V CK 378/05

Izba Cywilna2005-11-16

Skład orzekający: Lech Walentynowicz, Mirosław Bączyk, Marian Kocon

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oświadczenie głównego udziałowca i prokurenta spółki z o.o. o przyznaniu pracownikowi odprawy z prywatnych zasobów, powiązane z rozwiązaniem umowy o pracę, stanowi ważną umowę zobowiązującą, czy też nieważną umowę darowizny z powodu błędu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że oświadczenie pozwanego o przyznaniu powódce odprawy z prywatnych zasobów, powiązane z rozwiązaniem umowy o pracę, stanowiło ważną umowę zobowiązującą, a nie darowiznę. Sąd Apelacyjny zasadnie respektował skutki udokumentowanej, ważnej umowy, mając na uwadze, że pozwany był faktycznym właścicielem spółki i jego zobowiązania finalnie go obciążały. Ponadto, Sąd Najwyższy był związany wskazaniami zawartymi w prawomocnym wyroku Sądu Apelacyjnego, który stwierdził, że pozwany "przejął" zadłużenie pracodawcy.
Stan faktyczny
Powódka, główna księgowa, miała rozwiązać umowę o pracę za porozumieniem stron z dnia 15 listopada 1999 r. Pozwany, główny udziałowiec i prokurent spółki, zobowiązał się do wypłaty powódce odprawy w wysokości 75 000 zł z prywatnych zasobów. Pozwany wypłacił jedynie 750 zł, uchylając się od pozostałej części świadczenia jako złożonego pod wpływem błędu. Powódka dochodziła roszczenia w postępowaniu cywilnym, a sądy pracy wykluczyły jej uprawnienie ze stosunku pracy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego i zasądził od niego na rzecz powódki kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V CK 378/05 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 listopada 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Mirosław Bączyk SSN Marian Kocon w sprawie z powództwa H. K. przeciwko S. S. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 listopada 2005 r., kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 16 grudnia 2004 r., sygn. akt I ACa (...), 1.) oddala kasację; 2.) zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1800,- zł (jeden tysiąc osiemset) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 1 lipca 2003 r. Sąd Okręgowy w C. zasądził od pozwanego S. S. na rzecz powódki H. K. kwotę 6750,- zł z odsetkami i kosztami procesu, a w pozostałej części powództwo oddalił. Sąd ustalił, że powódka była zatrudniona w Spółce z o.o. „S.(...)” w P. w charakterze głównej księgowej, w wymiarze ½ etatu, w okresie od 1 kwietnia 1992 r. do 2 15 listopada 1999 r. Pozwany był i jest prokurentem oraz głównym udziałowcem (w 80%) tej Spółki. Między stronami istniał nasilający się antagonizm na tle żądań finansowych powódki oraz z racji jej przyjaźni z zatrudnioną tam żoną pozwanego, z którą był on w konflikcie i z którą rozwiódł się w 2001 r. W dniu 10 listopada 1999 r. doszło do sporu między stronami na tle dofinansowania przez Spółkę kosztów wycieczki powódki. Wówczas pozwany zaoferował jej zwolnienie z pracy za odprawą pieniężną w wysokości 75000,- zł. Uzgodniono wtedy, że zostanie rozwiązany stosunek pracy za porozumieniem stron, z przyznaniem H. K. tejże odprawy. Wezwany pracownik T. S., zajmujący się sprawami kadrowymi, sporządził tekst umowy rozwiązującej stosunek pracy z dniem 15 listopada 1999 r. oraz spisał oświadczenie S. S. o przyznaniu powódce „wynagrodzenia jednorazowego w formie odprawy z prywatnych zasobów, w wysokości 75000,- zł”. Oba teksty umów zostały podpisane przez strony. Sąd ustalił również, iż umowa o pracę powódki ustała zgodnie z porozumieniem, natomiast pozwany wypłacił powódce jedynie 750 zł, uchylając się od skutków prawnych swego oświadczenia woli w pozostałym zakresie, jako złożonego pod wpływem błędu. Powódka dochodziła przyrzeczonej odprawy przed sądami pracy, ale bezskutecznie, ponieważ odprawa miała być wypłacona z własnych zasobów pozwanego. Wytoczyła więc powództwo w postępowaniu cywilnym. Sąd Okręgowy uznał, że pieniężne świadczenie pozwanego