III KR 147/71

WyrokIzba Cywilna1971-10-08

Pełny tekst orzeczenia

Uzasadnienie faktyczneOskarżona Barbara Ż. uznana została wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Z. z dnia 4 czerwca 1971 r. za winną tego, że dnia 12 października 1970 r., w K., w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu w zamiarze pozbawienia życia noworodka zatkała mu usta i pozostawiła bez opieki przykrytego kurtką i sianem na strychu nad chlewem, ale skutek śmiertelny nie nastąpił ze względu na odnalezienie noworodka po upływie jednej doby przez inne osoby, to jest za winną popełnienia przestępstwa z art. 11 § 1 w zw. z art. 149 k.k. Za czyn ten Sąd I instancji wymierzył oskarżonej na mocy przytoczonych przepisów prawa 3 lata pozbawienia wolności, zaliczając na poczet tej kary areszt tymczasowy od dnia 30 października 1970 r., a ponadto na podstawie art. 41 k.k. pozbawił oskarżoną praw rodzicielskich na okres 3 lat.Powyższy wyrok zaskarżyła obrońca oskarżonej, zarzucając w rewizji wymierzenie niewspółmiernie surowej kary i domagając się jej złagodzenia.Rewizja podnosi, że na wymiar kary "wywarł swój psychologiczny nacisk" wniosek prokuratora na rozprawie o wymierzenie oskarżonej 8 lat pozbawienia wolności na podstawie art. 148 § 1 k.k. Oskarżona, młoda i ładna 22-letnia kobieta, pokochała św. K. i związała się z nim, jednakże ten okazał się moralnie bez wartości i gdy oskarżona zaszła z nim ciążę, znalazł sobie inna dziewczynę, z którą zawarł związek małżeński. Oskarżona bała się zabiegu usunięcia ciąży i ciążę ukrywała, aby uniknąć obmów i drwin. Skoro oskarżona w tych okolicznościach zdecydowała, że dziecko jej nie powinno żyć, to wymierzona jej kara, gdy uwzględnić sytuację materialną oskarżonej, jej małe doświadczenie życiowe i daleko posuniętą obojętność otoczenia, jest nadmiernie surowa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy rozważył, co następuje:Rewizja obrońcy nie jest zasadna. W szczególności teza, jakoby na wymiarze kary w sprawie osk. Ż. zaciążył wniosek prokuratora o wymierzenie oskarżonej 8 lat pozbawienia wolności z art. 148 § 1 k.k., jest dowolnym przypuszczeniem obrońcy nie znajdującym żadnego oparcia ani treści zaskarżonego wyroku, ani w jego uzasadnieniu. Treść wyroku wykazuje przecież, że Sąd wniosku prokuratury nie uwzględnił ani co do kwalifikacji czynu, ani co do wysokości kary, co zresztą ściśle wiąże się z kwalifikacją czynu. Przy wymiarze kary 3 lat pozbawienia wolności na podstawie art. 149 k.k. Sąd Wojewódzki miał na względzie zarówno wiek oskarżonej, jak i niełatwą sytuację życiową, w jakiej znajdowała się oskarżona w okresie poprzedzającym popełnienie dzieciobójstwa. Z drugiej jednak strony mieć należy na uwadze, że wymiar kary za przestępstwo określone w art. 149 k.k. winien pozostawać w określonym stosunku do siły wpływu, jaki wywarł przebieg porodu na podjęcie przez matkę decyzji o zabójstwie noworodka. Jeżeli wpływ przebiegu porodu był elementem przemożnym i decydującym o podjęciu takiej decyzji, wina oskarżonej matki nie może być oceniana jako szczególnie znaczna, a tym samym i kara może grawitować ku dolnej granicy ustawowego zagrożenia. I odwrotnie, im mniejsze było znaczenie przebiegu porodu dla podjęcia decyzji zabójstwa noworodka, tym przestępstwo z art. 149 k.k. bardziej zbliża się swym charakterem do podstawowych postaci zabójstwa określonych w art. 148 k.k., co może przemawiać za orzeczeniem kary w górnych granicach ustawowego zagrożenia. Jak wynika z prawidłowych ustaleń zaskarżonego wyroku, w sprawie osk. Ż. mamy do czynienia z sytuacją, w której wpływ przebiegu porodu na powzięcie przestępnego zamiaru istniał wprawdzie, ale nie był elementem decydującym. Oskarżona jest mężatką i jeszcze w styczniu 1969 r. urodziła syna z pożycia ze swym mężem. Następnie odeszła ona od męża, związała się ze św. K. i w pożyciu z nim zaszła w ciążę. K., dowiedziawszy się o tym, dał oskarżonej pieniądze na zabieg przerwania ciąży, lecz oskarżona pieniądze wydała na inne cele i zabiegowi nie poddała się. Do porodu oskarżona, mająca przecież doświadczenia z pierwszego porodu, w ogóle nie przygotowywała się i nawet ukrywała swą ciążę. Świadczy to o tym, że oskarżona powzięła decyzję pozbycia się dziecka jeszcze przed jego przyjściem na świat. Fakt ten, zgodnie z ustalonym orzecznictwem, nie odejmuje wprawdzie czynowi oskarżonej znamion uprzywilejowanego zabójstwa z art. 149 k.k, jednakże ma on istotne znaczenie dla wymiaru kary w sensie niekorzystnym dla oskarżonej. Do tego oskarżona nie działała wskutek lęku przed hańbą lub prześladowaniem ze strony rodziny, czy wreszcie lęku przed niemożnością wyżywienia dziecka, co zmniejszałoby stopień jej zawinienia. Oskarżona po prostu chciała się pozbyć dziecka, które w dalszym życiu byłoby według jej wyobrażeń niewątpliwie ciężarem. Tego rodzaju motyw nie przemawia za łagodnym potraktowaniem oskarżonej. Nie przemawia również za takim potraktowaniem okoliczność, że do śmierci dziecka nie doszło, skoro brak śmiertelnego skutku tłumaczy się wyłącznie siłą organizmu noworodka i szczęśliwym zbiegiem okoliczności (opinia biegłego - k. 66).Z tych powodów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 386 § 1, 547 § 1 k.p.k. oraz art. 15 dekretu o o.s.k., orzekł jak w wyroku.

Powołane przepisy

art. 11 § 1art. 149 KKart. 41 KKart. 148 § 1 KKart. 148 KKart. 149 k.kart. 386 § 1art. 15§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.