III CSK 141/06

WyrokIzba Cywilna2006-10-13

Skład orzekający: Barbara Myszka, Mirosław Bączyk, Irena Gromska-Szuster

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Narodowy Fundusz Zdrowia jest zobowiązany do zapłaty za świadczenia medyczne wykonane przez szpital ponad ustalony w umowie limit ilościowy, jeśli ich łączna wartość nie przekracza maksymalnej kwoty zobowiązania NFZ i nie wynikały one z obowiązku ratowania życia lub zdrowia ubezpieczonych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przekroczenie przez szpital limitu ilościowego świadczeń jednego rodzaju, przy jednoczesnym wykonaniu innych świadczeń w mniejszym wymiarze niż przewidziano w umowie, nie stanowi podstawy do odmowy zapłaty przez NFZ, pod warunkiem, że łączna wartość wykonanych świadczeń nie przekracza maksymalnej kwoty zobowiązania określonej w umowie. Kluczowe jest, że pierwotnie ustalony limit ilościowy nie przesądza definitywnie o obowiązku zapłaty NFZ, a ostateczne określenie zakresu świadczeń następuje w toku ich wykonywania, z uwzględnieniem rzeczywistej potrzeby medycznej.
Stan faktyczny
Specjalistyczny Szpital pozwał Narodowy Fundusz Zdrowia o zapłatę za świadczenia medyczne wykonane ponad ustalony w umowie limit ilościowy. Szpital wykonał świadczenia ponad limit na niektórych oddziałach, ale w łącznej wartości nie przekroczył ogólnej sumy ustalonej w umowie. NFZ odmówił zapłaty, powołując się na przekroczenie limitów ilościowych. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo, natomiast Sąd Apelacyjny oddalił je, uznając, że umowa nie przewidywała możliwości przenoszenia środków między kategoriami świadczeń.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego i oddalił apelację pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego. Zasądził od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt III CSK 141/06 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 października 2006 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Barbara Myszka (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca) SSN Irena Gromska-Szuster Protokolant Bożena Nowicka w sprawie z powództwa Specjalistycznego Szpitala w T. przeciwko Narodowemu Funduszowi Zdrowia o zapłatę, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 13 października 2006 r., na rozprawie skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 8 września 2005 r., sygn. akt [...], 1. Uchyla zaskarżony wyrok i oddala apelację pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 14 grudnia 2004 r; 2. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda 4 500 (cztery tysiące pięćset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo Specjalistycznego Szpitala w T., w zakresie w którym domagał się on zasądzenia od Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) kwoty 172.565 zł z odsetkami od dnia 31 marca 2004 r. w związku z wykonaniem świadczeń zdrowotnych na rzecz ubezpieczonych w zakresie lecznictwa zamkniętego. Zasadnicze elementy stanu faktycznego przedstawiały się następująco. Strony łączyła umowa z dnia 29 grudnia 1999 r. o udzielanie świadczeń zdrowotnych na rzecz ubezpieczonych. Wartość, ilość oraz rodzaje świadczeń ustalone zostały na rok 2003 na podstawie aneksu z dnia 19 grudnia 2002 r. oraz w załączniku do umowy. W ujęciu wartościowym Szpital wykonał mniej świadczeń, niż ustalono to w umowie (o kwotę 267.050 zł, na oddziałach kardiologicznym i wewnętrznym). Przekroczony został natomiast limit świadczeń na innych oddziałach (ginekologiczno-położniczym, dziecięcym i obserwacyjno-zakazanym o kwotę 172.565 zł, dochodzoną pozwem). Wszystkie świadczenia ponadlimitowe wykonane zostały w ilościach, w których Szpital nie mógł odmówić ich udzielenia, przy czym wartość tych świadczeń nie przekraczała ogólnej sumy ustalonej przez strony w zakresie ogółu świadczeń zdrowotnych na rok 2003. NFZ odmówił zapłaty za świadczenia wykonane ponad limit, powołał się na treść wiążącej strony umowy i podnosił, że umowa ta została całkowicie wykonana przez pozwany Fundusz. W ocenie Sądu Okręgowego, powództwo okazało się uzasadnione, ponieważ wartość wykonanych, tzw. ponadlimitowych świadczeń, nie przekroczyła ogólnej puli ustalonej w umowie stron na rok 2003. Odmawiając zapłaty za świadczenia ponadlimitowe, pozwany nie dochował kontraktowego obowiązku współdziałania w zakresie wykonywania zobowiązania umownego. Apelacja strony pozwanej została uwzględniona i Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok, oddalając powództwo. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu pierwszej instancji. Strony były związane umową i związanie to dotyczy wszystkich uzgodnionych, przewidzianych w umowie świadczeń medycznych (pod względem ilości, rodzajów i ich wartości). Umowy ze świadczeniodawcami były zawierane w końcu roku poprzedzającego okres wykonywania umowy, ilość i rodzaje 3 świadczeń określono na podstawie pewnej prognozy, która z natury rzeczy nie odzwierciedlała zakresu zobowiązań Szpitala wykonującego świadczenia. Dlatego strony umowy przewidywały możliwość zmiany umowy w drodze negocjacji, modyfikujących pierwotne ustalenia, co do zakresu zobowiązań, w szczególności tych, które obciążały NFZ. Zmiany te jednak mogły nastąpić tylko przy spełnianiu szczegółowo określonych warunków przewidzianych w § 15 umowy. Nie przewidywały one możliwości korekty umowy, w następstwie której dochodziłoby do przeniesienia funduszy z jednej pozycji na inną, tj. z pozycji dotyczącej świadczeń nie wykonanych w uzgodnionej ilości na inną, obejmującą tzw. nadwykonania w zakresie innej kategorii świadczeń. W rezultacie Sąd Apelacyjny, powołując się na orzeczenia Sądu Najwyższego, przyjął, że świadczenia medyczne wykonane ponad ilość wskazaną w umowie, mieszczące się pod względem wartościowym w ogólnej kwocie ustalonej w umowie i nie wykraczające poza górną granicę zobowiązania NFZ, należy traktować jako tzw. świadczenia ponadlimitowe. W skardze kasacyjnej powoda podniesiono zarzut naruszenia art. 65 k.c., art. 354 § 2 i art. 355 k.c., art. 53 ust. 4 ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz.U. z 1997 r., nr 28, poz. 153 ze zm. cyt. dalej jako ustawa o p.u.z. oraz art. 73 ust. 3 ustawy z dnia 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w NFZ, Dz. U. z 2003 r., nr 45, poz. 391 ze zm.) oraz § 15 umowy stron z dnia 29 grudnia 1999 r. o udzielenie świadczeń zdrowotnych. Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie - uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenia co do istoty sprawy stosownie do art. 39816 k.p.c. Powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, Prokurator Generalny wyraził w piśmie z dnia 25 lipca 2006 r. stanowisko, w którym skargę kasacyjną uznał za uzasadnioną. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 1. Oba sądy ustaliły, że wszystkie wskazane przez powoda świadczenia ponad limit, dokonane na kilku oddziałach w systemie lecznictwa zamkniętego, podjęte zostały w okolicznościach, w których Szpital nie mógł odmówić ich 4 udzielenia. Nie były to jednak świadczenia, których dokonanie podyktowane byłoby potrzebą ratowania życia lub zdrowia ubezpieczonych, tj. w warunkach określonych w art. 7ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej, Dz. U. Nr 91, poz. 408, ze zm.) i art. 30 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty (j.t. Dz. U. z 2002 r., Nr 21, poz. 204, ze zm.). Zgodnie z ukształtowanym już orzecznictwem Sądu Najwyższego, we wskazanych sytuacjach wspomniane przepisy nakładają na lekarzy i zakłady opieki zdrowotnej bezwzględny obowiązek udzielenia pomocy medycznej (por. np. ostatnio uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2006 r., III CSK 63/05, niepubl.). Wprawdzie z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika to, że zgłoszona w pozwie kwota 172 565 zł obejmuje szkodę wyrządzoną powodowi przez pozwanego „w wyniku zawinionego działania pozwanego” (s. 9 skargi), to jednak wskazane podstawy skargi kasacyjnej i sposób ich motywacji prawnej świadczyć może o tym, iż powodowy szpital popiera w istocie roszczenie o wykonanie umowy o udzielenie świadczeń zdrowotnych z dnia 29 grudnia 1999 r. z późniejszymi jej modyfikacjami. Tak też oba orzekające Sądy kwalifikowały zgłoszone roszczenie powoda. 2. W orzecznictwie Sądu Najwyższego w zasadzie konsekwentnie przypisuje się brak podstaw do obrony stanowiska, zgodnie z którym samo medyczne uzasadnienie dla wykonywania świadczeń medycznych tworzy wprost dla NFZ (organizatora opieki zdrowotnej) obowiązek zapłaty świadczeniodawcy ponad maksymalną kwotę zobowiązania określonego w umowie o udzielenie świadczeń medycznych (art. 53 art. 4 pkt 4 ustawy o p.u.z; por. np. uzasadnione wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2005 r., III CK 626/04, OSN 2006, z. 5, poz. 89; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2006 r., III CSK 53/05, nieopubl.). Różnica stanowisk zarysowała się w odniesieniu do konsekwencji prawnych wskazania we wspomnianej umowie ilości określonych rodzajów świadczeń (art. 53 art. 4 pkt 1 ustawy o p.u.z.). Prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym strony umowy o udzielenie świadczeń medycznych (Szpital i NFZ) są związane zarówno kwotą maksymalną świadczeń objętych umową i przewidzianych dla oznaczonego okresu świadczeń, jak i ilością określonych w tej 5 umowie świadczeń (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 2003 r., IV CKN 391/04, nie opublik.; wyrok z dnia 10 marca 2005 r. I CK 578/04, nie opublik; wyrok z dnia 4 marca 2005 r., III CK 397/04, nie opublik; wyrok z dnia 7 października 2004 r., IV CK 73/04, nie opubl.). Pojawiło się też odmienne stanowisko, zgodnie z którym przekroczenie przez samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej liczby świadczeń jednego rodzaju, a wykonanie innych świadczeń w mniejszym wymiarze niż przewidziany w umowie, nie uzasadnia odmowy zapłaty przez organizatora opieki zdrowotnej, jeżeli łączna kwota wartości wykonanych świadczeń nie przekracza kwoty maksymalnej (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2005 r., III CK 626/04, OSN 2006, z. 5, poz. 89; wyrok z dnia 13 maja 2005 r., I CK 691/04, nieopubl.). 3. W przepisach ustawy o p.u.z., regulujących zasadnicze postanowienia umowy o udzielenie świadczeń medycznych nie przewidziano wprost możliwości zastępowania świadczeń nieznajdujących zapotrzebowania innymi świadczeniami w ramach określonej w umowie sumy maksymalnej (art. 53 ust. 4 ustawy o p.u.z.). Jeżeli takiej możliwości nie przewidziano ponadto w umowie o udzielenie świadczeń medycznych, nie znaczy to jednak, że możliwość „przesunięcia” funduszy na inne wykonane świadczenia medyczne byłaby wykluczona jako sprzeczna z zasadniczym elementem umowy przewidzianym w art. 53 art. 4 pkt 1 ustawy o p.u.z. (konieczność określenia w umowie „rodzaju i zakresu udzielanych świadczeń”). Podobną myśl wyrażono także w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 2004 r., III CK 365/03. Pojawia się zatem kwestia interpretacji znaczenia postanowień umowy o udzielenie świadczeń zdrowotnych określonych w art. 53 art. 4 pkt 1 i pkt 4 ustawy o p.u.z. Trafnie eksponuje się w skardze kasacyjnej to, że u podstaw określenia limitów w zakresie poszczególnych kategorii (rodzajów) świadczeń zdrowotnych w chwili zawierania umów istnieje tylko stan odpowiedniej prognozy zapotrzebowania na świadczenia medyczne, które są potem odpowiednio weryfikowane w trakcie wykonywania umowy przez szpital w odpowiednim sprawozdaniu z wykonania świadczeń. Nie ma wątpliwości co do tego, że w umowie o udzielenie świadczeń zdrowotnych szpitalom pozostawiono jednak możliwość ostatecznego decydowania o potrzebie dokonania świadczeń 6 medycznych w określonych wypadkach, ponieważ organizatorska rola NFZ nie obejmuje - zgodnie z postanowieniami umowy - tego zakresu merytorycznego funkcjonowania z.o.z. W orzecznictwie trafnie zauważono to, że o potrzebie udzielenia świadczeń medycznych decyduje zawsze z.o.z. także wówczas, gdy przekroczono już limity na dany rodzaj świadczeń medycznych (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2005 r. I CK 691/04 nie opublik.). Można zatem przyjąć, że określony pierwotnie, w umowie limit oznaczonego rodzaju świadczeń nie określa jeszcze w sposób definitywny zakresu obowiązku zapłaty NFZ, a określenie takie nastąpi dopiero po weryfikacji dokonanej prognozy i wykazaniu rzeczywistej potrzeby udzielenia świadczeń określonego rodzaju dla danej populacji ubezpieczonych. Nie chodzi tu o element dowolności świadczeniodawcy w zakresie wyboru świadczeń określonej kategorii, ale o świadczenie w pełni uzasadnione z medycznego punktu widzenia (element obiektywizacji tych świadczeń). Ustalony zatem w chwili zawarcia umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych parametr określający zakres obowiązku zapłaty przez NFZ w postaci „rodzaju i zakresu udzielanych świadczeń” (art. 53 ust. 4 pkt 1 ustawy o p.u.z.; tzw. parametr przedmiotowy) może być więc definitywnie określony dopiero w toku wykonania świadczeń medycznych przez świadczeniodawcę. Chodzi bowiem o osiągnięcie ogólnego społecznego celu omawianej umowy (art. 354 § 1 k.c.) w postaci zaspokojenia uzasadnionych potrzeb medycznych wskazanej w umowie grupy osób ubezpieczonych. Cel ten nie może być bowiem rozumiany tylko z punktu widzenia postanowień zawartej umowy, tj. jako konieczność wykonania wszystkich jej postanowień, włącznie z postanowieniem przewidującym „rodzaj i zakres udzielanych świadczeń (art. 53 ust. 4 pkt 1 ustawy o p.u.z.). Inne z pewnością jest znaczenie w umowie o udzielenie świadczeń zdrowotnych postanowienia określającego „maksymalną kwotę zobowiązania kasy chorych wobec świadczeniodawcy” (art. 53 ust. 4 pkt 4 ustawy o p.u.z.). Wskazanie w umowie takiej kwoty maksymalnej, będącej rezultatem prognozowania wydatków na wszystkie rodzaje przewidzianych w umowie świadczeń medycznych, oznacza maksymalne, umowne określenie pułapu odpowiedzialności cywilnej NFZ (obowiązku zapłaty). Pułap ten może zostać przekroczony tylko w sytuacjach 7 szczególnych, a mianowicie – jak już wspomniano wcześniej – w razie nałożenia na z.o.z. i personel medyczny obowiązku udzielenia świadczeń medycznych (art. 7 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej i art. 30 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty). Oznacza to, że przekroczenie przez publiczny zakład opieki zdrowotnej liczby świadczeń jednej kategorii rodzaju – w rozumieniu art. 53 ust. 4 pkt 1 ustawy o p.u.z.), a wykonanie innych świadczeń zdrowotnych w mniejszym rozmiarze niż określony w umowie, nie staje się dostateczną podstawą do odmowy przez NFZ zapłaty za świadczenia wykonane w większym rozmiarze niż pierwotnie prognozowano w umowie. Łączna wartość wszystkich wykonanych świadczeń nie może jednak przekraczać kwoty maksymalnej wskazanej w umowie (art. 53 ust. 4 pkt 4 ustawy o p.u.z.). Ze wskazanych wcześniej względów zakresu obowiązku zapłaty, obciążającej NFZ na podstawie umowy, nie może definitywnie przesądzać określony w umowie ilościowy limit świadczeń danego rodzaju, jeżeli w umowie o udzielanie świadczeń zdrowotnych inaczej nie postanowiono. W tej sytuacji nie sposób podzielić stanowiska Sądu Apelacyjnego, zgodnie z którym świadczenia medyczne, mieszczące się nawet w ujęciu wartościowym w ogólnej sumie maksymalnej i nie wykraczające poza górną granicę zobowiązania Funduszu, należy traktować jako świadczenia „ponadlimitowe” (s. 7 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Taka interpretacja umowy o udzielenia świadczeń zdrowotnych z dnia 29 grudnia 1999 r. prowadzi do tego, że uzasadniony okazał się zarzut naruszenia art. 53 ust. 4 pkt 1 ustawy o p.u.z. w zw. z art. 65 k.c. Należało zatem zaskarżony wyrok uchylić i oddalić apelację pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 14 grudnia 2004 r. (art. 39816 k.p.c.). O kosztach postępowania apelacyjnego i kasacyjnego orzeczono stosownie do art. 98 k.p.c. i art. 108 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 65 KCart. 354 § 2art. 355 KCart. 53 ust. 4art. 73 ust. 3art. 39816 KPCart. 7uart. 30art. 53art. 4 pkt 4art. 4 pkt 1art. 354 § 1 KC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026. · PDF źródłowy