nie może przewyższać kwoty 7500 zł, pomniejszonej o dokonaną wpłatę (750 zł). Odpowiadało to uprawnieniom pracowniczym powódki i uzasadniało uchylenie się pozwanego od świadczenia nadmiernego, z powołaniem się na przepisy o błędzie (art. 84 k.c.) W następstwie apelacji obu stron, Sąd Apelacyjny w Katowicach zmienił zaskarżony wyrok i uwzględnił powództwo w całości, oddalając apelację pozwanego. Sąd odwoławczy stwierdził, iż nie istniały jakiekolwiek przesłanki wymienione w art. 84 k.c. z uwagi na inicjatywę pozwanego w odniesieniu do odprawy pracowniczej, powiązanej z rozwiązaniem umowy o pracę, oraz ze względu na jednoznaczne udokumentowanie jego zobowiązań, którego podstawę prawną stanowi art. 3531 k.c. Nie ma też – zdaniem Sądu – przeszkód, aby do wypłacenia odprawy pracowniczej zobowiązał się główny udziałowiec spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, będącej pracodawcą, z własnych zasobów. W kasacji pozwany wniósł o uchylenie wyroku odwoławczego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. 3 Skarżący powołał się na naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 3531 k.c., przez przyjęcie istnienia dwustronnej umowy zobowiązującej związanej ze stosunkiem pracy, podczas gdy sąd pracy wykluczył uprawnienie powódki ze stosunku pracy. Zobowiązanie pozwanego ma więc charakter jednostronny i należy zastosować tu przepisy o darowiźnie (art. 888 i następne k.c.). W konsekwencji, przy niespełnieniu przesłanek z art. 890 § 1 k.c., umowa darowizny jest nieważna. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W kasacji nie została powołana druga jej podstawa (art. 3931 pkt 2 k.p.c.), zatem ustalenia faktyczne, ostatecznie sformułowane w postępowaniu apelacyjnym, są w całości wiążące w instancji kasacyjnej (art. 39311 § 2 k.p.c.). Dotyczy to w szczególności braku błędu pozwanego, okoliczności i motywów jego zobowiązania oraz rozmiaru zobowiązania. Te ustalenia mają istotne znaczenie dla sfery materialnoprawnej, stwierdzają bowiem, że zobowiązanie pozwanego miało charakter ekwiwalentny i było związane z rozwiązaniem umowy o pracę z powódką z dniem 15 listopada 1999 r. Była to po prostu odprawa pracownicza obciążająca pracodawcę. Jest oczywiste, że pozwany nie jest pracodawcą, stąd powódka nie uzyskała wyroku zasądzającego w postępowaniu przed sądami pracy. Istotny jest wszakże pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w wyroku z dnia 25 września 2001 r. (III APa 161/00). Stwierdzono tam bowiem, że roszczenie powódki o odprawę w wysokości 75000,- zł jest zasadne, jednakże należy dochodzić tej wierzytelności przeciwko pozwanemu przed sądem cywilnym, gdyż S. S. – jako główny udziałowiec i prokurent Spółki z o.o. „S.(...)” – „przejął” zadłużenie pracodawcy. Wskazania te mają charakter wiążący (art. 365 k.p.c.) i wyłączają twierdzenie, że zobowiązanie pozwanego było darowizną. Powiązanie „odprawy” z ustaniem stosunku pracy nie budzi wątpliwości. Bez godziwej odprawy powódka z pewnością nie zrezygnowałaby z zatrudnienia, mając na uwadze jej sytuację życiową. Swoje zobowiązanie wykonała w całości. Okoliczności tej sprawy nie są typowe, ale stają się bardziej zrozumiałe w sytuacji, w której pozwany był faktycznym „właścicielem” rodzinnej spółki, której zobowiązania finalnie go obciążały, dlatego Sąd Apelacyjny zasadnie respektował skutki udokumentowanej, ważnej umowy (ride: art. 3531 k.c.). Był ponadto związany wskazaniami zamieszczonymi w prawomocnym wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 25 września 2001 r. (III APa 161/00). 4 Z podstawowych przyczyn należało oddalić kasację (art. 39312 k.p.c.) i orzec o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 98 i 108 § 1 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 84 KCart. 3531 KCart. 888art. 890 § 1 KCart. 3931 pkt 2 KPCart. 39311 § 2 KPCart. 365 KPCart. 39312 KPCart. 98§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026. · PDF źródłowy