III KR 144/71
WyrokIzba Cywilna1971-10-11
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Dziowgo (spr.).Sędziowie: SN K. Czajkowski, SW A. Górski.Przy udziale prokuratora Prok. Gen. S. Markowskiego.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna na rozprawie po rozpoznaniu sprawy R. W., Z. P., J. R. i S. M. oskarżonych z art. 168 § 2 k.k. z powodu rewizji wniesionych przez obrońcę oskarżonych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w B. z dnia 17 kwietnia 1971 r., sygn. akt (...):1)utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok,2) zasądza na rzecz Skarbu Państwa tytułem opłat sądowych za drugą instancję od osk. R. W. i Z. R. po 2.000 zł, a od J. R. i S. M. po 1.400 zł, a nadto obciąża ich kosztami postępowania rewizyjnego,3) zasądza od osk. J. R. i S. M. na rzecz Zespołu Adwokackiego Nr 3 w B. po 1.000 zł za obronę z urzędu przed Sądem Najwyższym.Uzasadnienie faktyczneWymienionym na wstępie wyrokiem zostali skazani z art. 168 § 2 k.k. R. W., Z. P. po 7 lat pozbawienia wolności z pozbawieniem praw publicznych na okres lat 3, a J. R. i S. M. po 3 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności za to, że 20 września 1970 r., działając wspólnie, przy użyciu przemocy, doprowadzili T. G. do poddania się czynom nierządnym w ten sposób, że J. R. i S. M. przytrzymywali i rozkładali jej nogi, a Z. P. zatykał jej usta swymi ustami lub dłońmi i wraz z R. W kolejno kładli się na nią obnażali jej ciało i swymi narządami płciowy dotykali okolic narządów płciowych i ud.Ponadto Sąd zasądził od nich solidarnie na rzecz T. G. 5.000 zł tytułem odszkodowania z ustawowymi odsetkami i kosztami procesu.Od powyższego wyroku, wnieśli rewizje obrońcy oskarżonych.Rewizja obrońcy osk. R. W. zarzuca rażącą surowość wymierzonej mu kary.W uzasadnieniu rewizja powołuje się na warunki w jakich wychowywał się W. (ojciec - alkoholik) i jego stan zdrowia psychicznego (psychopata) i w konkluzji wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku przez znaczne złagodzenie wymierzonej kary.Obrońcy osk. Z. P. wnieśli dwie rewizje.Jedna z tych rewizji zarzuca:1) obrazę prawa materialnego przez zastosowanie do czynu oskarżonego P. art. 168 § 2 k.k. zamiast art. 168 § 1 k.k.2) obrazę art. 85 i 257 (błąd - zapewne chodzi o art. 357) k.p.k. przez nierozważenie wszystkich okoliczności sprawy i3) rażącą surowość wymierzonej kary.W uzasadnieniu rewizja wywodzi, że celem sprawców był jedynie czyn nierządny i że nie mieli oni zamiaru odbycia stosunku płciowego. Zdaniem rewizji warunkiem zastosowania art. 168 § 2 k.k. jest dokonanie lub usiłowanie zgwałcenia, a więc faktycznego stosunku płciowego. Ponieważ do takiego stosunku w tej sprawie nie doszło, sprawcy mogą odpowiadać tylko z art. 168 § 1 k.k.W konkluzji rewizji wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku przez zakwalifikowanie czynu oskarżonego P. z art. 168 § 1 k.k. i znaczne złagodzenie kary.Druga rewizja wysuwa zarzuty dalej idące, bo kwestionuje w ogóle winę P., wywodząc, że zeznanie T. jakoby oskarżeni przemocą dopuścili się na niej czynów nierządnych na wiarę nie zasługuje.W konkluzji rewizji wnosi o uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o skazanie go z art. 11 § 1 w zw. z art. 168 § 1 k.k. na karę z warunkowym zawieszeniem jej wykonania i o oddalenie powództwa cywilnego.Zarzuty rewizji obrońcy osk. J. R. sprowadzają się do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku.W uzasadnieniu rewizja kwestionuje winę osk. R. wywodząc, że R. konsekwentnie w toku całego postępowania wyjaśniał, że zarówno on jak i M. nie dotykali ciała T. G., za czym przemawiają zeznania nawet tejże G., która w doniesieniu o przestępstwie żądała ścigania karnego tylko dwóch żołnierzy, których rozpoznała później w osobach W. i P.W konkluzji rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie osk. R., ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Rewizja obrońcy osk. S. M. zarzuca błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i w uzasadnieniu wywodzi, że brak jest dostatecznych dowodów winy osk. M.W konkluzji rewizja wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie osk. M., ewentualnie o zmianę tego wyroku przez złagodzenie wymierzonej kary i warunkowe zawieszenie jej wykonania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Co do osk. R. W.Wprawdzie badaniem psychiatrycznym stwierdzono u osk. W. niedorozwój umysłowy, ale nie jest bez znaczenia okoliczność, że został on przez Komisję Lekarską uznany za zdolnego do odbycia zasadniczej służby wojskowej i faktycznie został do wojaka wcielony, zyskując tam pozytywne oceny z wyszkolenia politycznego i wojskowego (...). Psychopatia wbrew wywodom rewizji, nie jest okolicznością uzasadniającą łagodzenie kary. W orzecznictwie ukształtował się pogląd, że łagodzenie represji wobec osobników dotkniętych psychopatią, a więc u których normalne hamulce woli są osłabione, a którzy jednak rozróżniają dobro od zła - mogłoby spowodować tylko dalsze osłabienie tych hamulców i sprzyjać nowym konfliktom takich osobników z porządkiem prawnym.Pokrzywdzona na skutek dokonanego na niej gwałtu doznała urazu psychicznego i zmuszona była przerwać naukę.Poważne skutki czynu jakiego dopuścili się sprawcy i nasilenie tego rodzaju przestępczości, a nadto poprzednia karalność W. za czyn o charakterze chuligańskim, przemawiają przeciwko łagodzeniu wymierzonej mu kary, którą w okolicznościach faktycznych tej sprawy uznać należy za współmierną do stopnia jego zawinienia.Co do osk. Z. P.Obie rewizje nie są zasadne.Ustalenia zaskarżonego wyroku, że Z. P. zatykał usta T. G., kładł się na nią i swymi narządami płciowymi dotykał okolic jej narządów płciowych i ud, są prawidłowe. Ustalenia te oparte zostały na zeznaniach pokrzywdzonej, która w toku całego postępowania konsekwentnie przedstawiała przebieg zajścia i sposób działania poszczególnych sprawców. Do kwestionowania prawdziwości jej zeznań nie ma podstaw, tym więcej, że znajdują one pośrednie potwierdzenie w wyjaśnieniach współoskarżony i R i M. Ci ostatni potwierdzili nader istotną okoliczność, a mianowicie że słyszeli jak dziewczyna wołała ratunku i że widzieli W. i P., którzy leżeli, czy też stali obok tej dziewczyny.Nie jest również zasadny wspólny zarzut obu rewizji, że nawet przy przyjęciu, że ustalenia faktyczne zaskarżonego wyroku są prawidłowe, w tak przypisanym czynie oskarżonego mieszczą znamiona przestępstwa z art. 168 § 1 k.k., a nie z art. 168 § 2 k.k., jak to przyjęto w zaskarżonym wyroku. Rewizja, powołując się na słownik języka polskiego, wywodzi, że "zgwałcić - to zmusić kobietę do stosunku płciowego. Ponieważ w danym przypadku do stosunku nie doszło, sprawca - zdaniem rewizji - nie może odpowiadać z art. 168 § 2 k.k.W związku z ostatnim argumentem należy zauważyć, że nie zawsze potoczne rozumienie jakiegoś terminu pokrywa się z jego rozumieniem jurydycznym.Przepis art. 168 k.k. chroni osobę przed zamachem na wolność jej życia seksualnego. Jest niesporne zarówno w teorii, jak i w orzecznictwie, że pojęcie czynu nierządnego (o jakim mowa w art. 168 § 1 k.k.) obejmuje zarówno normalny akt spółkowania, jak i inne czyny mające na celu zaspokojenie popędu płciowego w zetknięciu z ciałem innej