III URN 40/72
WyrokIzba Cywilna1973-01-17
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia W. Glabisz (sprawozdawca). Sędziowie: A. Filcek, W. Masewicz, A. Szczurzewski, M. Wilewski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Zbigniewa L. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych - Oddział w P. o rentę inwalidzką na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 czerwca 1972 r.,uchylił zaskarżony wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych i wyrok Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 25 listopada 1971 r. i przekazał sprawę temuż Okręgowemu Sądowi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSkarżący Zbigniew L. pobierał od dnia 17.VIII.1957 r. rentę inwalidzką III grupy w związku ze służbą wojskową z powodu stanu po postrzale głowy w okolicy żuchwy.Przed powołaniem do służby wojskowej skarżący zatrudniony był w charakterze pracownika magazynowego w P. Hurtowni Farmaceutycznej, a od 1963 r. podjął pracę w Spółdzielni Inwalidów Ochrony Mienia w charakterze strażnika.W wyniku kolejnego kontrolnego badania przeprowadzonego przez Obwodową Komisję Lekarską do spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia (KIZ), po konsultacji neurologa i otolaryngologa, stwierdzono u skarżącego w dniu 1.IX.1969 r. stan po postrzale czaszki i żuchwy po stronie lewej z uszkodzeniem nerwu słuchowego i z następową głuchotą w zakresie ucha lewego oraz zaburzenia nerwicowe niewielkiego stopnia. Komisja zaliczyła skarżącego do III grupy inwalidów w związku ze służbą wojskową.Na skutek zakwestionowania tego orzeczenia przez Wojewódzkiego Inspektora Orzecznictwa Inwalidzkiego zbadała skarżącego Wojewódzka KIZ, która nie zaliczyła skarżącego do jakiejkolwiek grupy inwalidów, podając w uzasadnieniu, że badany nie spełnia warunków z § 27 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12 sierpnia 1968 r. pod względem zdrowotnym, jak również nie ma obniżki zarobków.Na tej podstawie organ rentowy decyzją z dnia 8.XII.1969 r. wstrzymał rentę skarżącemu z dniem 20.I.1970 r.W postępowaniu przed Okręgowym Sądem Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu badali skarżącego biegli sądowi, którzy w wyniku badania przedmiotowego oraz na podstawie badań szpitalnych stwierdzili u niego uszkodzenie ucha wewnętrznego z wygaśnięciem funkcji narządu słuchu i narządu równowagi oraz uznali te zmiany za nieodwracalne i będące następstwem postrzału w czasie służby wojskowej. Biegli zaliczyli skarżącego do III grupy inwalidów.Wyrokiem z dnia 7.X.1970 r. Okręgowy Sąd zatwierdził zaskarżoną decyzję organu rentowego, a w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że skarżący jest inwalidą III grupy z punktu widzenia biologicznego, jednak z uwagi na przepis § 27 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12 sierpnia 1968 r. nie ma prawa do renty inwalidzkiej, gdyż osiągany przez niego zarobek z tytułu pracy w spółdzielni inwalidów (około 2.000 zł) przewyższa podstawę wymiaru renty.Wyrok ten uchylił Trybunał Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 12.I.1971 r. IV TR 1188/70 i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.Trybunał wskazał na konieczność porównania obecnych zarobków skarżącego z zarobkami osiąganymi aktualnie przez pracownika magazynowego w P. Hurtowni Farmaceutycznej.W postępowaniu porewizyjnym Sąd uzyskał informację ze Spółdzielni Inwalidów Ochrony Mienia o zarobkach skarżącego w latach 1970-1971 oraz zarządu Aptek w P. co do zarobków w tych latach osiąganych przez starszego robotnika magazynowego.Następnie Sąd zarządził zbadanie skarżącego przez biegłych sądowych otolaryngologa i neurochirurga, którzy stwierdzili u niego