III KR 339/73

WyrokIzba Cywilna1974-01-07

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Grzebuła. Sędziowie: dr K. Mioduski (sprawozdawca), Z. Krauze.Prokurator Prokuratury Generalnej: S. Flasiński.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Mariana P., oskarżonego z art. 138 § 1 i art. 212 § 2 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę i prokuratora od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 23 sierpnia 1973 r.zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że:1) co do czynu przypisanego w pkt 1 tego wyroku, przyjmując, że oskarżony przez podpalenie stogu Józefa M. sprowadził niebezpieczeństwo pożaru sąsiednich zabudowań, co powinien był i mógł przewidzieć, poprawił kwalifikację tego czynu z art. 138 § 1 k.k. na art. 212 § 2 k.k. w zbiegu z art. 139 § 2 k.k., i jako podstawę wymiaru kary za ten czyn przyjął art. 212 § 2 k.k.;2) podwyższył karę wymierzoną za czyn przypisany w pkt 2 tego wyroku do 3 lat pozbawienia wolności z pozbawieniem praw publicznych na okres 2 lat, a karę łączną pozbawienia wolności podwyższył do 4 lat, zaliczając na jej poczet okres tymczasowego aresztowania od dnia 27 marca 1973 r. (...).Uzasadnienie faktyczne(...) Kwestionowanie w rewizji prokuratora kary 3 lat pozbawienia wolności, wymierzonej za czyn popełniony na szkodę świadka Józefa M., oparte jest na założeniu, że prawidłową kwalifikację tego czynu stanowi przepis art. 138 § 1 k.k. Gdyby założenie to było słuszne, można by nie bez racji kwestionować karę 3 lat pozbawienia wolności jako stanowiącą w takim wypadku minimum ustawowego zagrożenia. W ramach jednak prawidłowej kwalifikacji czynu jako występku określonego w art. 212 § 2 k.k. w zbiegu z art. 139 § 2 k.k. kara wspomniana, dosięgająca niemal średniego ustawowego zagrożenia przewidzianego w art. 212 § 2 k.k., nie może być uznana za rażąco niewspółmiernie łagodną ze względu na istotne okoliczności łagodzące trafnie ustalone w zaskarżonym wyroku. Natomiast słuszny jest zarzut rażącej niewspółmierności kary wymierzonej za czyn popełniony w dniu 16 lutego 1973 r. na szkodę świadka Zygmunta M. Czyn ten, dokonany z zemsty i powodujący większą szkodę materialną niż czyn na szkodę świadka Józefa M., zasługuje na taką samą karę jak pierwsze z przypisanych oskarżonemu przestępstw. Naganne pobudki i wysokość szkody bowiem równoważą zwiększone niebezpieczeństwo społeczne pierwszego z czynów wynikające z wywołanego przez ten czyn nieumyślnego zagrożenia niebezpieczeństwem pożaru. Sąd Wojewódzki nie uzasadnił też przekonująco zastosowania pełnej absorpcji przy orzekaniu kary łącznej, powołując się jedynie na "bliski związek przedmiotowy przypisanych oskarżonemu czynów". Związek przedmiotowy, wyrażający się w podobnym sposobie działania i podobnej kwalifikacji czynów, nie przemawia sam przez się za stosowaniem absorpcji przy wymiarze kary łącznej, jeżeli każdy z przypisanych czynów odznacza się znacznym stopniem społecznego niebezpieczeństwa, i z tej racji okoliczność popełnienia ich w zbiegu realnym nie powinna pozostawać bez żadnego znaczenia dla określenia dolegliwości, jaką ma ponieść oskarżony za obydwa przypisane mu przestępstwa. Uwzględniając zatem rewizję prokuratora, należało odpowiednio podwyższyć karę wymierzoną oskarżonemu za zniszczenie z zemsty stogu świadkowi Zygmuntowi M. oraz stosownie zaostrzyć karę łączną.

Powołane przepisy

art. 138 § 1art. 212 § 2 KKart. 138 § 1 KKart. 139 § 2 KK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.