III CRN 36/70

PostanowienieIzba Cywilna1970-11-03

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd powinien wezwać do udziału w sprawie o ustanowienie drogi koniecznej właściciela gruntu, przez który droga mogłaby być przeprowadzona, nawet jeśli nie został on wskazany we wniosku?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wniosek o ustanowienie służebności drogowej powinien wskazywać właścicieli wszystkich gruntów, przez które droga ma prowadzić, zgodnie z art. 626 § 1 k.p.c. Jeśli sąd uzna, że droga może być przeprowadzona przez grunt właściciela niewskazanego we wniosku, powinien wezwać go do udziału w sprawie na podstawie art. 510 § 2 k.p.c., zamiast oddalać wniosek. Naruszenie tej zasady przez oba sądy niższych instancji skutkowało uchyleniem ich postanowień.
Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się ustanowienia służebności drogowej, ponieważ jego nieruchomość, powstała w wyniku zniesienia współwłasności, nie miała dostępu do drogi publicznej. Sąd Powiatowy obciążył służebnością nieruchomość jednej z uczestniczek, jednak Sąd Wojewódzki oddalił wniosek. Okazało się, że droga mogła być przeprowadzona przez grunt sąsiada, który nie został wezwany do udziału w sprawie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego oraz postanowienie Sądu Powiatowego i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia R. Czarnecki (sprawozdawca). Sędziowie: E. Mielcarek, W. Kuryłowicz.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym sprawy z wniosku Władysława B. o ustanowienie drogi koniecznej, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 26 sierpnia 1969 r.,uchylił zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Powszechnego Powiatowego w Zamościu z dnia 31 maja 1969 r. i przekazał sprawę temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePrzed zniesieniem współwłasności nieruchomość o szerokości blisko 18 m, w kształcie wydłużonego prostokąta, ciągnęła się od zachodu na wschód, przy czym od zachodu na całej swej szerokości przylegała do szosy, a od wschodu tylko jednym punktem sięgała drogi polnej. Przy drodze tej na południe od wspomnianego punktu znajduje się nieruchomość Jana G., na północ - Andrzeja M. W wyniku zniesienia współwłasności postanowieniem Sądu Powiatowego zachodnią część wyżej opisanej nieruchomości otrzymała Bronisława K., a wschodnią - wnioskodawca. W sprawie o zniesienie współwłasności biegły zaznaczył nawet na planie przeprowadzenie drogi koniecznej od nieruchomości wnioskodawcy do szosy przez nieruchomość K., ale Sąd Powiatowy nie orzekł co do obciążenia tej nieruchomości służebnością drogową.Wnioskodawca podnosząc, że jego nieruchomość nie ma dostępu do drogi publicznej, domaga się ustanowienia służebności drogowej.Sąd Powiatowy obciążył służebnością drogową nieruchomość uczestniczki Bronisławy K. w ten sposób, że zarządził przeprowadzenie drogi koniecznej przez północną część tej nieruchomości, oddalił zaś wniosek w stosunku do uczestnika Jana G.W wyniku rewizji Bronisławy K. Sąd Wojewódzki zmienił postanowienie Sądu Powiatowego i także w stosunku do niej oddalił wniosek.Uzasadnienie prawneRozpoznając sprawę wskutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Na mocy art. 626 § 1 k.p.c., we wniosku o ustanowienie służebności drogowej należy wskazać właścicieli wszystkich gruntów, przez które droga ma prowadzić. Powołany przepis stanowi tak dlatego, żeby umożliwić sądowi rozważenie w jednym postępowaniu wszelkich ewentualności wchodzących w rachubę. Według zaś powszechnie przyjętego stanowiska, jeśli się okaże, że droga konieczna może być