II KR 208/71
WyrokIzba Cywilna1972-01-22
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Karolus (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Chełmicki, W. Żebrowski.Prokurator Prokuratury Generalnej: F. Prusak.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 1972 r. sprawy Michała T., Bolesława J., Wiesława N., Piotra Z. i Franciszka W., oskarżonych z art. 200, 201 i 202 § 2 k.k. oraz innych przepisów, z powodu rewizji założonych przez prokuratora i oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 28 grudnia 1970 r.,1) uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karach łącznych wymierzonych Bolesławowi J. i Piotrowi Z.;2) uchylił powyższy wyrok w części skazującej Michała T., Bolesława J., Wiesława N. i Piotra Z. za czyn opisany w pkt IV aktu oskarżenia (pkt I wyroku) i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania;3) uchylił tenże wyrok w części skazującej Bolesława J. za czyn opisany w pkt I aktu oskarżenia (pkt II wyroku) i postępowanie karne umorzył na podstawie art. 5 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 lipca 1969 r. o amnestii (Dz. U. Nr 21, poz. 151), obciążając kosztami związanymi z tą częścią postępowania Skarb Państwa;4) utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w części skazującej Piotra Z. za czyn opisany w pkt VI aktu oskarżenia (pkt III wyroku);5) uchylił powyższy wyrok w części skazującej Franciszka W. za czyn opisany w pkt VII aktu oskarżenia (pkt IV wyroku) i postępowanie karne umorzył na podstawie art. 5 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 lipca 1969 r. o amnestii, obciążając kosztami związanymi z tą częścią postępowania Skarb Państwa;6) zmienił tenże wyrok w części zasądzającej powództwo cywilne od Franciszka W. w kwocie 292.716 zł, Bolesława J. i Piotra Z. w kwocie 71.384,14 zł i Piotra Z. w kwocie 107.932 zł (pkt IX, X i XI wyroku) w ten sposób, że powództwo cywilne w tych częściach pozostawił bez rozpoznania (...).Uzasadnienie faktyczne1. Co do zarzutu objętego pkt IV aktu oskarżenia.Sąd Wojewódzki, skazując oskarżonych Michała T., Bolesława J., Wiesława N. i Piotra Z. za przestępstwo z art. 202 § 2 k.k., przyjął, że oskarżeni ci, działając wspólnie i w porozumieniu, wyłudzili na szkodę Wojewódzkiego Zarządu Dróg Publicznych w K. łącznie kwotę 577.195 zł. W zakresie winy oskarżonych Sąd Wojewódzki uzasadnił swe stanowisko w sposób następujący:Ruch racjonalizatorski stał się dla tych oskarżonych pretekstem do wyłudzenia pieniędzy. Zdarzały się wypadki, że oskarżeni, aby móc uruchomić proces zdobywania pieniędzy, musieli dokonywać niezbędnych działań, i to w zakresie racjonalizacji. Inaczej mówiąc, oskarżeni, czasem będąc racjonalizatorami, byli jednocześnie osobami, które przy tej okazji wyłudzały pieniądze państwowe. Gdyby bowiem nie należeli oni do brygady racjonalizatorskiej, gdyby nie zgłaszali wniosków, to byliby w ogóle pozbawieni szansy wyłudzenia pieniędzy z tytułu rzekomych projektów racjonalizatorskich. Wszyscy oskarżeni wiedzieli, że inż. Antoni A., a nie Michał T. kieruje komórką wynalazczości, wszyscy jednak brali pieniądze dzięki temu, że Michał T., podpisywał zlecenia wypłaty. Wszyscy oskarżeni zajmowali kierownicze stanowiska i znany im jest reżym w zakresie wypłacania pieniędzy. Tymczasem brali pieniądze od Michała T. nie kwitując ich odbioru. Oskarżeni widzieli, że wniosek, którego współautorem jest dyrektor WZDP, musi być rozpatrywany przez jednostkę nadrzędną, to jest przez Centralny Zarząd Dróg Publicznych, wszyscy jednak tę fikcję uznawali, tolerując wypłacanie Alojzemu G. pieniędzy, mimo że oficjalnie nie figurował on we wniosku, wszyscy też oskarżeni z tej zakamuflowanej formy wyłudzenia pieniędzy korzystali.Uzasadnienie to, jak