II KR 188/78

WyrokIzba Cywilna1978-10-02

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Sutkowski (sprawozdawca). Sędziowie: J. Gawroński, J. Żurawski.Prokurator Prokuratury Generalnej: Z. Buchholtz.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Wandy B., Leokadii T., Romana K. i Jana K., oskarżonych z art. 202 § 1 i 2 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez prokuratora co do wszystkich oskarżonych i rewizji oskarżonych Wandy B. i Leokadii T. od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 30 grudnia 1977 r.uchylił powyższy wyrok w zaskarżonych częściach i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWanda B., Leokadia T., Roman K. i Jan K. zostali oskarżeni o to, że:1) Wanda B. w okresie od stycznia 1972 r. do stycznia 1976 r., jako kierowniczka sklepu nr 268 Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców "Społem" w W., działając w warunkach przestępstwa ciągłego, wspólnie i we wzajemnym porozumieniu z Leokadią T., Romanem K., Janem K. oraz innymi osobami, wykorzystując działalność tej spółdzielni i innych jednostek gospodarki uspołecznionej w zakresie produkcji i obrotu towarowego, zagarnęła mienie społeczne łącznej wartości 401.120 zł (...);2) Leokadia T. w okresie od stycznia 1972 r. do stycznia 1976 r., jako zastępca kierownika sklepu nr 268 - Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców "Społem" w W., działając w warunkach przestępstwa ciągłego, wspólnie i we wzajemnym porozumieniu z Wandą B., Romanem K., Janem K., Bożena F., Genowefą D. oraz innymi osobami, wykorzystując działalność tej spółdzielni i innych jednostek gospodarki uspołecznionej w zakresie obrotu towarowego, zagarnęła mienie społeczne łącznej równowartości 483.000 zł (...);3) Roman K. i Jan K. w okresie od czerwca 1974 r. do grudnia 1975 r., pierwszy jako konwojent, drugi zaś jako kierowca Wojewódzkiego Zakładu Transportu Mleczarskiego w W., wyzyskując działalność Wojewódzkiej Spółdzielni Mleczarskiej i Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców "Społem" w W. w zakresie produkcji i obrotu towarowego przetworami mleczarskimi, w warunkach przestępstwa ciągłego, działając wspólnie i w porozumieniu z pracownikami spółdzielni mleczarskiej oraz wymienionego sklepu nr 268 - Wandą B. i Leokadią T., zagarnęli na szkodę tejże spółdzielni mleczarskiej 1.170 litrów śmietany spożywczej i 180 kg twarogu - wartości 33.000 (...).(...) Sąd Wojewódzki we Wrocławiu wyrokiem z dnia 30 grudnia 1977 r. uznał wyżej wymienionych oskarżonych za winnych tego:1) Wandę B., że w okresie od stycznia 1972 r. do dnia 31 stycznia 1976 r., jako kierowniczka sklepu nr 268 Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców "Społem" w W., działając w warunkach przestępstwa ciągłego, wspólnie i we wzajemnym porozumieniu z oskarżonymi Leokadią T., Romanem K., Janem K. oraz innymi osobami, wykorzystując jednocześnie działalność wspomnianej spółdzielni oraz pozostałych jednostek gospodarki uspołecznionej w zakresie produkcji i obrotu towarowego, uczestniczyła w zagarnięciu mienia społecznego równowartości nie mniejszej niż 151.970 zł (...), i za to skazał na podstawie art. 202 § 2, art. 200 § 2, art. 36 § 2 i 3, art. 40 § 1 pkt 3, art. 42 § 1, art. 47 § 1 i art. 58 k.k. w związku z art. 10 § 2 k.k., przyjmując za podstawę wymiaru kary - zgodnie z art. 10 § 3 k.k. - art. 202 § 2 k.k., na karę 7 lat pozbawienia wolności, 80.000 zł grzywny, pozbawienia praw publicznych na okres lat 5 (...);2) Leokadię T., że w okresie od stycznia 1972 r. do dnia 31 stycznia 1976 r., jako zastępca kierownika sklepu nr 268 Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców "Społem" w W., działając w warunkach przestępstwa