III CRN 118/73

WyrokIzba Cywilna1973-05-28

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majorowicz (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Masłowski, Z. Wasilkowska.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Franciszka S. i Anny S. przeciwko Eufemii C. i Włodzimierzowi C. o rozwiązanie umowy dożywocia na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 7 marca 1973 r.,1)uchylił zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Powiatowego w Pszczynie z dnia 10 października 1972 r.;2)rozwiązał umowę dożywocia zawartą aktem notarialnym nr A 3558/71, sporządzonym w dniu 9.XI.1971 r. w Państwowym Biurze Notarialnym w P., pomiędzy Franciszkiem S. i Anną S. a Eufemią C. i Włodzimierzem C. i przeniósł na własność powoda Franciszka S. nieruchomość o powierzchni 0,6826 ha, położoną w W. i zapisaną w księdze wieczystej Państwowego Biura Notarialnego KW nr 14978, oraz przeniósł na własnosć Franciszka S. i Anny S. nieruchomość o powierzchni 1,43 ha, położoną w W. i zapisaną w księdze wieczystej W. wykaz liczba 19, prowadzonej przez wyżej wymienione Biuro Notarialne.Uzasadnienie faktyczneW dniu 9 listopada 1971 r. powód Franciszek S. jako właściciel nieruchomości rolnej o powierzchni 0,6826 ha oraz oboje powodowie Franciszek i Anna małżonkowie S. jako współwłaściciele nieruchomości rolnej o powierzchni 1,43 ha zawarli z pozwanymi Eufemią i Włodzimierzem małżonkami C. (córką i zięciem) notarialną umowę, nazwaną umową darowizny, na podstawie której przenieśli na rzecz pozwanych własność obu wymienionych nieruchomości. W umowie zastrzeżono szereg świadczeń ze strony pozwanych na rzecz powodów, jak "bezpłatną i dożywotnią służebność" mieszkania, "bezpłatne" korzystanie z opału i energii elektrycznej oraz dostarczanie określonych ilości mleka, jaj, masła i odpowiednich ilości ziemniaków, jarzyn i owoców. Ponadto pozwani zobowiązali się wypłacić pozostałym dzieciom powodów po 15.000 zł.W pozwie powodowie twierdzili, że umowa ta jest w istocie umową o dożywocie i wnosili: 1) o rozwiązanie jej oraz 2) o przeniesienie na rzecz powodów własności objętych tą umową nieruchomości.Pozwana Eufemia C. uznała powództwo. Pozwany Włodzimierz C. nie uznał roszczenia i wnosił o oddalenie powództwa.Wyrokiem z dnia 10 października 1972 r. Sąd Powiatowy "przeniósł na własność powodów nieruchomości" objęte umową stron, a "w pozostałej części" powództwo oddalił. Sąd ten ustalił, że omawiana umowa jest w istocie umową o dożywocie i że zachodzą określone w art. 913 § 2 k.c. przesłanki rozwiązania jej. Uznał jednak, że uzasadnionemu roszczeniu powodów o rozwiązanie umowy czyni zadość przeniesienie na ich rzecz własności wspomnianych nieruchomości, natomiast żądanie rozwiązania umowy jest w istocie żądaniem "ustalenia" i podlega oddaleniu z braku interesu prawnego powodów, który to interes zostaje zaspokojony przez zasądzenie na ich rzecz świadczenia w postaci przeniesienia własności; natomiast ustalenie rozwiązania umowy jest tylko przesłanką rozstrzygnięcia o tym świadczeniu.Powodowie i pozwana Eufemia C. nie zaskarżyli powyższego wyroku. Zaskarżył go natomiast pozwany Włodzimierz C., zarzucając wadliwą kwalifikację umowy oraz twierdząc, że nie zachodziły przesłanki ani do jej rozwiązania (przy przyjęciu, że jest to umowa o dożywocie), ani do jej odwołania (przy założeniu, że jest to umowa darowizny).Wymienione zarzuty pozwanego (oraz dalsze o mniejszym znaczeniu) Sąd Wojewódzki uznał za nieuzasadnione. Niemniej jednak zaskarżonym wyrokiem Sąd ten zmienił wyrok Sądu Powiatowego w części uwzględniającej powództwo (i orzekającej o kosztach) i powództwo to w całości w stosunku do obojga pozwanych oddalił. Powodem takiego rozstrzygnięcia było to, że skoro Sąd Powiatowy oddalił "powództwo o rozwiązanie umowy", to brak było materialnoprawnych podstaw do uwzględnienia "powództwa w części dotyczącej przeniesienia własności", oraz że tego błędu Sądu I instancji Sąd Wojewódzki nie mógł naprawić wobec braku rewizji powodów, jak również wobec zakazu orzekania na niekorzyść wnoszącego rewizję.Wyrok Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 7.III.1973 r. zaskarżył rewizją nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości, wnosząc o uchylenie tego wyroku oraz wyroku Sądu Powiatowego w Pszczynie z dnia 10.X.1972 r. i o uwzględnienie powództwa.Skarżący zarzucił rażące naruszenie art. 913 § 2 k.c. i art. 382 k.p.c. oraz naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję nadzwyczajną, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Jak wynika z przedstawionego stanu sprawy, oba Sądy ustaliły, że umowa stron jest umową o dożywocie oraz że zachodzą określone w ustawie przesłanki jej rozwiązania (art. 913 § 2 k.c.) i w związku z tym uznały, że roszczenie powodów jest uzasadnione, jednakże mimo to powództwo zostało w całości oddalone. Taki wynik sprawy, jawnie sprzeczny z zamiarem i intencją obu Sądów - czemu dały one wyraz w uzasadnieniach swych orzeczeń - nie tylko rażąco narusza prawo, lecz godzi również w interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, podważa bowiem powagę orzeczeń sądowych i autorytet wymiaru sprawiedliwości.Stosownie do art. 913 § 2 k.c. osobom wymienionym w tym przepisie przysługuje roszczenie o rozwiązanie umowy o dożywocie.Orzeczenie uwzględniające takie roszczenie z jednej strony przenosi własność nieruchomości z powrotem na dożywotnika, z drugiej zaś powoduje wygaśnięcie prawa dożywocia. Jak słusznie podkreślono w rewizji nadzwyczajnej, art. 913 § 2 k.c., przewidując możliwość rozwiązania umowy o dożywocie, obejmuje tym pojęciem oba wyżej wymienione skutki. Chodzi tu o jedno roszczenie, nie zaś o oddzielne roszczenia o rozwiązanie umowy, o przeniesienie własności, o wygaśnięcie prawa dożywocia itp. Nie jest więc możliwe częściowe tylko uwzględnienie takiego roszczenia i częściowe jego oddalenie.Sąd Powiatowy roszczenie to w rzeczywistości uwzględnił, tyle że - być może zasugerowany redakcją pozwu - wadliwie zredagował sentencję wyroku w wyniku błędnego odczytania treści przepisu ustawy. Choć więc Sąd ten "oddalił" powództwo w pozostałej części, w istocie nie oznaczało to i nie mogło oznaczać oddalenia roszczenia powodów w jakimkolwiek zakresie. Tę błędną redakcję wyroku Sądu Powiatowego Sąd Wojewódzki mógł sprostować bez obawy naruszenia art. 382 k.p.c.Należy zaznaczyć, że Sąd Powiatowy przeniósł na powodów własność obu nieruchomości; również w tym zakresie redakcja wyroku jest wadliwa i nieprecyzyjna. Przed zawarciem umowy bowiem oboje powodowie byli współwłaścicielami tylko drugiej nieruchomości o powierzchni 1,43 ha, natomiast pierwsza nieruchomość o powierzchni 0,6826 ha stanowiła wyłączną własność powoda Franciszka S., nie mogło więc nastąpić przeniesienie jej własności także na rzecz powódki Anny S.Skarżący nie kwestionuje stanowiska Sądów ani w przedmiocie kwalifikacji umowy jako umowy o dożywocie, ani też w zakresie ustalenia, że zachodzi wypadek wyjątkowy uzasadniający jej rozwiązanie. Stanowisko to uznać należy w świetle ustaleń faktycznych Sądu Powiatowego za trafne, tzn. że istniały uzasadnione przesłanki z art. 913 § 2 k.c. rozwiązania umowy o dożywocie między stronami.Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Powołane przepisy

art. 913 § 2 KCart. 382 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.