III CRN 352/67
WyrokIzba Cywilna1967-11-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samo dalsze używanie rzeczy przez dotychczasowego dzierżawcę po upływie oznaczonego terminu umowy dzierżawy, w okolicznościach nieporadności wydzierżawiającego i jego pokrewieństwa z dzierżawcą, może być uznane za milczącą zgodę na przedłużenie umowy dzierżawy na czas nieoznaczony, uzasadniającą oddalenie powództwa o eksmisję?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo dalsze używanie rzeczy przez dotychczasowego dzierżawcę po upływie oznaczonego terminu umowy dzierżawy nie jest wystarczające do stwierdzenia przedłużenia umowy na czas nieoznaczony. Konieczna jest wyraźna lub milcząca zgoda wydzierżawiającego. W okolicznościach sprawy, nieporadność wydzierżawiającego, jego pokrewieństwo z dzierżawcą oraz tolerowanie zaległości czynszowych nie mogły być uznane za milczącą zgodę na przedłużenie umowy, zwłaszcza gdy wydzierżawiający podjął czynność procesową (wniesienie pozwu) świadczącą o braku woli kontynuowania stosunku dzierżawy z dłużnikiem uchylającym się od płacenia czynszu.Stan faktyczny
Wiktoria F. pozwała Stanisława P. o eksmisję z dzierżawionych gruntów rolnych i zapłatę zaległego czynszu. Umowa dzierżawy zawarta była na czas oznaczony od 1959 do 1961 r. Pozwany nie zaprzeczał zawarciu umowy i objęciu posiadania, ale twierdził, że zapłacił część czynszu. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, uznając, że powódka milcząco zgodziła się na przedłużenie umowy na czas nieoznaczony, przyjmując część zapłaty i pozwalając pozwanemu na dalsze używanie gruntu. Wyrok ten został zaskarżony rewizją nadzwyczajną Prokuratora Generalnego PRL.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Powiatowego i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wiktorii F. przeciwko Stanisławowi P. o eksmisję z gruntu - na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Powiatowego w Lipsku n/Wisłą z dnia 22 stycznia 1944 r. zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał temuż Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneW pozwie z dnia 13 lipca 1963 r. Wiktoria F. domagała się orzeczenia eksmisji pozwanego Stanisława P. z 15 działek rolnych, stanowiących jej własność o łącznej powierzchni 6 morgów, położonych we wsi Ch. D., pow. L. oraz zasądzenia z tytułu zaległego czynszu kwoty 2.500 zł lub wydania powódce 10 q żyta. Powódka wyjaśniła, iż zawarła z pozwanym pisemną umowę dzierżawy wymienionych działek na okres oznaczony od 1959 r. do 1961 r. włącznie za czynszem w wysokości równowartości 300 kg żyta rocznie, jednakże pozwany dzierżawca z zapłatą tenuty zalega, bowiem poza kwotą 500 zł uiszczoną przy zawarciu umowy, nic nie wpłacił i płacić nie chce.Pozwany, nie zaprzeczając faktu zawarcia z powódką umowy dzierżawy na wymienionych wyżej warunkach i objęcia w 1958 r. w posiadanie ziemi, twierdził, że oprócz kwoty 500 zł zapłacił powódce w czasie żniw 1963 r. kwotę 1.700 zł "za ten rok (1963) jej nie płacił, bo nie chciała" i zarzucił ponadto, że powódka nie wypowiedziała mu umowy dzierżawy.Sąd Powiatowy w L. wyrokiem z dnia 22 stycznia 1964 r. powództwo oddalił ustalając, że powódka po upływie powyższego okresu, na który umowa dzierżawy została zawarta, pozostawiła ziemię w posiadaniu pozwanego i w okresie żniw w 1963 r. rzeczywiście otrzymała od dzierżawcy 1.700 zł.Z faktu