ciągłego, wspólnie i we wzajemnym porozumieniu z innymi osobami, wykorzystując jednocześnie działalność tej spółdzielni i innych jednostek gospodarki uspołecznionej w zakresie obrotu towarowego, uczestniczyła w zagarnięciu mienia społecznego - łącznej wartości nie mniejszej niż 164.385 zł w ten sposób, że zgodnie z przestępczym porozumieniem towary te jako pozaewidencyjne nadwyżki wytworzone w tym celu w procesach produkcyjnych przyjmowała do sklepu, a ponadto w drodze oszukiwania nabywców uczestniczyła w wytwarzaniu nielegalnych nadwyżek kawy naturalnej równowartości nie mniejszej niż 12.415 zł, które to towary zbywała w sklepie osobiście i za pośrednictwem podległego jej personelu, uczestnicząc w podziale uzyskanej w ten sposób nielegalnie gotówki, i za to skazał na podstawie art. 202 § 2, art. 200 § 1, 225 § 1, art. 36 § 2 i 3, art. 40 § 1 pkt 3, art. 42 § 1, art. 47 § 1, art. 58 k.k. w związku z art. 10 § 2 k.k., przyjmując za podstawę wymiaru kary - zgodnie z art. 10 § 3 k.k. - art. 202 § 2 k.k., na karę 8 lat pozbawienia wolności, 100.000 zł grzywny, pozbawienia praw publicznych na okres lat 5 (...);3) Romana K. i Jana K., że w okresie od czerwca 1974 r. do dnia 31 grudnia 1975 r. oskarżony Roman K. jako konwojent, a oskarżony Jan K. jako kierowca Wojewódzkiego Zakładu Transportu Mleczarskiego w W., wyzyskując działalność Wojewódzkiej Spółdzielni Mleczarskiej w W. i Wojewódzkiej Spółdzielni Spożywców "Społem" w W. w zakresie produkcji i obrotu towarowego przetworami mleczarskimi, wzięli udział z pracownikami spółdzielni mleczarskiej oraz wymienionego sklepu nr 268 - Wandą B. i Leokadią T. w zagarnięciu mienia społecznego na szkodę wspomnianej spółdzielni mleczarskiej łącznej wartości nie mniejszej niż 11.600 zł, które to towary zbywali na własny rachunek za pośrednictwem personelu wymienionego sklepu, uczestnicząc następnie w podziale w ten sposób uzyskanej nielegalnie gotówki, i za to skazał na podstawie art. 202 § 1, art. 36 § 2, art. 37 § 1, art. 42 § 1 i art. 58 k.k. na kary po 2 lata pozbawienia wolności, 12.000 zł grzywny (...), przy czym wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres 5 lat.Wyrok ten zaskarżył prokurator w całości oraz oskarżone Wanda B. i Leokadia T.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sąd pierwszej instancji ma obowiązek rozpoznać czyn oskarżonego w granicach opisanych w akcie oskarżenia, a jeśli w wyniku postępowania dowodowego ogranicza rozmiary tego czynu, to - stosownie do treści art. 372 § 1 pkt 1 k.p.k. - ma obowiązek wykazać, dlaczego tak uczynił. Nie wystarczy zatem uzasadnić tylko rozmiary czynu przypisanego, lecz należy także wykazać w uzasadnieniu wyroku, dlaczego w pozostałym zakresie (różnica między czynem przypisanym a zarzucanym) sąd nie uznał winy oskarżonego za udowodnioną.Tymczasem Sąd Wojewódzki uzasadnił jedynie rozmiary czynów przypisanych oskarżonym, nie wskazując przy tym, dlaczego w pozostałym zakresie zebranych dowodów nie uznał za wiarygodne. A przecież różnica pomiędzy rozmiarami czynów przypisanych oskarżonym i czynów zarzucanych jest istotna. Tak np. oskarżonej Wandzie B. zarzucono zagarnięcie mienia społecznego łącznej wartości 401.120 zł, a Sąd Wojewódzki ograniczył tę wartość do 151.970 zł, oskarżonej zaś Leokadii T. zarzucono zagarnięcie mienia wartości 483.000 zł, a przypisano kwotę 164.385 zł. Nie przesądzając w niczym zasadności takiego rozstrzygnięcia, trzeba stwierdzić, że kontrola rewizyjna zaskarżonego wyroku jest wprost niemożliwa, skoro Sąd Wojewódzki w ogóle nie wskazał, dlaczego ograniczył rozmiary przestępstwa do takich granic, a niezależnie od tego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wiele wewnętrznych