III SW 4/90

PostanowienieIzba Cywilna1990-08-27

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym sprawy protestu wyborczego J. N. i M. D. z udziałem Wojewódzkiego Komisarza Wyborczego dotyczącej ważności wyborów w okręgu wyborczym nr 9 utworzonym dla wyboru Rady Gminy w M. na skutek rewizji J. N. i M. D. na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w R. z dnia 27 czerwca 1990 r. I Ns 21/90 - postanowił uchylić zaskarżone postanowienie.Uzasadnienie faktyczneW dniu 27 czerwca 1990 r. Sąd Wojewódzki w R. oddalił postanowieniem wydanym na posiedzeniu jawnym protest wyborców J. N. i M. D. przeciwko ważności wyborów w okręgu wyborczym nr 9 utworzonym dla wyboru Rady Gminy w M.Okolicznością, uzasadniającą w przekonaniu skarżących złożony protest, jest tocząca się przed Sądem Rejonowym w R. z oskarżenia publicznego sprawa II K 806/90 przeciwko Z. B. pełniącej funkcję sekretarza obwodowej komisji wyborczej o sfałszowanie jednego głosu, co w rezultacie przesądziło o tym, iż dwaj kandydaci: T. N. i W. R. uzyskali jednakowy rezultat i o obsadzeniu mandatu zadecydowało losowanie. Sprawa ta nie została dotąd rozstrzygnięta. Sąd Wojewódzki nie zawiesił jednak postępowania, lecz w oparciu o wniosek terenowego komisarza wyborczego podjął się ponownej kontroli kart do głosowania, uznając w rezultacie, iż komisja dopuściła się błędu w obliczeniach i w tej sytuacji nawet ewentualne sfałszowanie jednego głosu nie wpłynęłoby na ostateczny rezultat.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Radomiu podlegać musi uchyleniu. Zgodnie z art. 106 i 107 ustawy z 8 marca 1990 r. Ordynacja Wyborcza do Rad Gmin (Dz. U. Nr 16, poz. 96) Sąd Wojewódzki unieważnia wybory, jeśli dopuszczono się przestępstwa przeciw wyborom lub naruszenia ordynacji wyborczej, a przestępstwo to lub naruszenie mogło wywrzeć istotny wpływ na wynik wyborów. W przedmiotowej sprawie toczy się sprawa karna przeciw osobie pełniącej funkcje sekretarza komisji wyborczej. Nie została ona dotąd prawomocnie zakończona. Jej rezultat może mieć w oczywisty sposób wpływ na rozstrzygnięcie protestu wyborczego przez stwierdzenie (lub nie), iż w toku wyborów dopuszczono się przestępnego fałszerstwa. Jeśliby tak było, powinno to w istotny sposób wpłynąć na ocenę protestu złożonego przez wyborców.Równocześnie Sąd Najwyższy zwraca uwagę, iż żaden przepis ordynacji wyborczej nie upoważnia Sądu Wojewódzkiego do ponownego kontrolowania i przeliczania złożonych w wyborach głosów i podejmowania w ten sposób powtórnie czynności, które zgodnie z prawem mogą być wykonane tylko przez komisje wyborcze. Uczestnictwo w tych komisjach służy tylko osobom wyraźnie przewidzianym w przepisach (art. 34 ust. 1 ordynacji) i nie przewiduje ono wyjątków. Sąd Wojewódzki może zawsze ustalić, czy w konkretnym wypadku dopuszczono się takiego przestępstwa lub innego naruszenia przepisów ordynacji, które wywarły wpływ na wyniki głosowania lub ich ustalenie. Oznacza to zatem, iż kontrola Sądu Wojewódzkiego obejmuje wszelkie możliwe naruszenia obowiązujących w tym zakresie przepisów, jeśli wywarły one wpływ na wyniki głosowania lub ich ustalenia, niezależnie od tego, czego te przepisy dotyczyły, a także tego w jakim momencie przygotowywania i przeprowadzenia wyborów nastąpiło naruszenie. Kontrola ta została zatem ustanowiona przez ustawodawcę co jest znaczące - w bardzo szeroki sposób. Mimo wszystko jednak nie sięga on aż tak daleko, by Sąd Wojewódzki mógł obliczenia rezultatów wyborów przeprowadzone przez właściwą komisję wyborczą, zastąpić innym, dokonanym przez samego siebie.W postanowieniu z 27 lipca 1990 r. III SW/z 3/90 Sąd Najwyższy, rozpatrując sprawę innego protestu wyborczego, stwierdził wyraźnie, iż