III CRN 256/73
PostanowienieIzba Cywilna1973-11-16
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majorowicz. Sędziowie: J. Ignatowicz (sprawozdawca), Z. Masłowski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym sprawy z wniosku Franciszka G. o stwierdzenie nabycia spadku i dział spadku po Franciszku i Mariannie małżonkach G. na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 2 lutego 1973 r.,uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Powiatowego w Bydgoszczy z dnia 30 czerwca 1972 r. i sprawę przekazał temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneFranciszek G. wystąpił o dokonanie działu spadku po swoich rodzicach Franciszku i Mariannie G., którzy pozostawili dwie nieruchomości miejskie, położone w B. przy ul. (...) 121 i (...) 93, w ten sposób, aby nieruchomość przy ul. (...) 121 podzielić na 2 części, z których jedną przyznać jemu, a drugą Bronisławie W., nieruchomość zaś przy ul. (...) 93 podzielić na 4 części i przydzielić ją dotychczasowym użytkownikom.Postanowieniem z dnia 30.VI.1972 r. Sąd Powiatowy w Bydgoszczy podzielił każdą z nieruchomości spadkowych na 4 działki, przy czym działki przy ul. (...) przyznał Bronisławie W., Aleksemu G., Józefowi G. i Helenie S., a działki przy ul. (...) przyznał Franciszkowi G., Marii P. i Leonowi G., czwartą zaś działkę Władysławie G. i Zofii D. na współwłasność. Podział ten był zgodny z projektem sporządzonym przez biegłego geodetę.Postanowieniem z dnia 2 lutego 1973 r. Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy oddalił rewizję wnioskodawcy od powyższego postanowienia.Obydwa wymienione postanowienia zaskarżył Minister Sprawiedliwości rewizją nadzwyczajną, wniesioną w dniu 29 sierpnia 1973 r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna trafnie przede wszystkim zarzuca, że skoro nieruchomości spadkowe są położone na terenie miasta, to na ich podział konieczne było zezwolenie prezydium powiatowej lub równorzędnej rady narodowej. Sąd Powiatowy dokonał podziału nieruchomości położonych na terenie miasta bez uzyskania takiego zezwolenia, przez co rażąco naruszył przepis art. 5 ust. 1 i art. 8 ustawy z dnia 25 czerwca 1948 r. o podziale nieruchomości na obszarach miast i niektórych osiedli (Dz. U. Nr 35, poz. 240).W czasie rozpatrywania rewizji przez Sąd Wojewódzki stan prawny był o tyle inny, że zamiast wymienionej ustawy obowiązuje (od dnia 1 września 1972 r.) ustawa z dnia 6 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 27, poz. 192). Sąd Wojewódzki przeoczył, że ustawa ta także wymaga zezwolenia odpowiedniego organu administracyjnego na podział nieruchomości miejskich, zgodnie bowiem z art. 18 ust. 4 tej ustawy na podział nieruchomości położonej w granicach miast wymagane jest pozwolenie właściwych do spraw gospodarki terenowej i ochrony środowiska organów prezydiów powiatowych rad narodowych. Lege non distinguente należy przyjąć, że zezwolenie takie jest wymagane niezależnie od tego, w jakim trybie dochodzi do podziału nieruchomości miejskiej: w drodze czynności prawnej czy na mocy orzeczenia sądu. Gdyby ustawodawca powierzył w omawianym zakresie kontrolę, czy zachodzą przesłanki określone w art. 18 ust. 1 i 2 cyt. ustawy, sądowi, to zamieściłby analogiczny przepis jak zawarty w § 13 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1964 r. w sprawie przenoszenia własności nieruchomości rolnych, znoszenia współwłasności takich nieruchomości oraz dziedziczenia gospodarstw rolnych (jedn. tekst: Dz. U. z 1970 r. Nr 24, poz. 199); ten ostatni przepis przewiduje, że w wypadku gdy do przeniesienia własności, zniesienia współwłasności i działu spadku dochodzi w drodze sądowej, dopuszczalność podziału nieruchomości rolnej ustala sąd. Z powyższego wynika, że o zastosowaniu przepisów art. 18 ust. 1 i 2 wymienionej ustawy decyduje organ administracyjny, sąd zaś w każdym wypadku podziału nieruchomości miejskiej musi dysponować zezwoleniem tego organu.Trafnie dalej rewizja nadzwyczajna wskazuje, że ocena przyczyn, dla których nie przyznano wnioskodawcy działki przy ul. (...), wymaga jeszcze dalszego rozważenia. W szczególności wymaga dodatkowego wyjaśnienia stanowisko Sądu, wedle którego przeciwko przyznaniu Franciszkowi G. działki przy ul. (...) przemawia to, że ma on spory z pozostałymi spadkobiercami. Jest to stanowisko o tyle niejasne, że jednocześnie ustanowiono na rzecz wnioskodawcy prawo dożywotniego użytkowania części domu przy ul. (...) i znajdujących się tam zabudowań gospodarczych. W tej sytuacji możliwość sporu na tle korzystania z tej nieruchomości nie została wyłączona, a przyznanie wnioskodawcy działki przy ul. (...) 93 - i to jeszcze obciążonej służebnością na rzecz Marii P. - może doprowadzić, jak się zdaje, do powstania jeszcze nowych źródeł konfliktów. Sąd powinny wziąć pod uwagę to, że Helena S. od wielu lat korzysta z działki przy ul. (...) i tam poczyniła pewne nakłady.Trafny jest także zarzut, że w obecnym stadium sprawy bez należytego uzasadnienia przyjęto łamaną linię podziału pomiędzy działkami nr 10/1 i 11/1 oraz nie ustanowiono odpowiedniej drogi koniecznej do działek nr 10/2 i 11/2, które nie mają odpowiedniego dostępu do drogi publicznej, w szczególności zaś do działki nr 11/12. Wymaga dodatkowego wyjaśnienia, czy rzeczywiście zastosowania takiej linii nie można uniknąć.Dokonanie podziału nieruchomości znajdujących się na terenie miast bez uzyskania odpowiedniego zezwolenia władz administracyjnych i w sposób sprzeczny z interesem społeczno-gospodarczym jest także sprzeczne z interesem Państwa Ludowego, przemawiającym za tworzeniem nowych nieruchomości miejskich o takiej strukturze, aby była ona zgodna z ich przeznaczeniem i planami zagospodarowania przestrzennego miasta.Z tych względów należało z mocy art. 388 w zw. z art. 423 § 1 k.p.c. orzec jak w sentencji.
Powołane przepisy
art. 5 ust. 1art. 8art. 18 ust. 4art. 18 ust. 1art. 388art. 423 § 1 KPC§ 13 ust. 3§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.