słusznie zarzucają rewizje oskarżonych, nie odpowiada wymaganiom art. 372 § 1 k.p.k., nie zawiera ono bowiem wskazania faktów, które Sąd uznał za udowodnione i z których wysnuł powyższe wniosku, nie wyjaśnia też, na jakich w tej mierze dowodach oparł się Sąd oraz dlaczego nie uznał wyjaśnień oskarżonych Bolesława J., Wiesława N. i Piotra Z. za wiarygodne.Ponieważ materiał dowodowy zebrany w sprawie może być oceniony zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonych, przeto brak właściwej oceny tego materiału przez Sąd Wojewódzki uniemożliwia Sądowi Najwyższemu kontrolę rewizyjną prawidłowości stanowiska zajętego przez Sąd Wojewódzki.Przyjmując, że oskarżeni działali w porozumieniu, Sąd Wojewódzki nie poczynił w tym zakresie ustaleń, a w szczególności, kiedy oskarżeni zawarli przestępne porozumienie i jaka była tego treść. Z uzasadnienia wyroku zdaje się wynikać, że wystarczającą przesłanką dla Sądu Wojewódzkiego do przyjęcia udziału oskarżonych w przestępnym porozumieniu była ich przynależność do brygady racjonalizatorskiej. Ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić, dopóki nie zostanie wykazane, że oskarżeni zorganizowali brygadę racjonalizatorską tylko po to, aby pod płaszczykiem jej działalności mogli wyłudzać mienie społeczne. W zebranym dotychczas materiale dowodowym brak jest danych do takiego ustalenia, albowiem oskarżeni rzeczywiście opracowywali wnioski racjonalizatorskie, które były realizowane, a więc działalność ich była rzeczywistą, a nie pozorną działalnością racjonalizatorską.Wejście w przestępcze porozumienie oznacza uzgodnienie woli co najmniej trzech osób co do wspólnego popełnienia przestępstwa. Warunkiem odpowiedzialności uczestnika porozumienia jest jego świadomość, że podejmowane z innymi uczestnikami przestępne machinacje mają na celu zagarnięcie mienia społecznego, oraz wola udziału w takich machinacjach. Między uczestnikami porozumienia istnieje zwykle podział ról i koordynacja działania. Popełnienie przestępstwa bez udziału jednego z uczestników jest często utrudnione, a nawet niemożliwe.Sąd Wojewódzki, skazując oskarżonych Michała T., Bolesława J., Wiesława N. i Piotra Z. z art. 202 k.k., nie wykazał, że powyższe wymagania zachodzą co do nich oraz nie przeprowadził indywidualizacji winy każdego z nich, co sprawia, że wyrok w obecnej postaci ostać się nie może.Pomiędzy wyjaśnieniami oskarżonego Michała T. a wyjaśnieniami pozostałych oskarżonych co do kwot pieniężnych otrzymanych przez nich w związku z udziałem w opracowywaniu poszczególnych wniosków racjonalizatorskich zachodzą zasadnicze różnice. Różnice te przybierają charakter sprzeczności wtedy, gdy oskarżeni przeczą, by brali w ogóle udział w opracowywaniu danego wniosku oraz by otrzymali z tego tytułu wynagrodzenie.Sprzeczności te wymagały w każdym konkretnym wypadku wyjaśnienia, albowiem miały one wpływ na winę oskarżonych. Sąd Wojewódzki nic w tym względzie nie zrobił, a także nie zajął zdecydowanego stanowiska co do wiarygodności wyjaśnień poszczególnych oskarżonych, co uniemożliwia Sądowi Najwyższemu kontrolę rewizyjną prawidłowości wyroku.Przestępstwo wyłudzenia mienia społecznego może być popełnione tylko z zamiarem bezpośrednim, a więc sprawca musi mieć świadomość że wyłudza mienie społeczne i musi tego chcieć. Sąd Wojewódzki, przypisując generalnie oskarżonym Michałowi T., Bolesławowi J., Wiesławowi N. i Piotrowi Z. wyłudzenie mienia społecznego mimo obrony oskarżonych, że pieniądze przyjmowali w dobrej wierze, nie poczynił ustaleń niezbędnych do wykazania, że oskarżeni ci zdawali sobie sprawę z tego, iż Alojzy G. polecał dokonywać wypłat bezprawnie, że oskarżeni Bolesław J., Wiesław N. i Piotr Z. wiedzieli każdorazowo, jaką kwotę i z jakiego tytułu