całkowitą głuchotę ucha lewego z możliwością odczynów ze strony narządu równowagi oraz porażenie lewej struny głosowej. Z tytułu powyższych schorzeń biegli uznali skarżącego za inwalidę III grupy w związku ze służbą wojskową.Okręgowy Sąd wyrokiem z dnia 25.XI.1971 r. ponownie zatwierdził decyzję organu rentowego. Sąd - analizując zarobki skarżącego oraz zarobki pracownika magazynowego, jakim był skarżący przed powołaniem go do służby wojskowej - uznał, że jego zdolność do zarobkowania nie została ograniczona w sposób istotny, skoro obecnie zarabia on więcej niż robotnik magazynowy.Rewizję skarżącego Trybunał Ubezpieczeń Społecznych oddalił wyrokiem z dnia 20.VI.1972 r. IV TR 213/72, podnosząc w uzasadnieniu, że Sąd I instancji zastosował prawidłowe kryterium inwalidztwa III grupy przyjęte w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17.III.1971 r. III URN 16/70, a w szczególności okoliczność, że skarżący zarabia obecnie więcej niż pracownik magazynowy, jakim był skarżący przed powołaniem go do służby wojskowej. W konkluzji Trybunał uznał, że skarżący nie spełnia warunków do zaliczenia go do III grupy inwalidów, określonych w § 27 rozporządzenia z dnia 12 sierpnia 1968 r. Trybunał powołał się przy tym na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17.III.1971 r. III URN 16/70.Od tego wyroku Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego wniósł rewizję nadzwyczajną. Zarzucił naruszenie prawa materialnego a mianowicie art. 12 ustawy o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym w związku z art. 6 ustawy o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz § 20, 22, 25-27 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12 sierpnia 1968 r. (Dz. U. Nr 32, poz. 221; zm. Dz. U. z 1972 r. Nr 10, poz. 61), a także istotnych przepisów postępowania, w szczególności art. 225 § 1 i art. 296 § 1 prawa o sądach ubezpieczeń społecznych. Na zasadzie art. 376 i 3781 tego prawa oraz art. 422 k.p.c. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 25 listopada 1971 r. i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi.Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego zarzuca, że zarówno wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych, jak i wyrok Okręgowego Sądu nie uwzględniły wszystkich aspektów sprawy, które dla oceny inwalidztwa skarżącego mają istotne znaczenie. Jest w sprawie bezsporne, że z powodu skutków postrzału głowy w czasie odbywania służby wojskowej skarżący pobierał rentę inwalidzką od 1957 r. oraz że według wszystkich orzeczeń lekarskich następstwa postrzału powodują u niego znacznego stopnia upośledzenia sprawności organizmu, mianowicie głuchotę lewostronną z zaburzeniami równowagi i porażenie lewej struny głosowej. Te skutki o charakterze somatycznym nie wyczerpują jednak wszystkich następstw doznanego urazu.W toku rozpatrywania sprawy pominięte zostały dalsze jego skutki. Jak to bowiem przytoczono w opinii biegłych z dnia 23.III.1970 r., skarżący według zaświadczenia Poradni Zdrowia Psychicznego cierpi również na nerwicę pourazową z komponentą lękowo-asteniczną. Dolegliwości te wiązać należy z wypadkiem w 1957 r., a powodują one obniżenie zdolności do zarobkowania w normalnych warunkach i kwalifikują go do pracy w spółdzielni inwalidów.Sądy obu instancji zupełnie nie brały pod uwagę tej istotnej dla sprawy okoliczności, a przecież skarżący od 1963 r. pracuje właśnie w spółdzielni inwalidów, w której zatrudnienie uzależnione jest od istnienia inwalidztwa.W dotychczasowym postępowaniu nie rozważono, czy skutki urazu skarżącego pozwalają mu na pracę w normalnych warunkach, to znaczy takich, które są przewidziane dla pracowników nie będących inwalidami (§ 