III CZP 16/67
UchwałaIzba Cywilna1967-05-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd cywilny w procesie regresowym może rozstrzygać o prawidłowości orzeczenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ustalającego grupę, charakter inwalidztwa oraz przyznanie renty?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że pozwany w procesie regresowym, opartym na art. 26 dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym, może bronić się zarzutem, że stan zdrowia poszkodowanego nie uzasadnia przyznania mu renty odszkodowawczej na podstawie przepisów prawa cywilnego, lub że renta ta byłaby niższa od przyznanej przez organy ubezpieczeń społecznych. Sąd cywilny nie jest władny obalać prawomocnych decyzji administracyjnych lub wyroków sądów ubezpieczeń społecznych, lecz ocenia granice odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody, który nie brał udziału w postępowaniu rentowym. Rozstrzygające znaczenie ma ustalenie, czy i w jakiej wysokości poszkodowanemu przysługiwałaby renta odszkodowawcza według prawa cywilnego.Stan faktyczny
Zakład Ubezpieczeń Społecznych wystąpił z pozwem o zwrot świadczeń rentowych wypłaconych Henrykowi S., który uległ wypadkowi z winy pozwanego Adolfa R. Pozwany bronił się zarzutem, że renta została przyznana niesłusznie lub w zbyt wysokiej kwocie, a także że powinna ulec zawieszeniu. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo częściowo, pomijając zarzuty pozwanego dotyczące zasadności renty, uznając się za niekompetentnego do kwestionowania orzeczeń administracyjnych. Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące dopuszczalności rozstrzygania przez sąd cywilny o prawidłowości orzeczeń ZUS.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi na zagadnienie prawne, stwierdzając, że pozwany w procesie regresowym może kwestionować zasadność i wysokość przyznanej renty w granicach swojej odpowiedzialności cywilnej.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska (sprawozdawca) Sędziowie: B. Łubkowski, Z. Trybulski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w O. przeciwko Adolfowi R. o zapłatę, po rozpoznaniu zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Opolu postanowieniem z dnia 2 listopada 1966 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy jest dopuszczalne w drodze postępowania sądowego rozstrzygnięcie o prawidłowości orzeczenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ustalającego grupę, charakter inwalidztwa oraz przyznanie renty?"udzielił następującej odpowiedzi:Uzasadnienie faktyczneZakład Ubezpieczeń Społecznych wystąpił na podstawie art. 26 dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym (tekst jednolity: Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97) z pozwem przeciwko Adolfowi R. o zwrot świadczeń rentowych w kwocie 45 892 zł, wypłaconych poszkodowanemu Henrykowi S., który uległ wypadkowi z winy pozwanego R.Pozwany bronił się zarzutem, że Henrykowi S. niesłusznie została przyznana renta, gdyż nie jest on inwalidą bądź też jest inwalidą niższej grupy, że renta mogła mu być przyznana tylko z przyczyn ogólnych, gdyż wypadek nie miał charakteru wypadku w zatrudnieniu, i że ponadto renta powinna była ulec zawieszeniu ze względu na to, iż S. ma dochody z innych źródeł ( gospodarstwa rolnego).Wyrokiem z dnia 21.VI.1966 r. Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo do wysokości kwoty 23.000 zł przyjmując, że poszkodowany przyczynił się częściowo do powstania szkody, oraz uwzględniając dokonaną przez pozwanego wpłatę w kwocie 5 000 zł. Zarzuty natomiast pozwanego odnoszące się do zasadności i wysokości przyznanej renty inwalidzkiej Sąd Powiatowy pominął, wychodząc z założenia, że sąd nie jest władny kwestionować orzeczenia o charakterze administracyjnym.Rozpoznając sprawę na skutek rewizji pozwanego od powyższego wyroku, Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu w trybie art. 391 § 1 k.p.c. zagadnienie prawne przytoczone w sentencji uchwały.Uzasadnienie prawneRozpatrując powyższe zagadnienie, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Zgodnie z art. 26 dekretu z dnia 25. VI. 1954 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym (tekst jednolity: Dz. U. z 1958 r. Nr 23, poz. 97) osoba, która w myśl przepisów prawa cywilnego odpowiada za skutki zdarzenia powodujące wypłatę świadczeń na podstawie dekretu, obowiązana jest zwrócić organowi przyznającemu renty wypłacone świadczenia.Przepis ten, rozumiany dosłownie, mógłby prowadzić do wniosku, że pozwany w procesie regresowym opartym na art. 26 powołanego dekretu jest obowiązany zwrócić organowi rentowemu wszelkie wypłacone świadczenia bez możliwości kwestionowania ich zasadności lub wysokości. Taka jednak wykładnia byłaby nie do przyjęcia z punktu widzenia przepisów prawa cywilnego, do których odwołuje się wspomniany przepis. Górną bowiem granicą odpowiedzialności pozwanego sprawcy szkody w procesie regresowym jest to, co byłby on obowiązany świadczyć poszkodowanemu na podstawie przepisów prawa cywilnego. Przepis art. 26 dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym nie wkłada i nie może wkładać na sprawcę szkody obowiązków dalej idących. To, że omawiany art. 26 o tym nie wspomina, a w zdaniu drugim mówi jedynie o prawie poszkodowanego do dochodzenia od sprawcy szkody nadwyżki ponad przyznane świadczenia rentowe, należy sobie tłumaczyć tym, że normalnie odszkodowanie należne w myśl przepisów prawa cywilnego jest wyższe od świadczeń