III RN 162/99
Izba Cywilna2000-05-11
Skład orzekający: Andrzej Wasilewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieuzasadnione wystąpienie adwokata do prokuratora o wszczęcie postępowania karnego, bez wykorzystania prerogatyw zawodowych, stanowi naruszenie godności zawodu w życiu prywatnym, będące podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nieuzasadnione wystąpienie adwokata do prokuratora o wszczęcie postępowania karnego, jeśli nie wykorzystuje on w tym celu prerogatyw zawodowych, a działa na podstawie uprawnień obywatelskich, nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu godności zawodu w życiu prywatnym. Nawet jeśli działania te świadczą o pewnej nieudolności zawodowej w ocenie prawnych aspektów, nie podlegają one kwalifikacji jako oczywista niesłuszność w kontekście odpowiedzialności dyscyplinarnej.Stan faktyczny
Adwokat Tadeusz G. złożył doniesienie do prokuratury o wszczęcie postępowania karnego przeciwko nauczycielce, która oceniła pracę maturalną jego córki na niedostateczny. Po odmowie wszczęcia dochodzenia, złożył zażalenie mimo jego bezzasadności. Sąd Dyscyplinarny uznał go winnym, ale Wyższy Sąd Dyscyplinarny uniewinnił go, uznając, że działał na podstawie uprawnień obywatelskich, a nie zawodowych, i że jego zachowanie nie było rażącym naruszeniem zasad etyki. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając orzeczeniu oczywistą niesłuszność.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Ministra Sprawiedliwości, utrzymując w mocy orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego uniewinniające adwokata.Pełny tekst orzeczenia
Wyrok z dnia 11 maja 2000 r. III RN 162/99 Nieuzasadnione wystąpienie adwokata do prokuratora o wszczęcie pos-tępowania karnego nie stanowi naruszenia godności zawodu w życiu prywat-nym jako podstawy odpowiedzialności dyscyplinarnej. Przewodniczący: SSN Andrzej Wasilewski, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca), Jacek Sobczak. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2000 r. sprawy dyscyplinarnej obwinionego Tadeusza G. w przedmiocie przewinienia dyscyplinarnego przewidzia-nego w art. 80 Prawa o adwokaturze na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Spra-wiedliwości [...] od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego w Warszawie z dnia 27 marca 1999 r. [...] 1) o d d a l i ł rewizję nadzwyczajną; 2) kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa. U z a s a d n i e n i e Adwokat Tadeusz G. obwiniony był o to, że w okresie od maja 1995 r. do grudnia 1996 r. w G. i N.S., działając czynem ciągłym poprzez niekulturalne zacho-wanie, wypowiadanie gróźb, pomawianie i obmawianie, także w prasie i przed urzę-dami oraz poprzez wszczęcie postępowania karnego utrudniał normalne życie i funk-cjonowanie w środowisku mgr Irenie Z., nauczycielce języka polskiego L.O. w G. za to, że ta oceniła pracę maturalną z języka polskiego córki obwinionego Anny G. na niedostateczny przez co uchybił etyce adwokackiej i naruszył godność zawodu w życiu prywatnym, to jest o przewinienie dyscyplinarne przewidziane w art. 80 Prawa o adwokaturze w związku z § 4 zbioru zasad etyki adwokackiej i godności zawodu. Rozpoznający sprawę w pierwszej instancji Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokac-kiej w K. uznał zasadność obwinienia, jednakże w stosunku do zarzutów – w ograni-czonym zakresie. Mianowicie w orzeczeniu z dnia 16 października 1998 r. adwokat
2 Tadeusz G. został uznany winnym tego, że dnia 14 lutego 1996 r. w N.S. złożył do-niesienie do Prokuratury Wojewódzkiej w N.S. o wszczęcie postępowania karnego przeciwko Irenie Z., nauczycielce Liceum Ogólnokształcącego w G. o przestępstwo z art. 268 d. KK w związku z art. 247 d. KK, popełnione w ten sposób, że jako egzami-nator i członek Państwowej Komisji Egzaminacyjnej przy L.O. w G. poświadczyła nieprawdę w dokumencie będącym recenzją pracy maturalnej jego córki Anny G., a w dniu 26 kwietnia 1996 r. w G. złożył zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia w tej sprawie [...] mimo ich oczywistej bezzasadności. Za ten czyn Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w K. wymierzył obwinionemu karę pieniężną w wysokości pięciokrotnej podstawowej składki izbowej w Izbie Ad-wokackiej w K. Po rozpoznaniu odwołania obwinionego Wyższy Sąd Dyscyplinarny dla spraw adwokatów orzeczeniem z dnia 27 marca 1999 r. zmienił zaskarżone orzeczenie i uniewinnił Tadeusza G. od zarzuconego mu czynu. Z uzasadnienia powyższego orzeczenia wynika, że jego podstawę stanowią następujące ustalenia i ocena prawna. Wyższy Sąd Dyscyplinarny uznał, że przez zachowanie opisane w czynie określonym przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji adwokat Tadeusz G. naru-szył zasady rozważnego i rozsądnego działania. Nie kierował się bowiem rozwagą i obiektywizmem, ale wywołanym emocjonalną nadwrażliwością mylnym przekona-niem swoich racji. Chociaż jego skarga (doniesienie) do Prokuratury nie mogła od-nieść skutku, to z powodu jej złożenia nie dopuszczał się ściganego dyscyplinarnie uchybienia etyce adwokackiej (§ 4 zasad etyki adwokackiej i godności zawodu). Trzeba bowiem mieć na uwadze konstytucyjne prawo każdego obywatela do obrony swych racji przed powołanymi do tego organami. Składając doniesienie do prokuratu-ry działał on na podstawie uprawnień obywatelskich bez wykorzystywania stanowis-ka zawodowego. Postępowanie przygotowawcze przeciwko niemu podjęte z inicja-tywy Ireny Z. zostało prawomocnie umorzone wobec niestwierdzenia cech przestęps-twa. Wyższy Sąd Dyscyplinarny stwierdził, że tylko rażące – widoczne dla przecięt-nego człowieka - zachowanie w życiu prywatnym, względnie powtarzające się oczy-wiście bezzasadne czynności procesowe mogą być kwalifikowane jako naruszenia zasad etyki adwokackiej. Powyższe prawomocne orzeczenie Wyższego Sądu Dys-cyplinarnego dla spraw adwokatów zaskarżył Minister Sprawiedliwości rewizją nadz-wyczajną wniesioną na niekorzyść obwinionego.
