III CRN 524/70

WyrokIzba Cywilna1971-03-11

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu z udziałem przedstawiciela Prokuratury Generalnej sprawy z powództwa Wacława B. przeciwko PZU - Inspektorat Powiatowy w C. o zapłatę na skutek rewizji nadzwyczajnej Prokuratora Generalnego PRL od prawomocnego wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach Ośrodek w Częstochowie z dnia 29 kwietnia 1970 r. - oddalił rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie faktyczneW pozwie, wniesionym 10.IX.1969 r. do Sądu Powiatowego w Częstochowie Wacław B. żądał zasądzenia na jego rzecz od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń - Inspektorat Powiatowy w Częstochowie kwoty 35.000 zł z 8% od dnia wniesienia pozwu. W uzasadnieniu swego żądania powód twierdził, że w dniu 30.XI.1968 r. uległ wypadkowi w czasie udzielania pomocy Bonifacemu Ż. w reperacji motocykla stanowiącego własność tegoż Ż., w wyniku czego doznał uszkodzenia oka i utraty wzroku.Pozwany Zakład odpowiada za szkodę powstałą w czasie ruchu pojazdu mechanicznego, jakim jest motocykl. Ponadto powód podał, że był ubezpieczony od nieszczęśliwych wypadków w życiu prywatnym.Pozwany Zakład Ubezpieczeń - Inspektorat Powiatowy w Częstochowie wniósł o oddalenie żądań powoda i zasądzenie kosztów według norm przepisanych.Sąd Powiatowy w Częstochowie wyrokiem z 19.I.1970 r., zasądził od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na rzecz powoda kwotę 20.000 zł z 8% od dnia 10.IX.1969 r., oddalając powództwo w pozostałej części. Uwzględniając powództwo Sąd Powiatowy ustalił, że w dniu 30.XI.1968 r. powód jechał, jako pasażer na motocyklu "Junak" z przyczepą, z punktu usługowego, gdzie pracował, jako mechanik, do Bonifacego Ż., u którego miał naprawić telewizor. Podczas jazdy nastąpiło uszkodzenie motocykla. Posiadacz motocykla Bonifacy Ż. wraz z powodem przystąpili do jego naprawy. Po wyjęciu skrzyni biegów z wałkiem rozrusznika, w czasie trzymania przez powoda tulejki, Bonifacy Ż. uderzył w nią kluczem oczkowym, w następstwie czego nastąpił odprysk metalu, który uszkodził lewą gałkę oczną powoda. Sąd ustalił, że odniesione obrażenia oka nie rokują normalnej ostrości wzroku i powód zmuszony jest posługiwać się jednym okiem. Zdaniem Sądu Powiatowego opisane zdarzenie § 6 rozp. Rady Ministrów z 24.IV.1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 15, poz. 89), a w związku z tym Państwowy Zakład Ubezpieczeń obowiązany jest do świadczenia na rzecz powoda, bowiem wypadek nastąpił w czasie naprawy motocykla na trasie jazdy w drodze z pracy.Wyrok ten został zaskarżony przez Państwowy Zakład Ubezpieczeń - Inspektorat Powiatowy w Częstochowie w części uwzględniającej powództwo. W rewizji pozwany zarzucił naruszenie postanowień § 6 rozp. Rady Ministrów z 24.IV.1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych, przez niesłuszne uznanie, że powodowi, który nie należał do obsługi motocykla przysługuje odszkodowanie za wypadek zaistniały w czasie remontu motocykla przez jego właściciela.Sąd Wojewódzki w Katowicach - Ośrodek Zamiejscowy w Częstochowie wyrokiem z 28.IV.1970 r. rewizję pozwanego Państwowego Zakładu Ubezpieczeń oddalił. Sąd Wojewódzki podzielił w całości dokonane przez Sąd Powiatowy ustalenia, a w szczególności stwierdził, że Sąd ten prawidłowo przyjął odpowiedzialność pozwanego Państwowego Zakładu Ubezpieczeń w oparciu o postanowienia § 6 rozp. Rady Ministrów z 24.IV.1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń pojazdów mechanicznych, gdyż okoliczności, w jakich powód doznał obrażeń ciała w dniu 30.XI.1968 r., należą do kategorii wypadków przewidzianych w tym rozporządzeniu.W rewizji nadzwyczajnej złożonej 10.XII.1970 r. Prokurator Generalny PRL wniósł o uchylenie powyższego wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach - Ośrodek Zamiejscowy w Częstochowie z 28.IV.1970 r. wraz z wyrokiem Sądu Powiatowego w Częstochowie z 19.I.1970 r. w części uwzględniającej powództwo i o przekazanie sprawy temuż Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Skarżący zarzucił zaskarżonemu wyrokowi Sądu Wojewódzkiego oraz poprzedzającemu go wyrokowi Sądu Powiatowego w Częstochowie rażące naruszenie przepisów prawa, a w szczególności art. 3 § 252 i 316 § 1 k.p.c. oraz § 6 i 14 rozporządzenia Rady Ministrów z 24.IV.1968 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 15, poz. 89), a nadto naruszenie Interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wbrew zarzutom rewizji nadzwyczajnej, roszczenia powoda znajdują oparcie w § 14 cyt. rozporządzenia z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Odpowiedzialność cywilna Państwowego Zakładu Ubezpieczeń oparta na tym przepisie ma miejsce w przypadku wyrządzenia szkody przez ruch pojazdu mechanicznego, za którą kierowca lub posiadacz pojazdu odpowiada na zasadach przewidzianych w kodeksie cywilnym. Wyrządzenie szkody "przez ruch" nie oznacza, iż szkoda musi być wyrządzona wskutek działania sił przyrody poruszających pojazd. Odpowiedzialność z art. 436 k.c. zachodzi bowiem również w razie szkody wynikłej przy podjętej na trasie jazdy naprawie pojazdu mechanicznego.W rewizji nadzwyczajnej skarżący wywodzi, iż powód przewożony był grzecznościowo, a zatem odpowiedzialność przewożącego pojazdem mechanicznym (i PZU) na zasadzie ryzyka w konkretnych warunkach jest wyłączona. Przeto zachodziła konieczność rozważenia, czy odpowiedzialność Bonifacego Ż. nie kształtuje się na zasadzie winy (art. 415 k.c.). Kwestia ta zaś w ogóle nie została wyjaśniona i rozważona przez Sąd. Wywody powyższe są nietrafne, jako oparte na błędnym założeniu, iż powód przewożony był grzecznościowo. Przez użycie w art. 436 § 2 k.c. zwrotu "z grzeczności" należy rozumieć, jak to już wyjaśniono w orzecznictwie, grzeczność w znaczeniu potocznym. Chodzi tu, jak to przyjmuje się w doktrynie, o przypadki przewożenia osób, wobec których posiadacz nie jest zobowiązany, przy czym czyni przysługę z reguły bezinteresowną, a w szczególności chodzi tu o przypadki bezpłatnego przewożenia przyjaciół, gości, a nawet przygodnie spotkanych osób. Taki przypadek nie zachodzi w sprawie. Według bowiem niepodważonych w rewizji nadzwyczajnej ustaleń, powód jechał jako pasażer na motocyklu z punktu usługowego, gdzie był zatrudniony, do Bonifacego Ż., u którego miał naprawić telewizor. Powód jechał zatem w interesie właściciela pojazdu mechanicznego w celu wykonania zleconej mu usługi. W ustalonym stanie faktycznym usprawiedliwiona jest odpowiedzialność Bonifacego Ż. za skutki wskazanego wypadku na zasadzie ryzyka, to jest na podstawie art. 436 § 1 k.c. w związku z art. 435 k.c. bowiem zebrany w sprawie materiał nie wykazuje i rewizja nie przytacza okoliczności, które mogłyby uzasadniać zwolnienie od odpowiedzialności na powyższych zasadach.Skoro zatem w świetle dokonanych w sprawie ustaleń i przytoczonych wskazań roszczenia powoda w stosunku do PZU znajdują oparcie w § 14 cyt. rozporządzenia z 24.IV.1968 r. i tym samym z tych już zasad zaskarżony wyrok i poprzedzający go wyrok Sądu Powiatowego w Częstochowie w ostatecznym wyniku odpowiadają prawu, to należało rewizję nadzwyczajną oddalić.Sąd Najwyższy zatem z mocy art. 421 § 1 k.c. orzekł jak w sentencji.

Powołane przepisy

art. 3 § 252art. 436 KCart. 415 KCart. 436 § 2 KCart. 436 § 1 KCart. 435 KCart. 421 § 1 KC§ 6§ 252§ 1§ 14§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.