwości Unii Europejskiej postanowieniem z dnia 15 marca 2023 r., I NB
4/23.
Prezes Sądu Najwyższego kierujący pracą Izby Cywilnej zarządzeniem
z dnia 29 lutego 2024 r., stwierdziwszy, że w piśmie z dnia 20 lutego 2024 r.
skierowanym do Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego SSN G.Ż. odmówił
orzekania w sprawach zawisłych w Izbie Cywilnej, uznał na podstawie
§ 80 ust. 5 pkt 2 per analogiam rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia 14 lipca 2022 r. – Regulamin Sądu Najwyższego (Dz. U. z 2024 r., poz. 806,
dalej – „reg.SN”), że po stronie SSN G.Ż. zachodzi długotrwała przeszkoda w
orzekaniu i stwierdził, że sprawozdawcą w sprawie pozostaje SSN P.C. oraz
wyznaczył jako pozostałych członków składu SSN M.K. i SSN T.S..
Postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2024 r., III CB 14/22, Sąd Najwyższy
w sprawie z wniosku R. o zbadanie spełnienia przez SSN P.C. wymogów
niezawisłości i bezstronności zawiesił postępowanie w sprawie z uwagi
na konieczność przeprowadzenia zmian legislacyjnych usuwających wady
II CSKP 366/22 11
procesowe określone w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej
(Wielka Izba) z dnia 21 grudnia 2023 r., C-718/21. LG i w wyroku pilotażowym
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 23 listopada 2023 r., nr 50849/21,
Wałęsa w terminie tam zakreślonym.
Postanowieniem z dnia 12 grudnia 2025 r., III CB 18/22, Sąd Najwyższy
zmienił postanowienie z dnia 2 czerwca 2023 r. o zawieszeniu postępowania
w ten sposób, że jako przesłankę zawieszenia postępowania określił oczekiwanie
na rozstrzygnięcie pytań prejudycjalnych mających wpływ na ocenę zachowania
w sprawie gwarancji procesowych dotyczących składu sądu, a przedstawionych
Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej postanowieniami Sądu Najwyższego
z dnia 20 października 2023 r., III CB 40/23 i z dnia 11 stycznia 2024 r., I ZB 73/21,
I ZB 81/23, I ZB 91/23.
Zarządzeniem z dnia 10 września 2025 r. Przewodniczący Wydziału III Izby
Cywilnej wystąpił do Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego celem rozważenia
zmiany składu orzekającego w sprawie III CB 14/22, mając na względzie
m.in., że postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2024 r. sędzia sprawozdawca zawiesił
postępowanie z uwagi na konieczność przeprowadzenia zmian legislacyjnych,
nie ustosunkował się do zarządzenia z dnia 3 lipca 2025 r. o przedstawieniu
akt celem weryfikacji celowości dalszego zawieszenia i nie jest prawdopodobne,
aby w dającej się przewidzieć przyszłości doszło do zrealizowania zmian o treści,
jakiej prawdopodobnie oczekuje sprawozdawca, a stronom przysługuje prawo
do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Zarządzeniem
z dnia 18 września 2025 r. Prezes Sądu Najwyższego kierujący pracą Izby Cywilnej,
w zastępstwie Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, zarządził
m.in., na podstawie § 81 ust. 7 reg.SN, wejście do składu orzekającego w miejsce
dotychczasowego sprawozdawcy SSN L.B. pierwszego wylosowanego zastępcy
SSN A.R. i stwierdził, że funkcję sprawozdawcy pełni SSN J.N.. Po dokonaniu
zmiany sędziego sprawozdawcy i podjęciu postępowania postanowieniem z dnia 8
stycznia 2026 r., postanowieniem z dnia 24 lutego 2026 r., III CB 14/22, odrzucono
wniosek R. o zbadanie spełnienia przez SSN P.C. wymogów niezawisłości i
bezstronności.
II CSKP 366/22 12
Zarządzeniem z dnia 26 lutego 2026 r. Prezes Sądu Najwyższego kierujący
pracą Izby Cywilnej zważył m.in, że w sprawie wpłynęło łącznie sześć wniosków
o zbadanie spełnienia wymogów niezawisłości i bezstronności przez członków
składu orzekającego, że w sprawie III CB 18/22 o zbadanie spełnienia wymogów
niezawisłości i bezstronności SSN P.C. doszło do zmiany podstawy zawieszenia
postępowania, a sędzia sprawozdawca zwróciła się o spowodowanie zmiany w
składzie orzekającym w sprawie III CB 18/22, jak również że w piśmie Pierwszego
Prezesa Sądu Najwyższego z dna 20 stycznia 2026 r. wskazano na brak podstaw do
dokonania zmian w składzie orzekającym w sprawie III CB 18/22.
W związku z tym stwierdził, że po stronie SSN P.C., sprawozdawcy
w sprawie II CSKP 366/22, zachodzi długotrwała i usprawiedliwiona przeszkoda
w orzekaniu i skierował sprawę do ponownego przydzielenia.
Zarządzeniem z dnia 27 lutego 2026 r. Prezes Sądu Najwyższego kierujący
pracą Izby Cywilnej przydzielił sprawę II CSKP 366/22 SSN P.G., zaś zarządzeniem
z dnia 9 marca 2026 r. wyznaczył jako pozostałych członków składu orzekającego
SSN K.W. i SSN G.M..
Postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2026 r. SSN K.W. został wyłączony od
rozpoznania sprawy. Zarządzeniem Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą
Izby Cywilnej z dnia 30 kwietnia 2026 r. w miejsce SSN K.W. został wyznaczony do
składu orzekającego SSN W.P..
Postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2026 r., III CB 18/22, Sąd Najwyższy,
na skutek wniosku o zbadanie spełnienia przez SSN P.C. wymogów niezawisłości i
bezstronności, umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W zakresie dopuszczalności rozpoznania skargi kasacyjnej ze względu
na sposób wyznaczenia składu orzekającego zarządzeniami z dnia 27 lutego 2026
r. i 9 marca 2026 r. (art. 80 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym,
jedn. tekst: Dz. U. z 2024 r., poz. 622) należało odwołać się odpowiednio do
rozważań poczynionych m.in. w wyrokach Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia
2025 r., II CSKP 1885/22 i II CSKP 172/24, które Sąd Najwyższy podziela, nie
II CSKP 366/22 13
stwierdzając przeszkód do merytorycznego rozpoznania sprawy w niniejszym
składzie.
Zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego podniesione w skargach
kasacyjnych powodów J.S. i E.M. oraz L. skupiały się na trzech punktach. Zdaniem
powodów, Sąd Apelacyjny nie rozpoznał istoty sprawy na etapie postępowania
apelacyjnego, błędnie pominął część materiału dowodowego, jak również
nieprawidłowo oddalił wnioski dowodowe zmierzające do przeprowadzenia dowodu
z opinii biegłego. W skardze kasacyjnej J.S. i E.M. podniesiono dodatkowo zarzuty
związane ze sposobem sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku i błędnym
zaniechaniem postępowania dowodowego w związku z uznaniem określonych
faktów za powszechnie znane (art. 228 § 1 k.p.c.).
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, do nierozpoznania istoty sprawy
dochodzi wtedy, gdy sąd nie zbada materialnej podstawy żądania, wychodząc
z błędnego założenia, że istnieje przeszkoda unicestwiająca roszczenie albo
wykluczająca jego skuteczne dochodzenie (por. m.in. postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 3 lutego 2017 r., II CZ 146/16 i z dnia 15 stycznia 2026 r.,
III CZ 237/25 oraz powołane tam szerokie orzecznictwo). Przesłanka
ta – w przeciwieństwie do określonej w art. 386 § 4 in fine k.p.c. – nie dotyczy zatem
sytuacji, w których błąd sądu odnosi się do sfery faktów i dowodów, lecz polega
na nieprawidłowym założeniu o istnieniu okoliczności stojącej na przeszkodzie
ocenie istoty sprawy, która może mieć źródło nie tylko w prawie materialnym, lecz
również w prawie procesowym (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 9 lutego 2017 r., III CZ 63/16).
Sytuacja taka nie miała miejsca w sprawie, w której zapadł zaskarżony wyrok.
Wprawdzie Sąd Okręgowy wskazał jako jeden z argumentów na rzecz oddalenia
powództwa brak legitymacji biernej po stronie pozwanego, co w niektórych
przypadkach może uzasadniać tezę o nierozpoznaniu istoty sprawy, niemniej jednak
odniósł się także szeroko do meritum żądania, uznawszy je za bezzasadne przede
wszystkim w aspekcie art. 417 k.c. Dodać trzeba, że nawet w przypadku stwierdzenia
nierozpoznania istoty sprawy, sąd drugiej instancji nie jest zobligowany do wydania
wyroku kasatoryjnego, a jedynie uprawniony do wydania takiego rozstrzygnięcia
dysponując w tej materii ograniczonym uznaniem (art. 386 § 4 k.p.c.).
II CSKP 366/22 14
Ponadto, skarżący nie uwzględnili, że skarga kasacyjna jest środkiem
zaskarżenia kierowanym wobec wyroku sądu drugiej instancji, podczas gdy in casu
Sąd Apelacyjny niewątpliwie rozpoznał istotę sprawy odnosząc się do żądania pozwu
w zakresie swojej kognicji jako sądu rozpoznającego apelację. Okoliczność,
że w ocenie skarżących Sąd Apelacyjny nie wziął pod uwagę całości materiału
dowodowego nie jest natomiast równoznaczna z nierozpoznaniem istoty sprawy;
zarzut taki, jeśli polega na pominięciu określonej części materiału procesowego
(faktów lub dowodów), może natomiast podlegać ocenie w płaszczyźnie
art. 382 k.p.c.
Przepis art. 382 k.p.c. ma ogólny, kierunkowy charakter i koresponduje
z przyjętym, ustawowym, modelem apelacji, akcentując, że sądowi drugiej instancji,
na równi z sądem pierwszej instancji, przysługują uprawnienia w zakresie
gromadzenia i oceny materiału procesowego (faktów i dowodów). W związku
z tym kasacyjny zarzut naruszenia tego przepisu może okazać się skuteczny tylko
wtedy, gdyby skarżący wykazał, że sąd drugiej instancji w istocie pominął część
„zebranego materiału”, czego nie można utożsamiać z błędną – w ocenie skarżącego
– oceną materiału dowodowego (por. postanowienia Sądu Najwyższego
z dnia 6 stycznia 1999 r., II CKN 100/98, OSNC 1999, nr 9, poz. 146,
z dnia 7 lipca 1999 r., I CKN 504/99, OSNC 2000, nr 1, poz. 17
i z dnia 31 sierpnia 2018 r., I CSK 556/17). O błędnym pominięciu części materiału
procesowego można ponadto mówić tylko wówczas, gdy materiał ten mógł mieć
znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zastrzeżenie to odnosi się odpowiednio
do zarzutów naruszenia prawa procesowego związanych z nieprawidłowym
niedopuszczeniem przez sąd drugiej instancji do przeprowadzenia określonych
dowodów, w tym dowodu z opinii biegłego (arg. ex art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.).
Powodowie zarzucali w apelacji błędne oddalenie wniosków dowodowych
dotyczących dowodu z opinii biegłego i z dokumentów w postaci prywatnych
ekspertyz sporządzonych na ich zlecenie, wskazując, że dowody te zmierzały
do wykazania faktów w postaci doznanej szkody i jej rozmiaru. Również
w postępowaniu kasacyjnym zarzuty związane z mankamentami w zakresie
podstawy faktycznej rozstrzygnięcia powodowie wiązali z materiałem procesowym
dotyczącym przede wszystkim kwestii ekonomicznych związanych z poniesioną
II CSKP 366/22 15
przez nich szkodą i jej zakresem. W związku z tym należało zauważyć, że jeśli
sąd meriti uznaje roszczenie o naprawienie szkody za nieuzasadnione z uwagi
na niewykazanie bezprawności bądź związku przyczynowego między zachowaniem
pozwanego a twierdzoną szkodą, zaniechanie prowadzenia postępowania
dowodowego lub oceny materiału procesowego mającego obrazować szkodę
i jej zakres nie może być traktowane jako nieprawidłowe; przeciwnie – podejście takie
należy uznać za racjonalne i niewadliwe, ponieważ ma ono uzasadnienie zarówno
w ekonomii procesowej, jak i dążeniu do przeciwdziałania nadmiernym kosztom
postępowania (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2015 r.,
III CSK 96/14, OSNC-ZD 2016, nr A, poz. 20 i z dnia 25 lutego 2025 r.,
II CSKP 173/22).
Podłożem oddalenia apelacji było przede wszystkim stanowisko Sądu
Apelacyjnego kwestionujące adekwatny związek przyczynowy między
wskazywanym przez powodów bezprawnym działaniem pozwanego a szkodą.
W takiej sytuacji materiał procesowy dotyczący szkody i jej wysokości nie mógł mieć
znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Najwyższy dostrzegł wprawdzie,
że Sąd Apelacyjny w końcowej części uzasadnienia nawiązał także do szkody
po stronie powodów, a sposób przeprowadzenia tego wywodu, w tym jego lakoniczny
charakter i odwołanie się do faktów „powszechnie znanych”, mogły budzić
uzasadnione zastrzeżenia. Za nader skrótowe należało uznać także stanowisko
Sądu Apelacyjnego wskazujące na brak związku kauzalnego między decyzjami
uznawanymi przez powodów za bezprawne, a zmianą koniunktury na rynku, na którą
powoływali się powodowie. Niemniej jednak, wobec zasadności pozostałych
materialnoprawnych rozważań Sądu Apelacyjnego, o czym będzie mowa w dalszej
części uzasadnienia, mankament ten nie mógł mieć wpływu na wynik postępowania.
Podkreślenia wymaga natomiast, że argumentacja skarżących, w zestawieniu
ze sposobem sformułowania zarzutów apelacyjnych, nie stwarzała podstaw
do przyjęcia, aby w postępowaniu przed Sądami meriti doszło do pominięcia takich
elementów materiału procesowego lub zaniechania przeprowadzenia takich
dowodów, które mogłyby mieć znaczenie z punktu widzenia przesłanek
odpowiedzialności odszkodowawczej, które finalnie okazały się rozstrzygające przy
ocenie zasadności żądania pozwu. Wprawdzie skarżący, wskazując na błędne
II CSKP 366/22 16
nieprzeprowadzenie dowodów z opinii biegłego i załączonych do pozwu ekspertyz
na etapie postępowania kasacyjnego podnosili również, że dowody te miały dotyczyć
– także – faktów istotnych do stwierdzenia związku przyczynowego, jednak
w zestawieniu z uprzednim sposobem sformułowania zarzutów apelacyjnych
wytykających pominięcie tego samego materiału, jak również dokonaną przez
Sąd Najwyższy oceną materialnoprawną sporu w aspekcie art. 361 § 1 k.c., o czym
dalej, stanowisko to nie mogło stanowić podstawy do uwzględnienia rozważanych
zarzutów.
Zarzuty naruszenia art. 382 k.p.c., a także powoływanych w podstawach
kasacyjnych przepisów regulujących przebieg postępowania dowodowego, należało
w konsekwencji uznać za niezasadne. Analogicznie należało ocenić zarzut
naruszenia art. 386 § 4 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.
Wadliwości dotyczące sposobu uzasadnienia wyroku sądu drugiej instancji
mogą stanowić podstawę uwzględnienia skargi kasacyjnej jedynie wtedy,
gdy ich zakres lub charakter uniemożliwiałby przeprowadzenie kontroli kasacyjnej
zaskarżonego wyroku (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2026 r.,
II CSKP 90/23 i powołane tam orzecznictwo). Wbrew stanowisku powodów sytuacja
taka nie wystąpiła w okolicznościach sprawy – sposób sporządzenia uzasadnienia,
mimo wskazanych wcześniej usterek, w pełni pozwalał Sądowi Najwyższemu
zrekonstruować motywy, jakimi kierował się Sąd Apelacyjny oddalając apelacje
i ocenić legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w brzmieniu aktualnym w chwili
wydawania zaskarżonego wyroku należało zatem uznać za bezzasadny,
zaznaczając ubocznie, że zarzut ten – oparty na naruszeniu przepisu regulującego
postępowanie przed sądem pierwszej instancji – nie został prawidłowo powiązany
z przepisami regulującymi postępowanie apelacyjne.
Sedno sporu w sprawie rozstrzygniętej zaskarżonym wyrokiem stanowiła
prawidłowość wykładni i stosowania przepisów prawa materialnego. Powodowie
zarzucali w tej materii przede wszystkim naruszenie art. 361 § 1 k.c. wyrażające
się w bezzasadnym zanegowaniu związku przyczynowego między działaniem
Prezydenta m.st. Warszawy, które polegało na bezprawnym dopuszczeniu
Stowarzyszenia do działania w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy
II CSKP 366/22 17
i wydaniu dwóch odmownych decyzji dotyczących pozwolenia na budowę,
a znaczącym opóźnieniem realizacji inwestycji budowlanej. Powodowie eksponowali
w tej materii, że dopuszczenie Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu stanowiło
działanie bezprawne; bezprawne okazały się również decyzje odmowne Prezydenta
m.st. Warszawy wydane w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę.
Zdaniem powodów, w zestawieniu z tymi faktami Sąd Apelacyjny błędnie
zinterpretował art. 361 § 1 k.c. przyjmując, że objęte odpowiedzialnością
odszkodowawczą są jedynie „zwykłe” (regularne) następstwa określonej przyczyny,
a ponadto nie uwzględnił należycie przechodniości związku przyczynowego.
Z tej ostatniej cechy wynika natomiast, w przekonaniu powodów, że okoliczność,
iż za szkodę odpowiadają inne jeszcze podmioty, tj. Stowarzyszenie i Skarb
Państwa, którego stationes fisci jest SKO, nie wyłącza odpowiedzialności za szkodę
pozwanego. Podmioty te odpowiadają bowiem solidarnie, a powodowie dokonali
wyboru dłużnika, wytaczając powództwo przeciwko pozwanemu. Powodowie
wytykali również w tej materii, że wprawdzie racją jest, na co zwrócił uwagę
Sąd Apelacyjny, iż po uzyskaniu warunków zabudowy nie widzieli przeszkód
do realizacji inwestycji, ale okoliczność ta nie przesądza o braku szkody po stronie
powodów wywołanej dopuszczeniem do udziału Stowarzyszenia.
Odnosząc się do tego zarzutu, Sąd Najwyższy podzielił stanowisko Sądu
Apelacyjnego, według którego w ramach sekwencji zdarzeń, z którą powodowie
wiązali odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego, należało wyodrębnić
dwa etapy, odpowiadające, po pierwsze, postępowaniu w przedmiocie wydania
decyzji o warunkach zabudowy, po drugie, postępowaniu w przedmiocie udzielenia
pozwolenia na budowę.
W zakresie pierwszego etapu powodowie wskazywali na to, że bezprawne
dopuszczenie Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu doprowadziło najpierw
do zaskarżenia korzystnej dla inwestora decyzji o warunkach zabudowy, a następnie
do jej wadliwego uchylenia przez SKO i przekazania sprawy organowi pierwszego
stopnia do ponownego rozpoznania. To zaś wymusiło zaskarżenie decyzji
kasatoryjnej SKO do sądu administracyjnego, spowodowało uchylenie tej decyzji
przez sąd administracyjny i ostatecznie pociągnęło za sobą odsunięcie w czasie
momentu, w którym decyzja o warunkach zabudowy stała się ostateczna.
II CSKP 366/22 18
Zgodnie z art. 31 § 1 k.p.a. organizacja społeczna może w sprawie dotyczącej
innej osoby żądać wszczęcia postępowania lub dopuszczenia jej do udziału
w postępowaniu, jeśli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji
i przemawia za tym interes społeczny. Dopuszczenie organizacji do udziału
w postępowaniu następuje w drodze postanowienia (art. 31 § 2 zdanie pierwsze
k.p.a.). Organizacji społecznej uczestniczącej w postępowaniu przysługują prawa
strony (art. 31 § 3 k.p.a.), może ona zatem również wnieść odwołanie od decyzji
wydanej w pierwszej instancji. Postanowienie o dopuszczeniu organizacji społecznej
do udziału w postępowaniu jest niezaskarżalne (art. 31 § 2 i art. 31 § 2 zdanie drugie
a contrario w związku z art. 141 § 1 k.p.a.), jakkolwiek organ odwoławczy, rozpatrując
odwołanie wniesione przez organizację społeczną, zobligowany jest – w związku
z oceną uprawnienia do wniesienia odwołania – zbadać zasadność stanowiska
organu pierwszej instancji co do istnienia podstaw dopuszczenia organizacji
do udziału w postępowaniu, których mowa w art. 31 § 2 k.p.a. (por. wyroki
Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 marca 2013 r., II OSK 2310/11,
z dnia 29 października 2015 r., II OSK 469/14, z dnia 25 maja 2021 r.,
III OSK 4585/21, a także z dnia 9 października 2025 r., II GSK 590/22).
Odnosząc te uwagi do okoliczności sprawy, należało zauważyć,
że normalnym następstwem dopuszczenia Stowarzyszenia do udziału
w postępowaniu administracyjnym było uzyskanie przez nie uprawnień strony,
w tym prawa do wniesienia odwołania od decyzji wydanej w pierwszej instancji.
Nie można jednak zasadnie twierdzić, że w adekwatnym związku przyczynowym
z wadliwym działaniem Prezydenta m.st. Warszawy, polegającym na dopuszczeniu
Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu, pozostawało błędne uwzględnienie
odwołania złożonego przez Stowarzyszenie i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania przez SKO, a w konsekwencji także konieczność wniesienia skargi
do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz tok postępowania wywołanego
wniesieniem tej skargi.
W świetle art. 361 § 1 k.c. normalnym następstwem zdarzenia szkodzącego
nie jest wyłącznie skutek o typowym, zwykłym charakterze. W tym zakresie
stanowisko Sądu Apelacyjnego nie było ścisłe, co zasadnie podniesiono w skardze
kasacyjnej. Adekwatny związek przyczynowy nie musi być również powiązaniem
II CSKP 366/22 19
o charakterze bezpośrednim; szkoda może być normalnym następstwem wielu
powiązanych ze sobą kauzalnie zachowań, przy czym jeśli zachowania te pozostają
ze sobą w normalnym związku przyczynowym i pochodzą od różnych osób, może
to uzasadniać solidarną odpowiedzialność tych osób wobec poszkodowanego.
O takiej solidarnej odpowiedzialności nie można jednak mówić, jeżeli w łańcuchu
zdarzeń prowadzących do szkody zdarzenie późniejsze nie stanowi normalnego
następstwa poprzedniego, a tym samym nie może być przypisane dłużnikowi.
Rola organu odwoławczego w postępowaniu administracyjnym polega
na ocenie dopuszczalności odwołania i wszechstronnej weryfikacji zasadności
zaskarżonej decyzji w ramach ponownego rozpoznania sprawy co do jej istoty.
