K 783/50
WyrokIzba Cywilna1950-11-09
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy żołnierz organizacji zbrojnej, wykonujący rozkaz przełożonego, który sam stanowił przestępstwo, może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej na podstawie przepisów Kodeksu karnego wojskowego z 1932 r., jeśli organizacja ta nie miała charakteru wojska polskiego i jej działania były skierowane przeciwko polskim ugrupowaniom lewicowym i Żydom, służąc tym samym władzy okupacyjnej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że żołnierz organizacji zbrojnej, która nie miała charakteru wojska polskiego i której działania były skierowane przeciwko polskim ugrupowaniom lewicowym i Żydom, służąc tym samym władzy okupacyjnej, może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej na podstawie art. 9 Kodeksu karnego wojskowego z 1932 r., nawet jeśli wykonywał rozkaz przełożonego. W takich przypadkach sąd mógł jedynie zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nie zwolnić od odpowiedzialności.Stan faktyczny
Oskarżeni należeli do organizacji zbrojnych, które na przełomie 1943/1944 r. prowadziły zbrojne zwalczanie ugrupowań lewicowych, komunistycznych i Żydów, a także dokonywały zabójstw członków Armii Ludowej i rozstrzeliwań jeńców. Oskarżeni powoływali się na rozkazy przełożonych w celu ekskulpacji. Sąd Apelacyjny ustalił, że działania tych organizacji były skierowane przeciwko polskim ugrupowaniom lewicowym i Żydom, służąc tym samym władzy okupacyjnej.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej skazania niektórych oskarżonych za konkretne czyny i uniewinnił ich, a w pozostałych częściach utrzymał wyrok w mocy, orzekając karę łączną śmierci wobec jednego z oskarżonych.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia T. Cyprian; Sędziowie: J. Haber (sprawozdawca), H. Chmielewski; Prokurator: H. Rajzman.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Władysława K. i in., oskarżonych z art. 1 pkt 1 dekretu z dn. 31.VIII 1944 r. (Dz. U. R. P. z 1946 r. Nr 69, poz. 377), po rozpoznaniu rewizji oskarżonych od wyroku Sądu Apelacyjnego w Kielcach z dnia 25 lutego 1950 r., na podstawie art. 395, 408, 461 k.p.k. 1) uchylił zaskarżony wyrok: a) w części dotyczącej skazania oskarżonego Jana S. za udział w ujęciu około 50 Żydów w lipcu 1944 r. w lesie siekierzyńskim oraz za udział w zabójstwie lekarza - pseudonim "Miś" w maju 1944 r., Stanisława G. za udział w zabójstwie czterech członków A.L. i rozstrzelaniu jedenastu jeńców w styczniu 1944 r. w Wólce Bodzechowskiej i wymienionych oskarżonych z zarzutu dokonania wyżej opisanych czynów uniewinnił, b) w części orzekającej karę łączną w stosunku do oskarżonego Stanisława G. i temuż oskarżonemu wymierzył jako karę łączną - karę śmierci, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze i utratę całego mienia; 2) w pozostałych częściach utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.Uzasadnienie faktyczneW swych rewizjach oskarżeni powoływali się, celem ekskulpacji, na rozkaz swych przełożonych w organizacji zbrojnej, do której należeli.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził, między innymi, następujący pogląd prawny:Na wstępie należy zauważyć, że wedle obowiązującego wówczas kodeksu karnego wojskowego z roku 1932 (Dz. U. R. P. Nr 91, poz. 765) żołnierz, nawet gdy wykonywał rozkaz swego przełożonego wojskowego, popełniał przestępstwo, jeśli dopuścił się czynu stanowiącego zbrodnię lub występek (art. 9 k.k.w.). W przypadkach takich sąd mógł jedynie zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.Wedle obowiązującego obecnie kodeksu karnego Wojska Polskiego z roku 1944 (Dz. U. R. P. Nr 6, poz. 27) żołnierz, wykonujący rozkaz swego przełożonego, byłby, mimo że popełnił w wykonaniu rozkazu przestępstwo, wolny od odpowiedzialności karnej (art. 21 k.k.W.P.), natomiast odpowiadałby jedynie rozkazodawca (art. 22 k.k.W.P.). Kodeks karny Wojska Polskiego z roku 1944 stosuje się jednak tylko do Wojska Polskiego w rozumieniu przepisów ustawy z dn. 21.VII 1944 r. (Dz. U. R. P. Nr 1, poz. 2) nie zaś do organizacyj tego rodzaju, członkami których byli oskarżeni.Wobec powyższego należy rozstrzygnąć kwestię, czy przepisy ówcześnie obowiązującego k.k.w. z roku 1932 mogą znaleźć zastosowanie do czynów oskarżonych, w szczególności przepis art. 9 k.k.w., dotyczący nadzwyczajnego złagodzenia kary, gdyż kwestię winy oskarżonych i ich odpowiedzialności karnej, wymieniony kodeks przesądza w sensie pozytywnym, skoro czyny przypisane im stanowiły niewątpliwie zbrodnię.Biorąc pod uwagę ustalenia wyroku Sądu Apelacyjnego co do ówczesnego charakteru organizacyj konspiracyjnych "Grażyna", "Mruk" i "Zawisza", do których oskarżeni należeli, bądź im podlegali, otrzymując od dowództwa tych organizacyj odpowiednie rozkazy, a mianowicie, że "na przełomie 1943 r. i 1944 r. poszczególne oddziały A.K. terenu opatowskiego pod wpływem swych dowódców nastawiały się wyłącznie na zbrojne zwalczanie nie tylko poszczególnych ugrupowań lewicowych, komunistycznych i Żydów przez likwidowanie ich i mordowanie, lecz także przez likwidowanie całych oddziałów lewicowych w bratobójczej walce orężnej - "należy w tych warunkach wymienionym organizacjom odmówić charakteru wojska polskiego, wojska, które w owej chwili toczyło na różnych frontach ciężkie i krwawe boje z okupantem hitlerowskim. Wymienione organizacje, dokonując w tym okresie zabójstw własnych braci li tylko z powodu ich przynależności do lewicowych ugrupowań polskich, zabójstw bezbronnych Żydów, nie wyłączając kobiet i dzieci, zabójstw jeńców radzieckich, szły w ustalonym wyrokiem zakresie i miejscu takim postępowaniem wyraźnie na rękę hitlerowskiej władzy okupacyjnej, która tak samo koncentrowała swe wysiłki, szczególnie wówczas w okresie załamywania się niemieckiego frontu wschodniego, - na niszczeniu w pierwszym rzędzie polskich lewicowych organizacyj, reszty ukrywających się Żydów, jeńców radzieckich itp.Zabijając w akcjach zbrojnych własnych braci, walczących z okupantem, zabijając jeńców radzieckich, każdy z uczestniczących w tych akcjach oskarżonych zdawał sobie, jak to trafnie ustalił Sąd Apelacyjny, sprawę z tego, że popełnia pospolitą zbrodnię, czego najlepszym dowodem, m. in., była odmowa wręcz wykonania takich rozkazów przez oskarżonych Ś. i S. (...)
Powiązane orzeczenia
- WA 39/11 2012-03-14Czy żołnierze, którzy wykonali rozkaz ostrzelania niebronionej miejscowości, mogą być pociągnięci do odpowiedzialności karnej za popełnienie zbrodni wojennej, jeśli nie mieli świadomości bezprawnego charakteru rozkazu?
- Rw 1517/63 1964-01-17Czy żołnierz działający na polecenie przełożonego, które nie jest rozkazem w rozumieniu wojskowym, może być zwolniony od odpowiedzialności karnej za czyn będący podżeganiem do występku?
- Rw 147/76 1976-04-26Czy żołnierz, który popełnił przestępstwa pospolite, ale naruszył przy tym wojskowy obowiązek służbowy, podlega właściwości sądów wojskowych, nawet jeśli został zwolniony z czynnej służby wojskowej przed wniesieniem aktu…
- WZP 2/00 2000-09-21Czy żołnierz, który popełnia jeden czyn wyczerpujący jednocześnie znamiona przestępstwa i wykroczenia, ponosi odpowiedzialność zarówno za przestępstwo, jak i za wykroczenie, a jeśli tak, to jak należy kwalifikować taki c…
- N 46/83 1984-01-18Czy żołnierz, wobec którego zarządzono wykonanie kary pozbawienia wolności i który został skierowany do zakładu karnego pod konwojem, ale uwolnił się od niego przed przekazaniem administracji zakładu karnego, nadal pozos…
Powołane przepisy
art. 1 pkt 1art. 395art. 9 KKart. 21 KKart. 22 KK
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.