III KR 105/72

WyrokIzba Cywilna1972-06-29

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Paluch (sprawozdawca). Sędziowie: J. Cieślak, I. Kazimierczak. Prokurator Prokuratury Generalnej: T. Miernik.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Bogdana M., oskarżonego z art. 227 § 2 i art. 205 § 1 k.k. w związku z art. 60 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 16 lutego 1972 r.utrzymał zaskarżony wyrok w mocy co do oskarżonego Bogdana M.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Gdańsku wyrokiem z dnia 16 lutego 1972 r. skazał między innymi oskarżonego Bogdana M.:1) na podstawie art. 227 § 2 k.k. w związku z art. 60 § 1, art. 36 § 2 i 3 oraz art. 40 § 2 k.k. na 3 lata pozbawienia wolności, 5.000 zł grzywny z pozbawieniem praw publicznych na okres 3 lat za to, że w czerwcu 1971 r. w G. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadził do obrotu fałszywy banknot 100-dolarowy USA przerobiony z banknotu 1-dolarowego USA w ten sposób, że dał ten banknot w zastaw Stanisławowi B. w zamian za kwotę 2.000 zł, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu kary 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, orzeczonej wyrokiem Sądu Powiatowego w Toruniu z dnia 27 lutego 1968 r. za przestępstwo określone w art. 257 § 1 k.k. z 1932 r.;2) na podstawie art. 205 § 1 k.k. w związku z art. 60 § 1 oraz art. 36 § 2 i 3 k.k. na 2 lata pozbawienia wolności i 4.000 zł grzywny za to, że w czasie i miejscu, jak opisano wyżej w pkt 1, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wyłudził od Stanisława B. kwotę 30.000 zł, dając mu w zastaw 2 kawałki żółtego metalu z fałszywym zapewnieniem, iż stanowią one stop złota, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu kary 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, orzeczonej wyrokiem Sądu Powiatowego w Toruniu z dnia 27 lutego 1968 r. za przestępstwo określone w art. 257 § 1 k.k. z 1932 r.;3) na podstawie art. 305 § 1 k.k. w związku z art. 60 § 1 oraz art. 36 § 2 i 3 k.k. na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 3.000 zł grzywny za to, że w czasie i miejscu, jak opisano wyżej w pkt 1, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wyłudził od Jerzego K. kwotę 17.000 zł, sprzedając mu kawałek żółtego metalu i fałszywie zapewniając, że stanowi on stop złota, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu kary 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności, orzeczonej wyrokiem Sądu Powiatowego w Toruniu z dnia 27 lutego 1968 r. za przestępstwo określone w art. 257 § 1 k.k. z 1932 r.Biorąc za podstawę orzeczone kary za zbiegające się przestępstwa, Sąd Wojewódzki wymierzył oskarżonemu Bogdanowi M. łączną karę 4 lat pozbawienia wolności i 10.000 zł grzywny z zamianą na wypadek nieuiszczenia w terminie na zastępczą karę pozbawienia wolności, przyjmując jeden dzień tej kary za równoważnik 100 zł grzywny.Od opisanego wyroku obrońca oskarżonego Bogdana M. wniósł rewizję, w której zarzuca rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonemu za poszczególne czyny i łącznej oraz wnosi o zmianę tego wyroku przez złagodzenie kary pozbawienia wolności oraz grzywny zarówno w orzeczeniu o karach za poszczególne przestępstwa, jak i w części dotyczącej kary łącznej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nie jest zasadna.Błędne byłoby przede wszystkim - wbrew stanowisku rewizji - przyznanie jakiegokolwiek waloru, mogącego mieć znaczenie dla oceny stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu, okoliczności, że "oskarżony nie usiłował dokonać wymiany sfałszowanych banknotów w agencjach Narodowego Banku Polskiego".Niebezpieczeństwo społeczne przestępstwa określonego w art. 227 § 2 k.k. polega nie tylko na narażeniu Skarbu Państwa na straty - jak to sugeruje rewidujący - lecz także na tym, że pociąga za sobą skutki odbijające się poważnie na procesach gospodarczych i uderzające dotkliwie szerokie masy społeczeństwa.Przestępstwo zatem określone w art. 227 k.k. jest czynem o wysokim stopniu społecznego niebezpieczeństwa i zwalczanie tego rodzaju przestępstwa wymaga surowej represji karnej.Podzielając w świetle powyższego motywy zaskarżonego wyroku w części dotyczącej wymiaru kary, dodać jedynie wypada, że oszukiwanie przez oskarżonego Bogdana M. nie miało charakteru wyodrębnionego, gdyż - jak to wynika z wysokości pobieranych w drodze oszukiwania kwot - oskarżony bynajmniej nie kontynuował działalności przestępnej dla małych efektów finansowych.W relacji zatem do wysokiego stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu - o czym była mowa wyżej - do okoliczności obciążających i łagodzących szeroko omawianych i przyjętych przez Sąd Wojewódzki Sąd Najwyższy uznał, że orzeczone kary za poszczególne czyny i łączna nie wykazują cech rażącej niewspółmierności w rozumieniu art. 387 pkt 4 k.p.k. Kary te - wbrew twierdzeniu rewizji - są współmierne do stopnia zawinienia i osobowości oskarżonego oraz w zakresie represyjno-wychowawczym i zapobiegawczym spełnią swoje zadanie w stosunku do oskarżonego Bogdana M.Z tych wszystkich powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.

Powołane przepisy

art. 227 § 2art. 205 § 1 KKart. 60 § 1 KKart. 227 § 2 KKart. 60 § 1art. 36 § 2art. 40 § 2 KKart. 257 § 1 KKart. 305 § 1 KKart. 227 KKart. 387 pkt 4 KPK§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.