Z chwilą wniesienia odwołania ciężar prawidłowego wyniku postępowania spoczywa
na organie odwoławczym; organ ten obowiązany jest rozpoznać merytorycznie
sprawę w ramach przysługującej mu kognicji i wydać prawidłową decyzję.
Dostrzegając tę okoliczność, nie można zasadnie twierdzić, że wadliwe
rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji pozostaje w adekwatnym związku
przyczynowym z wadliwym rozstrzygnięciem organu odwoławczego, którego
powinnością było rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji zweryfikować. Skoro
funkcja organu odwoławczego polega na wyeliminowaniu z obrotu decyzji błędnej
i zastąpieniu jej prawidłową, to ewentualne zaniechanie tego powinnego działania
z tym skutkiem, że decyzja ostateczna (art. 16 § 1 k.p.a.) jest obarczona wadliwością,
obciąża wyłącznie ten organ.
Także zatem wtedy, gdy nieprawidłowości dopuścił się organ pierwszej
instancji, przeniesienie sprawy w związku z wniesieniem odwołania do kompetencji
organu drugiej instancji zrywa adekwatny związek przyczynowy między błędnym
działaniem organu pierwszej instancji a ostatecznym wynikiem postępowania
administracyjnego. Stanowisko to koresponduje z utrwalonym orzecznictwem,
według którego w układzie, w którym SKO, jako organ wyższego stopnia, utrzymuje
w mocy zaskarżoną decyzję organu gminy, odpowiedzialność odszkodowawcza
związana z ewentualnym wadliwym i ostatecznym wynikiem postępowania
administracyjnego może obciążać tylko Skarb Państwa, jako podmiot
odpowiedzialny za działanie tego organu, nie zaś jednostkę samorządu
terytorialnego, której organ prowadził postępowanie w pierwszej instancji
II CSKP 366/22 20
(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2013 r., V CSK 67/13, OSNC 2014,
nr 9, poz. 94, z dnia 28 listopada 2014 r., I CSK 735/13, z dnia 16 stycznia 2015 r.,
III CSK 96/14, a także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2022 r.,
I CSK 15/22).
Pogląd ten należało odpowiednio odnieść do sytuacji, w której SKO jako organ
wyższego stopnia uchyla decyzję organu gminy i przekazuje sprawę temu organowi
do ponownego rozpoznania, błędnie przyjmując, że odwołanie było dopuszczalne,
a decyzja wadliwa. Jakkolwiek zatem między zachowaniem organu gminy – in casu
Prezydenta m.st. Warszawy – polegającym na wadliwym dopuszczeniu
Stowarzyszenia do działania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym a uchyleniem
decyzji przez SKO na skutek odwołania wniesionego przez Stowarzyszenie
zachodził związek przyczynowy typu sine qua non, nie jest to jednak relacja
o charakterze adekwatnym, ponieważ bez względu na zachowanie organu pierwszej
instancji odpowiedzialność za prawidłowy wynik postępowania po wniesieniu
odwołania spoczywała na organie odwoławczym. Jeśli zatem decyzja kończąca
postępowanie odwoławcze okazała się wadliwa, co potwierdził Wojewódzki
Sąd Administracyjny, to konsekwencji tej wadliwości nie można przypisać organowi
pierwszej instancji. Odpowiedzialność za ostateczną decyzję SKO ponosi natomiast
Skarb Państwa, nie zaś gmina. W taki też sposób należało rozumieć stanowisko
Sądu Apelacyjnego, który podniósł, że kwestia bezprawności dopuszczenia
Stowarzyszenia do dziania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym miała charakter
drugorzędny wobec faktu, że równorzędną przesłanką odpowiedzialności jest
normalny związek przyczynowy.
Tezę o braku podstaw odpowiedzialności pozwanego w związku z tym etapem
postępowania wzmacnia spostrzeżenie, że dopuszczenie do działania
Stowarzyszenia, jakkolwiek wadliwe, nie wpłynęło na sytuację prawną inwestora
i nie stanęło na przeszkodzie zakończeniu postępowania wydaniem korzystnej
dla niego decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Dopiero nieprawidłowe
niewywiązanie się przez SKO z powinności kontroli uprawnienia Stowarzyszenia
do wniesienia odwołania i wydanie przez ten organ decyzji kasatoryjnej, mimo
niedopuszczalności odwołania, pociągnęło za sobą następstwa, z którymi
powodowie wiązali uszczerbek majątkowy.
II CSKP 366/22 21
Stanowisko Sądu Apelacyjnego w tej materii należało zatem uznać
za prawidłowe.
Przechodząc do oceny postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę,
należało zwrócić uwagę, że powodowie wiązali odpowiedzialność pozwanego
na tym etapie z wydaniem dwóch nieostatecznych decyzji administracyjnych
odmawiających udzielenia pozwolenia na budowę. Kwestia odpowiedzialności
odszkodowawczej Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego
za szkody związane z wydaniem decyzji nieostatecznych należy do niejednolicie
ocenianych w piśmiennictwie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto,
że podstawy odpowiedzialności za szkody związane z wydaniem tego rodzaju decyzji
należy poszukiwać w ogólnym art. 417 § 1 k.c. (por. uchwała składu siedmiu sędziów
Sądu Najwyższego dnia 26 kwietnia 2006 r., III CZP 125/05, OSNC 2006,
nr 12, poz. 194, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2025 r., II CSKP 173/22
i powołana tam dalsza judykatura), przy czym zapatrywanie to formułowane było
przede wszystkim w aspekcie decyzji, którym przysługuje przymiot natychmiastowej
wykonalności, ponieważ to one zazwyczaj – mimo braku ostatecznego charakteru –
mogą stanowić źródło szkody.
Aprobując to stanowisko, należało wskazać, że art. 4171 § 2 k.c., regulujący
w szczególny sposób odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wydaniem decyzji
ostatecznej, nie wyklucza przypisania takiej odpowiedzialności Skarbowi Państwa
lub jednostce samorządu terytorialnego w związku z wydaniem decyzji pozbawionej
atrybutu ostateczności, niemniej jednak w każdym przypadku muszą zostać
spełnione ogólne przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym adekwatny
związek przyczynowy. Sprawia to, że pomijając decyzje natychmiast wykonalne
i przypadki instrumentalnego działania organu, nieostateczna decyzja może stanowić
źródło szkody tylko wtedy, gdy – mimo braku cechy wykonalności – bezpośrednio
wpływa na prawa i obowiązki adresata, stanowiąc dla niego źródło określonych
obowiązków lub odbierając (osłabiając) określone uprawnienia. Takich konsekwencji
nie niosły wydane przez Prezydenta m.st. Warszawy nieostateczne decyzje
odmawiające pozwolenia na budowę – decyzje te nie nakładały na inwestora
obowiązków ani nie odbierały mu uprzednio istniejących uprawnień. Nie miały
one także cechy ostateczności i nie stabilizowały sytuacji wnioskodawcy. Ich wydanie
II CSKP 366/22 22
kończyło natomiast jedynie pierwszy etap rozpoznania sprawy administracyjnej
zainicjowanej wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę.
Instancyjność postępowania administracyjnego, podobnie jak instancyjność
postępowania sądowego, stanowi istotną gwarancję procesową ustanawianą w celu
zminimalizowania ryzyka błędów i pomyłek ze strony organów władzy publicznej
rozstrzygających w sposób władczy o prawach i interesach jednostek. Ustanawiając
możliwość zaskarżenia decyzji wydanej w pierwszej instancji prawodawca realizuje
zarazem konstytucyjne prawo podmiotowe przyznane stronie w art. 78 zdanie
pierwsze Konstytucji RP. Gwarancja ta służy nie tylko wzmocnieniu pozycji jednostki,
lecz także minimalizuje ryzyko odpowiedzialności odszkodowawczej
(art. 77 ust. 1 Konstytucji RP), której koszty obciążają w ostateczności ogół obywateli.
W układzie instancyjnym proces dochodzenia uprawnień przez jednostkę
ma etapowy charakter. Decyzja podjęta przez organ pierwszej instancji
nie konkretyzuje jeszcze stanowczo normy indywidualnej i jeśli w ocenie strony jest
wadliwa, strona może zapobiec uzyskaniu przez nią cech trwałości i doprowadzić –
wnosząc środek zaskarżenia – do przeniesienia sprawy na forum organu drugiej
instancji, który stanie się właściwy do jej rozpoznania. Jeżeli na skutek działania
organu drugiej instancji wadliwa decyzja zostaje wyeliminowana i zastąpiona decyzją
prawidłową, to z zastrzeżeniem wskazanych wcześniej wyjątkowych sytuacji,
w których decyzja wydana w pierwszej instancji, z racji swego charakteru, wywarła
już bezpośrednie skutki kształtując sytuację prawną jednostki, brak przestrzeni
dla wywodzenia odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa lub jednostki
samorządu terytorialnego z samego faktu wydania nieostatecznej decyzji, jeżeli
finalnie została ona skorygowana na skutek odwołania (por. odpowiednio wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 22 czerwca 2018 r., II CSK 560/17).
W konsekwencji za trafne należało uznać stanowisko, że rozważanych decyzji
odmownych, uchylonych na skutek wniesienia przez inwestora odwołania, nie można
wiązać przyczynowo ze szkodą postrzeganą przez powodów jako wywołana zmianą
koniunktury ekonomicznej niemożność zrealizowania inwestycji i czerpania z niej
zysków. Zdarzenia te nie pozostawały w adekwatnym związku przyczynowym
z wadliwością powołanych decyzji, która została usunięta w ramach kontroli
instancyjnej z tym skutkiem, że postępowanie administracyjne zostało ostatecznie
II CSKP 366/22 23
ukończone wynikiem prawidłowym i oczekiwanym przez inwestora (por. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 26 maja 2017 r., I CSK 611/16). Na skutek wniesienia odwołania
postępowanie administracyjne prowadzące do uzyskania uprawnienia było
kontynuowane na forum organu drugiego stopnia, co ostatecznie doprowadziło
do określenia sytuacji prawnej wnioskodawcy – inwestora w sposób przezeń
oczekiwany. Zapatrywanie Sądu Apelacyjnego w kwestii związku przyczynowego
należało zatem uznać za trafne, choć z nieco innym uzasadnieniem.
Zarzuty naruszenia art. 361 § 1 w związku z art. 417 k.c. okazały się zatem
nieuzasadnione.
Przyjmując to stanowisko, należało uzupełniająco odnieść się do istotnego
zagadnienia, które pozostawało w tle zarzutów skargi kasacyjnej skupionych wokół
art. 417 § 1 i art. 361 § 1 k.c. Przepis art. 417 § 1 k.c., jak wskazano wcześniej, może
stanowić adekwatną podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu
Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego za szkodę wyrządzoną wydaniem
decyzji nieostatecznej, dotyczy to jednak takich przypadków, gdy decyzja ta, z racji
swego charakteru, kształtuje sytuację prawną jednostki mimo braku przymiotu
ostateczności i z tego powodu może stanowić źródło szkody. Odmiennym
zagadnieniem jest odpowiedzialność władzy publicznej za to, że postępowanie
administracyjne prowadzące do uzyskania przez jednostkę uprawnienia –
z uwzględnieniem jego instancyjnego modelu – trwało dłużej niż powinno zgodnie
z terminami określonymi w ustawie, względnie dłużej niż było to niezbędne
do załatwienia sprawy w konkretnych okolicznościach.
Odpowiedzialność ta uregulowana jest w art. 4171 § 3 k.c., który obejmuje
nie tylko przypadki niewydania decyzji, lecz także przewlekłości postępowania
administracyjnego, polegającej na wydaniu decyzji z opóźnieniem względem
terminów określonych w ustawie, ewentualnie względem tego, czego można
oczekiwać od organu prowadzącego postępowanie przy wzięciu pod uwagę
przedmiotu i stopnia skomplikowania sprawy (por. druk sejmowy IV kadencji nr 2007,
pkt 2; w orzecznictwie m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2015 r., V
CSK 161/14, z dnia 16 stycznia 2015 r., III CSK 96/14, z dnia 26 maja 2017 r., I CSK
611/16, z dnia 18 sierpnia 2017 r., IV CSK 659/16, z dnia 9 września 2020 r., II CSK
67/19). Na konieczność rozróżnienia reżimów odpowiedzialności związanych z
II CSKP 366/22 24
wydaniem bezprawnej decyzji administracyjnej i opóźnieniem w wydaniu decyzji
administracyjnej oraz na konsekwencje tej dystynkcji zwraca się uwagę
w judykaturze (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2005 r., IV CK
190/05, z dnia 16 stycznia 2015 r., III CSK 96/14 i z dnia 26 maja 2017 r., I CSK
611/16, a także – w zakresie analizy związku przyczynowego w przypadku zwłoki w
wydaniu decyzji ze strony organu administracji publicznej – wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 9 września 2020 r., II CSK 67/19).
Przepis art. 4171 § 3 k.c. wzmacnia sytuację prawną jednostki deklarując,
że prowadzenie przez organy władzy publicznej postępowania administracyjnego
lub sądowego dłużej niż to niezbędne do załatwienia sprawy może stanowić
per se o bezprawnym wykonywaniu władzy publicznej, uzasadniającym żądanie
naprawienia szkody, niezależnie od tego, czy postępowanie zakończyło
się ostatecznie wynikiem korzystnym, czy też niekorzystnym dla jednostki. Przepis
ten wymaga jednak co do zasady, aby przewlekłe prowadzenie postępowania zostało
stwierdzone we właściwym postępowaniu, innym aniżeli postępowanie wszczęte
powództwem o naprawienie szkody. W przypadku przewlekłości postępowania
administracyjnego takimi właściwymi postępowaniami są de lege lata postępowanie
inicjowane ponagleniem (art. 37 k.p.a.) i skargą na bezczynność lub przewlekłe
prowadzenie postępowania (art. 149 p.p.s.a.), natomiast w czasie miarodajnym
dla toku postępowań, z którymi powodowie łączyli szkodę, do środków tych należało
zażalenie uregulowane w art. 37 k.p.a. i skarga, o której mowa była
w art. 149 w związku z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.
W okolicznościach sprawy powodowie, choć w swoich wywodach starali
się przedstawić swój uszczerbek jako kauzalnie powiązany z bezprawnymi
rozstrzygnięciami podejmowanymi w toku postępowań administracyjnych
prowadzonych przez organ pozwanego, a roszczenie opierali na art. 417 § 1 k.c.
w związku z art. 77 ust. 1 Konstytucji RP, co zostało podkreślone również
w postępowaniu kasacyjnym, w istocie wiązali szkodę z długotrwałością postępowań
prowadzonych przez Prezydenta m.st. Warszawy. Podnosili bowiem, że gdyby
nie zaniechanie ze strony organu, a inaczej mówiąc – gdyby postępowania
administracyjne prowadzone przez organ zakończyły się szybciej, to nie utraciliby
możliwości realizacji inwestycji. Chodziło zatem o odpowiedzialność w związku
II CSKP 366/22 25
z niewydaniem ostatecznej decyzji w czasie, jakiego jednostka oczekiwała i mogła
oczekiwać w konkretnych okolicznościach. Tego rodzaju odpowiedzialność reguluje
jednak art. 4171 § 3 k.c., podczas gdy powodowie nie łączyli odpowiedzialności
pozwanego z tym przepisem i nie objęli tego unormowania podstawami kasacyjnymi.
Na przeszkodzie dochodzeniu roszczeń w reżimie art. 417 § 1 k.c., obejmującym
wydanie wadliwych nieostatecznych decyzji, stanęło natomiast – jak była mowa
wcześniej – niespełnienie przesłanki związku przyczynowego między wydaniem tych
decyzji a twierdzoną przez powodów szkodą.
Niezależnie od tego, należało zauważyć, że z materiału sprawy nie wynikało,
aby doszło do stwierdzenia przewlekłości postępowania administracyjnego zgodnie
wymaganiami art. 4171 § 3 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego
z dnia 20 stycznia 2011 r., I CSK 200/10, z dnia 2 lutego 2011 r., II CSK 398/10,
OSNC 2011, nr 11, poz. 125, z dnia 26 maja 2017 r., I CSK 611/16
i z dnia 27 kwietnia 2022 r., II CSKP 77/22). O ile w przypadku postępowań objętych
przepisami ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony
do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym
lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej
zwłoki (Dz. U. z 2023 r., poz. 1725), art. 16 tego aktu stanowi przepis odrębny wobec
art. 4171 § 3 k.c. umożliwiając stronie, która nie skorzystała z tego środka,
dochodzenie naprawienia szkody wynikłej z przewlekłości po prawomocnym
zakończeniu postępowania co do istoty sprawy na podstawie art. 417 k.c.,
o tyle odpowiednika tej regulacji brak w stosunku do postępowania
administracyjnego. Odmienność tę można wiązać z faktem, że kontrola
prawidłowości postępowania administracyjnego, w tym w aspekcie właściwego
czasu jego trwania, jest co do zasady powierzona kompetencji odrębnego segmentu
sądownictwa (art. 184 Konstytucji RP) aniżeli właściwy do orzekania w przedmiocie
naprawienia szkody deliktowej wyrządzonej ewentualną zwłoką, a w każdym razie
nie można jej pomijać.
Powodowie, skupiając argumentację na art. 417 § 1 k.c., nie powołali przy
tym racji, które pozwalałyby uznać, że skorzystanie przez inwestora z ówcześnie
dostępnych instrumentów pozwalających na autorytatywne stwierdzenie
przewlekłości postępowania administracyjnego było niemożliwe lub nadmiernie
II CSKP 366/22 26
utrudnione. Nietrafne jest również stanowisko, jakoby instrumenty te były
nieadekwatne, mając na względzie, że przewlekłość postępowania
administracyjnego może wiązać się nie tylko z niepodejmowaniem czynności, lecz
także podejmowaniem czynności pozornych lub zbytecznych z punktu widzenia
prawidłowego toku postępowania. Z drugiej strony, w instancyjnym modelu
postępowania administracyjnego fakt wydania w toku postępowania rozstrzygnięć,
które zostały następnie uchylone lub uznane za nieprawidłowe w toku kontroli
dokonywanej przez organ wyższego stopnia, jakkolwiek odsuwa w czasie moment
ostatecznego ukończenia postępowania, nie może być jednak uważany
za równoznaczny z jego przewlekłością, a tym bardziej przewlekłością mogącą
uzasadniać roszczenie odszkodowawcze.
Nie można zatem przyjąć, jak wzmiankowo sugerowali powodowie
w postępowaniu kasacyjnym, iżby już samo wydanie w pierwszej instancji przez
Prezydenta m.st. Warszawy błędnych i następnie uchylonych decyzji zwalniało
inwestora z konieczności uzyskania prejudykatu, wymaganego zgodnie
z art. 4171 § 3 k.c. i – implicite – pozwalało osadzić odpowiedzialność
odszkodowawczą pozwanego związaną ze zbyt długim – w ocenie jednostki –
czasem trwania postępowania administracyjnego w korzystniejszym dla powodów
reżimie art. 417 § 1 k.c. Konieczności uzyskania stwierdzenia przewlekłości
postępowania administracyjnego we właściwym postępowaniu nie można także
postrzegać wyłącznie jako formalnej bariery do dochodzenia roszczeń
odszkodowawczych; wymaganie to ma bowiem skłaniać stronę do aktywnej postawy
już w toku postępowania administracyjnego (vigilantibus iura scripta sunt), co z kolei
oddziaływać ma na organ prowadzący postępowanie, skłaniając do jego szybkiego
zakończenia.
Sąd Najwyższy nie odnosił się odrębnie do powołanych w skargach
kasacyjnych licznych zarzutów naruszenia przepisów Konstytucji RP i postanowień
prawa traktatowego. Analiza tych zarzutów pozwalała przyjąć, że nie miały
one samoistnej funkcji, lecz służyły wsparciu argumentacji w zakresie naruszenia
objętych podstawami kasacyjnymi przepisów ustaw (por. mutatis mutandis wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2022 r., II CSKP 355/22). Wywody
te nie stwarzały w szczególności podłoża dla tezy o istnieniu kolizji między
II CSKP 366/22 27
relewantnymi w sprawie uregulowaniami ustawowymi, interpretowanymi w sposób
przyjęty przez Sąd Najwyższy, a regulacjami o randze ponadustawowej,
co pozwalało poprzestać na argumentacji formułowanej na poziomie ustawy.
Z tych względów, na podstawie art. 39814 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł,
jak w sentencji.
Kosztami postępowania kasacyjnego na rzecz pozwanego Sąd Najwyższy
obciążył powodów (art. 98 § 1-11 w związku z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c.),
uznawszy zarazem za zasadne częściowe odstąpienie od obciążenia tymi kosztami,
mając na względzie charakter i faktyczne tło dochodzonego żądania, jak również
przebieg postępowania kasacyjnego przed Sądem Najwyższym
(art. 102 w związku z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c.).
Grzegorz Misiurek Paweł Grzegorczyk Władysław Pawlak
(K.G.)
[r.g.]
Powiązane orzeczenia
- I CSK 1266/24 2025-11-25Czy odpowiedzialność odszkodowawcza z tytułu niezgodnego z prawem działania władzy publicznej, polegającego na wadliwych działaniach lub zaniechaniach podmiotu publicznego uczestniczącego w wykonywaniu władzy publicznej,…
- III CSK 96/14 2015-01-16Czy uchylenie przez sąd administracyjny ostatecznej decyzji administracyjnej, która była niezgodna z prawem, stanowi prejudykat stwierdzający niezgodność z prawem w rozumieniu art. 417[1] § 2 k.c., uzasadniający odpowied…
- I CSK 38/18 2019-03-25Czy naruszenie przepisów prawa przez organ administracji publicznej, skutkujące uchyleniem jego decyzji przez sąd administracyjny, może stanowić podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 417 k.c. lub a…
- I CSK 606/13 2014-10-09Czy roszczenie o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną przez wydanie ostatecznej decyzji administracyjnej niezgodnej z prawem, dochodzone na podstawie art. 4171 § 2 k.c., przedawnia się z upływem trzech lat od dnia dowiedze…
- II CSKP 151/22 2022-06-15Czy organ pierwszej instancji może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 417¹ § 2 k.c. za szkodę wyrządzoną ostateczną decyzją administracyjną, która została utrzymana w mocy przez organ drugiej insta…
Powołane przepisy
art. 417 § 1 KCart. 6 KCart. 232 KPCart. 77 ust. 1art. 37 KPart. 361 § 1 KCart.
64art. 1art. 6 ust. 1art. 361 § 1art. 64art. 386 § 4
Źródło: Sąd Najwyższy, repozytorium https://repozytorium2.sn.pl, pozyskano 29.10.2026. Treść przetworzona przez legal-ai.pl (konwersja tekstu, podział na fragmenty, analiza AI, powiązania z innymi danymi); Sąd Najwyższy nie zatwierdza tych materiałów ani nie ponosi za nie odpowiedzialności. · PDF źródłowy