II PR 64/72
WyrokIzba Cywilna1972-04-21
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Piekarski. Sędziowie: W. Formański (sprawozdawca), J. Wasilewski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 1972 r. sprawy z powództwa Edwarda K. przeciwko Przedsiębiorstwu Budowy Szybów w B. i Polskiemu Towarzystwu Ubezpieczeń i Reasekuracji "Warta" - Spółka Akcyjna w W., o zapłatę 120.000 zł na skutek rewizji powoda i pozwanego Przedsiębiorstwa od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 30 września 1971 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo w stosunku do pozwanego Przedsiębiorstwa Budowy Szybów w B. i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania; oddalił rewizję pozwanego Przedsiębiorstwa.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zasądzenia od pozwanych jednostek kwoty 120.000 zł odszkodowania na tej podstawie, że będąc pracownikiem pozwanego Przedsiębiorstwa został z dniem 10.VII.1963 r. oddelegowany do pracy w Indiach przy budowie kopalni i tam, pracując do dnia 10.VI.1966 r. w bardzo ciężkich warunkach, nabawił się choroby zwanej pylicą, w której wyniku stał się inwalidą o ograniczonej zdolności do pracy zarobkowej. Powód przy wyjeździe do pracy w Indiach - według umowy - miał być ubezpieczony na 100.000 rupii, których wartość równa się kwocie pół miliona złotych, ale powód domaga się tylko 120.000 zł.Pozwane Przedsiębiorstwo Budowy Szybów przyznało wprawdzie, że powód przy budowie kopalni w Indiach nabawił się pylicy, zarzuciło jednak, że za wypadki w pracy w Indiach jak i nabawienie się pylicy ponosi odpowiedzialność Przedsiębiorstwo Budowy Zakładów Górniczych Za Granicą "Kopex", które prowadziło te roboty, i dlatego wniosło o jego przypozwanie.Przedsiębiorstwo "Kopex" zgłosiło interwencję uboczną po stronie pozwanego i wniosło o oddalenie powództwa, kwestionując twierdzenie, że powód w czasie pracy w Indiach nabawił się pylicy.Pozwane Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji "Warta" wniosło także o oddalenie powództwa i zarzuciło, że nie odpowiada z tytułu ubezpieczenia za nabawienie się choroby zawodowej - pylicy przez pracowników oddelegowanych za granicę, gdyż według ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiada ono jedynie w zakresie następstw nieszczęśliwych wypadków, przy czym chorób zawodowych nie uważa się za wypadki.Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego Przedsiębiorstwa 23.200 zł, oddalając powództwo w pozostałym zakresie oraz w całości w stosunku do pozwanego Towarzystwa; Sąd ten uzasadnił następująco swoje rozstrzygnięcie:Dnia 9 lipca 1963 r. powód zawarł umowę z pozwanym Przedsiębiorstwem Budowy Szybów w B., w której zobowiązał się do pracy związanej z budową kopalni w Indiach, pozwane zaś Przedsiębiorstwo zobowiązało się m.in. do ubezpieczenia go na wypadek śmierci, kalectwa lub niezdolności do pracy w Polskim Towarzystwie Ubezpieczeń i Reasekuracji na kwotę 100.000 rupii. Z akt rentowych ZUS - Oddział w Z. wynika, że powód został uznany przez komisję lekarską do spraw inwalidztwa i zatrudnienia za częściowo niezdolnego do pracy wskutek pylicy i zaliczony do III grupy inwalidów oraz uznany za niezdolnego do wykonywania dotychczasowej pracy górnika pod ziemią. Pozwane Przedsiębiorstwo Budowy Szybów po stwierdzeniu u powoda pylicy wypłaciło mu tytułem jednorazowego odszkodowania kwotę 30.000 zł.Sąd Wojewódzki uznał żądanie powoda w zasadzie za uzasadnione w stosunku do pozwanego Przedsiębiorstwa Budowy Szybów w B., albowiem w umowie z dnia 9 lipca 1963 r. Przedsiębiorstwo to zobowiązało się do ubezpieczenia powoda na wypadek śmierci, kalectwa lub niezdolności do pracy na kwotę 100.000 rupii.Według tej umowy powód miał być ubezpieczony na kwotę 100.000 rupii, a według tabeli kursów nr 9/71 ogłoszonej w Monitorze Polskim z dnia 1.IX.1971 r. Nr 44, poz. 266, zawierającym obwieszczenie Prezesa Narodowego Banku Polskiego z dnia 1.IX.1971 r. w sprawie kursów dewiz i pieniędzy zagranicznych, kwota 100.000 rupii równa się 53.200 zł. Powód otrzymał już od pozwanego Przedsiębiorstwa Budowy Szybów 30.000 zł i dlatego roszczenie powoda wynosi z tytułu tego ubezpieczenia lub z tytułu zawartej umowy kwotę 23.200 zł.Sąd oddalił powództwo w stosunku do pozwanego Towarzystwa, ponieważ nie zawierało ono takiej umowy z powodem. Ponadto Towarzystwo "Warta" z tytułu ubezpieczenia ogólnego pracowników oddelegowanych do pracy za granicą odpowiada jedynie za nieszczęśliwe wypadki, do których według ogólnych warunków ubezpieczenia nie zalicza się chorób zawodowych.Powód w rewizji domagał się zmiany wyroku w części oddalającej powództwo w stosunku do pozwanego Przedsiębiorstwa Budowy Szybów i zasądzenia od tego Przedsiębiorstwa dodatkowo 96.800 zł.Pozwane Przedsiębiorstwo natomiast zaskarżyło wyrok Sądu Wojewódzkiego w części zasądzającej od niego 23.200 zł i wniosło o oddalenie w stosunku do niego powództwa w całości.