osoby. Istota winy tkwi tu w sposobie działania sprawcy, który pokonuje opór osoby, wzbraniającej się poddać czynowi nierządnemu, przy czym rodzaj czynu nierządnego, do jakiego dąży sprawca jest dla kwalifikacji prawnej obojętny. Sprawca, który stawiany opór przełamuje bądź siłą fizyczną, bądź za pomocą przymusu psychicznego, czy też używając podstępu, gwałci prawo danej osoby do wolności dysponowania swoim ciałem, czyli dopuszcza się zgwałcenia. I dlatego z jurydycznego punktu widzenia nie jest istotne, czy dana osoba broniła się przed odbyciem z nią normalnego aktu spółkowania czy też przed innym sposobem zaspokojenia na jej ciele popędu płciowego.Przepis art. 168 § 2 k.k. przewiduje kwalifikowaną postać tego przestępstwa. Podstawowa jego postać pozostaje bez zmiany, a postać kwalifikowaną nadają mu dwa dodatkowe elementy działania, ujęte alternatywnie, a mianowicie szczególne okrucieństwo i działanie wspólnie z innymi osobami.Skoro zgwałceniem w rozumieniu § 1 art. 168 k.k. jest nie tylko normalny akt spółkowania, o czym była mowa wyżej, ale także każdy inny czyn mający na celu zaspokojenie popędu płciowego w zetknięciu z ciałem innej osoby, do którego sprawca dąży przez pokonanie oporu tej osoby, użyty w § 2 tegoż art. 168 k.k. termin "zgwałcenie" nie może "oznaczać nic innego jak tylko to, że jest to skrót myślowy na oznaczenie sposobów działania sprawcy przewidzianych w § 1 art. 168 k.k. (przemoc, groźba bezprawna, podstęp).W tym stanie rzeczy zarzuty rewizji, zarzucających obrazę prawa materialnego uznać należało za niezasadne.Zdaniem Sądu Najwyższego Sąd Wojewódzki trafnie zważył okoliczności przemawiające zarówno przeciw, jak i na korzyść oskarżonego i dlatego do zmiany wyroku w zakresie kary nie znaleziono żadnych podstaw.Co do osk. J. R. i S. M.Także i te rewizje nie są zasadne.Przestępstwa zgwałcenia z reguły dokonywane są w nieobecności osób postronnych, wobec czego jedynymi dowodami w tego rodzaju sprawach są - poza wyjaśnieniami oskarżonych - zeznania ofiary gwałtu. W tej sprawie pokrzywdzona T. G. słuchana w charakterze świadka zeznała, że "w tym wypadku udział brała cała czwórka" (...), przy czym W. i P. rozpoznała jako tych, którzy całym ciałem kładli się na niej i próbowali mieć z nią stosunek, zsuwając jej majtki i manipulując członkiem między jej udami w okolicach organów płciowych. Pozostali dwaj - tzn. R. i M. rozsuwali jej w tym czasie nogi. Na tym właśnie polegał ich udział w gwałcie. Do kwestionowania wiarogodności zeznań świadka T. G. nie ma podstaw, o czym mowa była już wyżej.Sąd Najwyższy wielokrotnie już wyjaśniał, że istota gwałtu zbiorowego nie sprowadza się do tego, by wszyscy uczestnicy odbyli stosunki płciowe z pokrzywdzoną. Wystarczy, by choćby jeden z nich odbył normalny akt spółkowania, lub w inny sposób zaspokoił popęd płciowy w zetknięciu z ciałem innej osoby, a pozostali przy użyciu przemocy, groźby lub podstępu doprowadzili tę osobę do poddania się takiemu czynowi nierządnemu. Rola sprawców może być podzielona i ograniczać się np. do trzymania ofiary za ręce, nogi lub zatykaniu ust.Z uwagi na powyższe, przyjętą w wyroku kwalifikację prawną czynów tych oskarżonych uznano za prawidłową. Przy wymiarze kary Sąd Wojewódzki w należytej mierze uwzględnił stopień aktywności każdego ze sprawców przy przypisanym im zbiorowym działaniu i dlatego także w stosunku do tych oskarżonych nie było podstaw do zmiany wyroku w zakresie kary.W tym stanie rzeczy orzeczono, jak w wyroku.
Powołane przepisy
art. 168 § 2 KKart. 168 § 1 KKart. 85art. 357art. 11 § 1art. 168 KK§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.