przyznanych z tytułu ubezpieczenia społecznego. Jeżeli jednak wyjątkowo jest inaczej, to sprawca szkody nie może być pozbawiony obrony w tym zakresie.Tak więc pozwany w procesie regresowym może się bronić zarzutem, że stan zdrowia poszkodowanego nie jest tego rodzaju, aby uzasadniał przyznanie mu renty odszkodowawczej na zasadzie art. 444 § 2 k.c (art. 161 § 2 k.z.), lub że renta ta byłaby niższa od renty inwalidzkiej przyznane przez organy ubezpieczeń społecznych. Udowodnienie tych okoliczności musiałoby prowadzić do całkowitego bądź częściowego oddalenia powództwa regresowego. Pozwany może więc prowadzić dowody, że wbrew ustaleniom dokonanym przez komisję do spraw inwalidztwa i przez organy rentowe poszkodowany nie utracił zdrowia w stopniu uzasadniającym przyznanie renty w ogóle albo renty wyższej. Okoliczności powyższe są bowiem istotne dla oceny granic odpowiedzialności sprawcy szkody w myśl przepisów prawa cywilnego.Nietrafny jest pogląd, jakoby takiej obronie stała na przeszkodzie prawomocność decyzji wydanej przez organy rentowe bądź prawomocność wyroku sądów ubezpieczeń społecznych. W procesie regresowym bowiem nie chodzi o obalenie prawomocnej decyzji administracyjnej lub prawomocnego wyroku sądowego, lecz o ocenę granic odpowiedzialności cywilnej osoby trzeciej, która w postępowaniu rentowym nie brała udziału. Sąd Najwyższy zaś przyjmował, że dochodzenie przez osobę trzecią, która nie bierze udziału w akcie administracyjnym, swych praw należy do drogi procesu cywilnego (ZO z 1948 r. zeszyt 2, poz. 38). Dopuszczalność obrony pozwanego w procesie regresowym przeciwko ustaleniom dokonanym w postępowaniu rentowym znajduje dodatkowe potwierdzenie w tym, że organy rentowe i sądy ubezpieczeń społecznych przyjmują brak legitymacji do uczestniczenia w tym postępowaniu osoby trzeciej będącej sprawcą szkody (por. np. orzeczenie Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 26.V.1966 r. I TR 1897/65). Gdyby więc w postępowaniu odmówić tej osobie prawa kwestionowania ustaleń dokonanych w postępowaniu rentowym, to byłaby ona w rzeczywistości pozbawiona możliwości obrony swych praw.Odpowiadając więc w zasadzie pozytywnie na pytanie Sądu Wojewódzkiego dotyczące możliwości kwestionowania wysokości wypłaconych świadczeń rentowych, należy jednak mieć na uwadze, że pozwany może to czynić jedynie w granicach swego interesu prawnego. Z tego punktu widzenia bezprzedmiotowe będzie z reguły powoływanie się na okoliczność, że renta inwalidzka powinna była ulec zawieszeniu. Jeżeli bowiem renta odszkodowawcza obliczona w myśl zasad prawa cywilnego przysługiwałaby poszkodowanemu w wysokości nie niższej od renty przyznanej z ubezpieczenia społecznego, to zawieszenie tej ostatniej renty powodowałoby jedynie ten skutek, że sprawca szkody odpowiadałby w szerszym zakresie wprost przed poszkodowanym. Podobnie może przedstawiać się kwestia z przyznaniem renty z tytułu wypadku w zatrudnieniu zamiast renty z przyczyn ogólnych, jeżeli tylko przyznanie wyższej renty z tytułu wypadku w zatrudnieniu nie przekraczałoby granic renty odszkodowawczej należnej w myśl przepisów prawa cywilnego.Z powyższego wynika, że dla sądu cywilnego rozstrzygające znaczenie ma ustalenie, czy i w jakiej wysokości poszkodowanemu przysługiwałaby renta odszkodowawcza w myśl przepisów prawa cywilnego. Jeżeli świadczenia wypłacone przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych mieszczą się w granicach omawianej renty odszkodowawczej, podlegają one uwzględnieniu bez potrzeby badania, czy renta była przyznana prawidłowo z punktu widzenia przepisów dekretu o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym. Jeżeli natomiast przyznane świadczenia przekraczają wysokość renty odszkodowawczej, jaka należałaby się poszkodowanemu w myśl przepisów prawa cywilnego, to roszczenie regresowe podlega w odpowiedniej części ( lub w całości) oddaleniu. Nie ma to wpływu na samą decyzję rentową, która nadal pozostaje w mocy w stosunkach pomiędzy poszkodowanym a organami rentowymi do czasu jej ewentualnego uchylenia we właściwym trybie.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi objętej sentencją uchwały.
Powiązane orzeczenia
- II UKN 341/98 1998-12-03Czy sąd dokonuje oceny legalności decyzji rentowej według stanu prawnego obowiązującego w dacie jej wydania, czy też według stanu prawnego obowiązującego w dacie orzekania?
- III UZ 14/25 2025-10-21Czy Sąd Apelacyjny prawidłowo uchylił wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy lub że wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postęp…
- I UK 485/12 2013-02-06Czy sąd drugiej instancji, rozpatrując odwołanie od decyzji organu rentowego, może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na opiniach biegłych oceniających stan zdrowia ubezpieczonego w dacie późniejszej niż data wydania zaskarżon…
- II UK 79/11 2012-01-12Czy sąd ubezpieczeń społecznych, rozpatrując odwołanie od decyzji odmawiającej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, może uwzględnić nowe okoliczności dotyczące stanu zdrowia ubezpieczonego, które powstały po da…
- III UK 25/07 2007-08-02Czy sąd ubezpieczeń społecznych może przyznać prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, jeśli wymagany staż ubezpieczeniowy został spełniony po dacie wydania zaskarżonej decyzji, ale przed zamknięciem rozprawy sądow…
Powołane przepisy
art. 391 KPCart. 26art. 391 § 1 KPCart. 444 § 2 k.cart. 161 § 2§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.