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja Przedsiębiorstwa nie jest uzasadniona. Założenie rewizji, że zakład pracy wykonał zobowiązanie wobec powoda wynikające z § 3 zawartej między stronami umowy przez to, iż ubezpieczył powoda według ogólnych warunków ubezpieczenia w zakresie następstw nieszczęśliwych wypadków, uznać należy za chybione. Treść bowiem § 3 umowy nie ograniczała przewidzianego nią ubezpieczenia jedynie do zakresu grupowego ubezpieczenia NW, które wyłącza z ochrony ubezpieczeniowej następstwa chorób zawodowych. Stosownie bowiem do § 3 umowy Przedsiębiorstwo zobowiązało się ubezpieczyć powoda w Towarzystwie Ubezpieczeń od chwili wyjazdu z kraju na wypadek śmierci, kalectwa lub niezdolności do pracy, przy czym umowa nie rozróżnia przyczyn, które wywołały taką niezdolność do pracy. Umowa w szczególności nie wyłączyła chorób zawodowych jako źródła niezdolności do pracy, podlegającej ubezpieczeniu na koszt zakładu pracy.Okoliczność, że postanowienia dotyczące ogólnych warunków ubezpieczenia NW wyłączają choroby zawodowe z kategorii zdarzeń objętych ubezpieczeniem, nie czyni nieważnym zobowiązania wynikającego z zawartej między stronami umowy. Skoro zaś jest niesporne, że powód w następstwie choroby zawodowej, jakiej nabawił się w czasie wykonywania pracy w Indiach, stał się częściowo niezdolny do pracy, a pozwany zakład pracy, wbrew przyjętemu w umowie zobowiązaniu, nie ubezpieczył go od takiej niezdolności do pracy, spełnione zostały przesłanki do żądania odszkodowania w wyniku niedotrzymania umowy.Z tych przyczyn rewizja Przedsiębiorstwa wobec braku uzasadnionych podstaw podlega oddaleniu (art. 387 k.p.c.).Zagadnienie natomiast, w jakiej wysokości przysługuje powodowi odszkodowanie, nie zostało dostatecznie wyjaśnione do stanowczego rozstrzygnięcia, co uzasadnia - zgodnie z wnioskiem rewizji powoda - uchylenie wyroku w części oddalającej powództwo w stosunku do skarżącego Przedsiębiorstwa i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Sąd Wojewódzki określił wysokość odszkodowania w ten sposób, że sumę ubezpieczeniową w wysokości 100.000 rupii indyjskich przeliczył według kursu podstawowego na 53.200 zł, od której to kwoty odliczył kwotę 30.000 zł wypłaconą powodowi przez Przedsiębiorstwo tytułem jednorazowego odszkodowania jako inwalidzie III grupy w następstwie choroby zawodowej. Zdaniem powoda zastosowanie kursu podstawowego zamiast specjalnego jest dla niego krzywdzące.Według tabeli kursów nr 9/71, stanowiącej załącznik do obwieszczenia Prezesa Narodowego Banku Polskiego z dnia 1.IX.1971 r. (M.P. Nr 44, poz. 266), na którą Sąd Wojewódzki powołuje się w wyroku, kursy specjalne stosuje się "w rozliczeniach bieżących z tytułów usługowych i różnych". Kwestia, jakie kursy dewiz i pieniędzy zagranicznych stosuje się aktualnie wobec odszkodowania należnego pracownikowi od zakładu pracy wskutek nieubezpieczenia go od utraty zdolności do pracy, należy do zagadnień typu administracyjnego i rozstrzygnięcie tej kwestii jest uzależnione od decyzji organów administracyjnych. W związku z tym Sąd Wojewódzki zagadnienie to powinien rozstrzygnąć na podstawie urzędowych danych, uzyskanych z Ministerstwa Finansów lub Narodowego Banku Polskiego. Ponadto przy określeniu wysokości odszkodowania Sąd Wojewódzki będzie miał na uwadze, że górna granica sumy ubezpieczeniowej dotyczy całkowitej utraty zdolności do pracy. Powód zresztą zdaje sobie z tego sprawę i uwzględniając częściowo utratę tej zdolności, domaga się zasądzenia "stosownego umiarkowanego odszkodowania", które określa na 120.000 zł.
Powołane przepisy
art. 387 KPC§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.