20 rozporządzenia z dnia 12 sierpnia 1968 r. w brzmieniu Dz. U. Nr 32, poz. 221), a przecież zgodnie z § 29 ust. 2 tego rozporządzenia zatrudnienie w warunkach specjalnych, a takie istnieją w spółdzielczości inwalidów, nie wyklucza zaliczenia nawet do II grupy inwalidów.Trybunał, wydając zaskarżony wyrok z dnia 20.VI.1972 r., nie wziął również pod uwagę, że już w tej dacie obowiązywały nowe przepisy § 27 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12 sierpnia 1968 r., wprowadzone rozporządzeniem z dnia 14 marca 1972 r. (Dz. U. Nr 10, poz. 61), które odmiennie niż przepisy w brzmieniu poprzednio obowiązującym określały kryterium inwalidztwa III grupy.Przepis § 27 w nowym brzmieniu stanowi, że za ograniczenie w sposób istotny zdolności do zarobkowania uważa się zmniejszenie tej zdolności co najmniej o 1/3 w stosunku do zdolności pracowników o podobnych kwalifikacjach ogólnych i przygotowaniu zawodowym, którzy nie są inwalidami.W wypadku zatem skarżącego, którego uznać należy za niekwalifikowanego pracownika fizycznego, należało ustalić, czy stan jego zdrowia, będący następstwem urazu doznanego w czasie służby wojskowej i w związku z tą służbą, nie odpowiada temu kryterium, to znaczy czy jego zdolność zarobkowa nie została obniżona o co najmniej 1/3 w stosunku do zdrowego niekwalifikowanego pracownika fizycznego.Podsumowując, należy dojść do wniosku, że w sprawie skarżącego nie zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności, które mają istotne znaczenie dla oceny jego inwalidztwa, i dlatego uzasadnione są wnioski rewizji nadzwyczajnej o uchylenie wyroków obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Okręgowemu Sądowi Ubezpieczeń Społecznych, który powinien zasięgnąć dodatkowej opinii biegłych neurologa i otolaryngologa w kwestii inwalidztwa skarżącego w związku ze służbą wojskową z uwzględnieniem wyżej wymienionych kryteriów.Z uwagi na przepis art. 75 ust. 3 ustawy o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym stwierdzić należy, że wniosek o wniesienie rewizji nadzwyczajnej złożony został w dniu 31 sierpnia 1972 r. (data stempla pocztowego). Rzecznik Interesu Publicznego wniósł o uchylenie zaskarżonych wyroków i przekazanie sprawy Okręgowemu Sądowi Ubezpieczeń Społecznych do ponownego rozpoznania, gdyż w toku postępowania rentowego i sądowego nie zostało wyjaśnione, czy i jakie wyuczone kwalifikacje ma skarżący, a w pismach procesowych są wzmianki strony skarżącej o jego nauce zawodu.Pełnomocnik ZUS-u wniósł o oddalenie rewizji nadzwyczajnej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzuty rewizji nadzwyczajnej są tylko częściowo usprawiedliwione. Rozstrzygając niniejszą sprawę, nie można pominąć faktu, że ustawa o p.z.e. wprowadziła zmianę w określeniu kryteriów inwalidztwa III grupy. Jak to już Sąd Najwyższy wyjaśnił w wyroku z dnia 17.III.1971 r. III URN 16/70, w przepisie art. 12 ust. 3 ustawy o p.z.e. mowa jest o ograniczeniu "zdolności do zarobkowania" w przeciwieństwie do definicji inwalidztwa II grupy w przepisie art. 12 ust. 4 tej ustawy, w którym mowa jest o "zdolności do wykonywania zatrudnienia". W dziedzinie ubezpieczeń społecznych znane są takie pojęcia prawne, jak "niezdolność do zarobkowania" i "niezdolność do wykonywania zatrudnienia". Nie można się więc zgodzić z poglądem, że ustawa o p.z.e. nie wprowadza istotnych zmian w zakresie kryteriów inwalidztwa III grupy w zestawieniu z przepisami dekretu o p.z.e.Z porównania przepisów dotychczasowych, tzn. art. 12 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 dekretu o p.z.e., z przepisami art. 12 ust. 1 do 3 ustawy o p.z.e. wynika, że wprowadzona została istotna zmiana w określeniu kryteriów inwalidztwa III grupy. Mianowicie zarówno w ust. 1, jak i 2 art. 12 dekretu o p.z.e. mowa jest o niezdolności do wykonywania zatrudnienia, czyli podkreślona jest przede wszystkim biologiczna przesłanka inwalidztwa III grupy, chociaż przesłanka ekonomiczna nie była - oczywiście - obojętna. Natomiast w art. 12 ustawy o p.z.e. mowa jest zarówno o niezdolności do wykonywania zatrudnienia (ust. 1 dotyczący wszystkich grup inwalidzkich i ust. 4 dotyczący inwalidztwa II grupy), jak i o ograniczeniu zdolności do zarobkowania (ust. 3 dotyczący tylko inwalidztwa III grupy). W nowych zatem przepisach położony został większy nacisk na ekonomiczne skutki inwalidztwa III grupy jako na przesłankę w zasadzie równorzędną z przesłanką biologiczną. Stanowi to uściślenie kryteriów inwalidztwa III grupy w porównaniu z definicją dekretu o p.z.e. W omawianym wyroku Sąd Najwyższy stwierdził zarazem, że przepis § 27 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12 sierpnia 1968 r. (Dz. U. Nr 32, poz. 221) został wydany na podstawie upoważnienia z art. 12 ust. 7 ustawy o p.z.e. i nie jest sprzeczny z przepisem art. 12 ust. 3 tej ustawy.Powyższy przepis § 27 rozporządzenia w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania wyroku przez Okręgowy Sąd Ubezpieczeń Społecznych stanowił:"1. Za ograniczenie w sposób istotny zdolności do zarobkowania uważa się takie ograniczenie zdolności, które powoduje obniżenie o ponad 1/3 wysokości dotychczas uzyskiwanego przeciętnego zarobku, stanowiącego podstawę wymiaru renty.2. Sam fakt obniżenia o ponad 1/3 wysokości dotychczas uzyskiwanego zarobku, bez stałego lub długotrwałego naruszenia sprawności organizmu, nie stanowi podstawy do zaliczenia do III grupy inwalidów.3. Sam fakt częściowej lub pełnej niezdolności do wykonywania zatrudnienia, spowodowanej stałym lub długotrwałym naruszeniem sprawności organizmu, bez ograniczenia w sposób istotny zdolności do zarobkowania, nie stanowi podstawy do zaliczenia do III grupy inwalidów."Analizując cytowane przepisy i biorąc pod uwagę przepis § 22 ust. 1 i § 28 cytowanego rozporządzenia, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17.III.1971 r. szczegółowo omówił kryteria inwalidztwa III grupy, zamieszczając w motywach wyroku m.in. następujące tezy:I. Dla uznania nadal zatrudnionego pracownika za inwalidę III grupy konieczne jest (poza wypadkami określonymi w przepisach szczególnych, jak np. § 22 ust. 3, § 28 i 36 ust. 1 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12 sierpnia 1968 r. - Dz. U. Nr 32, poz. 221) spełnienie w zasadzie dwóch przesłanek: stałego lub długotrwałego naruszenia sprawności organizmu i obniżenia zarobków o ponad 1/3.II. W sytuacjach wyjątkowych, gdy komisje lekarskie (biegli sądowi) stwierdzą, że ubiegający się o rentę zatrudniony jest przy pracy bezwzględnie dla niego - z powodu uszkodzenia zdrowia - przeciwwskazanej, wysokość zarobku nie może sama przez się stanowić podstawy do odmowy uznania danej osoby za inwalidę.III. Paragraf 28 cytowanego wyżej rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12.VIII.1968 r., podający wykaz obrażeń i następstw pourazowych, nie uwzględnia wszystkich obrażeń powypadkowych. Obrażenia więc cięższe, naruszające sprawność ustroju w poważniejszym stopniu niż wymienione w § 28, należy uznać za szczególne naruszenie sprawności organizmu, uzasadniające inwalidztwo niezależnie od osiąganych zarobków.Ponadto Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli inwalida przeszedł przed wielu laty do pracy znacznie niższej kwalifikowanej od tej, jaką wykonywał jako pracownik zdrowy, to należałoby porównywać jego obecne zarobki z zarobkami, jakie osiągają aktualnie osoby zdrowe o podobnych do zainteresowanego kwalifikacjach i zatrudnione na podobnych stanowiskach pracy, jakie on zajmował przed uznaniem go za inwalidę III grupy.Mając więc na względzie ochronę interesów życiowych osób dotkniętych schorzeniem lub kalectwem rzeczywiście poważnym, Sąd Najwyższy wskazał w tezie II i III wyjątki od zasady wyrażonej w tezie I, dotyczącej konieczności spełnienia przesłanki obniżenia zarobków, nie unicestwiając jednak samej tej zasady, co byłoby niedopuszczalnym orzekaniem contra legem.Sąd Najwyższy w wyroku tym przeciwstawił się poglądowi, że decydujące znaczenie przy ocenie inwalidztwa III grupy ma tylko przesłanka biologiczna, a nie także ekonomiczna.Drugi wyrok Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych, zatwierdzający decyzję ZUS-u, jest zgodny z cytowanymi przepisami prawa, jak i z przytoczonymi tezami Sądu Najwyższego, które dotyczą nie tylko kryteriów inwalidztwa III grupy pracowników, ale również żołnierzy niezawodowych, a to z mocy art. 6 dekretu z dnia 14 sierpnia 1954 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i wojskowych oraz ich rodzin (jedn. tekst: Dz. U. z 1957 r. Nr 23, poz. 98). Okręgowy Sąd zgodnie ze wskazówką Trybunału Ubezpieczeń Społecznych zawartą w wyroku z dnia 12.I.1971 r. przeprowadził dowody w celu ustalenia, czy zarobki osób zatrudnionych aktualnie na takim samym stanowisku, na jakim skarżący był zatrudniony przed powołaniem go do służby wojskowej, tj. na stanowisku starszego robotnika magazynowego, są wyższe od zarobków, jakie skarżący faktycznie osiąga na stanowisku brygadzisty (kontrolera) strażników mienia. Po przeprowadzeniu tych dowodów okazało się jednak, że zarobki skarżącego nie tylko nie są niższe, ale nawet wyższe niż zarobki osiągane aktualnie przez starszych robotników magazynowych. Żaden zaś z lekarzy komisji lekarskich ani z biegłych sądowych nie stwierdził, że wykonywana przez skarżącego praca jest w istotny sposób szkodliwa dla jego zdrowia albo nawet przeciwwskazana, a skarżący został kilkakrotnie dokładnie zbadany przez specjalistów laryngologów i neurologów.Uszkodzenia ciała skarżącego stwierdzone przez lekarzy nie były wymienione w § 28 rozporządzenia z dnia 12 sierpnia 1968 r. w brzmieniu przed nowelizacją wśród uszkodzeń uzasadniających zaliczenie do III grupy inwalidów niezależnie od spadku zarobków, przepisy zaś nowego rozporządzenia z dnia 14 marca 1972 r. (Dz. U. Nr 10, poz. 61) wymieniają w § 1 pkt 4 lit. b jako takie uszkodzenie tylko całkowitą głuchotę. Brak jest podstaw do przyjęcia, że uszkodzenia ciała skarżącego ograniczają sprawność jego organizmu w stopniu nie mniejszym niż uszkodzenia wymienione w pkt 1-9 rozporządzenia, które są - jak to wyjaśnił Sąd Najwyższy w omawianym wyroku z dnia 17.III.1971 r. - uszkodzeniami poważnymi i na ogół odpowiadają 45% niezdolności określonej w tabelach przewidzianych dla orzecznictwa lekarskiego w zarządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 29 października 1968 r. (M.P. Nr 49, poz. 343) albo w tabelach dra Jasińskiego.Jak wynika z orzeczeń laryngologa, podstawowym kalectwem powypadkowym skarżącego jest głuchota jednego ucha, przy normalnym słuchu drugiego ucha. Jednostronna głuchota nie utrudnia w znacznym stopniu kontaktu z otoczeniem i nie uniemożliwia wykonywania (poza niektórymi zawodami, jak np. zawodem kierowcy) pracy, jest zaś oceniona w wyżej wzmiankowanych tabelach na 20% uszczerbku zdrowia, a więc znacznie poniżej 45%. Co się zaś tyczy uszkodzenia błędnika lewego ucha skarżącego, to - jak wynika ze zgodnych orzeczeń laryngologów i neurologów - uszkodzenie to nie powoduje u skarżącego zaburzeń równowagi (chód zborny), nie obniża przeto w sposób istotny sprawności organizmu; uszkodzenie to jest jedynie sprawdzalne za pomocą próby kalorycznej, przy czym błędnik drugiego ucha skarżącego nie jest w ogóle uszkodzony. Także przy nie uszkodzonej jednej stronie głosowej skarżący nie utracił zdolności mówienia, a zaburzenia głosu, takie jak trwała chrypka itp., ocenianie są w tabelach dra Jasińskiego od 0% do 10%. W toku postępowania rentowego zbadało skarżącego kilku neurologów, którzy określili aktualną nerwicę pourazową skarżącego jako nerwicę stopnia miernego. Także neurolog powołany przez Okręgowy Sąd, który - jak to wynika z opisu badania - zbadał skarżącego dokładnie, nie stwierdził poważniejszych zmian o charakterze neurologicznym, przy czym lekarz ten miał do dyspozycji zaświadczenie z przychodni neurologicznej znajdujące się w Okręgowym Sądzie. Należy przy tym zauważyć, że żaden z lekarzy nie stwierdził już aktualnie u skarżącego jakichkolwiek niedowładów, które stwierdzono wkrótce po urazie w 1958 r., a więc nastąpiła od tego czasu poprawa.Uszkodzenia więc ciała skarżącego nie są niewątpliwie tak poważne, aby mogły być uznane za ograniczające sprawność organizmu w stopniu wyższym niż wymienione w § 28.Skarżący był wielokrotnie badany przez specjalistów, Okręgowy Sąd nie miał więc obowiązku zasięgania opinii jeszcze liczniejszych lekarzy i słusznie uznał w drugim wyroku, że obowiązujące w chwili jego wydania przepisy prawne, dotyczące kryteriów inwalidztwa, nie uzasadniały zaliczenia skarżącego do III grupy inwalidów. Sąd ten miał dostateczne podstawy do zatwierdzenia decyzji ZUS-u, zwłaszcza gdy się weźmie również pod uwagę, że - jak to wyżej już wyjaśniono - kryteria zaliczalności do tej grupy inwalidów uległy od 1.I.1968 r. zmianie. Sam więc fakt pobierania przez skarżącego przez kilka lat renty inwalidzkiej nie uzasadnia dalszego jej przyznania, tylko bowiem inwalidztwo trwające dłużej niż 15 lat - zgodnie z § 36 cytowanego rozporządzenia - chroni inwalidę przed powołaniem do przeprowadzenia badań kontrolnych.Prace strażnika lub stróża można wykonywać i wykonuje się nie tylko w spółdzielni inwalidów w warunkach szczególnie chronionych, ale także we wszelkich innych zakładach pracy, a więc w sprawie skarżącego nie ma zastosowania § 22 ust. 3 cyt. rozporządzenia z dnia 12 sierpnia 1968 r., zwłaszcza że skarżący nie jest inwalidą II grupy (§ 29 ust. 2).Przed wydaniem zaskarżonego wyroku przepisy dotyczące kryteriów inwalidztwa III grupy uległy pewnej zmianie na podstawie rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 14 marca 1972 r. (Dz. U. Nr 10, poz. 61) i obowiązywały już w zmienionym brzmieniu - jak to słusznie podkreślono w rewizji nadzwyczajnej - w chwili wydania zaskarżonego wyroku Trybunału Ubezpieczeń Społecznych, a więc powinny być, jako prawo materialne, wzięte pod uwagę z urzędu. Konieczna więc jest analiza tych przepisów w celu wyjaśnienia charakteru tych zmian i ich wpływu na sytuację prawną skarżącego.Przepis § 27 w nowym brzmieniu przewiduje, że:"1. Za ograniczenie w sposób istotny zdolności do zarobkowania uważa się zmniejszenie tej zdolności co najmniej o 1/3 w stosunku do zdolności pracowników o podobnych kwalifikacjach ogólnych i przygotowaniu zawodowym, którzy nie są inwalidami.2. Przy ocenie stopnia utraty zdolności do zarobkowania bierze się pod uwagą okoliczności określone w § 22 ust. 1, ze szczególnym uwzględnieniem wysokości zarobku".W przepisie tym mowa jest o zmniejszeniu zdolności do zarobkowania o 1/3, nie zaś o spadku zarobku o 1/3, jak to przewidywał § 27 w poprzednim brzmieniu. Zmiana ta ma to znaczenie, że dopuszcza większą elastyczność i bierze pod uwagę potrzebę uwzględnienia całokształtu czynników decydujących o inwalidztwie.Zwłaszcza sam fakt osiągania określonego zarobku nie stanowi przeszkody do zaliczenia danej osoby do III grupy inwalidów, jeżeli stwierdzone zostanie, iż osoba ta nie ma w rzeczywistości zdolności do osiągania takiego zarobku, lecz osiąga go pracą bezwzględnie dla niej przeciwwskazaną, z istotną szkodą dla zdrowia (jak to wskazał Sąd Najwyższy w omawianym wyroku z dnia 17.III.1971 r. i jak to prawidłowo ujmują wytyczne Prezesa ZUS-u nr 3 z dnia 5.V.1972 r. znak Os 70-6/72 - w lit. b pkt 3 § 27).Jednakże zmiana treści § 27 rozporządzenia Przewodniczącego Komitetu Pracy i Płac z dnia 12 sierpnia 1968 r. (Dz. U. Nr 32, poz. 221), dokonana rozporządzeniem z dnia 14 marca 1972 r. (Dz. U. Nr 10, poz. 61), nie oznacza, że dla uznania nadal zatrudnionego pracownika za inwalidę III grupy przestało mieć istotne znaczenie spełnienie przesłanki ekonomicznej, tj. obniżenie zarobków, i że wyłącznie decydująca jest przesłanka biologiczna.Za tym stanowiskiem przemawia nie tylko treść ust. 2 cytowanego § 27 w nowym brzmieniu, ale także treść przepisu art. 12 ust. 3 ustawy o p.z.e.Skoro zaś skarżący pracuje bez istotnej szkody dla zdrowia i osiąga zarobki co najmniej równe zarobkom osób aktualnie zatrudnionych na tych stanowiskach, jakie skarżący zajmował przed powołaniem do wojska, to sama zmiana § 27 rozporządzenia nie uzasadniały uchylenia zaskarżonego wyroku. Zresztą brak byłoby także społecznego uzasadnienia do uznania za inwalidę osoby, która nadal w zakresie swych kwalifikacji, bez istotnej szkody dla zdrowia, pracuje, osiągając normalne zarobki, a u której uszkodzenie zdrowia nie jest tak znaczne, aby uzasadniało zaliczenie jej do II grupy inwalidów albo do osób dotkniętych szczególnym uszkodzeniem zdrowia, o którym mowa w § 28 cytowanego rozporządzenia.Nowe przepisy rozporządzenia z dnia 14 marca 1972 r. wprowadziły jednak ponadto pewną zmianę dotyczącą żołnierzy niezawodowych, dodając do § 26 ust. 1 pkt 3 po zdaniu: "Za zatrudnienie dotychczasowe w rozumieniu § 25 pkt 1 i 2 uważa się dla zwolnionych ze służby wojskowej żołnierzy niezawodowych zatrudnienie wykonywane przed powołaniem do służby" dalsze zdanie: "lub zatrudnienie, które mogliby wykonywać przy uwzględnieniu kwalifikacji nabytych w czasie służby".Jeżeli zaś w takich wypadkach uwzględnia się zarobki, jakie osiągałby żołnierz przy wykonywaniu pracy kwalifikowanej z wykorzystaniem nabytych w wojsku kwalifikacji, to tym bardziej należałoby też uwzględnić kwalifikacje, jakie nabył m.in. w drodze nauki lub przyuczenia do pracy wkrótce przed powołaniem do wojska, jeżeli powołanie to uniemożliwiło mu podjęcie i wykonywanie pracy w tym wyuczonym zawodzie.W niniejszej sprawie nie zostało zbadane i ustalone, czy i jakie kwalifikacje zdobył skarżący w ciągu dwuletniej służby przed wypadkiem, a także - jak to słusznie podkreślił Rzecznik Interesu Publicznego - nie wzięto pod uwagę wypowiedzi Zbigniewa L. w skardze do Okręgowego Sądu oraz jego pełnomocnika w pismach procesowych, że skarżący pobierał naukę w szkole zawodowej, jednakże z powodu uszkodzeń powypadkowych nie może wykonywać pracy w wyuczonym zawodzie.Konieczne jest więc uzupełnienie dowodów i ustaleń w tym kierunku i z tych względów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych oraz wyrok Okręgowego Sądu Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu na podstawie art. 422 § 2 k.p.c. i art. 3781 pr. o s.u.s. i przekazał sprawę temuż Okręgowemu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Powołane przepisy
art. 12art. 6art. 225 § 1art. 296 § 1art. 376art. 422 KPCart. 75 ust. 3art. 12 ust. 3art. 12 ust. 4art. 12 ust. 1art. 12 ust. 7art. 422 § 2 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.