III CRN 155/73
PostanowienieIzba Cywilna1974-01-08
Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Henryka S. o stwierdzenie nabycia spadku po Stefanie S., na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od postanowienia Sądu Powiatowego w Kozienicach z dnia 17 listopada 1973 r., postanowił zaskarżone postanowienie uchylić i przekazać sprawę temuż Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneHenryk S. wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym w dniu 27 listopada 1968 r. Stefanie S.Sąd Powiatowy w Kozienicach postanowieniem z dnia 1 marca 1971 r. stwierdził nabycie spadku na zasadach ogólnych oraz przyjętych dla gospodarstwa rolnego z tym, że wchodzące do spadku gospodarstwo rolne odziedziczyli Antonia S. i Juliusz Leonard S. po połowie.Powyższe postanowienie zaskarżył rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w części dotyczącej dziedziczenia gospodarstwa rolnego.Sąd Najwyższy - w wyniku uwzględnienia rewizji nadzwyczajnej - uchylił w zaskarżonej części prawomocne postanowienie Sądu Powiatowego w Kozieniach i sprawę w tym zakresie przekazał temu sądowi do ponownego rozpoznania.Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, iż należy wyjaśnić, czy Juliusz S. posiada uprawnienia do dziedziczenia gospodarstwa rolnego w oparciu o dwie podstawy, a mianowicie art. 1059 § 1 pkt 3 k.c., bądź art. 1059 § 1 pkt 5 k.c.Pierwsza z tych podstaw zdaniem Sądu Najwyższego wydawała się wątpliwa, gdyż sąd powiatowy, wbrew obowiązkowi wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, poprzestał na wyjaśnieniu wnioskodawcy i zaświadczeniu Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w G. z dnia 10 listopada 1970 r. opartym na oświadczeniach świadków, a nie na urzędowych danych. To samo Biuro Gromadzkiej Rady Narodowej w G. w zaświadczeniu z dnia 16 sierpnia 1971 r. podważyło treść pierwotnie wydanego zaświadczenia, które między innymi sąd powiatowy przyjął za podstawę swojego rozstrzygnięcia.W zakresie drugiej podstawy dziedziczenia sąd nie zajął stanowiska. Wprawdzie w dacie otwarcia spadku Juliusz S. miał 49 lat, a więc był w wieku wskazującym na zdolność do pracy, jednak wiek nie jest wyłączną przesłanką dziedziczenia na zasadzie art. 1059 § 1 pkt 5 k.c.Sąd Powiatowy w Kozienicach orzekając ponownie postanowieniem z dnia 17 listopada 1972 r. stwierdził, że pozostałe po spadku po Stefanie S., zm. 27 listopada 1968 r., gospodarstwo rolne położone w K. N. odziedziczyli żona Antonina S. i syn Juliusz Leonard S. po połowie.Według ustaleń tegoż sądu Juliusz S. w dacie otwarcia spadku prowadził inne indywidualne gospodarstwo rolne, gdyż użytkował jedną morgę ziemi oraz hodował owce i kozy (art. 1059 § 1 pkt 3 k.c.). Antonina S. w chwili otwarcia spadku z uwagi na wiek (69 lat) jest trwale niezdolna do pracy (art. 1059 § 1 pkt 5 k.c.).Postanowienie to zaskarżył rewizją nadzwyczajną Prokurator Generalny Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, zarzucając, że zaskarżone orzeczenie zapadło z rażącym naruszeniem przepisów art. 424 i 670 k.p.c. oraz art. 1059 § 1 pkt 3 i 5 k.c. i 1063 k.c.Wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Powiatowemu w Kozienicach do ponownego rozpoznania.Zdaniem rewidującego brak było podstaw do przyjęcia, że Juliusz Leonard S. w chwili otwarcia spadku prowadził inne indywidualne gospodarstwo rolne. Ustalenie to zostało oparte na podstawie zeznań świadków, którzy byli zainteresowani w sposobie rozstrzygnięcia sprawy, a ponadto rewizja nadzwyczajna powołuje się na wywiad przeprowadzony przez posterunek Milicji Obywatelskiej w G. z dnia 2 maja 1973 r. z którego wynika, że Juliusz Leonard S. nie prowadził gospodarstwa indywidualnego.Sprawa dzierżawy jednej morgi ziemi od Z. była formą zachęty do prac polowych u wydzierżawiającej.Nie jest on też w stanie i nie podoła wymaganiom pracy w gospodarstwie rolnym z uwagi na ograniczoną poczytalność. Był leczony w zakładzie dla psychicznie i umysłowo chorych i nie ma pewności, czy obecnie pozostaje w pełni władz umysłowych.Dalej skarżący zarzuca, że sąd powiatowy - wbrew wiążącej go z mocy art. 424 k.p.c. ocenie prawnej i wskazaniom zawartym w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 1972 r. - poprzestał na przeprowadzeniu dowodów jedynie na okoliczność, czy Juliusz Leonard S. w chwili otwarcia spadku prowadził inne gospodarstwo rolne (art. 1059 § 1 pkt 3 k.p.c.), uchylił się natomiast całkowicie od wyjaśnienia i rozważenia, czy Juliusz S. w chwili otwarcia spadku był trwale niezdolny do pracy (art. 1059 § 1 pkt 5 k.p.c.).Rewizja nadzwyczajna zasługuje na uwzględnienie.W świetle zebranych dowodów w sprawie, należy uznać, że Sąd Powiatowy z pominięciem związania jego oceną prawną i wskazaniami zawartymi w poprzednim orzeczeniu Sądu Najwyższego orzekł ponownie w sprawie z rażącym naruszeniem przepisów art. 1059 § 1 pkt 3 k.c. i art. 1059 § 1 pkt 5 k.c.Nie wydaje się przekonywające, aby można uznać Juliusza S. za osobę prowadzącą inne gospodarstwo indywidualne. Za prowadzącą gospodarstwo rolne należy uznać osobę, która kieruje i zarządza nim, a także przejawia osobiste starania o prawidłową jego strukturę i świadczy osobisty wkład pracy. Sąd powiatowy nie prowadził postępowania dowodowego pod kątem widzenia tych faktycznych przesłanek, a jedynie swoje rozstrzygnięcie oparł na ustaleniach, że uczestnik postępowania dzierżawił w dacie otwarcia spadku 1 morgę ziemi oraz hodował owce i kozy. Powyższych danych faktycznych nie można uznać za wystarczające dla przyjęcia, iż świadczą one o prowadzeniu gospodarstwa rolnego.Niezależnie od tych okoliczności w świetle załączonego do rewizji nadzwyczajnej wywiadu sporządzonego przez MO wydaje się wątpliwe, czy wnioskodawca może być osobą zarządzającą i kierującą oraz przejawiającą troskę o należyte funkcjonowanie gospodarstwa, ze względu na stan jego zdrowia opisany w tym wywiadzie.Próba wyjaśnienia tych okoliczności przez Sąd Najwyższy nie dała rezultatu.Dlatego ponownie otwartą jest kwestia badania czy Juliusz Leonard S. posiada kwalifikacje do dziedziczenia gospodarstwa rolnego na podstawie art. 1059 § 1 pkt 3 k.c.Nienależyte wszechstronne wyjaśnienie sprawy wymaga również zbadania, czy uczestnik ten ma uprawnienia do dziedziczenia na podstawie art. 1059 § 1 pkt 5 k.c. ze względu na stan zdrowia.W wypadku stwierdzenia, że zachodzą w sprawie przesłanki z art. 1063 § 2 k.c., postępowanie w sprawie powinno zakończyć się z udziałem Skarbu Państwa.Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy na zasadzie art. 422 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Powołane przepisy
art. 1059 § 1 pkt 3 KCart. 1059 § 1 pkt 5 KCart. 424art. 1059 § 1 pkt 3art. 424 KPCart. 1059 § 1 pkt 3 KPCart. 1059 § 1 pkt 5 KPCart. 1063 § 2 KCart. 422 § 2 KPC§ 1 pkt 3§ 1 pkt 5§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.