oskarżony Michał T. podejmował i w jaki sposób ją dzielił oraz że oskarżeni ci mieli świadomość, iż pieniądze wypłacone im przez oskarżonego Michała T. jako wynagrodzenie za udział w opracowaniu wniosków racjonalizatorskich nie należały się im w ogóle, bądź wprawdzie należały, ale w mniejszych kwotach.Uchybienie powyższe ma zasadnicze znaczenie, bez takich bowiem ustaleń byłoby brak podstawy do skazania oskarżonych Bolesława J., Wiesława N. i Piotra Z. za zagarnięcie mienia społecznego.Ze względu na powyższe oraz ze względu na to, że do wydania prawidłowego wyroku konieczne jest uzupełnienie postępowania dowodowego przez przesłuchanie na powyższe okoliczności oskarżonych i świadków mających w tej mierze wiadomości, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części skazującej oskarżonych Michała T., Bolesława J., Wiesława N. i Piotra Z. za czyn opisany w pkt IV aktu oskarżenia i przekazał w tym zakresie sprawę Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Wobec uchylenia wyroku z powyższych przyczyn, odpada potrzeba ustosunkowania się do dalszych zarzutów rewizji prokuratora i oskarżonych.W tym miejscu należy tylko zaznaczyć, że wydaje się, iż Sąd Wojewódzki przypisał nadmierne znaczenie faktowi pobierania przez oskarżonych Bolesława J. i Wiesława N. pieniędzy bez pokwitowania. Jeśli się uwzględni, że pieniądze kwitował oskarżony Michał T. jako kierownik brygady i że on sam nie żądał od pozostałych oskarżonych potwierdzenia odbioru wręczonych im kwot, to brak tych ostatnich pokwitowań miał w istocie znaczenie tylko dla wewnętrznego rozrachunku między oskarżonymi.Również nie ma chyba większego znaczenia dla winy oskarżonych okoliczność, że inż. Antoni A., a nie oskarżony Michał T. był kierownikiem komórki wynalazczości, skoro oskarżony Michał T. zastępował inż. Antoniego A. na polecenie dyrektora Wojewódzkiego Zarządu Dróg Publicznych w K. Alojzego G. Podpisywanie wniosków o wypłatę pieniędzy przez oskarżonego Michała T. było oczywiście niewłaściwe, gdyż jako członek brygady był w tym osobiście zainteresowany, skoro jednak wypłata następowała na podstawie polecenia dyrektora Alojzego G. i głównego księgowego, to sam podpis oskarżonego Michała T. na wniosku nie przesądza jeszcze o nielegalności wypłaty.Nadużywanie przez Alojzego G. swego stanowiska dyrektorskiego i osiąganie przezeń poważnych zysków w postaci połowy kwot przeznaczonych na wynagrodzenie za opracowywanie wniosków racjonalizatorskich przy równoczesnym ukrywaniu tych wypłat obciąża przede wszystkim samego Alojzego G. Pozostali oskarżeni mogliby ponosić za to odpowiedzialność tylko wówczas, gdyby mu w tym udzielali pomocy. Sama świadomość oskarżonych, że Alojzy G. dopuszcza się przestępstwa, nie ma jeszcze wpływu na ich winę, chyba że zostanie wykazane, iż też korzystali z owoców tego przestępstwa.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki powinien wykorzystać w dużej mierze przeprowadzone dowody ze świadków przez ich ujawnienie na podstawie art. 391 § 2 k.p.k., ograniczając się do uzupełnienia postępowania dowodowego tylko w takim zakresie, jaki jest niezbędny do usunięcia braków, o których wyżej była mowa.2. Co do zarzutu objętego pkt V aktu oskarżenia.Sąd Wojewódzki ustalił, że piaskarka mechaniczna na samochodzie "Studebacker", zwana inaczej "Meros", nie była projektem racjonalizatorskim, wobec czego oskarżony Bolesław J. pobrał nienależne wynagrodzenie za rozpowszechnienie tej piaskarki w kwocie 71.384,15 zł.Ustalenie to jest niezgodne z dowodami, na które się Sąd Wojewódzki powołał, a w szczególności z opinią biegłych Alojzego H. i Stanisława Z. Biegli ci podali, że brygada w składzie: Bolesław J., Grzegorz B. i Stanisław S. zawarła z Wojewódzką Bazą Obsługi Maszyn Drogowych