Rw 809/66
PostanowienieIzba Cywilna1966-10-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prowadzenie pojazdu służbowego w stanie nietrzeźwości, które doprowadziło do uszkodzenia silnika, stanowi przestępstwo z art. 144 § 1 k.k.W.P., czy też powinno być kwalifikowane na podstawie ustawy o zwalczaniu alkoholizmu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że uszkodzenie silnika pojazdu służbowego spowodowane przez nietrzeźwego kierowcę nie wyczerpuje znamion przestępstwa z art. 144 § 1 k.k.W.P., który dotyczy naruszenia regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych zagrażających bezpieczeństwu ruchu. Zamiast tego, czyn ten powinien być kwalifikowany na podstawie art. 28 § 1 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu, jako prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Sąd podkreślił, że opinia biegłego nie wykazała jednoznacznego związku przyczynowego między działaniem oskarżonego a uszkodzeniem silnika w ramach odpowiedzialności z art. 130 k.k.W.P.Stan faktyczny
Aleksander M. został oskarżony o prowadzenie w stanie nietrzeźwości samochodu służbowego, co doprowadziło do uszkodzenia silnika. Został skazany wyrokiem Sądu Okręgu Wojskowego w Warszawie z art. 144 § 1 k.k.W.P. Prokurator i obrońca wnieśli skargi rewizyjne, kwestionując wymiar kary i kwalifikację prawną czynu. Sąd Najwyższy zmienił kwalifikację prawną czynu na art. 28 § 1 ustawy o zwalczaniu alkoholizmu, złagodził karę i zawiesił jej wykonanie, jednocześnie utrzymując w mocy orzeczenie o utracie prawa jazdy. Uniewinniono go również od zarzutu przywłaszczenia pojazdu służbowego z powodu braku wystarczających dowodów winy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 19 sierpnia 1966 r. w sprawie Aleksandra M. poprzez poprawienie kwalifikacji prawnej czynu na art. 28 § 1 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu, złagodzenie kary i zawieszenie jej wykonania, a skargę rewizyjną prokuratora pozostawił bez uwzględnienia.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk W. Winawer.Sędziowie: płk A. Kruszka (sprawozdawca), płk J. Radwański.Prokurator: ppłk W. Ciechanowicz.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej prokuratora i obrońcy sprawę Aleksandra M., skazanego wyrokiem Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 19 sierpnia 1966 r. za przestępstwo z art. 144 § 1 k.k.W.P. na karę 8 miesięcy więzienia i utratę prawa prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 2 lat za to, że 11 kwietnia 1966 r. naruszył art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 27 listopada 1961 r. o bezpieczeństwie i porządku ruchu na drogach publicznych w ten sposób, że będąc w stanie nietrzeźwości prowadził samochód służbowy marki "Warszawa" Nr rej. DE - 2437, stanowiący własność ASG, na trasie z N do N1, doprowadzając do uszkodzenia silnik samochodu.Tymże wyrokiem Aleksander M. został uniewinniony od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 145 k.k.W.P. polegającego na tym, że dnia 11 kwietnia 1966 r. wyjechał z Akademii Sztabu Generalnego powierzonym mu samochodem marki "Warszawa", udając się nim do N. w celu odwiedzenia rodziny i wykorzystując w ten sposób pojazd służbowy do osiągnięcia korzyści osobistej.Prokurator Warszawskiego Okręgu Wojskowego zaskarżył wyrok w części skazującej z art. 144 § 1 k.k.W.P., zarzucając niewspółmierność kary, a w części uniewinniającej z art. 145 k.k.W.P. - naruszenie prawa materialnego, i wnosił o uchylenie wyroku oraz o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Obrońca podnosił w rewizji zarzut niewspółmierności kary i domagał się zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności oraz skrócenia okresu utraty prawa prowadzenia pojazdów mechanicznych.Sąd Najwyższy, uwzględniając skargę rewizyjną obrońcy, zmienił wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 19 sierpnia 1966 r. w sprawie Aleksandra M. przez: 1) poprawienie kwalifikacji prawnej czynu z art. 144 § 1 k.k.W.P. na art. 28 § 1 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu i przez przyjęcie, że skazany dopuścił się go przez to, iż dnia 11 kwietnia 1966 r., będąc w stanie nietrzeźwości, prowadził samochód służbowy marki "Warszawa", należący do akademii Sztabu Generalnego; 2) złagodzenie kary 8 miesięcy więzienia do 5 miesięcy aresztu oraz 2.000 złotych grzywny z jej zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 40 (czterdzieści) dni aresztu, przyjmując art. 28 § 1 ustawy z 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu za podstawę wymiaru tych kar, oraz przez zawieszenie na zasadzie art. 55 k.k.W.P. wykonania kary pozbawienia wolności na okres 2 lat z równoczesnym pozostawieniem orzeczonej kary utraty prawa prowadzenia pojazdów mechanicznych - i z tymi zmianami zaskarżony wyrok utrzymał w mocy, pozostawiając bez uwzględnienia skargę rewizyjną prokuratora.