3 Minister Sprawiedliwości zarzucił oczywistą niesłuszność orzeczenia polegają-cą na uznaniu, że zachowanie obwinionego nie było sprzeczne z zasadami etyki ad-wokackiej i godności zawodu i na tej podstawie stosownie do art. 537 KPK wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoz-nania Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu dla spraw adwokatów. W uzasadnieniu rewizji nadzwyczajnej podkreślono, że od adwokata można i należy oczekiwać roz-wagi i obiektywizmu nawet w sprawach dotyczących własnego życia prywatnego natomiast w zaskarżonym orzeczeniu wyrażona została nadmierna tolerancja w sto-sunku do członków korporacji adwokackiej. Sąd Najwyższy uznał, że rewizja nadzwyczajna nie ma usprawiedliwionej podstawy. Chodzi wszak o prawomocne rozstrzygnięcie sprawy dyscyplinarnej roz-poznanej w przewidzianym do tego dwuinstancyjnym postępowaniu dyscyplinarnym. Orzeczeniu temu nie zarzucono naruszenia przepisów postępowania. Nie zarzucono też - przynajmniej bezpośrednio - naruszenia przepisów prawa materialnego, powo-łując się na oczywistą niesłuszność odnoszoną do nadmiernej - zdaniem Ministra Sprawiedliwości - tolerancji „Sądu korporacyjnego” w stosunku do członków korpo-racji. Takiej oceny Sąd Najwyższy nie podzielił. Trzeba było mieć na uwadze pods-tawę faktyczną zaskarżonego orzeczenia, która w rewizji nadzwyczajnej nie została zakwestionowana. W zaskarżonym orzeczeniu, wobec rozpoznania sprawy na sku-tek odwołania obwinionego nie mogły być rozważane zarzuty wykraczające poza zakres czynu obwinionego, za który został on w orzeczeniu Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji uznany winnym. Chodziło więc o ocenę zachowania się adwokata, który nie posługując się prerogatywami swego zawodu zwrócił się do prokuratury o wszczęcie postępowania karnego w określonej sprawie i następnie starał się wyko-rzystywać środki procesowe. Zawarta w zaskarżonym orzeczeniu ocena podkreślają-ca z jednej strony niewłaściwą postawę adwokata świadczącą o jego swoistej zawo-dowej nieudolności w ocenie prawnych aspektów swego działania, a z drugiej, że działania te mieściły się w uprawnieniach obywatelskich – nie podlega kwalifikacji w kategorii zarzuconej w rewizji nadzwyczajnej „oczywistej niesłuszności”. Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną. ========================================
Powiązane orzeczenia
- II DSI 40/19 2020-01-13Czy adwokat, formułując pisemny wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko prokuratorowi, narusza zasady rzeczowości, umiaru, współmierności i oględności w wypowiedziach, nadużywając tym samym wolności sł…
- III SZ 9/00 2001-01-05Czy adwokatowi można przypisać w postępowaniu dyscyplinarnym czyn, który nie został objęty aktem oskarżenia?
- SDI 1/18 2018-04-05Czy orzeczenie dyscyplinarne skazujące adwokata za naruszenie godności zawodu w życiu prywatnym, polegające na prawomocnym skazaniu za przestępstwo, musi precyzyjnie opisywać znamiona przypisanego przewinienia dyscyplina…
- III DS 12/02 2002-11-22Czy wypowiedź adwokata udzielona w przerwie rozprawy sądowej, w stroju urzędowym, w budynku sądu, która mogła narazić na szwank wyobrażenie społeczeństwa o adwokaturze, stanowi przewinienie dyscyplinarne z § 17 Zbioru za…
- II DSI 16/19 2019-06-11Czy złożenie przez adwokata wniosku o czasowe wyłączenie sędziego, wniosku o wznowienie postępowania w sprawie ukarania karą pieniężną, czy też niestawiennictwo na rozprawie bez usprawiedliwienia, może stanowić przewinie…
Powołane przepisy
art. 80art. 268art. 247art. 537 KPK§ 4
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026. · PDF źródłowy