N 9/71
WyrokIzba Cywilna1971-03-11
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia ppłk S. Mendyka (sprawozdawca). Sędziowie: płk J. Radwański, ppłk C. Gajewski. Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk J. Mielczarek. SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 11 marca 1971 r. sprawy Stanisława S., skazanego prawomocnie za czyn z art. 214 § 1 w związku z art. 60 § 1 k.k. oraz z art. 11 § 1 k.k. w związku z art. 28 § 1 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu (Dz. U. Nr 69, poz. 434) na karę dwóch lat pozbawienia wolności z zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres dwóch lat, z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Naczelnego Prokuratora Wojskowego (na korzyść skazanego) od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w Katowicach z dnia 7 sierpnia 1970 r.zmienił zaskarżony wyrok przez uchylenie wymierzonej skazanemu kary dodatkowej zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych przez okres dwóch lat.Uzasadnienie faktyczneSkazany Stanisław S. został uznany za winnego przestępstwa polegającego na tym, że będąc wyrokiem łącznym Sądu Powiatowego w N. z dnia 24 sierpnia 1969 r. skazany między innymi za usiłowanie kradzieży mienia prywatnego na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, po odbyciu 8 miesięcy tej kary, w dniu 18 maja 1970 r. w N1., będąc w stanie nietrzeźwości, zabrał w celu krótkotrwałego użycia na szkodę Helmuta H. motocykl marki "Jawa" wartości około 9.000 zł, który odprowadził z miejsca zabrania na odległość około 300 metrów, gdzie w trakcie uruchamiania tego motocykla, którym zamierzał pojechać w odwiedziny do swej matki zamieszkałej w N.2, został zatrzymany przez Helmuta H. i doprowadzony następnie do organów MO.Naczelny Prokurator Wojskowy w złożonej na korzyść oskarżonego rewizji nadzwyczajnej podniósł zarzut, że orzeczenie względem tegoż oskarżonego wspomnianej wyżej kary dodatkowej nastąpiło z naruszeniem przepisu art. 43 § 2 k.k. i na tej podstawie domaga się zmiany wyroku Sądu I instancji przez uchylenie tejże kary.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Według prawidłowych i w rewizji nadzwyczajnej nie kwestionowanych ustaleń zaskarżonego wyroku stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco:Przed powołaniem do służby wojskowej oskarżony prawomocnym wyrokiem łącznym Sądu Powiatowego w N. z dnia 24 stycznia 1969 r. skazany został między innymi za dwa przestępstwa z art. 23 § 1 d.k.k. w związku z art. 257 § 1 d.k.k. na karę łączną 1 roku i 6 miesięcy więzienia, z której odbył przeszło 9 miesięcy.W dniu 18 maja 1970 r. oskarżony udał się do baru "P" w N.1 i tam wypił trzy duże jasne piwa. Następnie poszedł do pobliskiego sklepu spożywczego, w którym zakupił butelkę wina owocowego, i wino to wypił w drodze powrotnej do koszar, wprawiając się tym samym w stan nietrzeźwości. Idąc ulicą C. w N.1 oskarżony zauważył w pewnym momencie stojący przed posesją nr 5 motocykl marki "Jawa-250", stanowiący własność Helmuta H. Z chwilą zauważenia motocykla oskarżony powziął zamiar zabrania go i pojechania nim w odwiedziny do swej matki zamieszkałej w N.2.Realizując powzięty zamiar, oskarżony, złamawszy zamek zabezpieczający motocykl, zabrał pojazd z miejsca jego zaparkowania i w zamiarze uruchomienia silnika począł go pchać w kierunku odległej około 400 metrów ulicy W.W celu uruchomienia silnika włożył on do stacyjki zapłonowej motocykla znaleziony przypadkowo drut i pchając pojazd usiłował go uruchomić, czego jednak nie udało mu się zrobić.W tym samym czasie właściciel motocykla Helmut H., wyszedłszy przed budynek, stwierdził brak pojazdu, wobec czego wszczął za nim poszukiwania. W trakcie tych poszukiwań Helmut H. zauważył oskarżanego pchającego jego motocykl. Dobiegłszy więc do niego, odebrał mu pojazd, a jednocześnie postanowił doprowadzić sprawcę zaboru do najbliższego komisariatu MO, co mu się też, mimo oporu oskarżonego, w końcu udało.Jak więc wynika z powyższego, oskarżony ani nie uruchomił silnika motocykla, ani też pojazdem tym nie jechał, a jedynie pchał go siłą własnych mięśni na pewnym odcinku trasy. Skoro zaś tak, to nie może on być uznany za osobę prowadzącą sensu stricto pojazd mechaniczny, gdyż opisane wyżej jego działanie, zakwalifikowane jako usiłowanie popełnienia przestępstwa komunikacyjnego, faktycznie utożsamia je z sytuacją pieszego, wobec którego przecież przepisy art. 43 k.k. nie mają zastosowania.Stwierdzenie to czyni zatem zasadnym zarzut rewizji nadzwyczajnej, że wymierzenie oskarżonemu kary dodatkowej zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych nastąpiło z obrazą art. 43 § 2 k.k., co powoduje konieczność stosownej zmiany zaskarżonego w tym zakresie wyroku Sądu I instancji.
Powołane przepisy
art. 214 § 1art. 60 § 1 KKart. 11 § 1 KKart. 28 § 1art. 43 § 2 KKart. 23 § 1art. 257 § 1art. 43 KK§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.