umowę na wykonanie zadania racjonalizatorskiego pt.: "Piaskarka mechaniczna na samochodzie "Studebacker", że w wykonaniu tej umowy brygada opracowała rozwiązanie i wykonała dokumentację, że piaskarki "Meros" były stosowane w sezonie zimowym 1963/64 oraz że twórcom piaskarki "Meros" należy się wynagrodzenie na podstawie przepisów prawa cywilnego, natomiast nie może im być wypłacone wynagrodzenie na podstawie przepisów prawa wynalazczego, ponieważ nie dokonali zgłoszenia swojego projektu w komórce Wynalazczości przy Wojewódzkim Zarządzie Dróg Publicznych w K.Uwzględniając, że piaskarka "Meros" nie stanowi projektu racjonalizatorskiego tylko dlatego, iż nie została zgłoszona jako projekt wynalazczy, oraz że brygadzie z oskarżonym Bolesławem J. na czele należało się wynagrodzenie za opracowanie tego projektu, lecz na innej podstawie prawnej niż przepisy prawa wynalazczego, należy przyjąć, że w działaniu oskarżonego Bolesława J. brak było znamion przestępstwa zagarnięcia mienia społecznego, natomiast można by mu było postawić jedynie zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych i działania w ten sposób na szkodę interesu publicznego.Ze względu na powyższe oraz ze względu na to, że oskarżony Bolesław J. pobierał dla siebie i brygady pieniądze za rozpowszechnienie piaskarki "Meros" w okresie od 1965 r. do końca 1966 r., a więc przed 15 lipca 1969 r., tudzież ze względu na to, że kara, jaką ewentualnie należałoby mu wymierzyć na podstawie art. 286 § 1 k.k. z 1932 r., nie przekroczyłaby 2 lat pozbawienia wolności, Sąd Najwyższy uchylił w tej części zaskarżony wyrok i postępowanie umorzył na podstawie art. 5 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 21 lipca 1969 r. o amnestii.3. Co do zarzutu objętego pkt VI aktu oskarżenia.Zatwierdzając do wypłaty kwotę wyższą od należnej za opracowanie dokumentacji technicznej na piaskarkę "Meros" i za urządzenie do potokowego produkowania odblaskowych znaków drogowych, oskarżony Piotr Z., jak wynika z jego wyjaśnień nie odpartych innymi dowodami, działał w zaufaniu do oskarżonego Bolesława J., swego zastępcy, który go zapewniał, że obliczenie należności zostało dokonane zgodnie z obowiązującymi normami.Jeśli się uwzględni, że śledztwo przeciwko autorom dokumentacji zostało umorzone dla braku dostatecznych dowodów ich winy, że oskarżony Piotr Z. nie posiadał również takich kwalifikacji, które by mu pozwoliły prawidłowo ocenić wkład pracy przy sporządzeniu dokumentacji i należną wysokość wynagrodzenia, że kwota 71.384,14 zł pobrana przez oskarżonego Bolesława J. i jego brygadę za rozpowszechnienie piaskarki "Meros" została przekazana do Bazy Obsługi Maszyn Drogowych, której kierownikiem był oskarżony Piotr Z., z innych przedsiębiorstw i że zarządzenie wypłacenia jej przez oskarżonego Piotra Z., na podstawie przepisów prawa wynalazczego było następstwem jedynie niedopełnienia przezeń obowiązków służbowych - należy uznać, że kara wymierzona oskarżonemu Piotrowi Z. za czyn objęty pkt VI aktu oskarżenia nie ma cech rażącej łagodności, i dlatego Sąd Najwyższy utrzymał w tej części zaskarżony wyrok, jako słuszny, w mocy.4. Co do zarzutu objętego pkt VII aktu oskarżenia.Sąd Wojewódzki, skazując oskarżonego Franciszka W. za przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. z 1932 r., wymierzył mu - obok kary pozbawienia wolności darowanej w całości na podstawie ustawy z dnia 21 lipca 1969 r. o amnestii - na podstawie art. 42 § 2 k.k. z 1932 r. grzywnę w kwocie 20.000 zł.Jak wynika z uzasadnienia wyroku, oskarżony Franciszek W. z działalności swej nie odniósł żadnej korzyści majątkowej, a także Sąd nie przyjął, żeby ten oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu z chęci zysku.Biorąc powyższe pod uwagę