III CRN 5/74

PostanowienieIzba Cywilna1974-03-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozbieżność w zeznaniach świadków dotycząca liczby obecnych osób przy sporządzaniu testamentu ustnego, a nie samej jego treści, może stanowić podstawę do uznania testamentu za nieważny na podstawie art. 952 § 3 k.c.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wymaganie zgodności zeznań świadków, o którym mowa w art. 952 § 3 k.c., dotyczy wyłącznie treści testamentu ustnego, a nie innych okoliczności faktycznych związanych z jego sporządzeniem. Rozbieżności w zeznaniach świadków dotyczące tych innych okoliczności podlegają ocenie sądu na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. W konsekwencji, niepewność co do liczby świadków obecnych przy sporządzaniu testamentu ustnego, jeśli nie dotyczy jego treści, nie powoduje nieważności testamentu.
Stan faktyczny
Barbara G., jako przedstawicielka ustawowa małoletniego syna Aleksandra S., wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po Edwardzie S. na rzecz syna. Wanda N. zgłosiła udział w sprawie, żądając stwierdzenia jej praw do spadku na podstawie ustnego testamentu spadkodawcy z dnia 5 września 1970 r. Sąd Powiatowy stwierdził nabycie spadku w całości przez Wandę N. na podstawie testamentu ustnego. Sąd Wojewódzki oddalił rewizję wnioskodawczyni. Minister Sprawiedliwości złożył rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów k.p.c. i k.c.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Ministra Sprawiedliwości.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Szachułowicz. Sędziowie: Z. Trybulski (sprawozdawca), F. Wesely.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z wniosku Aleksandra S. o stwierdzenie nabycia spadku po Edwardzie S. na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy w Warszawie z dnia 3 marca 1973 r.,oddalił rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie faktyczneBarbara G. jako przedstawicielka ustawowa małoletniego syna Aleksandra S. wystąpiła z wnioskiem o stwierdzenie, że spadek po zmarłym w dniu 7.IX.1970 r. Edwardzie S. na mocy dziedziczenia ustawowego przypada w całości synowi spadkodawcy Aleksandrowi S. W toku postępowania zgłosiła udział w sprawie Wanda N., żądając stwierdzenia jej praw do spadku na podstawie ustnego testamentu spadkodawcy z dnia 5.IX.1970 r.Rozpoznawszy sprawę po raz drugi, Sąd Powiatowy dla m. st. Warszawy postanowieniem z dnia 10.X.1972 r. stwierdził, że spadek po Edwardzie S. nabyła z mocy testamentu w całości Wanda N. Sąd ustalił, że w dniu 5.IX.1970 r. Edward S. sporządził testament ustny wobec trzech świadków; testamentem tym wszystko, co ma, przekazał swojej konkubinie Wandzie N. Spadkodawca był w podeszłym wieku, przebył dwa zawały serca, w dniu 5.IX.1970 r. nagle zasłabł i w dwa dni później zmarł. Rewizja wnioskodawczyni została oddalona postanowieniem Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 3.III.1973 r.Od postanowienia tego Minister Sprawiedliwości złożył w dniu 3.I.1974 r. rewizję nadzwyczajną; zarzucając rażące naruszenie art. 233 § 1 i art. 387 k.p.c., art. 931 § 1 i art. 952 § 1 i 3 k.c. oraz naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, wnosił o uchylenie zaskarżonego postanowienia, jak również postanowienia Sądu Powiatowego, i o stwierdzenie, że spadek po Edwardzie S., zmarłym dnia 7.IX.1970 r., nabył w całości z mocy dziedziczenia ustawowego jego syn Aleksander S.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna trafnie zarzuca, że między zeznaniami świadków Heleny J. i Michała J. z jednej oraz Zbigniewa G. z drugiej strony zachodzi rozbieżność co do tego, czy przy składaniu przez Edwarda S. oświadczenia obejmującego jego rozrządzenia na wypadek śmierci były obecne trzy, czy też tylko dwie osoby. Nietrafny jest jednak zarzut, że ta niezgodność zeznań świadków sama przez się powoduje nieważność testamentu ustnego ze względu na treść przepisu art. 952 § 3 k.c. Przepis art. 952 k.c. omawia w § 1 przesłanki sporządzenia ważnego testamentu ustnego, a w § 2 i 3 - sposób stwierdzenia treści tego testamentu. W odniesieniu do okoliczności wymienionych w § 1 kodeks cywilny nie wprowadza żadnych szczególnych reguł dowodowych, natomiast w § 2 i 3 określa je w sposób wyłączny, ale tylko co do stwierdzenia treści testamentu. Takie uregulowanie jest uzasadnione, gdyż skoro testament sporządzono ustnie, konieczne jest, by jego treść była niewątpliwa, dlatego też co do jej stwierdzenia ustawodawca wprowadza szczególne rygory. Przyjęcie poglądu, że "zgodność" zeznań wszystkich trzech świadków, wymagana przez przepis art. 952 § 3 k.c., ma dotyczyć wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia § 1, prowadziłoby do uznania testamentu ustnego za nieważny, jeżeli choćby jeden ze świadków wyrażał odmienne od pozostałych świadków stanowisko np. co do stanu zdrowia testatora lub jego umiejętności pisania. Dlatego też należy uznać, że przewidziane w przepisie art. 952 § 3 k.c. wymaganie zgodności złożonych przed sądem zeznań świadków dotyczy jedynie samej treści testamentu ustnego. Natomiast rozbieżne zeznania świadków takiego testamentu dotyczące innych okoliczności faktycznych sąd ocenia w sposób określony w art. 233 § 1 k.p.c.Wychodząc z tych założeń, należy uznać, iż niepewność i zmienność zeznań świadka Zbigniewa G. co do tego, czy w chwili składania przez testatora oświadczenia, obejmującego jego rozrządzenie na wypadek śmierci, byli obecni trzej, czy tylko dwaj świadkowie, pozwala na uznanie - na podstawie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. - że wiarygodne pod tym względem są zeznania świadków Heleny J. i Michała J., którzy stwierdzili, iż wraz ze świadkiem G. byli przy tej czynności obecni.Nieuzasadnione są wreszcie zarzuty dotyczące prawidłowości ustalenia, iż w chwili sporządzania testamentu ustnego istniała obawa rychłej śmierci spadkodawcy. Spadkodawca liczył 62 lata, przebył co najmniej jeden zawał serca i w dniu 5.IX.1970 r. odczuwał takie dolegliwości serca, iż mimo że - jak o tym świadczy odmowa wezwania lekarza i ruchliwe zachowanie się w dniu następnym - starał się psychicznie nie poddawać chorobie, wobec wezwanych świadków wyraził swój niepokój co do stanu zdrowia i potrzebę sporządzenia testamentu. O tym zaś, że stan ten był nie tylko subiektywny, świadczy fakt, iż po ruchliwym spędzeniu dnia 6.IX.1970 r. i wyjściu z domu w dniu 7.IX.1970 r. spadkodawca zmarł w tym dniu właśnie na zawał serca.Z tych względów orzeczono jak w sentencji (art. 421 § 1 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 233 § 1art. 387 KPCart. 931 § 1art. 952 § 1art. 952 § 3 KCart. 952 KCart. 233 § 1 KPCart. 421 § 1 KPC§ 1§ 3§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.