IV CR 789/61

PostanowienieIzba Cywilna1962-08-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracodawca, który ubezpieczył pracownika na wypadek trwałej utraty zdolności do wykonywania zawodu na kwotę niższą niż przewidziana w układzie zbiorowym pracy, odpowiada za szkodę wynikłą z tego tytułu, jeśli pracownik utracił zdolność do wykonywania swojego specyficznego zawodu, ale jest zdolny do wykonywania innej pracy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca ponosi odpowiedzialność za szkodę wynikłą z niewłaściwego ubezpieczenia pracownika, jeśli ubezpieczenie to nie odpowiadało warunkom przewidzianym w układzie zbiorowym pracy. Kluczowe jest rozróżnienie między utratą zdolności do wykonywania konkretnego zawodu a utratą zdolności do pracy w ogóle. W przypadku rybaków dalekomorskich, utrata zdolności do wykonywania zawodu rybaka oznacza utratę możliwości zarobkowania w swoim fachu, co uzasadnia wypłatę pełnego odszkodowania przewidzianego w układzie zbiorowym.
Stan faktyczny
Powód, rybak dalekomorski, dochodził od pracodawcy odszkodowania w kwocie 43.000 zł, twierdząc, że wskutek wypadku stał się trwale niezdolny do wykonywania swojego zawodu. Zgodnie z układem zbiorowym pracy, powinien był być ubezpieczony na kwotę 100.000 zł, a otrzymał jedynie 55.000 zł. Pracodawca argumentował, że powód jest zdolny do wykonywania innej pracy, np. w służbie hotelowej, a ubezpieczenie obejmowało jedynie trwałą niezdolność do pracy, a nie do wykonywania konkretnego zawodu. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, a Sąd Najwyższy oddalił rewizję pracodawcy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Piekarski. Sędziowie: Z. Wasilkowska (sprawozdawca), J. Krzyżanowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Kazimierza B. przeciwko Przedsiębiorstwu Połowów Dalekomorskich i Usług Rybackich "Gryf" w S. i Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Oddział Wojewódzki w S. o 43.000 zł, na skutek rewizji pozwanego Przedsiębiorstwa Połowów Dalekomorskich i Usług Rybackich "Gryf" od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 13 czerwca 1961 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zasądzenia od pozwanego Przedsiębiorstwa (początkowo również od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń, w stosunku do którego jednak postępowanie zostało prawomocnie umorzone) kwoty 45.000 zł. Powód twierdził, że wykonywał zawód rybaka i w czasie połowów uległ wypadkowi, na skutek czego stał się trwale niezdolny do wykonywania swego zawodu. Zgodnie z układem zbiorowym pracy rybaków dalekomorskich powinien był być ubezpieczony na wypadek trwałej utraty zdolności do wykonywania zawodu na kwotę 100.000 zł. Ponieważ otrzymał tylko 55.000 zł, należy mu się różnica w kwocie dochodzonej pozwem.Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Jej zdaniem, układ zbiorowy pracy przewiduje ubezpieczenie na kwotę 100.000 złotych tylko na wypadek trwałej niezdolności do pracy, powód zaś - choć stał się niezdolny do pracy na stanowisku rybaka - może wykonywać inną pracę, w szczególności może być zatrudniony w służbie hotelowej. Powód otrzymał z Towarzystwa Ubezpieczeń i Reasekuracji "Warta", gdzie został ubezpieczony, kwotę 55.000 zł, odpowiadającą 55.% utraty zdolności do pracy. Niezależnie od powyższego strona pozwana podniosła, że mogła ubezpieczyć powoda tylko na ogólnych warunkach ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków, obowiązujących instytucje ubezpieczeniowe, te zaś warunki przewidują jedynie ubezpieczenie od utraty zdolności do pracy, a nie zdolności do wykonywania zawodu.Powód podniósł, że pozwany mógł bądź dokonać ubezpieczenia przewidzianego układem zbiorowym (tj. ubezpieczenia od utraty zdolności do wykonywania zawodu) w postaci ubezpieczenia się od odpowiedzialności cywilnej, bądź też starać się w towarzystwie "Warta" które jest spółką akcyjną, o przyjęcie specjalnego ubezpieczenia od utraty zdolności do wykonywania zawodu. Ponieważ pozwany tego nie uczynił i ubezpieczył powoda niewłaściwie, odpowiada za wynikłą stąd szkodę.Sąd Wojewódzki powództwo uwzględnił.Sąd ustalił jako okoliczności będące poza sporem, że powód na skutek złamania ręki i amputacji palców stał się trwale niezdolny do pracy na stanowisku rybaka, natomiast jest zdolny do pracy w służbie hotelowej, oraz że Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji "Warta" Sp. Akc., w którym pozwane Przedsiębiorstwo ubezpieczyło swoich pracowników, wypłaciło powodowi w związku z wypadkiem kwotę 55.000 zł.Roszczenie powoda Sąd uznał za uzasadnione w świetle zbiorowego układu pracy dla rybaków dalekomorskich i załącznika nr 8 do układu.Powód ma wyuczony zawód rybaka rybołówstwa morskiego (nie ma przygotowania do innych zawodów wykonywanych na statkach), utrata więc zdolności do wykonywania pracy na stanowisku rybaka równa się dla powoda utracie zdolności do wykonywania zawodu. Z tego względu należy mu się odszkodowanie w kwocie 100.000 zł zgodnie z załącznikiem nr 8 do zbiorowego układu pracy dla rybaków dalekomorskich (ust. 1 lit. b), gdyż do takiej kwoty pozwane Przedsiębiorstwo zobowiązało się ubezpieczyć swoich pracowników na wypadek trwałej utraty zdolności do wykonywania zawodu. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego odmienna interpretacja postanowień układu zbiorowego byłaby możliwa tylko wówczas, gdyby każdy z pracowników zatrudnionych na statkach miał przygotowanie zawodowe do pełnienia innych prac występujących na statkach. Tak jednak nie jest, przy czym pozwane Przedsiębiorstwo nawet nie wysunęło takiego twierdzenia.W rewizji pozwany wniósł o zmianę powyższego wyroku i oddalenie powództwa bądź też o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, wskazując podstawy rewizyjne przewidziane w art. 371 § 1 pkt 1 i 3 k.p.c.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zawarty w rewizji zarzut naruszenia art. 47 § 1 p.o.p.c. przez błędną wykładnię układu zbiorowego pracy dla rybaków dalekomorskich w 1959 r. jest nietrafny.Postanowienie § 69 powołanego układu zbiorowego przewiduje, że "wszyscy pracownicy w czasie wykonywania zawodu powinni być ubezpieczeni przez armatora na wypadek (…) trwałej lub czasowej utraty zdolności do wykonywania zawodu".Załącznik nr 8 do układu zbiorowego, powtarzając treść § 69 układu (obowiązek ubezpieczenia na wypadek utraty zdolności do wykonywania zawodu), określa wysokość stawek ubezpieczeniowych na 100.000 zł na wypadek trwałej utraty zdolności do wykonywania "zawodu" (pkt 1 lit. b załącznika). Podobnie też punkt 1 lit. c załącznika wyraźnie wymienia utratę zdolności do wykonywania "zawodu" przy określeniu wysokości stawki ubezpieczeniowej na wypadek czasowej utraty tej zdolności.Literalna przeto i gramatyczna wykładnia słów użytych w postanowieniach układu zbiorowego wchodzących w zakres rozważań nie nasuwa wątpliwości co do tego, że strony zamierzały ubezpieczyć pracowników objętych układem (rybaków dalekomorskich) od następstw utraty zdolności do wykonywania zawodu, nie zaś zdolności do pracy w ogóle, jak twierdzi skarżący. Trudno przypuścić, aby strony redagujące i podpisujące układ zbiorowy nie odróżniały - przez nieporozumienie lub przypadek - pojęcia zdolności do pracy od zdolności do wykonywania określonego zawodu i aby używały stale i systematycznie wyrażenia "zdolność do wykonywania zawodu" zamiast krótszego zresztą i będącego w powszechnym użyciu zwrotu "zdolność do pracy". Używając tego zwrotu, strony chciały osiągnąć określony cel, tj. ubezpieczyć pracowników objętych układem w sposób korzystniejszy od ogólnych warunków ubezpieczenia, mianowicie ubezpieczyć ich zdolność do wykonywania określonego zawodu, nie zaś jakiejkolwiek pracy.Przeciwko powyższej wykładni nie przemawia brzmienie § 72 układu zbiorowego powołanego w rewizji, w którym mowa o "zdolności do wykonywania zawodu na statku rybackim". Przepis powyższy dotyczy innej materii, tj. uprawnienia pracownika, który utracił zdolność do wykonywania zawodu na statku rybackim i został przeniesiony przez armatora do pracy w działach produkcji lądowej, do zachowania przez okres 3 miesięcy dotychczasowego wynagrodzenia. Postanowienie powyższe nie dotyczy zatem zakresu obowiązku ubezpieczenia.Nawet pośrednio nie można z § 72 układu wyprowadzić wniosku, że skoro mowa w nim o zdolności do wykonywania zawodu na statku rybackim, podczas gdy w § 69 mówi się o zdolności do wykonywania zawodu (bez dodania słów "na statku rybackim") - to w tym drugim wypadku chodzi w rzeczywistości o zdolność do pracy. Dodatkowe bowiem użycie w § 72 układu słów "na statku rybackim" tłumaczy się przeciwstawieniem w dalszym tekście tego postanowienia słów "produkcje lądowe". Pojęcia zatem użyte w § 69 i 72 są w intencji stron zawierających układ jednoznaczne. W każdym razie jest oczywiste, że zawód rybaka można wykonywać tylko na statku rybackim. Pozostawiając zatem na uboczu ewentualne rozważania na temat wzajemnego stosunku § 69 i § 72 układu na wypadek, gdyby chodziło o taki zawód, który może być wykonywany i na statku, i na lądzie - należy stwierdzić, że w sprawie niniejszej ze względu na charakter zawodu powoda sformułowanie użyte w § 72 układu nie wnosi w rozważanym tu zakresie niczego nowego do wykładni § 69.Skarżący, celem obalenia wykładni wynikającej z redakcji postanowień § 69 układu i załącznika nr 8, powołuje się na reguły interpretacyjne zawarte w art. 47 § 1 p.o.p.c., wedle których oświadczenia woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają zasady współżycia w Państwie Ludowym. Zasady współżycia byłyby zdaniem skarżącego naruszone, gdyby układ zbiorowy miał być tłumaczony w sensie nałożenia na Przedsiębiorstwo obowiązku ubezpieczenia pracowników od utraty zdolności do wykonywania zawodu, gdy tymczasem ogólne warunki ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków przewidują wypłatę świadczeń tylko w razie trwałego inwalidztwa wypadkowego (§ 4 pkt 1), przy czym przy ustalaniu procentu inwalidztwa nie bierze się pod uwagę zawodu osoby poszkodowanej (§ 7 ogólnych warunków; np. utrata palca u ręki pianisty i robotnika kwalifikuje się w jednakowym stopniu). Inne zaś rodzaje ubezpieczeń, w szczególności od utraty możności wykonywania określonego zawodu, w Polsce nie istnieją.Powyższe rozumowanie zawarte w rewizji oparte jest na przeoczeniu, że ogólne warunki ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków (zatwierdzone decyzją Ministra Finansów z dnia 13 grudnia 1955 r.) nie zawierają zakazu zawierania umów ubezpieczeniowych odmiennych od umów typowych. Przeciwnie, § 24 ogólnych warunków stanowi, że "w przypadkach uzasadnionych okolicznościami szczególnymi mogą być stosowane w umowie po uprzednim uzgodnieniu między zakładem i ubezpieczającym warunki specjalne odmienne od niniejszych ogólnych warunków ubezpieczenia".Strony zawierające układ zbiorowy pracy dla rybaków dalekomorskich znały ogólne warunki ubezpieczenia pochodzące z 1955 r. Gdyby chciały one ograniczyć obowiązek Przedsiębiorstwa do ubezpieczenia pracowników na warunkach umów typowych przewidzianych przez ogólne warunki ubezpieczenia, użyłyby także terminologii stosowanej w ogólnych warunkach ubezpieczenia. Skoro tego nie uczyniły, przeciwnie, użyły nawet zwrotów wyraźnie odbiegających od warunków umów typowych, które - jak to podkreśla skarżący - wręcz wyłączały ubezpieczenie od utraty zdolności do wykonywania zawodu, to należy przyjąć, że intencją ich było nałożenie na armatora obowiązku ubezpieczenia na warunkach specjalnych, dopuszczonych w § 24 ogólnych warunków ubezpieczenia.Tak rozumiane postanowienia układu zbiorowego nie naruszają zasad współżycia społecznego. Postanowienia takie były bowiem dopuszczalne w myśl powołanego § 24 ogólnych warunków ubezpieczenia, a ich intencja odpowiada specyfice zawodu rybaków dalekomorskich. Zawód ten jest trudny i łączy się z dużym niebezpieczeństwem dla życia i zdrowia, co ma być równoważone przywilejami w zakresie płacy i innych świadczeń socjalnych. Utrata zdolności do wykonywania zawodu rybaka - przy zachowaniu nawet częściowej zdolności do pracy - powoduje poważną zmianę w sytuacji życiowej takiego pracownika, co stało się przesłanką do zastrzeżenia w układzie zbiorowym szczególnej formy ubezpieczenia od utraty możności wykonywania tego zawodu.Dlatego też Sąd Najwyższy nie dopatrzył się w wykładni układu zbiorowego przyjętej przez Sąd Wojewódzki naruszenia art. 47 p.o.p.c.Nieuzasadniony jest również wywód zawarty w rewizji, że układ zbiorowy pracy w części dotyczącej obowiązku ubezpieczenia pracowników - o ile go rozumieć jako obowiązek ubezpieczenia na wypadek utraty zdolności do wykonywania zawodu - jest z mocy art. 56 k.z. nieważny, gdyż przewiduje świadczenie niemożliwe do wykonania.Jak już wspomniano, z ogólnych warunków ubezpieczenia nie wynika niemożliwość zastosowania takiej formy ubezpieczenia, jaką przewiduje obowiązujący strony zbiorowy układ pracy. Nie wyłącza również zastosowania tej formy ubezpieczenia powołany w rewizji przepis art. 2 ust. 2 ustawy z 2 grudnia 1958 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych (Dz. U. Nr 72, poz. 357). Przepis ten stanowi, że przedmiotem ubezpieczenia osobowego może być życie lub zdolność do pracy osoby fizycznej. Zdolność do pracy jest pojęciem najszerszym, ogólnym, użycie przeto w art. 2 ust. 2 powołanej ustawy wyrażenia "zdolność do pracy" nie może być tłumaczone a contrario jako wyłączające możliwość ubezpieczenia zdolności do pewnej określonej pracy czy zawodu. Zdolność do wykonywania zawodu mieści się w szerszym pojęciu zdolności do pracy.Sąd Wojewódzki, przyjmując obowiązek strony pozwanej do naprawienia szkody wyrządzonej powodowi, nie naruszył także art. 239 k.z. Strona pozwana nie wykonała w sposób należyty obowiązku umownego wynikającego ze zbiorowego układu pracy, ubezpieczyła bowiem powoda w sposób mniej korzystny, niż to wynikało z umowy, i z tego względu za nienależyte wykonanie zobowiązania odpowiada wobec powoda. Strona pozwana nie wykazała, aby nienależyte wykonanie zobowiązania było następstwem okoliczności, za które nie odpowiada (art. 239 k.z. in fine). Przeciwnie, ze stanu sprawy wynika, że pozwany nie dołożył staranności wymaganej przez art. 240 k.z. w celu wykonania swego zobowiązania.W szczególności pozwane Przedsiębiorstwo nie podjęło starań o dokonanie ubezpieczenia na podstawie § 24 ogólnych warunków ubezpieczenia. Nie podjęło również starań zastosowania innych form ubezpieczenia w celu zrealizowania § 69 zbiorowego układu pracy, choć były one możliwe. Należy bowiem wziąć pod uwagę, że w danym wypadku nie chodziło o typowe ubezpieczenie dokonywane w ramach działalności Państwowego Zakładu Ubezpieczeń, lecz o ubezpieczenie specjalne w zakresie działalności Towarzystwa Reasekuracyjnego "Warta" S. A., które zgodnie z art. 35 ustawy z dnia 2 grudnia 1958 r. (Dz. U. Nr 72, poz. 357) prowadzi reasekurację czynną w zakresie przyjmowania ubezpieczeń krajowych i zagranicznych oraz reasekurację bierną w zakresie odstępowania ubezpieczeń za granicę, a nadto może zawierać bezpośrednie ubezpieczenie ryzyk związanych z żeglugą morską.Nieuzasadniony jest wreszcie ostatni zarzut rewizyjny uchybienia art. 236 § 1 k.p.c. polegającego na tym, że Sąd Wojewódzki nie zwrócił się z urzędu do właściwych instytucji, a w szczególności do Ministerstwa Finansów z zapytaniem, czy istniała możliwość ubezpieczenia powoda od utraty zdolności wykonywania zawodu rybaka. Kwestia bowiem, czy istniała taka możliwość, została uregulowana w przepisach prawnych, których wykładnia należy do sądu. Zagadnienie natomiast, czy w konkretnym wypadku pozwane Przedsiębiorstwo uzyskałoby zgodę na takie specjalne ubezpieczenie swoich pracowników, nie wymagało dalszego wyjaśnienia, gdyż pozwany nawet nie twierdził, żeby jakiekolwiek kroki w tym kierunku podjął.W tym stanie rzeczy na podstawie art. 383 k.p.c. Sąd Najwyższy rewizję oddalił.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 371 § 1 pkt 1art. 47 § 1art. 47art. 56art. 2 ust. 2art. 239art. 240art. 35art. 236 § 1 KPCart. 383 KPC§ 1 pkt 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.