oraz to, że zebrany materiał dowodowy nie daje podstawy do odmiennego ustalenia, należy podzielić stanowisko rewizji oskarżonego Franciszka W., iż brak było podstawy do wymierzenia temu oskarżonemu grzywny na podstawie art. 42 § 2 k.k. z 1932 r.Oskarżony Franciszek W. przypisanym mu czynem nie wyrządził bezpośrednio szkody w mieniu społecznym, albowiem zaniedbanie jego polegało na niezapobieżeniu szkodzie, wobec czego brak jest także podstawy do wymierzenia mu grzywny na podstawie art. 42 § 3 k.k. z 1932 r.W tym stanie rzeczy, skoro pozostaje tylko kara pozbawienia wolności orzeczona w takim rozmiarze, że podlega ona darowaniu w całości na podstawie ustawy amnestyjnej, Sąd Najwyższy uchylił wyrok co do oskarżonego Franciszka W. i zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 21 lipca 1969 r. o amnestii postępowanie karne przeciwko niemu umorzył.5. Co do powództwa cywilnego.Uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w części skazującej Michała T., Wiesława N., Bolesława J. i Piotra Z. za czyn opisany w pkt IV aktu oskarżenia pociągnęło za sobą automatycznie uchylenie orzeczenia o powództwie cywilnym związanym z tym zarzutem (pkt VIII wyroku Sądu Wojewódzkiego).Wobec uchylenia wyroku w stosunku do oskarżonego Franciszka W. i umorzenia przeciw niemu postępowania na podstawie amnestii Sąd Najwyższy - zgodnie z art. 362 § 2 k.p.k. - pozostawił powództwo cywilne objęte pkt IX wyroku Sądu Wojewódzkiego bez rozpoznania.Identycznie postąpił Sąd Najwyższy, jeśli chodzi o powództwo cywilne zasądzone od Bolesława J. w pkt X wyroku Sądu Wojewódzkiego.Co się natomiast tyczy oskarżonego Piotra Z., od którego Sąd Wojewódzki zasądził solidarnie z Bolesławem J. na rzecz Wojewódzkiego Zarządu Dróg Publicznych w K. 71.384,14 zł z odsetkami i kosztami, to mając na uwadze (wynika to już zresztą z wywodów omawiających zarzut objęty pkt V aktu oskarżenia), że oskarżonemu Bolesławowi J. nie można przypisać wyłudzenia powyższej kwoty, a także nie można już obecnie ustalić, jaka kwota mu się należała - trzeba stwierdzić, iż materiał dowodowy ujawniony w toku rozprawy nie wystarcza do rozstrzygnięcia tej części powództwa cywilnego, albowiem odpowiedzialność Piotra Z. jest zależna od odpowiedzialności Bolesława J. i dlatego Sąd Najwyższy pozostawił na podstawie art. 362 § 3 k.p.k. powództwo cywilne w tym zakresie bez rozpoznania.Podobnie wreszcie przedstawia się sytuacja powództwa cywilnego zasądzonego od Piotra Z. w pkt XI wyroku Sądu Wojewódzkiego. Na zasądzoną tam kwotę 107.932 zł składa się 46.649,50 zł za opracowanie dokumentacji technicznej piaskarki mechanicznej "Meros" i 61.282,50 zł za dokumentację techniczną urządzenia do potokowego produkowania odblaskowych znaków drogowych, wypłacone ponad wartość tych dokumentacji.Jeśli się uwzględni fakt umorzenia śledztwa przeciw wykonawcom oraz brak kwalifikacji Piotra Z. do oceny wartości dokumentacji, o czym już była wyżej mowa, jak również okoliczność, że jednym z wykonawców był Bolesław J., zastępca Piotra Z. do spraw finansowych, który go zapewnił, iż wynagrodzenie zostało obliczone zgodnie z obowiązującymi normami - to należy dojść do wniosku, że zebrany dotychczas materiał dowodowy nie wystarcza do rozstrzygnięcia powództwa cywilnego w tym zakresie i dlatego Sąd Najwyższy pozostawił je na podstawie art. 362 § 3 k.p.k. bez rozpoznania.Z tych wszystkich przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku. Orzeczenie o kosztach postępowania opiera się na przepisie art. 551 § 1 k.p.k.
Powołane przepisy
art. 200art. 5 ust. 1art. 3 ust. 1art. 202 § 2 KKart. 372 § 1 KPKart. 202 KKart. 391 § 2 KPKart. 286 § 1 KKart. 42 § 2 KKart. 42 § 3 KKart. 362 § 2 KPKart. 362 § 3 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.