III CRN 54/80

WyrokIzba Cywilna1980-05-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie umowy o ryczałtowe wynagrodzenie banku za świadczenie usług związanych z uzyskaniem mieszkania spółdzielczego, które przewiduje, że nadwyżka ponad rzeczywiste wydatki przypada bankowi, jest nieważne jako sprzeczne z przepisami o umowie zlecenia, mimo braku rażącej dysproporcji między wynagrodzeniem a wydatkami?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że umowa między bankiem a powodem ma charakter zbliżony do umowy zlecenia, do której stosuje się przepisy o zleceniu na podstawie art. 750 k.c. Jednakże, przepisy te nie mają charakteru norm iuris cogentis, co oznacza, że strony mogą postanowić inaczej. W analizowanej umowie strony postanowiły o ryczałtowym wynagrodzeniu banku, z zastrzeżeniem, że nadwyżka przypada bankowi. Takie postanowienie jest ważne, o ile nie zachodzi rażąca dysproporcja między umówionym wynagrodzeniem a rzeczywistymi wydatkami, co mogłoby prowadzić do uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. W tym przypadku taka dysproporcja nie wystąpiła.
Stan faktyczny
Powód zawarł z bankiem umowę o dostarczenie mieszkania spółdzielczego, ustalając wynagrodzenie banku w dolarach USA. Po wykonaniu umowy i rozliczeniu przez spółdzielnię, okazało się, że na koncie powoda jest nadpłata. Spółdzielnia pierwotnie zawiadomiła powoda o nadpłacie, a następnie cofnęła to zawiadomienie, twierdząc, że chodziło o rozliczenie między nią a bankiem. Powód żądał zwrotu nadpłaty lub jej równowartości. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając umowę za umowę o świadczenie usług z ryczałtowym wynagrodzeniem banku. Sąd Wojewódzki zmienił wyrok, nakazując bankowi wypłatę powodowi równowartości nadpłaty w bonach dolarowych, uznając postanowienie o ryczałcie za nieważne.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego i oddalił rewizję powoda od wyroku Sądu Rejonowego, nakazując pobranie od powoda kwoty tytułem wpisu od rewizji nadzwyczajnej.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN H. Dąbrowski. Sędziowie SN: R. Czarnecki, J. Ignatowicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Henryka K. przeciwko Bankowi (...) S.A. Oddział w K. i Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "Wspólna Praca" w K. o zapłatę na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 20 czerwca 1979 r.zaskarżony wyrok uchylił i oddalił rewizję powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Katowicach z dnia 28 listopada 1978 r., nakazał pobranie od powoda na rzecz Skarbu Państwa kwotę 3.308 zł tytułem wpisu od rewizji nadzwyczajnej.Uzasadnienie faktyczneW dniu 17.XI.1973 r. między powodem Henrykiem K. a Bankiem (...) SA Oddział w Krakowie została zawarta umowa o dostarczenie mieszkania spółdzielczego w domu Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "Wspólna Praca" w K. W umowie ustalono należność dla Banku (...) w kwocie 6.650 dolarów USA, którą powód zapłacił.Po wykonaniu umowy przez Bank (...) i dokonaniu przez Spółdzielnię Budowlano-Mieszkaniową "Wspólna Praca" rozliczenia jej zadania inwestycyjnego Spółdzielnia ta pismem z dnia 30.IX.1977 r. zawiadomiła powoda, że na jego koncie jest nadpłata w kwocie 51.443 zł. Powyższa nadpłata powstała dlatego, że Bank (...) w ramach przyjętych na siebie zobowiązań finansowych związanych z uzyskaniem przez powoda członkostwa w Spółdzielni i prawa do mieszkania, przekazał na rzecz Spółdzielni kwotę 346.210 zł, a jak się okazało po ostatecznym rozliczeniu kosztów budowy - wkład budowlany i koszt ponadnormatywnego wyposażenia mieszkania powinien wynosić 294.767 zł. Następnie jednak Spółdzielnia powiadomiła powoda, że zawiadomienie o nadpłacie przesłała do niego omyłkowo, gdyż chodziło o rozliczenie między nią a bankiem.W tym stanie faktycznym powód żądał w pozwie zasądzenia od pozwanego Banku (...) na jego rzecz kwoty 1.028 bonów dolarowych (...) eksportu wewnętrznego ewentualnie zasądzenie od tegoż pozwanego banku i Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "Wspólna Praca" w K. solidarnie kwoty 51.443 zł z 8% od dnia 1.III.1978 r.Wyrokiem z dnia 28.XI.1978 r. Sąd Rejonowy w K. powództwo oddalił. Sąd Rejonowy uznał, że umowa, jaką powód zawarł z bankiem, jest umową nie nazwaną o świadczenie szczególnej usługi, w której umówiono ryczałtowe wynagrodzenie banku za załatwienie sprawy mieszkania spółdzielczego. Ewentualna nadpłata ma charakter swoistego wynagrodzenia banku.Powyższy wyrok został zmieniony przez Sąd Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 20.VI.1979 r., w którym Sąd ten nakazał, aby pozwany bank wypłacił powodowi 1.028 bonów dolarowych odpowiadających takiej kwocie dolarów USA. Sąd Wojewódzki uznał, że w umowie zawartej przez strony mieszczą się elementy umowy rachunku bankowego oraz umowy zlecenia, ale że w związku z tym należy do niej stosować - zgodnie z art. 750 k.c. - przepisy o zleceniu. Te zaś przepisy przewidują obowiązek rozliczenia się przez biorącego zlecenie z dającym zlecenie; postanowienie przeto umowy o ryczałtowe wynagrodzenie byłoby z mocy art. 58 § 3 k.c. nieważne. Nie podzielił również Sąd Wojewódzki poglądu Sądu Rejonowego, że nadpłata, która się ujawniła przy ustalaniu kosztów budowy, stanowiła wynagrodzenie banku.Wyrok Sądu Rejonowego zaskarżył Minister Sprawiedliwości rewizją nadzwyczajną, wniesioną w dniu 21.III.1980 r., w której domaga się uchylenia tego wyroku i oddalenia rewizji powoda od wyroku Sądu Rejonowego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że umowa, jaką zawarł pozwany bank z powodem, stanowi swoistą umowę zlecenia, do której należy z mocy art. 750 k.c. stosować przepisy o zleceniu, jest uzasadnione. Nie jest natomiast trafny dalszy pogląd tego Sądu, że w stosunkach między stronami należało dokonać - tak jak to przewidują przepisy o umowie zlecenia - rozliczenia i zasądzić ewentualną nadpłatę na rzecz strony dającej zlecenie. Tak by istotnie było, gdy przepisy te miały charakter norm iuris cogentis. Tak jednak nie jest, gdyż z charakteru ich oraz z braku odmiennego zastrzeżenia ustawowego wynika, że obowiązują one tylko o tyle, o ile strony inaczej nie postanowiły. Jeżeli zaś tak, to trafny jest zarzut rewizji nadzwyczajnej, że strony obowiązywało odmienne zastrzeżenie umowne. Z zastrzeżenia zaś tego, zawartego w § 2 umowy, niedwuznacznie wynika, że strony umówiły dla banku ryczałtowego wynagrodzenie z takim skutkiem, że jeżeli okaże się ono wyższe od rzeczywistych wydatków, to nadwyżka przypada zleceniobiorcy, a gdyby okazało się za niskie, zleceniobiorca nie mógłby żądać dopłaty. Inna ocena byłaby możliwa tylko wtedy, gdyby między umówionym wynagrodzeniem a rzeczywistymi wydatkami zachodziła rażąca dysproporcja, można by było wówczas przyjąć, że umowa w tym punkcie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. W danym jednak wypadku taka dysproporcja nie występuje.Rewizja nadzwyczajna trafnie wreszcie podnosi, że zasądzenie na rzecz powoda znacznej kwoty bez żadnego uzasadnienia, a tylko na skutek mylnej wykładni przepisów, narusza także interes PRL, co uzasadnia uwzględnienie rewizji nadzwyczajnej mimo upływu terminu przewidzianego w art. 421 § 2 k.p.c.Z przyczyn powyższych należało z mocy art. 390 w związku z art. 423 § 1 k.p.c. orzec jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 750 KCart. 58 § 3 KCart. 421 § 2 KPCart. 390art. 423 § 1 KPC§ 3§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.