V CK 389/05

Izba Cywilna2005-12-07

Skład orzekający: Irena Gromska-Szuster, Teresa Bielska-Sobkowicz, Zbigniew Strus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonanie robót budowlanych przez wykonawcę na rzecz inwestora zastępczego, bez bezpośredniego stosunku umownego z inwestorem bezpośrednim (gminą), może stanowić podstawę roszczenia o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia po stronie wykonawcy przeciwko inwestorowi bezpośredniemu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wykonanie robót budowlanych przez wykonawcę na rzecz inwestora zastępczego, nawet jeśli roboty te przyniosły korzyść inwestorowi bezpośredniemu (gminie), nie stanowi bezpodstawnego wzbogacenia w rozumieniu art. 405 k.c. po stronie inwestora bezpośredniego. Przyczyną przesunięć majątkowych było wykonanie dwóch wzajemnych umów, a źródłem przyrostu majątku gminy była umowa między nią a inwestorem zastępczym. Ryzyko ekonomiczne i prawne transakcji między wykonawcą a zamawiającym pozostaje w tym układzie podmiotowym.
Stan faktyczny
Powódka (wykonawca) domagała się od Gminy Miasta T. (inwestora bezpośredniego) zapłaty za roboty budowlane, twierdząc, że gmina wzbogaciła się kosztem powódki. Powódka zawarła umowę z inwestorem zastępczym, który działał w imieniu własnym. Zakres robót został rozszerzony, a powódka wystawiła faktury za roboty dodatkowe. Po odstąpieniu od umowy z inwestorem zastępczym, powódka wystąpiła z powództwem przeciwko gminie, opierając je na konstrukcji bezpodstawnego wzbogacenia. Sądy obu instancji oddaliły powództwo wobec gminy, a Sąd Najwyższy oddalił kasację.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V CK 389/05 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 grudnia 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz SSN Zbigniew Strus (sprawozdawca) w sprawie z powództwa "B.(...)" S.A. w W. przeciwko Gminie Miasta T. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 7 grudnia 2005 r., kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 12 stycznia 2005 r., sygn. akt I ACa (…), oddala kasację. Uzasadnienie Spółka Akcyjna „B.(...)”, jako wykonawca, domagała się zasądzenia od przedsiębiorstwa Projektowo-Usługowo-Handlowego „M.(...)” spółki z o. o. jako inwestora zastępczego oraz Gminy Miasta T. - inwestora bezpośredniego, kwoty 4.925.948,80 zł, tytułem wynagrodzenia za roboty budowlane. Jako podstawę wyroków sądy obydwu instancji przyjęły następujące istotne okoliczności: Umowa o realizację inwestycji łączyła powodową spółkę z inwestorem zastępczym określonym mianem zamawiającego, działającego w imieniu własnym i 2 odpowiedzialnego m. in. za wynagrodzenie wykonawcy. Obowiązki inwestora zastępczego w stosunku do Gminy Miasta T. zostały określone w odrębnej umowie zawartej bez udziału wykonawcy, a obejmowały całość procesu inwestycyjnego łącznie ze sprawdzeniem i zatwierdzaniem faktur składanych mu przez wykonawcę. W toku realizacji inwestycji doszło (stosownie do kolejnych części projektu realizacyjnego) do rozszerzenia zakresu robót w porównaniu z projektem, na podstawie którego wykonawca złożył ofertę przetargową. Strony, tj. zamawiający i wykonawca uzgodniły, że roboty mają być prowadzone bez przerw, natomiast po dostarczeniu pełnej dokumentacji zostanie sporządzony aneks odpowiadający sytuacji wynikającej z obmiaru wykonanych robót. Powódka wystawiała zamawiającemu faktury za wykonane roboty dodatkowe, a kiedy wartość ich wyniosła 2.426.245,50 zł, odstąpiła od umowy i wystąpiła z powództwem przeciw niemu oraz przeciw inwestorowi bezpośredniemu, tj. Gminie Miasta T., twierdząc, że wobec wykonania robót Gmina wzbogaciła się bezpośrednio kosztem powódki. Pozwana Gmina domagała się oddalenia powództwa i podnosiła zarzut, że nie łączył