II CZ 79/07

PostanowienieIzba Cywilna2007-10-17

Skład orzekający: Stanisław Dąbrowski, Barbara Myszka, Michał Kłos

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy możliwe jest przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, jeżeli od uchybienia terminu upłynął rok, a strona powołuje się na błędy w doręczeniu wezwania na rozprawę i charakter dochodzonego roszczenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że przywrócenie terminu do wniesienia apelacji po upływie roku od uchybienia jest dopuszczalne tylko w wypadkach wyjątkowych. W niniejszej sprawie, mimo powołania się przez stronę na błędy w doręczeniu wezwania na rozprawę i specyfikę dochodzonego roszczenia, Sąd Najwyższy uznał, że nie zachodzą przesłanki do uznania wypadku za wyjątkowy. Doręczenie wezwania zostało uznane za prawidłowe, a charakter roszczenia nie stanowił podstawy do odstępstwa od ogólnych reguł proceduralnych.
Stan faktyczny
Powód wniósł apelację po upływie terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do zgłoszenia żądania sporządzenia uzasadnienia wyroku został złożony po upływie półtora roku od uchybionego terminu. Sąd Okręgowy przywrócił termin, a następnie doręczył wyrok z uzasadnieniem, po czym powód wniósł apelację. Sąd Apelacyjny odrzucił apelację jako wniesioną po terminie, uznając brak podstaw do przywrócenia terminu. Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie na postanowienie Sądu Apelacyjnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił zażalenie powoda jako pozbawione uzasadnionych podstaw i postanowił o kosztach postępowania zażaleniowego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt II CZ 79/07 POSTANOWIENIE Dnia 17 października 2007 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący) SSN Barbara Myszka (sprawozdawca) SSA Michał Kłos w sprawie z powództwa Szpitala Miejskiego w Ł. przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia o ustalenie i zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 17 października 2007 r., zażalenia strony powodowej na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 19 czerwca 2007 r., sygn. akt [...], 1. oddala zażalenie, 2. nie obciąża powoda kosztami postępowania zażaleniowego. Uzasadnieni 2 e Postanowieniem z dnia 19 czerwca 2007 r. Sąd Apelacyjny odrzucił apelację powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Ł. z dnia 26 kwietnia 2005 r., przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia i wnioski. Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2005 r. Sąd Okręgowy w Ł. oddalił powództwo Szpitala Miejskiego w Ł. o zapłatę i ustalenie skierowane przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia. W dniu 6 listopada 2006 r. powód złożył wniosek o przywrócenie terminu do zgłoszenia żądania sporządzenia uzasadnienia tego wyroku, twierdząc, że o jego treści dowiedział się dopiero w dniu 2 listopada 2006 r., wezwanie na rozprawę w dniu 26 kwietnia 2005 r. odebrał bowiem pracownik, który nie był upoważniony do odbioru korespondencji przeznaczonej dla pełnomocnika powoda. Pracownik ten nie powiadomił o odbiorze wezwania pełnomocnika powoda ani nie poczynił stosownej adnotacji w księdze pism przychodzących. W tej sytuacji wezwanie mogło być uznane za doręczone jedynie powodowi, a nie jego pełnomocnikowi. Postanowieniem z dnia 30 listopada 2006 r. Sąd Okręgowy przywrócił powodowi termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 26 kwietnia 2005 r., a następnie w dniu 18 grudnia 2006 r. doręczył pełnomocnikowi powoda odpis tego wyroku wraz z uzasadnieniem. W dniu 18 grudnia 2006 r. powód wniósł apelację. Jest poza sporem, że powód nie zgłosił żądania sporządzenia uzasadnienia wyroku z dnia 26 kwietnia 2005 r. w terminie przewidzianym w art. 328 § 1 k.p.c., ani nie wniósł apelacji w terminie określonym w art. 369 § 2 k.p.c. Wniosek o przywrócenie terminu do zgłoszenia żądania sporządzenia uzasadnienia złożył natomiast po upływie półtora roku od uchybionego terminu. Z zestawienia art. 168 § 1 z art. 169 § 4 k.p.c. wynika, że nawet oczywisty brak winy strony w uchybieniu terminu nie uzasadnia jego przywrócenia, jeżeli upłynął rok od uchybionego terminu, a rozpoznawany wypadek nie może być uznany za wyjątkowy. Rzeczą sądu rozpoznającego wniosek o przywrócenie terminu jest wyważenie – przy 3 uwzględnieniu całokształtu okoliczności występujących w danej sprawie – czy argumenty wspierające wniosek są mocniejsze od argumentów przemawiających za stabilizacją sytuacji powstałej w następstwie niedokonania czynności procesowej w przepisanym terminie i czy moc tych argumentów pozwala na stwierdzenie, że zachodzi wypadek, który można uznać za wyjątkowy. Wykluczenie możliwości przywrócenia terminu na podstawie art. 169 § 4 k.p.c. prowadzi do oddalenia wniosku o przywrócenie terminu bez potrzeby badania go przez pryzmat art. 168 § 1 k.p.c., jest bowiem jasne, że w takiej sytuacji wina strony w uchybieniu terminu lub jej brak nie mają żadnego znaczenia merytorycznego. W przedmiotowej sprawie brak podstaw do uznania, że zachodzi wypadek o charakterze wyjątkowym, który uzasadniałby przywrócenie terminu po upływie roku od jego uchybienia. Powód był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika i miał świadomość znaczenia wniesionej sprawy, wobec czego powinien wykazać należytą staranność w jej prowadzeniu. Strona dbająca należycie o swoje interesy powinna zainteresować się przebiegiem rozprawy, na którą się nie stawiła, i tak powinien postąpić powód, skoro wezwanie dla Szpitala zostało doręczone. Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, którą rozstrzygnięto występujące w sprawie zagadnienie prawne, zapadła w dniu 30 marca 2006 r., a jej treść była dostępna w licznych publikatorach, powód natomiast zainteresował się tokiem sprawy dopiero w listopadzie 2006 r. W sprawie nie może być zresztą w ogóle mowy o braku winy w uchybieniu terminu, gdyż ustanowiony przez powoda pełnomocnik procesowy wskazał jedynie adres strony powodowej i na ten adres wysłane zostało do niego wezwanie na rozprawę w dniu 26 kwietnia 2005 r. Okoliczność, że pracownik, który je odebrał, nie był upoważniony do odbioru korespondencji przeznaczonej dla pełnomocnika, a jedynie dla samego powoda, pozostaje bez znaczenia, gdyż organizacja pracy i podział obowiązków wewnątrz szpitala nie może usprawiedliwiać uchybienia terminu. Nie można w takiej sytuacji uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową. Pełnomocnik powoda przyznał, że wezwanie na rozprawę w dniu 26 kwietnia 2005 r. zostało podpięte do akt innej sprawy toczącej się przeciwko temu samemu pozwanemu. Świadczy to o zaniedbaniach organizacyjnych u powoda, które nie mogą uzasadniać żądania przywrócenia 4 uchybionego terminu. Z tych względów, skoro nie było podstaw do uwzględniania wniosku o przywrócenie terminu, apelacja powoda ulegała odrzuceniu jako wniesiona po upływie terminu (art. 373 w związku z art. 370 k.p.c.). W zażaleniu na to postanowienie powód zarzucił Sądowi Apelacyjnemu naruszenie art. 169 § 4 i art. 168 § 1 w związku z art. 131 § 1 i art. 133 § 2 k.p.c. przez błędne przyjęcie, że rozpoznawany wypadek nie ma charakteru wyjątkowego, mimo że strona powodowa i jej pełnomocnik nie zostali prawidłowo zawiadomieni o terminie rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku i nie mogli brać udziału w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. W konkluzji żalący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 168 § 1 k.p.c., przywrócenie terminu może nastąpić tylko wtedy, gdy strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swej winy. Brak winy strony w uchybieniu terminu podlega przy tym ocenie, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 1999 r., I PKN 596/98, OSNAPiUS 2000, nr 8, poz. 315, z dnia 10 czerwca 1999 r., III CKN 392/99, OSNC 2000, nr 1, poz. 11, czy z dnia 18 października 2000 r., II UZ 113/00, OSNAPiUS 2002, nr 12, poz. 296). Jednakże, jak wynika z art. 169 § 4 k.p.c., po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w wypadkach wyjątkowych. Ocenę wspomnianego wyjątkowego charakteru ustawodawca pozostawił sądowi rozpoznającemu wniosek o przywrócenie terminu. Zdaniem żalącego, wyjątkowość wypadku występującego w niniejszej sprawie polega na tym, że Sąd Okręgowy nieprawidłowo doręczył mu wezwanie na rozprawę w dniu 26 kwietnia 2005 r., że spór dotyczył kwot wypłaconych pracownikom Szpitala tytułem podwyżek z ustawy „203”, oraz że brak możliwości uzyskania zwrotu tych kwot spowoduje konieczność rezygnacji z inwestycji, których celem było podwyższenie jakości świadczonych usług medycznych dla ogółu ludności. Przytoczone argumenty nie mogą prowadzić do uznania niniejszego 5 wypadku za wyjątkowy przede wszystkim z tej przyczyny, że – wbrew odmiennej ocenie żalącego – wezwanie na rozprawę w dniu 26 kwietnia 2005 r. zostało mu doręczone prawidłowo. Prezentując odmienny pogląd żalący pomija tę istotną okoliczność, że ustanowiony przez niego pełnomocnik procesowy w osobie adw. A.P., który złożył pełnomocnictwo procesowe przy piśmie z dnia 15 grudnia 2004 r., jako swój jedyny adres wskazał adres siedziby powodowego Szpitala (k. 35-36, k. 43-44). Prawidłowo zatem postąpił Sąd Okręgowy, kierując wezwanie na rozprawę w dniu 26 kwietnia 2005 r. do adw. A.P. na wskazany przez nią adres Szpitala (k. 51). Trzeba dodać, że Sąd Okręgowy zawiadomił powoda o rozprawie w dniu 26 kwietnia 2005 r. dwukrotnie, wysłał bowiem wezwanie wprost do powoda na adres Szpitala, a ponadto do pełnomocnika powoda adw. A.P. – również na wskazany przez nią adres Szpitala (k. 50-51). W obu wypadkach odbiór wezwania potwierdziła – jak wynika z adnotacji listonosza – osoba uprawniona do odbioru przesyłki ( k. 50-51). Niezrozumiałe są w tej sytuacji zarzuty żalącego dotyczące prawidłowości doręczenia wezwania pełnomocnikowi. O wyjątkowości wypadku występującego w niniejszej sprawie nie świadczy też okoliczność, że żalący dochodził zwrotu równowartości podwyżki wynagrodzeń dokonanej na podstawie art. 4a ustawy z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń u przedsiębiorców oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1995 r. Nr 1, poz. 2 ze zm.). Jak bowiem trafnie zauważył Sąd Apelacyjny, podstawa prawna dochodzonego roszczenia została wyjaśniona w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, która zapadła przed upływem roku od uchybionego terminu (zob. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 130/05, OSNC 2006, nr 11, poz. 177). Trzeba zatem stwierdzić, że żaląca nie przytoczyła argumentów, które mogłyby przemawiać za uznaniem, że zachodzi wyjątkowy wypadek w rozumieniu art. 169 § 4 k.p.c. Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. w związku z art. 3941 § 3 k.p.c. oddalił zażalenie jako pozbawione uzasadnionych podstaw, 6 postanawiając o kosztach postępowania zażaleniowego po myśli art. 102 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 328 § 1 KPCart. 369 § 2 KPCart. 168 § 1art. 169 § 4 KPCart. 168 § 1 KPCart. 373art. 370 KPCart. 169 § 4art. 168 § 1art. 131 § 1art. 133 § 2 KPCart. 4a

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy