II PR 37/74
WyrokIzba Cywilna1974-03-15
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Zieliński (sprawozdawca). Sędziowie: A. Szczurzewski, T. Szymanek.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Stefana M. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego "T" w W. oraz z powództwa tejże Kopalni przeciwko Stefanowi M. o odszkodowanie i ustalenie na skutek rewizji pozwanej Kopalni od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 18 października 1973 r.,zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzoną nim na rzecz powoda rentę w kwocie po 1.007 zł miesięcznie od dnia 28 sierpnia 1972 r. obniżył do kwoty 920 zł, poczynając od dnia 1 grudnia 1973 r. z przyznanymi odsetkami; oddalił rewizję i powództwo w pozostałej części oraz przyznał powodowi od pozwanej Kopalni 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się podwyższenia renty, ustalonej między stronami w ugodzie sądowej z dnia 20 sierpnia 1955 r. na kwotę po 1.100 zł, o dalszą kwotę po 1.800 zł miesięcznie, poczynając od dnia 6 marca 1969 r.Na uzasadnienie swego roszczenia podał, że pracując u pozwanej jako rębacz przodowy, w dniu 11 kwietnia 1953 r. uległ wypadkowi przy pracy, w wyniku czego został zaliczony do III grupy inwalidzkiej. Ponieważ w chwili wypadku zarobki rębaczy przodowych wynosiły 2.548 zł, a od roku 1968, na skutek zmiany stosunków, wzrosły do kwoty 6.000 zł - zdaniem powoda roszczenie jego w świetle art. 907 § 2 k.c. jest uzasadnione.Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa, przyznając fakt zawarcia ugody sądowej na warunkach podanych przez powoda. Zarzuciła jednak, że przyczyną inwalidztwa III grupy u powoda była także choroba zawodowa - krzemica płuc i że na podstawie uchwały Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów z dnia 20 sierpnia 1968 r. powód otrzymuje z tego tytułu dodatkową rentę po 350 zł miesięcznie. Aktualnie powód jest inwalidą z powodu tejże choroby zawodowej. Równocześnie w pozwie wzajemnym pozwana Kopalnia domagała się ustalenia, że renta płacona powodowi na podstawie cytowanej wyżej ugody sądowej po 1.100 zł miesięcznie nie należy się, gdyż ustały okoliczności uzasadniające jej wypłacanie, ponieważ powód jest inwalidą z powodu choroby zawodowej i roszczenie z tego tytułu uległo przedawnieniu.Ponadto strona pozwana zarzuciła, że powód ukończył 50 lat i gdyby pracował nadal, to wyłącznie przy pracach pomocniczych poza przodkami, gdzie zarabiałby najwyżej 4.000 zł, przy czym taki stan trwałby tylko do 27 sierpnia 1972 r., kiedy to powód ukończył 55 lat.Na rozprawie w dniu 25.X.1972 r. powód rozszerzył powództwo o dalszą kwotę po 1.000 zł renty, twierdząc, że nie jest zdolny do podjęcia żadnej pracy ze względu na pogarszający się stan zdrowia. Następnie jednak - wobec treści opinii ZUS-u - przyznał, że może pracować zarobkowo i zarobić 1.000 zł miesięcznie. Roszczenie swoje jednak, zgłoszone uprzednio, nadal popierał.Zaskarżonym wyrokiem Sąd Wojewódzki - jeśli chodzi o roszczenie z pozwu głównego - podwyższył rentę ustaloną w ugodzie sądowej między powodem a pozwaną Kopalnią z kwoty 1.100 zł miesięcznie do kwoty 2.445 zł miesięcznie za okres od dnia 7 marca 1969 r. do dnia 27 sierpnia 1972 r. z 8% od dnia 7 marca 1972 r., a ponadto zasądził od tejże Kopalni na rzecz powoda rentę po 1.007 zł miesięcznie od dnia 28 sierpnia 1972 r., płatną do dnia 5 każdego miesiąca z 8% w razie uchybienia terminu płatności którejkolwiek z rat, i oddalił powództwo w pozostałej części; natomiast jeśli chodzi o roszczenie z pozwu wzajemnego, ustalił, że renta wypłacana na podstawie ugody sądowej z dnia 20 sierpnia 1955 r. nie należy się z dniem 28 sierpnia 1972 r., i oddalił powództwo wzajemne w pozostałej części.Sąd Wojewódzki przytoczył następujące ustalenia i wnioski:Jest między stronami niesporne, że powód był zatrudniony w pozwanej Kopalni na stanowisku rębacza od 1946 r. oraz że uległ wypadkowi przy pracy w dniu 11 kwietnia 1953 r. i jest zaliczony do III grupy inwalidzkiej z powodu choroby zawodowej - krzemicy płuc.W ugodzie sądowej z daty 20 sierpnia 1955 r. pozwana Kopalnia zobowiązała się do płacenia renty po 1.100 zł miesięcznie od dnia 1 października 1954 r. Powód pobiera rentę inwalidzką po 2.067 zł miesięcznie od dnia 1 maja 1968 r. Jest on nadal inwalidą III grupy i zarobkowo nie pracuje.Poza krzemicą płuc utrzymują się u powoda nadal skutki wypadku w postaci zgrubienia stawu skokowego z ograniczoną ruchomością stopy prawej oraz przebarwieniem skóry.Powód w dniu 27 sierpnia 1972 r. ukończył 55 lat życia i z tą datą byłby przeniesiony na emeryturę górniczą, gdyż osiągnąłby wymagany staż 25 lat pracy, skoro był zatrudniony w charakterze rębacza od 1946 r., a jeszcze uprzednio w kopalniach francuskich.Przed wypadkiem powód zarabiał jako rębacz przodowy 3.155 zł. Obecnie zarobki rębaczy przodowych zatrudnionych w przodkach wynoszą: w roku 1968 - 4.948 zł + 325 zł tytułu wypłat z funduszu zakładowego; w roku 1969 - 5.613 zł + 325 zł; w roku 1970 - 5.495 + 325 zł; w roku 1971 - 5.692 zł + 325 zł.Strona pozwana nie zatrudnia przy pracach przodkowych ani jednego górnika, który osiągnął 50 lat. Osoby zatrudnione po osiągnięciu tego wieku wykonują jedynie prace pomocnicze i pracuje ich u pozwanej 33.Po ukończeniu 55 lat wszystkie osoby, które osiągnęły staż konieczny do uzyskania emerytury górniczej, przechodzą na emeryturę. Średnie zarobki rębaczy zatrudnionych poza przodkami po ukończeniu 50 lat wynosiły: w roku 1968 - 3.530 zł z tzw.13 pensją; w roku 1969 - 4.200 zł z 13 pensją; w roku 1970 - 4.180 zł z 13 pensją; w roku 1971 - 4.190 zł z 13 pensją. Górnicy z tej grupy zarabiali od 2.900 zł do 6.700 zł (średnio 4.500 zł miesięcznie).Powód z osiągnięciem wieku 55 lat otrzymałby emeryturę górniczą w kwocie 3.074 zł miesięcznie.Po tej dacie powód nie pracowałby nadal, gdyż ani jeden pracownik mający pełny staż pracy w górnictwie - a do takich zaliczałby się i powód - nie pracuje po ukończeniu 55 lat, a zatem renta wypłacana mu na podstawie ugody sądowej z dnia 20 sierpnia 1955 r. po 1.100 zł należałaby mu się tylko do dnia 27 sierpnia 1972 r., tj. do osiągnięcia przez niego wieku 55 lat, co uzasadnia uwzględnienie powództwa wzajemnego za ten okres.Jednakże po dniu 27 sierpnia 1972 r. powód pobierałby emeryturę górniczą w kwocie 3.074 zł, wyliczoną na podstawie zarobków rębaczy przodowych, a jako inwalida otrzymywać będzie jedynie kwotę 2.067 zł i szkoda wynosi różnicę między emeryturą a rentą, co równa się kwocie 1.007 zł (3.074 - 2.067 = 1.007). Kwotę tę Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powoda od strony pozwanej zgodnie z art. 907 § 2 k.c.Przed dniem 28 sierpnia 1972 r. - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - powodowi należy się wyższa renta od ugodzonej, wobec zmiany stosunków. Tak więc w momencie zawierania ugody zarobki powoda wynosiły nie 2.548 zł, jak twierdzi on w pozwie, lecz 3.155 zł, co wynika z wykazu jego zarobków znajdującego się w aktach sprawy Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu.Od dnia 27 sierpnia 1967 r. - zgodnie z przyjętą u strony pozwanej praktyką - powód pracowałby przy pracach pomocniczych, gdyż z tą datą ukończył 50 rok życia. Zarabiałby zatem tyle, ile zarabiają pracownicy zatrudnieni na analogicznych stanowiskach, tj. 4.500 zł netto. Skoro zatem zarobki powoda w stosunku do tych, które osiąga w momencie zawierania ugody, byłyby wyższe o kwotę 1.345 zł (4.500 - 3.155 zł), słuszne jest żądanie podwyższenia renty ugodzonej o tę kwotę - zgodnie z art. 907 § 2 k.c.Dalsze żądanie zgłoszone przez powoda jest nieuzasadnione, gdyż nie wykazał on, aby do ukończenia 60 roku życia mógł pracować jako rębacz przodowy pod ziemią. Praktyka wyklucza taką możliwość.Sąd Wojewódzki uznał za nieuzasadniony zarzut strony pozwanej, że roszczenia powoda uległy przedawnieniu. Jak bowiem wynika z opinii Zakładu Medycyny Sądowej, u powoda nadal utrzymują się następstwa wypadku, które uniemożliwiają mu podjęcie pracy wymagającej dłuższego chodzenia lub stania, a więc pracy górnika. Dalsze więc powództwo wzajemne podlega oddaleniu.Uzasadnienie prawneRozpoznając sprawę na skutek rewizji pozwanej Kopalni, w której zawarty jest wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w części zasądzającej rentę uzupełniającą za okres po dniu 28 sierpnia 1968 r., Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Nie można podzielić wyrażonego w rewizji zapatrywania, że zasądzona na rzecz powoda renta uzupełniająca za okres od dnia 28 sierpnia 1972 r. powinna ulec obniżeniu o kwotę 1.000 zł, którą - według oceny pozwanej Kopalni - powód może uzyskać po podjęciu pracy zarobkowej.Wiek emerytalny w różnych grupach pracowniczych w naszym kraju został uregulowany w różny sposób, co znajduje uzasadnienie w statystycznych obserwacjach, pozwalających na ustalenie, w jakim wieku sprawność psychofizyczna nie daje już rękojmi i możliwości wykonywania zatrudnienia - bez narażenia zdrowia pracownika - i podołania obowiązkom. Jeżeli chodzi o pracę górniczą, wiek emerytalny określony został na 55 lat ze względu na znaczne wyczerpanie organizmu ciężką pracą. Nie można przeto wymagać, aby górnik po osiągnięciu wieku emerytalnego miał obowiązek podejmowania pracy zarobkowej w celu zmniejszenia szkody wywołanej wypadkiem przy pracy, zawinionym przez zakład pracy.Jeżeli się zważy, że powód - niezależnie od wieku - nie mógłby podjąć pracy także z powodu inwalidztwa bez narażenia się na jej szkodliwe skutki, brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku rewizyjnego o obniżenie renty uzupełniającej o kwotę 1.000 zł.Z tych przyczyn rewizja pozwanej w omawianym zakresie podlega z mocy art. 387 k.p.c. oddaleniu.Sąd Wojewódzki nie mógł uwzględnić, przy określaniu wysokości renty uzupełniającej, renty z ubezpieczenia społecznego w kwocie 1.050 zł rocznie, przyznanej powodowi dodatkowo przez Biuro Rent Zagranicznych dopiero decyzją z dnia 31 stycznia 1974 r. Skoro jednak powyższa renta została przyznana od dnia 1 grudnia 1973 r., Sąd Najwyższy uznał, że o tę sumę, która w stosunku miesięcznym wynosi 87 zł (1.050 : 12 = 87), renta uzupełniająca powinna ulec obniżeniu, i z mocy art. 444 § 2 k.c. oraz art. 390 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w sposób określony w sentencji.W pozostałej części rewizja pozwanej Kopalni, z braku uzasadnionych podstaw, podlega oddaleniu (art. 387 k.p.c.).Ponadto Sąd Najwyższy przyznał powodowi od pozwanej Kopalni z mocy art. 108 § 1 i art. 98 k.p.c. 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania rewizyjnego.
Powołane przepisy
art. 907 § 2 KCart. 387 KPCart. 444 § 2 KCart. 390 § 1 KPCart. 108 § 1art. 98 KPC§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.