IV CR 48/82

WyrokIzba Cywilna1982-03-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ubezpieczyciel, który wypłacił odszkodowanie za skradziony pojazd, może dochodzić od nabywcy tego pojazdu jego wydania na podstawie roszczenia regresowego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że ubezpieczyciel, który wypłacił odszkodowanie za skradziony pojazd, nie może dochodzić od nabywcy tego pojazdu jego wydania na podstawie roszczenia regresowego. Regres ubezpieczeniowy ma charakter pochodny i ogranicza się do dochodzenia zwrotu świadczenia w pieniądzu, a nie wydania rzeczy. Przepisy rozporządzenia dotyczące ubezpieczeń komunikacyjnych nie przyznają ubezpieczycielowi uprawnienia do poszukiwania skradzionego pojazdu w drodze regresu.
Stan faktyczny
Państwowy Zakład Ubezpieczeń (PZU) wypłacił odszkodowanie za skradziony samochód Rajnardowi P. Następnie skradziony pojazd został sprzedany przez sprawców kradzieży Janowi W., który zarejestrował go na siebie. PZU dochodziło od Jana W. wydania skradzionego samochodu, powołując się na swoje roszczenie regresowe. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, a Sąd Najwyższy oddalił rewizję PZU.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję Państwowego Zakładu Ubezpieczeń i zasądził od niego na rzecz pozwanego koszty postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN J. Niejadlik (sprawozdawca). Sędziowie SN: C. Bieske, K. Olejniczak.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Państwowego Zakładu Ubezpieczeń Inspektorat w K. przeciwko Janowi W. o wydanie samochodu na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 14 października 1981 r.oddalił rewizję i zasądził od powodowego Państwowego Zakładu Ubezpieczeń na rzecz pozwanego koszty postępowania rewizyjnego w kwocie 1.500 zł.Uzasadnienie faktycznePoza sporem było, iż dnia 15.XI.1979 r. na parkingu w R. dokonano kradzieży samochodu marki Fiat 125p - 650 na szkodę Rajnarda P. i że w związku z tym otrzymał on od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń odszkodowanie ubezpieczeniowe (AC) w łącznej kwocie 132.666 zł oraz że Rajnard P. następnie osiedlił się na stałe poza granicami kraju. Dnia 22.II.1981 r. ujawniono, że kradzieży pojazdu dopuścił się Eugeniusz O. i Józef P., którzy - legitymując się pozostawionym w nim dowodem osobistym oraz dowodem rejestracyjnym Rajnarda P. - sprzedali w dniu 21.IV.1980 r. skradziony samochód na giełdzie w R. pozwanemu Janowi W., a ten zarejestrował go na siebie w dniu 20.IV.1980 r. Aprobując stanowisko obrony, że w § 33 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 20 listopada 1974 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 46, poz. 274 ze zm.) ograniczono uprawnienia regresowe ubezpieczyciela do dochodzenia zwrotu świadczenia od sprawcy szkody, Sąd Wojewódzki oddalił powództwo o nakazanie pozwanemu, aby wydał powodowemu Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń samochód marki Fiat 125p - 650, kupiony od Eugeniusza O. i Józefa P. w dniu 21.IV.1980 r.W rewizji - powołującej podstawę zaskarżenia i art. 368 pkt 1 k.p.c. - strona pozwana wnosiła o uchylenie albo o zmianę tego wyroku i orzeczenie zgodnie ze zgłoszonym przez nią żądaniem.Myli się skarżący, twierdząc, iż wbrew stanowisku Sądu Wojewódzkiego możność żądania od pozwanego wydania samochodu wypływa dla niego z przysługującego mu roszczenia zwrotnego. Regres ubezpieczeniowy to prawo do dochodzenia zwrotu odszkodowania ubezpieczeniowego od sprawcy szkody. Będąc konsekwencją zasady odszkodowania, zwrotne roszczenie więc ma i tu charakter pochodny, zależy bowiem od istnienia innego zobowiązania, z tytułu którego ma być realizowane. Z faktu jednak, że powstanie zobowiązania osoby trzeciej w stosunku do ubezpieczonego rodzi jednocześnie odpowiedzialność regresową tej osoby w stosunku do ubezpieczyciela, jeszcze nie wynika, że prawo zakładu ubezpieczeń pokrywa się z roszczeniem, jakie do sprawcy - na podstawie prawa rzeczowego (art. 222 § 1 k.c.) i obligacyjnego (art. 363 § 1 k.c.) - miał poszkodowany.Na granice kompensacji regresu ubezpieczeniowego rzutuje charakter środka prawnego, służącego do realizacji tego regresu. Według § 33 ust. 1 rozporządzenia w sprawie ubezpieczeń komunikacyjnych "Roszczenia posiadacza pojazdu przeciw osobom odpowiedzialnym za szkodę przechodzą z mocy prawa na zakład ubezpieczeń do wysokości zapłaconego świadczenia", ubezpieczyciel zaś wstępuje w prawa zaspokojonego wierzyciela (art. 518 § 1, art. 828 § 1 k.c.) tylko o tyle, o ile to jest potrzebne do utrwalenia jego roszczenia odszkodowawczego względem osoby trzeciej, odpowiedzialnej za szkodę w ubezpieczonym przedmiocie. Od tej osoby trzeciej może przeto ubezpieczyciel żądać świadczenia zwrotnego w granicach wypłaconego świadczenia ubezpieczeniowego.W majątkowych ubezpieczeniach komunikacyjnych odszkodowanie jest wynagrodzeniem szkody - nie in natura, lecz w pieniądzu (art. 363 § 1 k.c.). Stąd regres ubezpieczeniowy, jako prawo ubezpieczyciela do roszczenia, jakie przysługuje ubezpieczonemu od osoby trzeciej, odpowiedzialnej za szkodę pokrytą odszkodowaniem ubezpieczeniowym, sprowadza się do odszkodowania w pieniądzu. W drodze regresu nie może więc zakład ubezpieczeń dochodzić od takiej osoby wydania mu pojazdu skradzionego ubezpieczonemu (§ 33 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1974 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych - Dz. U. Nr 46, poz. 274). Oznacza to, że oddalając powództwo nie naruszyłby Sąd Wojewódzki tego przepisu prawa materialnego również w sytuacji, gdyby pozwanego można było uznać za współsprawcę szkody, co nie może mieć miejsca ze względu na brak przesłanek przewidzianych w art. 422 k.c.Trudno się zgodzić również ze stanowiskiem wyrażonym w rewizji, że uprawnienie do poszukiwania skradzionego samochodu wypływa dla ubezpieczyciela w każdym razie z przepisu § 32 ust. 2 tego rozporządzenia. Treść wymienionego przepisu zaprzecza przecież istnieniu roszczenia rzeczowego ubezpieczyciela, ustawodawca bowiem w nim podkreślił, że wraz ze spełnieniem świadczenia ubezpieczeniowego nie przechodzi na ubezpieczyciela własność utraconego przedmiotu ubezpieczenia (art. 222 § 1 k.c.). Formuła "jeżeli pojazd został odzyskany (...) przez zakład ubezpieczeń" oznacza przeto tylko to, iż licząc się z tym, że sprawca albo organy powołane do ścigania oddadzą odnaleziony pojazd do dyspozycji zakładu ubezpieczeń, ustawodawca uznał za potrzebne unormowanie nieco szerzej, aniżeli uczyniono to w art. 410 § 2 k.c., skutków odzyskania skradzionego przedmiotu ubezpieczenia po otrzymaniu świadczenia przez ubezpieczonego.Gdyby bowiem zamierzał przyznać ubezpieczycielowi uprawnienie do poszukiwania skradzionego samochodu, wspomniałby o tym w przepisie § 33 ust. 1 rozporządzenia, normującym zakres subrogacji. Nie było jednak potrzeby wyposażenia go w takie uprawnienie, ponieważ realizacja przedmiotowa ograniczonego regresu ubezpieczeniowego z reguły zapewnia ubezpieczycielowi odzyskanie tego, co świadczył na rzecz ubezpieczonego. Przeciwko oddaleniu powództwa nie może tym samym przemawiać również ewentualny argument, że osoby odpowiedzialne za szkodę w myśl § 33 ust. 1 rozporządzenia mogą być niewypłacalne, a z subrogacji nie wypływa rękojmia za nie ze strony pierwszego wierzyciela. Rzecz nabyta od złodzieja może przecież być odebrana pozwanemu na podstawie powództwa prokuratora (art. 169 § 2 k.c.) i ewentualnie przekazana powodowemu Zakładowi w celu podjęcia czynności, o jakich mowa w § 32 ust. 2 rozporządzenia.Rewizję więc oddalono (art. 387 k.p.c.).Kosztami postępowania rewizyjnego obciążono Państwowy Zakład Ubezpieczeń jako stronę przegrywającą sprawę (art. 98 § 1 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 368 pkt 1 KPCart. 222 § 1 KCart. 363 § 1 KCart. 518 § 1art. 828 § 1 KCart. 422 KCart. 410 § 2 KCart. 169 § 2 KCart. 387 KPCart. 98 § 1 KPC§ 33 ust. 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.