przeprowadzona przez grunt właściciela, którego wnioskodawca nie wskazał, sąd nie oddala wniosku, lecz zgodnie z art. 510 § 2 k.p.c. wzywa tego zainteresowanego właściciela, który nie jest jeszcze uczestnikiem, do wzięcia udziału w sprawie.Jeżeli zatem Sąd Wojewódzki był zdania, że zachodzi możliwość przeprowadzenia drogi koniecznej przez grunt Andrzeja M., który nie został wezwany do wzięcia udziału w sprawie, to powinien był uchybić zaskarżone postanowienie. Również Sąd Powiatowy - przed dojściem do wniosku o obciążeniu służebnością drogową nieruchomości K. - powinien był wezwać Andrzeja M. do wzięcia udziału w sprawie. Nie miał też ten Sąd podstaw do oddalenia wniosku w stosunku do Jana G.Wskutek rażących naruszeń prawa postanowienia obu Sądów ubiegają uchyleniu.W toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Powiatowy będzie miał na uwadze, co następuje:W myśl art. 145 § 2 zd. 1 i § 3 k.c. przeprowadzenie drogi koniecznej stanowi wynik łącznej oceny: potrzeb nieruchomości nie mającej dostępu do drogi publicznej, najmniejszego obciążenia gruntu, przez który droga ma prowadzić oraz interesu społeczno-gospodarczego. Wynika z tego, że w wypadku możliwości wyboru między kilkoma gruntami co do przeprowadzenia drogi koniecznej, interes społeczno-gospodarczy wymaga, żeby - w razie braku przeciwwskazań z punktu widzenia potrzeb nieruchomości nie mającej dostępu - droga konieczna była przeprowadzona przez grunt, którego uszczerbek wskutek tego przeprowadzenia będzie najmniejszy.Jako wyjątek od przedstawionej zasady, artykuł 145 § 2 zd. 2 k.c. głosi, że jeśli potrzeba ustanowienia służebności drogowej jest następstwem czynności prawnej, wskutek czego nieruchomość utraciła tę część gruntu, przez którą dotychczas miała odpowiedni dostęp do drogi publicznej, to przeprowadzenie drogi koniecznej następuje przez grunt, który był przedmiotem czynności prawnej, chyba że nie byłoby to możliwe. W wypadku takim drogę konieczną przeprowadza się przez wspomniany grunt, choćby przeprowadzenie drogi przez inny grunt powodowało dla tego gruntu mniejszy uszczerbek niż dla gruntu, który był przedmiotem czynności prawnej. Omawiany wyjątek, dokonany w imię zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c.), nie może jednak iść tak daleko, żeby naruszał interes społeczno-gospodarczy (art. 145 § 3 k.c.). Jeżeliby zatem przeprowadzenie drogi koniecznej przez grunt, który był przedmiotem czynności prawnej, powodowało dla tego gruntu znacznie większy uszczerbek niż dla innego gruntu, to z punktu widzenia interesu społeczno-gospodarczego nie byłoby dopuszczalne przeprowadzenie drogi koniecznej przez grunt, który był przedmiotem czynności prawnej, i droga musiałaby być przeprowadzona przez inny grunt.Wysnucie na tle przytoczonych wskazań stosownego wniosku materialnoprawnego wymaga dokonania ustaleń co do stanu drogi polnej w okresach roztopów i uwzględnienia tego momentu przy rozważaniu możliwości przeprowadzenia drogi koniecznej (być może przez południową część nieruchomości K.), dalej - wyjaśnienia i oceny, czy takie zaplanowanie na przyszłość budynku mieszkalnego G., o jakim mowa w sprawie, jest najbardziej racjonalne, następnie - poczynienia ustaleń co do możliwości i kosztów przesunięcia słupa trakcji elektrycznej oraz wycięcia kasztana na gruncie M., wreszcie - rozważenia możliwości przeprowadzenia drogi koniecznej w części przez grunt G. i w części przez grunt M.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 626 § 1 KPCart. 510 § 2 KPCart. 145 § 2art. 5 KCart. 145 § 3 KC§ 1§ 2§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.