Sądy Wojewódzkie, którym ordynacja wyborcza powierzyła kontrolę ważności wyborów nie są częścią organów państwa powołanych do przeprowadzenia wyborów, nie spełniają także żadnych innych funkcji zleconych przez ustawę, które wykraczałyby poza ich konstytucyjne zadanie sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Pogląd ten SN w obecnym składzie w pełni podziela.Sąd Najwyższy jest również zdania, iż pojęcie "wyników głosowania", które mogą ulec zafałszowaniu (rozdziały 12 i 13 ordynacji wyborczej w związku z jej art. 107) powinno być rozumiane w sposób szeroki. Oznacza to, iż w pojęciu tym mieści się nie tylko rezultat ściśle personalny, a mianowicie to, iż jeden z kandydatów został wybrany, drugi zaś nie. Wyniki głosowania obejmują znacznie większą ilość danych: m.in. liczbę osób stojących do wyborów, ilość oddanych w sposób ważny głosów, a także ilość głosów nieważnych, wreszcie ilość głosów, które padły na każdego z kandydatów i w końcu ostateczny wynik wyborów, a więc podział mandatów w radzie. Naruszenie przepisów ordynacji, o którym mówi art. 107 ordynacji, może dotyczyć każdego z wyżej podanych elementów, a w rezultacie mieć wpływ na obraz ostateczny wyników głosowania.Tak właśnie przedstawia się sytuacja w rozpoznawanej sprawie, gdy działania sekretarza komisji zmieniły matematyczny rezultat wyborów, zwiększając ilość głosów uznanych za nieważne, nawet jeśli nie wpłynęło to na ostateczny wynik w sensie wybrania jednego z konkurujących kandydatów.Wybory w R. P. są procesem o zasadniczym dla życia państwowego charakterze. Muszą one być przeprowadzane bez żadnej wątpliwości nienagannie, z zachowaniem nie tylko ścisłych reguł przewidzianych przez prawo lecz ponadto w sposób umacniający powszechne przekonanie, iż dokonują się one w atmosferze czystości, przyzwoitości i uczciwości. Innymi słowy, powinny one nie tylko odpowiadać regułom przewidzianym przez ustawę; muszą także zostać przeprowadzone tak, aby dla każdego i bez żadnej wątpliwości było wyraźnie widoczne, iż są to wybory uczciwe i rzetelne. Wszelkie, nawet wyglądające prima facie na mniej ważne, wątpliwości muszą być rozstrzygane w tym właśnie duchu, bowiem przede wszystkim chodzi o zachowanie wartości szczególnie ważnej: powszechnego przekonania o uczciwości i czystości życia politycznego w naszym kraju, łącznie z poglądem, iż prawo i stojące na jego straży sądy będą zawsze rygorystycznie przestrzegać owej uczciwości i czystości.W tej sytuacji ważne jest nie tylko to, czy w rzeczywistości uchybienia w obliczaniu głosów miały lub mogły mieć wpływ na wybór konkretnego kandydata, aczkolwiek jest to zasadniczy element. Ważne jest także i to, iż wśród ludności gminy zapanowało (lub nawet tylko mogło zapanować) przekonanie, że wybory zostały przeprowadzone nieuczciwie i że w komisji wyborczej dopuszczono się fałszerstwa. W takiej sytuacji wszelkie próby "poprawiania" uzyskanego wyniku, szczególnie zaś przez Sąd, mogą być ocenione przez ludność jako dążenie do utrzymania stanu wywołanego tym fałszerstwem. Sąd Wojewódzki przy powtórnym rozpatrywaniu sprawy powinien wziąć tę okoliczność szczególnie pod uwagę, rozważając wszelkie okoliczności, wiążące się z wyborami do Rady Gminy w M. i ze złożonym przez wnioskodawców protestem. W żadnym bowiem wypadku Sąd nie może współkształtować stanu, w którym mieszkańcy gminy pozostają w przekonaniu, iż najbliższa im i ich własna władza została ustanowiona w sposób nieuczciwy.W tym stanie rzeczy zaskarżone postanowienie powinno zostać uchylone, a sprawa powinna być przedmiotem powtórnego rozpoznania przez Sąd Wojewódzki w R.

Powołane przepisy

art. 106art. 34 ust. 1art. 107

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.