sprzeczności i niekonsekwencji w rozumowaniu sądu pierwszej instancji.W szczególności godzi się zauważyć, że wysokość zagarniętego mienia przyjęta została w akcie oskarżenia na podstawie wyjaśnień oskarżonych Wandy B. i Leokadii T. Na rozprawie głównej oskarżone zmieniły zasadniczo swoje wyjaśnienia ze śledztwa, przy czym oskarżona Leokadia T. w ogóle nie przyznała się do winy, a oskarżona Wanda B. w początkowych wyjaśnieniach ograniczyła rozmiary przestępstwa od kwoty 151.570 zł do 158.570 zł, a następnie do kwoty poniżej 100.000 zł, tj. 99.474 zł.Sąd Wojewódzki poprzestał jedynie na stwierdzeniu w uzasadnieniu wyroku, że oskarżona Wanda B. w toku śledztwa przyznała się do zagarnięcia wspólnie z Leokadią T. mienia społecznego wartości około 400.000 zł i zajął się wyłącznie analizą jej wyjaśnień z rozprawy w części dotyczącej różnic między zagarniętą kwotą podaną w początkowej fazie rozprawy, tj. 151.000 zł, a kwotą podaną w końcowej fazie rozprawy, tj. 99.474 zł.Podobnie Sąd Wojewódzki poprzestał na stwierdzeniu, że oskarżona Leokadia T. przyznała się w śledztwie do zagarnięcia mienia między innymi z Wandą B. wartości od 306.508 zł do 458.168 zł, przy czym oceniając jej wyjaśnienia z rozprawy, w których całkowicie odwołała swoje wyjaśnienia ze śledztwa, stwierdził, co następuje: "Odwołanie wyjaśnień przez oskarżoną Leokadię T. ze śledztwa na rozprawie oraz tłumaczenie powodów odwołania jako wymuszone na niej przez organy MO sąd uznał za nieprawdziwe, zwłaszcza że takich faktów nie potwierdziła słuchana na rozprawie druga oskarżona - Wanda B., zaprzeczając wyraźnie, aby miały one kiedykolwiek miejsce, dlatego też pomówienie pracowników MO przez oskarżoną Leokadię T. sąd uznał za nieprawdziwe, złośliwe pomówienie tych organów i przez to nie dał im wiary."Cytowany fragment uzasadnienia wyroku wskazuje na wiarygodność wyjaśnień oskarżonych ze śledztwa, a tymczasem Sąd Wojewódzki przyjmuje wartość zagarniętego mienia określoną przez oskarżoną Wandę B. na rozprawie i mimo istotnych różnic nie uzasadnia swego stanowiska, w szczególności zaś tego, z jakich powodów nie daje wiary wyjaśnieniom oskarżonych ze śledztwa. To samo odnosi się do innych oskarżonych. Sąd Wojewódzki stwierdza, że oskarżona Leokadia T. obciążyła oskarżonych w śledztwie wartością zagarniętego mienia na kwotę 31.316 zł, a na rozprawie te wyjaśnienia całkowicie odwołała, przy czym tym ostatnim wyjaśnieniom nie daje wiary, a mimo to przypisuje oskarżonym zagarnięcie mienia wartości 11.600 zł. Jeżeli zatem sąd uznał wyjaśnienie oskarżonej Leokadii T. ze śledztwa za wiarygodne, to konsekwencją takiej oceny powinno być przypisanie oskarżonym Romanowi K. i Janowi K. zagarnięcia mienia w ilości i wartości wynikających z tych wyjaśnień.Powyższe względy zadecydowały o konieczności uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, w toku którego Sąd Wojewódzki będzie miał obowiązek zastosowania się do wyżej opisanych uwag.Wprawdzie rewizja prokuratora domagała się merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez przypisanie oskarżonym czynów w granicach przyjętych w akcie oskarżenia, jednakże takie rozstrzygnięcie w istotny sposób naruszałoby zasadę bezpośredniości procesu, tym bardziej że w omawianym zakresie wyjaśnienia oskarżonych nie zostały rozważone przez sąd pierwszej instancji oraz brak uzasadnienia, dlaczego tenże sąd ograniczył rozmiary czynów oskarżonych do granic określonych na rozprawie przez oskarżoną Wandę B. (...).

Powołane przepisy

art. 202 § 1art. 202 § 2art. 200 § 2art. 36 § 2art. 40 § 1 pkt 3art. 42 § 1art. 47 § 1art. 58 KKart. 10 § 2 KKart. 10 § 3 KKart. 202 § 2 KKart. 200 § 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.