III DS 11/02
Izba Cywilna2002-07-18
Skład orzekający: Józef Skwierawski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Okręgowy Sąd Lekarski prawidłowo uniewinnił lekarza, pomijając dowody z opinii biegłych dotyczące przewinienia zawodowego i opierając się wyłącznie na niedowładzie organizacyjnym szpitala?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego, uznając, że sąd ten rażąco naruszył prawo, nie uwzględniając w pełni dowodów z opinii biegłych dotyczących przewinienia zawodowego lekarza. Sąd lekarski ma obowiązek odnieść się do całokształtu okoliczności sprawy, wskazując, jakie fakty uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich dowodach się oparł i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, co było naruszone w zaskarżonym orzeczeniu.Stan faktyczny
Okręgowy Sąd Lekarski uniewinnił lekarza od zarzutu zaniedbania obowiązków przy udzielaniu pomocy pacjentowi, co doprowadziło do martwicy tkanek. Sąd uznał, że zwyczaje panujące w szpitalu i niedowład organizacyjny były przyczyną problemów, a nie wina lekarza. Minister Zdrowia wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając rażące naruszenie prawa przez nieuwzględnienie dowodów z opinii biegłych. Opinie te jednoznacznie wskazywały na przewinienie zawodowe lekarza.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania w innym składzie.Pełny tekst orzeczenia
Postanowienie z dnia 18 lipca 2002 r. III DS 11/02 Przewodniczący SSN Józef Skwierawski, Sędziowie SN: Beata Gudowska, Roman Kuczyński (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2002 r. sprawy Stanisława W. na skutek rewizji nadzwycczajnej Ministra Zdrowia o uchylenie orze-czenia Okręgowego Sądu Lekarskiego w Katowicach przy Śląskiej Izbie Lekarskiej z dnia 29 października 2001 r. [...] p o s t a n o w i ł: u c h y l i ć zaskarżone orzeczenie i przekazać sprawę Okręgowemu Sądowi Lekarskiemu przy Śląskiej Izbie Lekarskiej w Katowicach do ponownego rozpoznania w innym składzie. U z a s a d n i e n i e Orzeczeniem z dnia 29 października 2001 r. Okręgowy Sąd Lekarski w Kato-wicach uniewinnił obwinionego lekarza Stanisława W. od zarzutu, że w nocy z dnia 14/15 kwietnia 1994 r. w szpitalu w J. uczestniczył w udzielaniu pomocy pacjentowi Dariuszowi B., ale nie przeprowadził badania chorego i osobiście nie założył cewnika i opatrunku uciskowego, a także nie poinformował o tym kiedy należy zdjąć opaskę uciskową, co spowodowało częściową martwicę tkanek [...] wymagającą długotrwa-łego leczenia, to jest od zarzutu naruszenia art. 8, 9, 11 i 13 Kodeksu Etyki Lekar-skiej - z uzasadnieniem, że zwyczaje panujące w szpitalu oraz chęć udzielenia spe-cjalistycznej (urologicznej) pomocy chorym przeważały nad wymogami formalnymi przyjęcia chorego, które w tym szpitalu nie były przestrzegane, nie wprowadzono właściwego standardu prowadzenia dokumentacji lekarskiej, co nie było winą obwi-nionego. Obwiniony, jak i poszkodowany stali się ofiarami niedowładu organizacyj-nego panującego w szpitalu, pacjent został zaopatrzony prawidłowo, zgodnie z za-sadami sztuki lekarskiej, natomiast dalsze konsekwencje wynikały z typowego dla
2 danego obszaru działania służby zdrowia zwyczajowo przyjętego sposobu udzielania pomocy urologicznej z pominięciem lekarza pogotowia ratunkowego, lekarza Izby Przyjęć i Poradni Rejonowej. Powyższe orzeczenie zaskarżył rewizją nadzwyczajną Minister Zdrowia zarzu-cając rażące naruszenie prawa, które miało wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie art. 4 i art. 92 KPK oraz § 40 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 26 września 1990 r. w sprawie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy (Dz.U. Nr 69, poz. 406) przez nieuwzględnienie i pominięcie oraz nieustosunkowanie się w orzeczeniu do dowodów dotyczących przewinienia zawo-dowego obwinionego w postaci dwóch niezależnych, a w dużym stopniu tożsamych opinii biegłych, które jednoznacznie stwierdzają przewinienie obwinionego. Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy Okręgowemu Sądowi Lekarskiemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Rewizja nadzwyczajna okazała się uzasadniona. Zgodnie z powołanym w niej przepisem art. 4 KPK organy prowadzące postępowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i niekorzyść oskarżonego, zaś według art. 92 KPK, podstawę orzeczenia może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w postępowaniu, mających znaczenie dla roz-strzygnięcia. Stosownie do przepisu art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o Izbach Lekarskich (Dz.U. Nr 30, poz. 158 ze zm.) w sprawach nie uregulowanych w tej ustawie do postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Także po myśli § 40 roz-porządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 26 września 1990 r. w spra-wie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy (Dz.U. Nr 69, poz. 406) sąd lekarski orzeka na podstawie materiału dowodowego ujawnionego w toku rozprawy (ust. 1) i wymierza karę, biorąc pod uwagę stopień winy, naruszenie zasad etyki i deontologii zawodowej, naruszenie przepisów o wykonywaniu zawodu lekarza, skutki czynu oraz zachowanie się obwinionego przed popełnieniem przewi-nienia zawodowego i po jego popełnieniu (ust. 2). W toku postępowania przygotowawczego Okręgowy Rzecznik Odpowiedzial-ności Zawodowej w Katowicach uzyskał opinię prof. zw. dr hab. Janusza D. - Kie-
3 rownika Kliniki Urologii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego w B. i opi-nię prof. dr hab. Andrzeja B. Konsultanta Krajowego w dziedzinie urologii z Zespołu Dydaktyki Urologicznej [...] Oddziału Urologii [...] w W. Według opinii prof. D. obwi-niony: 1) nie przeprowadził żadnych podstawowych badań pacjenta, 2) zlecił, bez zgody pacjenta, pielęgniarce założenie cewnika, co w przypadku krwotoku z cewki jest niedopuszczalne, gdyż mogło spowodować powiększenie uszkodzenia cewki moczowej, 3) zlecił założenie opaski uciskowej pielęgniarce, nie dokonując po tym oceny prawidłowości ukrwienia członka, 4) nie poinformował chorego o tym, kiedy i po jakim czasie należy zdjąć opaskę i kto ma to zrobić, przypisując obwinionemu niedopełnienie obowiązków mimo ustalenia nieprawidłowości w sposobie przyjmo-wania pacjentów i prowadzeniu dokumentacji przez szpital. Według opinii prof. B.: 1) opanowanie krwawienia z cewki, będącego następstwem jej uszkodzenia, opatrun-kiem okrężnym obejmującym prącie należy do czynności lekarskich, lecz zostało wy-konane przez pielęgniarkę, 2) zastosowanie postępowania tego rodzaju u chorego pozbawionego czucia w obrębie dolnej połowy ciała stwarza konieczność objęcia chorego szczególnie wnikliwą obserwacją lekarską z uwagi na duże ryzyko wystą-pienia zaburzeń ukrwienia prącia i następowej martwicy skóry prącia, 3) mimo kilka-krotnej obecności chorego w szpitalu w okresie od 14 do 17 kwietnia 1997 r., czyli przed przyjęciem go na Oddział Urologii w dniu 18 kwietnia 1997 r. dokumentacja szpitalna nie zawiera zapisów tej obecności wbrew obowiązującym zasadom, jak też 4) wbrew tym zasadom nie zaopatrzono chorego, po udzieleniu mu pomocy, w kartę informacyjną, zawierającą rozpoznanie choroby, rodzaj udzielonej pomocy oraz za-lecenia, 5) wystąpienie martwicy skóry prącia, napletka i skóry żołędzi należy wiązać z niedokrwieniem prącia, które było następstwem utrzymywania opatrunku okrężne-go na prąciu przez długi czas. Z protokołu rozprawy przed Okręgowym Sądem Le-karskim w Katowicach w dniu 29 października 2001 r. wynika, że Sąd ten dyspono-wał wyżej przytoczonymi opiniami. Obwiniony przyznał też na rozprawie, że pacjent nie dostał na piśmie pouczenia „ale z pewnością było mówione, że na drugi dzień ma się zgłosić do Poradni”. Jest jednak oczywiste w sprawie, że pacjentowi nie po-wiedziano po co ma się zgłosić, zgłaszał się po zabiegu w dniu 14/15 kwietnia 1997 r. codziennie do szpitala, ale nie udzielono mu pomocy i zainteresowano się nim do-piero 18 kwietnia, kiedy martwica była już zaawansowana i wymagała 47 dni lecze-nia. Obowiązkiem Okręgowego Sądu Lekarskiego było zatem odniesienie się w za-skarżonym orzeczeniu do całokształtu okoliczności sprawy i wskazanie, jakie fakty