przyjęcia tej kwoty przez powódkę i zezwolenia pozwanemu na dalsze używanie przedmiotu dzierżawy Sąd Powiatowy wysnuł wniosek, że powódka otrzymując 1.700 zł od pozwanego tym samym uznała czynsz za poprzednie lata za uiszczony oraz że umowa dzierżawy za milczącą zgodą powódki została przedłużona na czas nieoznaczony, wobec czego żądanie eksmisji jest nieuzasadnione, gdyż wydzierżawiająca nie dokonała wypowiedzenia umowy stosownie do art. 413 k.z.Powódka nie wniosła o sporządzenie uzasadnienia wyroku i nie złożyła rewizji od tego orzeczenia, wskutek czego wymieniony wyrok Sądu I instancji uzyskał prawomocność.Wyrok ten zaskarżył jednak Prokurator Generalny PRL rewizją nadzwyczajną wniesioną w dniu 13 września 1967 r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna trafnie zarzuca, że wymieniony wyżej wyrok został wydany z rażącym naruszeniem powołanych na wstępie rewizji nadzwyczajnej przepisów prawa na skutek niewyjaśnienia przez Sąd wszystkich okoliczności sprawy, istotnych dla rozstrzygnięcia, sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z wynikami postępowania dowodowego i - w konsekwencji - z naruszeniem prawa materialnego.Podkreślić przy tym należy, że szczególna staranność Sądu była tym bardziej konieczna, że powódka jest samotną, nieporadną staruszką w wieku ponad 71 lat, osobą niepiśmienną i występowała w sprawie bez pomocy adwokata.Skąpy materiał dowodowy, zebrany w niniejszej sprawie, ograniczający się w istocie rzeczy do: umowy dzierżawy, wyjaśnień pozwanego, złożonych w trybie art. 216 § 2 dawnego k.p.c. w nieobecności powódki oraz zeznań stron, przesłuchanych w trybie art. 311 dawnego k.p.c. - nie dawał Sądowi wystarczającej podstawy do wszechstronnego wyjaśnienia całokształtu okoliczności faktycznych i poczynienia ustaleń, niezbędnych dla prawidłowej oceny sprawy.Wbrew poglądowi Sądu do stwierdzenia faktu przedłużenia umowy dzierżawy nie wystarczyło samo ustalenie przez Sąd faktu dalszego używania rzeczy przez dotychczasowego dzierżawcę St. P., lecz niezbędne było, aby używanie to odbywało się za wyraźną lub chociażby milczącą zgodą powódki jako wydzierżawiającej (orzeczenie Sądu Najwyższego z 6 czerwca 1959 r. nr 3, CR 832/58, Zb. O. 60/3/77). W okolicznościach sprawy niniejszej nie było podstawy do przyjęcia, że powódka milcząc wyraziła zgodę na przedłużenie umowy. W szczególności okoliczność, że powódkę łączył z pozwanym stosunek powinowactwa oraz, że tolerowała ona - na skutek swej starczej nieporadności - zaleganie pozwanego z płaceniem należności czynszowych - nie mogła być uznana za dostateczny wyraz woli powódki przedłużenia na dalszy okres dzierżawy, zawartej na czas oznaczony i kontynuowania jej z pozwanym, który uchyla się uporczywie od płacenia umówionego czynszu.Gdyby nawet przyjąć, że takie przedłużenie umowy nastąpiło - stwierdzić należy, że powódka przekonawszy się o tym, iż pozwany nie ma zamiaru płacić tenuty, w lipcu 1963 r. wniosła pozew czyli podjęła czynność procesową, stanowiącą w świetle ustalonego orzecznictwa dobitny wyraz wypowiedzenia umowy dzierżawy.W tym stanie rzeczy oddalenie przez Sąd żądania eksmisji pozwanego z powodu rzekomego braku wypowiedzenia stosunku dzierżawy było pozbawione wszelkiej podstawy.W związku z oddaleniem powództwa w części żądania zapłaty zaległego czynszu stwierdzić należy, że ustalenie przez sąd faktu zapłacenia powódce