IV CZ 123/10

PostanowienieIzba Cywilna2011-05-20

Skład orzekający: Antoni Górski, Krzysztof Pietrzykowski, Marta Romańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy omyłka pisarska w petitum apelacji, polegająca na błędnym określeniu stron postępowania, wyłącza możliwość zasądzenia od przeciwnika procesowego zwrotu kosztów procesu na rzecz strony wygrywającej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że oczywista omyłka pisarska w petitum apelacji, polegająca na przestawieniu pojęć „powoda” i „pozwanego”, nie powinna rzutować na uprawnienie strony wygrywającej proces do uzyskania zwrotu jego kosztów. Należy mieć na względzie treść pisma i sformułowane żądania, a nie wyłącznie brzmienie zawartego w piśmie sformułowania, aby ustalić rzeczywistą intencję skarżącego. Zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwoty tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego było prawidłowe.
Stan faktyczny
Pozwani wnieśli zażalenie na postanowienie Sądu Apelacyjnego dotyczące kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny pierwotnie uchylił swoje wcześniejsze postanowienie o kosztach, a następnie zasądził od pozwanych na rzecz powoda kwotę 41.697 zł, obejmującą koszty zastępstwa procesowego i opłatę od apelacji. Pozwani zarzucili naruszenie art. 109 § 1 k.p.c., twierdząc, że powód nie złożył wniosku o przyznanie zwrotu kosztów procesu, a w apelacji błędnie określił strony żądania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił zażalenie pozwanych na postanowienie Sądu Apelacyjnego dotyczące kosztów postępowania apelacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV CZ 123/10 POSTANOWIENIE Dnia 20 maja 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Antoni Górski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Krzysztof Pietrzykowski SSN Marta Romańska w sprawie z powództwa Powszechnej Kasy Oszczędności Banku Polskiego SA w W. przeciwko A. K. i P. K. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 20 maja 2011 r., zażalenia pozwanych na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 3 lutego 2010 r., oddala zażalenie. Uzasadnienie 2 Sąd Apelacyjny wyrokiem z 4 listopada 2009 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego z dnia 29 stycznia 2009 r. w sprawie z powództwa Powszechnej Kasy Oszczędnościowej Banku Polskiego S.A. w W. przeciwko A. K. i P. K. w ten sposób, że utrzymał w mocy w całości nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, wydany przez Sąd Okręgowy w E. w dniu 3 lipca 2007 r. (pkt 1), jak również zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 5.400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Postanowieniem z dnia 3 lutego 2010 r. Sąd Apelacyjny, działając na podstawie art. 3941 § 3 k.p.c. w zw. z art. 395 § 2 k.p.c., uchylił postanowienie o kosztach postępowania apelacyjnego. Rozpoznając sprawę w przedmiocie kosztów ponownie, zasądził od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 41.697 zł, obejmującą koszty zastępstwa procesowego powoda w postępowaniu apelacyjnym (5.400 zł) i opłatę od apelacji (36.297 zł). W zażaleniu pozwani wnosili o uchylenie zaskarżonego postanowienia, powtórne rozpoznanie i rozstrzygnięcie o kosztach postępowania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3941 § 1 pkt 2 k.p.c., wprowadzonym w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 marca 2007 r., SK 3/05 (OTK-A 2007, nr 3, poz. 32), zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje na postanowienie sądu drugiej instancji co do kosztów procesu, które nie były przedmiotem rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji.. Sąd Apelacyjny uwzględnił zażalenie powoda w przedmiocie kosztów postępowania apelacyjnego. Pierwotnie zasądzono solidarnie od pozwanych kwotę 5.400 zł, która stanowiła koszty zastępstwa procesowego powoda. W wyniku stwierdzenia, że wniesione przez powoda zażalenie jest oczywiście uzasadnione, Sąd Apelacyjny, stosując instytucję tzw. autoremedury uchylił skarżone postanowienie i orzekł na nowo w przedmiocie kosztów postępowania odwoławczego. Na zasądzoną kwotę w wysokości 41.697 zł, obok kwoty 5.400 zł, składa się ponadto kwotą 36.297 zł tytułem opłaty od apelacji uiszczonej od wniesionego środka zaskarżenia (k. - 411). W zażaleniu skarżący zarzucili naruszenie art. 109 § 1 k.p.c. przez jego zastosowanie, w sytuacji, w której powód 3 nie złożył ich zdaniem wniosku o przyznanie zwrotu kosztów procesu. Twierdzili oni, że powód w apelacji nie domagał się przyznania kosztów od przeciwnika procesowego, lecz dosłownie wnioskował o zasądzenie ich od niego dla drugiej strony postępowania. Takie sformułowanie nie pozwala zdaniem skarżących uznać, że powód w apelacji złożył wniosek o przyznanie zwrotu kosztów procesu w rozumieniu art. 109 § 1 k.p.c. Zgodnie z art. 109 § 1 k.p.c. roszczenie o zwrot kosztów wygasa, jeśli strona najpóźniej przed zamknięciem rozprawy bezpośrednio poprzedzającej wydanie orzeczenia nie złoży sądowi spisu kosztów albo nie zgłosi wniosku o przyznanie kosztów według norm przepisanych. Przepis ten ma charakter prekluzyjny wobec strony zastępowanej przez zawodowego pełnomocnika – adwokata, radcy prawnego oraz rzecznika patentowego. Nie ulega wątpliwości, że o zwrocie kosztów postępowania należnych stronie reprezentowanej przez radcę prawnego sąd nie orzeka z urzędu (por. postanowienie SN z 19 marca 1996 r., III CZP 23/96, LEX nr 50559). W sporządzonej w sprawie apelacji powód zaskarżył wyrok sądu pierwszej instancji w całości oraz wnosił o jego zmianę poprzez utrzymanie nakazu zapłaty w mocy (pkt a), jak również o „zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym wynagrodzenia pełnomocnika procesowego za obydwie instancje według norm przepisanych” (k. - 406). Ponadto w uzasadnieniu apelacji stwierdzono, że „pozwany kwestionuje również w całości samo rozstrzygnięcie o kosztach procesu, a w szczególności pkt 3 wyroku, albowiem w ocenie powoda brak jest podstaw do zasądzenia na rzecz pozwanych kwoty w tym punkcie wskazanej, zaś orzeczenie Sądu wskutek braku wskazania motywów takiego, a nie innego rozstrzygnięcia w uzasadnieniu wyroku nie poddaje się kontroli instancyjnej” (k. 408). Bez wątpienia wnoszący apelację popełnił w petitum pisma błąd polegający na wadliwym określeniu podmiotów postępowania. Uchybienie to należy jednak postrzegać w kategorii oczywistej omyłki pisarskiej, która nie powinna rzutować na uprawnienie strony wygrywającej proces do uzyskania zwrotu jego kosztów. Nie należy kierować się wyłącznie brzmieniem zawartego w piśmie sformułowania, 4 lecz należy mieć na względzie treść pisma i sformułowane żądania. Treść pisma nie pozostawia wątpliwości co do rzeczywistego określenia stron i formułowanych żądań. Intencją skarżącego, reprezentowanego przez radcę prawnego, było zaskarżenie niekorzystnego wyroku oraz doprowadzenie do uzyskania innego rozstrzygnięcia. Powód zaskarżył bowiem wyrok sądu pierwszej instancji w całości oraz wnosił o jego zmianę poprzez utrzymanie nakazu zapłaty w mocy. Zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c., strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Przepis ten ustanawia dwie zasady rozstrzygania o kosztach procesu, tj. zasadę odpowiedzialności za wynik procesu oraz zasadę orzekania o zwrocie kosztów niezbędnych i celowych. Orzekanie o kosztach w procesie zakłada zwrot kosztów przez podmiot przegrywający na rzecz podmiotu wygrywającego. Odstępstwa od zasady odpowiedzialności za wynik procesu nie uzasadnia oczywisty błąd pisarski, polegający na przestawieniu pojęć „powoda” i „pozwanego”. Z powyższych względów należy uznać, że zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwoty 41.697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego było prawidłowe. Należało w konsekwencji oddalić zażalenie (art. 39814 k.p.c. w związku z art. 3941 § 3 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 3941 § 3 KPCart. 395 § 2 KPCart. 3941 § 1 pkt 2 KPCart. 109 § 1 KPCart. 98 § 1 KPCart. 39814 KPC§ 3§ 2§ 1 pkt 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026. · PDF źródłowy