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:I. Obie skargi rewizyjne kwestionują - z przeciwnych wprawdzie pozycji - wymiar kary z art. 144 § 1 k.k.W.P. Należy jednak z urzędu podnieść, iż Sąd błędnie ocenił czyn oskarżonego pod względem prawnym.Art. 144 § 1 k.k.W.P. ma za szczególny przedmiot ochrony bezpieczeństwo prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych. Godzi w ten przedmiot żołnierz, który narusza regulaminowe zasady prowadzenia tych pojazdów oraz przepisy jazdy na drogach. Jeśli żołnierz powoduje przez to uszkodzenie lub zniszczenie pojazdu, nieszczęśliwy wypadek z ludźmi lub inne poważne skutki albo stwarza przez to możliwość spowodowania takich skutków, to popełnia przestępstwo z art. 144 k.k.W.P.W pojęciu regulaminowych zasad prowadzenia pojazdów wojskowych nie mieszczą się techniczne zasady ich eksploatacji. Naruszenie tych ostatnich zasad, jeśli nie zagraża bezpieczeństwu ruchu, a może powodować lub powoduje ujemne następstwa wyłącznie w postaci pogorszenia stanu pojazdu - wolno rozpatrywać w aspekcie odpowiedzialności z art. 130 k.k.W.P., a nie art. 144 k.k.W.P., jako że na kierowcy, któremu powierzono pojazd wojskowy, ciąży z tytułu tej funkcji obowiązek racjonalnej, zgodnej z warunkami technicznymi jego eksploatacji.W sprawie niniejszej Sąd wyrokujący poszedł po innej linii, stwierdził bowiem, że uszkodzenie silnika samochodu nastąpiło jako skutek nieprawidłowej eksploatacji pojazdu, zawinionej przez oskarżonego, który na skutek swej nietrzeźwości "nie był zdolny należycie kontrolować działania prowadzonego motoru i przeciwdziałać jego uszkodzeniu", i uznał, że "działanie w stanie nietrzeźwości w powiązaniu ze skutkami w postaci uszkodzenia samochodu" wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 144 § 1 k.k.W.P.Instancja rewizyjna tego stanowiska Sądu wyrokującego nie aprobuje.Biegły w swej opinii, na którą się Sąd powołuje, stwierdza, że "jest niewątpliwe, iż wytopienie panewek silnika nastąpiło z powodu przegrzania". Biegły nie potrafił jednak podać konkretnej przyczyny przegrzania silnika, natomiast wskazał na kilka możliwości. Nie wynika z nich w sposób pewny, że między działaniem bądź zaniechaniem oskarżonego a zatarciem silnika istniał związek przyczynowy, z którego oskarżony mógł i powinien był sobie zdawać sprawę, uzasadniający uznanie winy w ramach art. 130 k.k.W.P. Zauważyć należy, że biegły oparł swe orzeczenie wyłącznie na relacjach oskarżonego i świadków, określających stan pojazdu i poszczególnych jego elementów po zdarzeniu. Biegły dysponował protokołem oględzin stanu technicznego pojazdu o treści bardzo ogólnikowej, nieprzydatnej w zasadzie do udzielenia odpowiedzi na pytanie, jakie były przyczyny uszkodzenia silnika. Rozprawa nie dostarczyła materiału dowodowego, który by pozwalał bezkrytycznie ustosunkować się Sądowi do zawartego w opinii biegłego twierdzenia, że "w układzie smarowania silnika nie było żadnych niesprawności". Zeznania świadka K., na które biegły się powołuje, nie tylko nie uzasadniają takiego twierdzenia, lecz przeciwnie, dopuszczają istnienie niesprawności układu smarowania.W sumie dojść należy do wniosku, że opinia biegłego nie stanowi wystarczającego dowodu do uznania, iż oskarżony ponosi winę za zatarcie silnika w granicach odpowiedzialności karnej z art. 130 k.k.W.P.Nie ulega wątpliwości, że prowadził on samochód, będąc w stanie nietrzeźwości. Takie działanie zostało oskarżonemu dowiedzione i dlatego wyrok skazujący go należy ograniczyć do ustalenia winy popełnienia przestępstwa z art. 28 § 1 ustawy z dnia 10 grudnia 1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu.II. Nie ma racji prokurator, kwestionując uniewinnienie oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 145 k.k.WP.Sąd doszedł do wniosku, że wyniki rozprawy nie wystarczają do ustalenia, iż oskarżony zabrał samochód i wyjechał nim z jednostki, w celu udania się do swej rodziny zamieszkałej w N. Wprawdzie prokurator w rewizji dopatruje się przejawu istnienia u oskarżonego takiego zamiaru w tym, że nie oddał on rozkazu wyjazdu, mimo że zakończył w krytycznym dniu czynności służbowe kierowcy, jednakże fakt ten tak jednoznaczny w swej wymowie nie jest, zwłaszcza że oskarżony tłumaczył się, iż początkowo dawał swemu dysponentowi oba rozkazy wyjazdu, on jednak nie miał czasu ich podpisać, a potem gdy znowu nadarzyła się okazja, wręczył świadkowi P. tylko rozkaz T., ponieważ jego własny gdzieś mu się zapodział i nie mógł go w pośpiechu znaleźć.Zarzut z art. 145 k.k.W.P. został oparty na złożonym przez oskarżonego w dochodzeniu wyjaśnieniu, że w momencie, gdy został obudzony w samochodzie przez patrol WSW, zdał sobie sprawę z tego, że chciał jechać do N. Na rozprawie oskarżony uzupełnił to wyjaśnienie stwierdzeniem, iż po obudzeniu powiedziano mu, gdzie się znajduje, i wówczas uzmysłowił sobie, że pewnie jechał do N., jednakże przedtem takiego zamiaru nie miał.Wobec tego rodzaju wyjaśnień oskarżonego i braku innych dowodów pozwalających ustalić cel jego wyjazdu - przy uwzględnieniu stanu nietrzeźwości, w jakim się znajdował, oraz tego, że gdyby istotnie planował wyjazd do rodziny, to mógłby to uczynić bez trudu bezpośrednio po wykonaniu zadań związanych z uroczystością u świadka P. - uznać należy za uzasadnione wątpliwości Sądu wyrokującego w kwestii winy oskarżonego popełnienia przestępstwa z art. 145 k.k.WP. Wobec ich istnienia, zgodnie z zasadą in dubio pro reo skazanie za zarzucony oskarżonemu czyn nie mogło nastąpić. Wyrok zatem uniewinniający oskarżonego w tej części jest zasadny.III. Zmiana kwalifikacji prawnej czynu oskarżonego na łagodniejszą, a tym samym danie wyrazu ocenie, że czyn rodzajowo przedstawiał stosunkowo mniejsze społeczne niebezpieczeństwo, niż to przyjął Sąd w wyroku - powinny wpłynąć na odmienne określenie kary. Należy przy tym uwzględnić pozytywną sylwetkę oskarżonego. Dotychczasowy nienaganny tryb życia oraz wyróżniająca się pozytywnie postawa oskarżonego po popełnieniu przestępstwa pozwalają przyjąć, iż stanowi ono zdarzenie w życiu oskarżonego wyjątkowe, tym bardziej że pozostaje w związku z udziałem oskarżonego (na zaproszenie starszego w stopniu wojskowym) w przyjęciu weselnym, które było okazją do sporadycznego w życiu oskarżonego nadużycia alkoholu.Nie jest więc konieczne wpływanie na reedukację oskarżonego przez stosowanie kary bezwarunkowego pozbawienia wolności. Instancja rewizyjna uznaje za celowe złagodzenie kary więzienia do odpowiednio niższej kary aresztu z zawieszeniem jej wykonania, połączonej z grzywną. Uznając w tym zakresie za zasadny wniosek obrońcy, Sąd II instancji nie znajduje jednak podstaw do skrócenia oskarżonemu okresu orzeczonej wyrokiem utraty prawa prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Powiązane orzeczenia
- Rw 1571/63 1964-01-28Czy naruszenie ogólnie obowiązujących przepisów o bezpieczeństwie ruchu drogowego przez kierowcę wojskowego pojazdu mechanicznego stanowi jednocześnie naruszenie regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mecha…
- Rw 1052/63 1963-10-14Czy sąd wojskowy, skazując kierowcę pojazdu mechanicznego za przestępstwo pozostające w związku z naruszeniem przepisów o ruchu drogowym w stanie nietrzeźwości, jest zobowiązany do orzeczenia obligatoryjnej kary dodatkow…
- Rw 724/65 1965-09-16Czy samo prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, bez wykazania konkretnej możliwości spowodowania wypadku, uzasadnia kwalifikację prawną czynu z art. 144 § 1 k.k.W.P.?
- RNw 11/66 1966-11-05Czy naruszenie przepisów postępowania przez sąd pierwszej instancji, w szczególności dotyczące wszechstronnego zbadania dowodów i okoliczności, a także oceny wpływu alkoholu na spowodowanie wypadku, uzasadnia uchylenie w…
- Rw 277/68 1968-03-25Czy dysponent wojskowego pojazdu mechanicznego, który dopuścił kierowcę do prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, może być uznany za pomocnika lub podżegacza do przestępstwa zwalczania alkoholizmu, co wyklucza możli…
Powołane przepisy
art. 144 § 1 KKart. 19 ust. 1art. 145 KKart. 28 § 1art. 55 KKart. 144 KKart. 130 KK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 25.07.2026.