przez dzierżawcę kwoty 1.700 zł w miesiącu lipcu 1963 r., jak to wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, opiera się wyłącznie na wyjaśnieniach samego pozwanego jako jedynej podstawie rozstrzygnięcia. Powódka faktu otrzymania tej kwoty nie potwierdziła, przeciwnie w zeznaniach z dnia 6 grudnia 1963 r. stwierdziła kategorycznie, iż poza kwotą 500 zł wręczoną jej przy zawarciu umowy dzierżawy (w 1958 r.), pozwany nic więcej jej nie płacił. Jeśli Sąd uznał pomimo to fakt zapłacenia jej kwoty 1.700 zł za wykazany, to ustalenie takie nie znajduje oparcia w zgromadzonym materiale.Podobne ustalenie, iż powódka uznała należność czynszową za wygasłą do lipca 1963 r. "za dotychczasowe lata", nie znajduje żadnego potwierdzenia w materiale sprawy i jest nawet sprzeczne z oświadczeniem samego pozwanego, który dwukrotnie przyznał, iż za ostatni rok czynszu powódce nie zapłacił, próbując wytłumaczyć to w sposób niewiarygodny rzekomą odmową przyjęcia pieniędzy przez powódkę albo tym, że wydzierżawiająca nie zgłaszała się po czynsz ("nie przyjeżdża"), poza tym uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera w ogóle żadnej oceny dowodów (art. 336 § 2 dawnego k.p.c).Zaskarżony wyrok prawomocny, oddalający powództwo, w omawianych warunkach w istocie rzeczy sankcjonuje wyzysk, stosowany od lat kilku przez niesumiennego dłużnika, który wykorzystując nieporadność, niedołęstwo i podeszły wiek powódki, nieodpłatnie do chwili obecnej użytkuje ziemię i nadal chce bezprawnie ciągnąć korzyści z gruntu, stanowiącego własność powódki i jedyną podstawę jej egzystencji.W omawianych warunkach zaskarżone orzeczenie jako zapadłe z rażącym pokrzywdzeniem powódki, która wskutek tego zmuszona jest korzystać ze wsparcia z funduszów państwowych - narusza także interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.W tych warunkach należało zgodnie z wnioskiem rewizji nadzwyczajnej zaskarżony wyrok uchylić i sprawę przekazać Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Powiązane orzeczenia
- II CR 110/80 1980-05-15Czy milczące przedłużenie umowy dzierżawy na czas nieoznaczony może nastąpić pomimo zastrzeżenia w umowie, że umowa wygasa w określonym terminie, a także czy fakt pobrania czynszu dzierżawy lub podatku gruntowego może św…
- II CSK 9/12 2012-07-26Czy sprzeciw wobec przedłużenia umowy dzierżawy, wyrażony w piśmie zawierającym propozycje nowych warunków, stanowi skuteczne wyrażenie sprzeciwu w rozumieniu postanowień umowy dzierżawy przewidujących automatyczne przed…
- V CK 370/05 2005-11-25Czy rozwiązanie umowy dzierżawy z mocy porozumienia stron lub w wyniku wypowiedzenia przez dzierżawcę, bez zachowania przewidzianego w umowie 3-letniego okresu wypowiedzenia, może stanowić podstawę do skrócenia okresu wy…
- I CSK 246/11 2012-01-20Czy zachowanie stron po wygaśnięciu umowy dzierżawy, w tym uiszczanie czynszu i brak żądania zwrotu nieruchomości, może świadczyć o dorozumianym przedłużeniu tej umowy, mimo zastrzeżenia wymogu pisemnej formy dla jej prz…
- I CSK 264/18 2019-04-05Czy umowa dzierżawy nieruchomości, na której prowadzona jest działalność gospodarcza, może zostać przedłużona na czas nieoznaczony w sposób dorozumiany, w szczególności na podstawie art. 682 k.c. lub art. 69 w związku z…
Powołane przepisy
art. 413art. 216 § 2art. 311art. 336 § 2§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.