II UKN 685/98

Izba Cywilna1999-06-10

Skład orzekający: Maria Tyszel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stres i przemęczenie związane z pracą, prowadzące do nagłej utraty przytomności i zgonu w wyniku pęknięcia tętniaka, mogą być uznane za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy w rozumieniu art. 6 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że stres i przemęczenie związane z pracą, nawet jeśli wywołały znaczne napięcie emocjonalne i zmiany ciśnienia krwi, nie mogą być uznane za zewnętrzną przyczynę pęknięcia tętniaka mózgu, jeśli pęknięcie nastąpiło spontanicznie z powodu wrodzonej wady naczynia. Czynniki te mogą jedynie wpływać na pogorszenie przebiegu choroby lub wywołać poważniejsze następstwa wylewu, ale nie są jego bezpośrednią przyczyną sprawczą.
Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się jednorazowego odszkodowania z tytułu śmierci żony, Teresy G., która zmarła w wyniku krwotoku podpajęczynówkowego spowodowanego pęknięciem tętniaka. Teresa G., wspólniczka i zastępca dyrektora spółki z o.o., pracowała po 12-14 godzin dziennie, doświadczając stresu związanego z pogarszającą się sytuacją finansową firmy. Po intensywnym dniu pracy doznała nagłej utraty przytomności, co doprowadziło do jej śmierci. Sądy obu instancji oddaliły odwołanie, uznając, że zgon nie był wynikiem wypadku przy pracy, gdyż brak było zewnętrznej przyczyny.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację wnioskodawcy jako pozbawioną uzasadnionych podstaw.

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 10 czerwca 1999 r. II UKN 685/98 Ramy swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 KPC) wyznaczone są wy-maganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami lo-gicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, od-nosi je do pozostałego materiału dowodowego. Przewodniczący: SSN Maria Tyszel, Sędziowie: SN Beata Gudowska (spra-wozdawca), SA Krystyna Bednarczyk. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 1999 r. sprawy z wniosku Jana G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w L. o jednora-zowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 23 września 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie wyrokiem z dnia 24 lutego 1998 r., po ponownym rozpoznaniu sprawy z odwołania Jana G. od decyzji Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w L. z dnia 12 listopada 1993 r., którą odmówiono mu przyznania jednorazowego odszkodowania z tytułu zgonu żony Teresy wobec niestwierdzenia, by zgon nosił cechy wypadku przy pracy, odwołanie to oddalił. Sąd Apelacyjny w Lublinie, na podstawie materiału zebranego w postępo-waniu w pierwszej instancji, ustalił, że Teresa G., wspólniczka i członek zarządu spółki z o.o. „K.”, była w niej zatrudniona na podstawie umowy o pracę w pełnym wymiarze czasu jako zastępca dyrektora. Do jej obowiązków należała obsługa wy-cieczek, zaopatrzenie i odbieranie utargu stacji benzynowej oraz prowadzenie biura spółki. Pracę wykonywała po 12-14 godzin dziennie, ostatnio w stresie wobec pogłę- 2 biania się ujemnego bilansu Spółki. W dniu 26 marca 1993 r. podjęła pracę o godz. 8 rano i zajmowała się sprawami biurowymi. Potem wzięła udział w zebraniu wspólni-ków, sporządziła jego uchwałę na piśmie, a następnie odwiozła samochodem na dworzec radcę prawną. Po powrocie, około godz. 1630, kiedy zamierzała kontynuo-wać pracę, doznała nagłej utraty przytomności. W dniu 8 kwietnia 1993 r. zmarła. Przyczynę omdlenia i zgonu stanowił krwotok podpajęczynówkowy w następstwie samoistnego pęknięcia tętniaka tętnicy środkowej mózgu. Wyrokiem z dnia 23 września 1998 r. Sąd Apelacyjny, w oparciu o opinie le-karskie uzyskane przez Sąd pierwszej instancji, które wykluczyły zewnętrzną przy-czynę zgonu Teresy G., oddalił apelację wnioskodawcy . Kasacja wnioskodawcy została oparta na podstawie naruszenia prawa mate-rialnego przez niewłaściwą wykładnię przepisu art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), na co wskazywać miało - zdaniem skarżącego – „nieuznanie pewnych zdarzeń za zewnętrzną przyczynę wypadku”, a chodziło o pracę Teresy G. w stresie, a także bez przedstawienia aktualnych badań lekarskich. Skarżący przytoczył także przepis art. 233 § 1 KPC, jako naruszony przez nienależyte rozważenie zebranego materiału. W szczególności wskazał na brak po-wiązania przez Sąd drugiej instancji zdenerwowania przed utratą przytomności Tere-sy G. po sprzeczce ze wspólnikiem z tym fragmentem opinii neurochirurga i neurolo-ga, który pozwala uznać ten fakt za czynnik zewnętrzny wpływający na pogorszenie przebiegu choroby samoistnej. W konsekwencji skarżący zgłosił wnioski zmierzające do zmiany wyroku i uwzględnienia apelacji lub jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego roz-poznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Postulowane w kasacji właściwe zastosowanie przepisu art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodo-wych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) wymaga ustalenia w sferze faktów istnienia elementów definicji wypadku przy pracy, jako zdarzenia nag-łego, wywołanego przyczyną zewnętrzną, które zaszło w związku z pracą. Sporne w niniejszej sprawie było przypisanie ustalonym faktom cechy przyczyny zewnętrznej 3 wywołującej zgon Teresy G. Stwierdzenie Sądu Apelacyjnego braku istnienia takiej przyczyny skarżący zakwestionował, stawiając Sądowi w ramach podstawy kasacyj-nej z art. 3931 pkt 1 KPC zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 KPC, opisany jako brak należytego rozważenia zebranego w sprawie materiału. Przepis, na którego naruszeniu opiera się kasacja, potwierdza zasadę swo-bodnej oceny dowodów, dokonywanej przez pryzmat własnych przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego zasobu doświadczeń życiowych. Ramy tej oceny wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego oraz zasadami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał do-wodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i - ważąc ich moc oraz wiarygodność - odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. W tym kontekście nie sposób uznać za uzasadniony zarzutu wykroczenia przez Sąd drugiej instancji przeciwko przytoczonej zasadzie w odniesieniu do mate-riału dowodowego niniejszej sprawy, którego zupełności skarżący w kasacji nie kwestionował. Nie ma sporu co do oceny dowodów odnoszących się do zdarzeń sprzed zgonu Teresy G., kasacja podważa bowiem tylko ocenę Sądu drugiej instancji doty-czącą opinii lekarskich w tym punkcie, w którym wykluczyły związek przyczynowy tych zdarzeń z jej zgonem. Skarżący, zarzucając Sądowi drugiej instancji nieprawid-łowe odczytanie opinii, konkretyzuje naruszenie art. 233 § 1 KPC, jako wyprowadze-nie z materiału dowodowego wniosku nieprawidłowego logicznie. Sugeruje istnienie sprzeczności między wnioskami Sądu a treścią dowodu. Oceniając ten zarzut, należy podkreślić, że Sąd dysponował dwoma opiniami lekarskimi. W jednej z nich biegli neurochirurg i neurolog, przy zgodnym z aktualnym poziomem wiedzy medycznej założeniu, że bezpośrednim czynnikiem sprawczym pęknięcia tętniaka mózgu może być tylko ciężki uraz czaszkowo-mózgowy, zabieg operacyjny dotyczący naczyń mózgowych oraz zaburzenia krzepnięcia krwi, przyjęli, że wydarzenia z dnia 23 marca 1993 r., choć wyzwoliły znaczne napięcie emocjonal-ne, a co za tym idzie zmiany ciśnienia krwi i napięcia ścian naczyń, stały się co naj-wyżej czynnikiem zewnętrznym, wpływającym na pogorszenie przebiegu choroby lub wywołującym poważniejsze jej następstwa, ale nie przyczyną pęknięcia naczynia i krwotoku podpajęczynówkowego, który następuje spontanicznie. Biegli przekonująco wyłożyli, że tętniak wewnątrzczaszkowy, będący zwykle wrodzoną wadą układu na-czyniowego mózgu, doznaje pęknięcia wyłącznie z powodu nieprawidłowej budowy 4 malformacji. Przyczyna wady budowy jest najczęściej efektem nieprawidłowego roz-woju, ale także bywa nabyta (nadciśnienie, cukrzyca, kolagenoza). Nie ma - z me-dycznego punktu widzenia - sprawczej, zewnętrznej przyczyny pęknięcia ściany tak zbudowanego naczynia. Istnieją wprawdzie czynniki, które mogą ułatwić lub nasilić jej - zawsze spontaniczne - pęknięcie, lecz nie mogą go wywołać. Powszechnie przyjmuje się tu gwałtowną zmianę ciśnienia wewnątrzczaszkowego, spowodowaną wzrostem ciśnienia tętniczego lub wzrostem albo spadkiem ciśnienia żylnego, co zdarza się po wysiłku fizycznym, a także w chwili znacznego emocjonalnego obcią-żenia, ale dotyczy to sytuacji statystycznie nielicznych. W logicznym powiązaniu z tą opinią biegli neurolog i kardiolog stwierdzili, że przewlekły stres w pracy Teresy G., przemęczenie czy zdenerwowanie, nie mogą być uznane za zewnętrzną przyczynę zgonu, bowiem ten nastąpił w związku z nieleczonym, niestabilnym ciśnieniem krwi. Rozumowanie Sądu drugiej instancji, nawiązujące do opinii biegłych, było za-tem prawidłowe, zgodne z zasadami wiedzy wymaganej dla uzyskania istotnej odpo-wiedzi, koniecznej dla rozstrzygnięcia sporu, tudzież zgodne z praktyką sądowo-me-dyczną w sprawach dotyczących ustalenia wpływu zjawisk zewnętrznych na zgon spowodowany wylewem, wskazującą, że zdenerwowanie, stres czy przeciążenie pracą nie są na tyle istotnymi zewnętrznymi bodźcami, aby mogły spowodować pęk-nięcie nawet wadliwie zbudowanej ściany naczynia mózgowego; mogą jedynie wpły-nąć na pogorszenie przebiegu lub wywołać poważniejsze następstwa jego skutku w postaci wylewu podpajęczynówkowego. Jeżeli zaś chodzi o podnoszoną w kasacji - rzeczywistą, zdaniem skarżącego - przyczynę zgonu Teresy G., tkwiącą w dopuszczeniu jej do pracy bez aktualnych badań lekarskich, to jest to okoliczność, która - wobec niewykazywania jej w dotych-czasowym postępowaniu - wymaga postępowania dowodowego. Tymczasem przepi-sy art. 3931 w związku z art. 39311 KPC wyłączają możliwość zgłaszania w skardze kasacyjnej nowych twierdzeń i zarzutów, powodujących konieczność czynienia usta-leń faktycznych. Sprzeciwia się to bowiem istocie postępowania kasacyjnego, pole-gającego wyłącznie na kontroli prawidłowości orzeczenia Sądu drugiej instancji w aspekcie jego zgodności z prawem. Z tego względu okoliczność ta, nie podnoszona dotychczas i nie objęta postępowaniem dowodowym, nie może być przez Sąd Naj-wyższy brana pod uwagę. W świetle poczynionych uwag, wykluczających błędy w ustaleniach faktycz-nych, mające - jak podniesiono w kasacji - wynikać z wadliwej oceny dowodów, 5 upada także zarzut obrazy art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Jest bowiem oczywiste, że skoro osądzanemu zdarzeniu nie można przypisać cech wypadku przy pracy, to o naru-szeniu wymienionego przepisu nie może być mowy. W konsekwencji, kasacja - pozbawiona usprawiedliwionych podstaw - została oddalona (art. 39312 KPC). ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 233 § 1 KPCart. 6art. 3931 pkt 1 KPCart. 3931art. 39311 KPCart. 39312 KPC§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026. · PDF źródłowy