4 sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych (art. 424 KPK w związku z art. 57 ust. 1 ustawy o izbach lekarskich) . Zaskarżone orzeczenie takim wymaganiom nie odpowiada i przerzuca odpowiedzialność na niedowład organizacyjny panujący w szpitalu. Konstatacja ta stoi jednak w rażącej sprzeczności z opinią biegłych, którzy mimo wzięcia pod uwagę panujących w szpitalu nieprawidłowości, dopatrzyli się w postępowaniu obwinionego niedopełnienia obowiązków. Rzeczą Okręgowego Sądu Lekarskiego było zatem ustosunkowanie się do tych opinii, szczegółowe uza-sadnienie dlaczego mimo dowodów wskazujących na zaniedbanie obowiązków ob-winionego przyjmują jego ekskulpację „niedowładem organizacyjnym szpitala” w aspekcie przepisów art. 8, 9, 11 i 13 Kodeksu Etyki Lekarskiej. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy podziela stanowisko Ministra Zdrowia i nie podziela argumentacji obwinionego zawartej w odpowiedzi na rewizję nadzwy-czajną, stanowiącej w istocie polemikę z tą rewizją. Zważywszy jednak na podniesio-ną w odpowiedzi na rewizję nadzwyczajną przewlekłość postępowania Sąd Najwyż-szy nie dopatrzył się ujemnej przesłanki procesowej w aspekcie przedawnienia, bo-wiem czyn obwinionego mógłby być ewentualnie rozpatrywany pod kątem znamion przestępstwa z art. 156 § 2 lub art. 157 § 3 KK, które to przepisy zawierają zagroże-nie - odpowiednio - karą pozbawienia wolności do lat trzech albo do roku, wobec czego, zgodnie z art. 51 ust. 2 ustawy o izbach lekarskich przedawnienie odpowie-dzialności zawodowej następuje nie wcześniej niż przedawnienie karne, bieg przedawnienia przerywa każda czynność rzecznika (ust. 3), a zatem przedawnienie karalności zgodnie z art. 101 § 1 pkt 4 KK wynosi 5 lat od popełnienia przestępstwa z tym, że jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie przeciwko osobie - a tak, jeśli chodzi o odpowiedzialność zawodową stało się w przedmiotowej sprawie - karalność ustaje, zgodnie z art. 102 KK, z upływem 5 lat od zakończenia tego okresu. Z powyższych motywów Sąd Najwyższy na podstawie art. 537 § 2 KPK orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================
Powiązane orzeczenia
- I KK 11/18 2018-12-19Czy Naczelny Sąd Lekarski, utrzymując w mocy orzeczenie o uniewinnieniu lekarza, prawidłowo rozpoznał zarzuty pełnomocnika pokrzywdzonych dotyczące oceny opinii biegłych i wadliwości postępowania dowodowego?
- III RN 46/98 1998-11-04Czy sąd lekarski może umorzyć postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy z powodu wycofania wniosku o ukaranie przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej po przeprowadzeniu rozprawy?
- SDI 14/18 2018-05-29Czy Naczelny Sąd Lekarski prawidłowo rozpoznał środek odwoławczy w sprawie o przewinienie zawodowe lekarza, uwzględniając wszystkie zarzuty i wydając uzasadnienie zgodne z prawem?
- SDI 22/17 2017-06-08Czy Naczelny Sąd Lekarski, uniewinniając lekarza od zarzutu przewinienia zawodowego, naruszył przepisy postępowania, w szczególności poprzez wadliwe sporządzenie uzasadnienia orzeczenia i nierzetelną ocenę dowodów?
- SDI 6/18 2018-05-17Czy dopuszczalne jest oparcie orzeczenia o odpowiedzialności zawodowej lekarza na opinii z postępowania karnego, która nie została formalnie wprowadzona do materiału dowodowego w postępowaniu dyscyplinarnym i czy przedaw…
Powołane przepisy
art. 8art. 4art. 92 KPKart. 4 KPKart. 57 ust. 1art. 424 KPKart. 156 § 2art. 157 § 3 KKart. 51 ust. 2art. 101 § 1 pkt 4 KKart. 102 KKart. 537 § 2 KPK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy