Rw 303/72

WyrokIzba Cywilna1972-04-13

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk Z. Krasuski (sprawozdawca). Sędziowie: płk A. Kruszka, płk C. Lipski.Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: kpt W. Kubala.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu na rozprawie sprawy skazanych nieprawomocnie: 1) Stanisława Z. za przestępstwo z art. 311 § 1, 2 i 3 w związku z art. 313 i 316 k.k. - na 5 lat pozbawienia wolności, 2) Józefa M. za przestępstwo z art. 311 § 1 i 2 w związku z art. 313 i 316 k.k. - na 4 lata pozbawienia wolności i 3) Leszka D. za przestępstwo z art. 311 § 1 i 2 w związku z art. 312 § 1, 313 i 316 k.k. - na 3 lata pozbawienia wolności, z powodu rewizji wniesionych przez obrońcę oskarżonego Stanisława Z., przez oskarżonego Józefa M. i jego obrońcę oraz przez obrońcę oskarżonego Leszka D. od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 17 lutego 1972 r.,nie uwzględnił rewizji i na zasadzie art. 404 k.p.k. poprawił kwalifikację prawną przestępstwa (...) na prawidłową: w stosunku do Stanisława Z. i Józefa M. na art. 311 § 1, 2 i 3 w związku z art. 316 k.k., a w stosunku do Leszka D. - na art. 311 § 1, 2 i 3 w związku z art. 312 § 1 i art. 316 k.k.Uzasadnienie faktyczne(...) Obrońca oskarżonego Stanisława Z. wniósł w rewizji o poprawienie kwalifikacji prawnej jego czynu na art. 311 § 1 w związku z art. 316 k.k. i złagodzenie kary albo o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Oskarżony Józef M. w swej rewizji wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy i złagodzenie kary. Jego obrońca wniósł ponadto o poprawienie kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego na art. 312 k.k.Obrońca oskarżonego Leszka D. wniósł w rewizji o złagodzenie wymierzonej kary przy zastosowaniu art. 57 § 1 k.k.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wniosku o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania obrońca oskarżonego Stanisława Z. nie uzasadnił. Obrońca nie podniósł zastrzeżeń co do ustaleń faktycznych dokonanych w wyroku, a zakwestionował jedynie ocenę prawną czynu Stanisława Z. Nie zachodzi więc potrzeba ponownego rozpoznania sprawy.(...) Nietrafnie podał obrońca Stanisława Z. w wątpliwość kwalifikację jego czynu z art. 311 § 2 k.k., motywując to tym, że Jan B. chciał wstąpić do restauracji okazyjnie, nie był na służbie i przyjechał swym prywatnym samochodem. Sąd I instancji słusznie wskazał na to, że ten pokrzywdzony, będąc starszym stopniem służbowym, podjął interwencję w stosunku do oskarżonego Stanisława Z. zgodnie z przepisem pkt 55 regulaminu służby wewnętrznej Sił Zbrojnych PRL, a zatem wykonywał on w tym momencie obowiązki służbowe.Nietrafnie również zakwestionował obrońca Stanisława Z. kwalifikację jego czynu z art. 311 § 3 k.k., gdyż nie przekonywa twierdzenie, że doznany przez Jana B. krwiak na czole i uszkodzenie dolnej wargi nie naruszyły u niego funkcji narządu ciała, czego dowodzi fakt niekorzystania przez pokrzywdzonego ani przez jeden dzień ze zwolnienia lekarskiego. "Krwiak okolicy czołowej wielkości monety 2-złotowej, stłuczenie wargi górnej", "przecięcie wargi" doznane przez Jana B. - to nie tylko skutek w rodzaju otarcia naskórka czy przemijającego sińca, które zgodnie z ustalonym orzecznictwem nie stanowią uszkodzenia ciała. Ten skutek Sąd I instancji prawidłowo uznał za uszkodzenie ciała w sensie art. 311 § 3 k.k.Jednakże przyjęta w zaskarżonym wyroku kwalifikacja prawna przestępstwa wszystkich oskarżonych nie jest w pełni prawidłowa. Wprawdzie skutek czynnej napaści w postaci odniesionego przez Jana B. uszkodzenia ciała spowodowany został bezpośrednio przez oskarżonego Stanisława Z., jednakże zakwalifikowanie z art. 311 § 3 k.k. tylko jednego czynu nie jest trafne. Z tego bowiem przepisu powinny być zakwalifikowane również czyny oskarżonych Józefa M. i Leszka D., gdyż również oni - współdziałając ze sobą i ze Stanisławem Z. w różnych konfiguracjach osobowych - dokonali czynnej napaści na Jana B., a z tej "czynnej napaści wynikało uszkodzenie ciała" pokrzywdzonego. Z brzmienia przepisu § 3 art. 311 k.k. wynika, że warunkiem jego stosowania jest m.in. uszkodzenie ciała (lub rozstrój zdrowia) pokrzywdzonego, powstałe jako wynik czynnej napaści, której uczestnikiem był oskarżony, a więc również wtedy, gdy wprawdzie nie był on sprawcą tego uszkodzenia, ale co najmniej powinien był i mógł je przewidzieć. W takiej zaś sytuacji byli Józef M. i Leszek D.Zastosowanie kwalifikacji prawnej z art. 311 § 3 k.k. wyłącza możliwość kwalifikacji z art. 313 k.k., którą zwalczali obrońcy Stanisława Z. i Józefa M.Wnioski skarżących o złagodzenie wymierzonych kar nie są zasadne. Sąd orzekający uwzględnił i należycie ocenił te z przytoczonych w rewizjach okoliczności, które mają istotny wpływ na wysokość kary. Twierdzenie obrońcy Stanisława Z., że nie był on złym żołnierzem, nie odpowiada prawdzie, skoro z dowodów wynika, że był on właśnie złym żołnierzem. Nie przekonywa twierdzenie Józefa M. o zaskoczeniu go wypadkami, gdyż nie łagodzi to jego winy. Wprawdzie oskarżony Józef M. nie uczestniczył w zajściu na cmentarzu, jednakże w czasie bicia pokrzywdzonego z Leszkiem D. wymierzył mu przedtem cios w głowę. Najmniejszy zaś stosunkowo udział Leszka D. w pobiciu Jana B. znalazł, zdaniem instancji rewizyjnej, dostateczny wyraz w wymierzeniu mu kary najniższej w stosunku do pozostałych oskarżonych.Brak więc podstaw do uznania wymierzonych kar za rażąco niewspółmierne.

Powołane przepisy

art. 311 § 1art. 313art. 312 § 1art. 404 KPKart. 316 KKart. 312 KKart. 57 § 1 KKart. 311 § 2 KKart. 311 § 3 KKart. 311 KKart. 313 KK§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.