jej z powódką żaden stosunek umowny, natomiast zobowiązanie finansowania spełniła zgodnie z umową. Wyrokiem częściowym sąd pierwszej instancji oddalił powództwo wobec gminy. Sąd Apelacyjny oddalił apelacje powódki potwierdzając trafność ustalenia, że między powódką a pozwaną gminą nie został nawiązany umowny stosunek zobowiązaniowy uzasadniający roszczenie oparte na odpowiedzialności kontraktowej. Odnośnie do roszczenia o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia, Sąd Apelacyjny wyraził pogląd prawny odmienny niż Sąd Okręgowy i dopuścił możliwość jego dochodzenia w rozpoznawanej sprawie, ponieważ wykonane roboty wzbogaciły gminę kosztem wykonawcy w ramach tego samego zdarzenia zaistniałego bez podstawy prawnej. Uznał jednak, że roszczenie to – słuszne co do zasady - nie zostało udowodnione co do wysokości. W szczególności strona powodowa nie wnosiła o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w tym zakresie, a faktury wystawione przez wykonawcę nie stanowiły dostatecznej podstawy ustalenia wysokości wzbogacenia, ponieważ nie wskazywały wartości robót dodatkowych w dniu orzekania. Kasację od tego wyroku opartą na obydwu podstawach (art. 3931 pkt 1 i 2 k.p.c. w brzmieniu sprzed 6 lutego 2005 r.) wniosła powódka . Domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku przytoczyła naruszenie art. 6 k.c. przez nieuzasadnione nałożenie na powódkę ciężaru dowodowego, a w ramach drugiej podstawy kasacyjnej wskazała 3 przepisy art. 230, art. 233 § 1, art. 328 § 2 k.p.c., art. 227, 216 i 317 k.p.c. w związku z art. 382 i 391 k.p.c. mających wpływ na treść wyroku (art. 386 § 4 k.p.c.). Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wskazuje, że nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia art. 6 k.c. Skarżąca trafnie wskazuje na konieczność badania kontekstu procesowego przy ocenie rozkładu ciężaru dowodów w konkretnym stadium procesu, a to dlatego, że przedmiotem dowodzenia są zmieniające się okoliczności sporne - istotne dla rozstrzygnięcia. Dlatego ciężar ten zależnie od twierdzeń może przenosić się z jednej na drugą stronę. Natomiast zagadnienia środka dowodowego, przy pomocy którego należy udowodnić fakty niezbędne do zastosowania normy prawa materialnego łączą się luźno z problematyką art. 6 k.c., zależą bowiem od wykładni wchodzących w rachubę przepisów prawa materialnego. Przypisane stronie powodowej uchybienie polegające na braku inicjatywy dowodowej co do opinii biegłego dotyczy zatem problematyki podstaw ustaleń faktycznych a nie rozkładu ciężaru dowodu. Należy zgodzić się z zarzutami skarżącej, dotyczącymi odmówienia możliwości ustalenia wartości bezpodstawnego wzbogacenia na podstawie faktur oraz protokołów odbioru robót. Przepis art. 405 in fine k.c. nie wskazuje specyficznych sprawdzianów tej wartości. Jeżeli zatem wzbogacenie polegałoby na wykonaniu pewnej części budowli w ramach jednego procesu inwestycyjnego, a inne części podobne rodzajowo wykonywane w tym samym czasie były wynagradzane zgodnie z umową na podstawie faktur i protokołu odbioru, to podstawa wyceny ustalona przez strony tej umowy może być stosowana w ramach domniemań faktycznych (art. 231 k.p.c.) do całości. Nie można przy tym pominąć okoliczności, że część robót nie objęta pierwotnym projektem z reguły nie ma wartości rynkowej ze względu na techniczne powiązanie z całością budowli. Gdyby sąd orzekający z urzędu powziął wątpliwości co do wartości wzbogacenia ustalonej według reguł przyjętych przez strony w umowie o roboty budowlane i nabrał przekonania, że wycena wymaga wiedzy specjalnej (technicznej lub ekonomicznej) mógłby bez naruszania zasady kontradyktoryjności dopuścić z urzędu dowód z opinii biegłych (art. 230 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c.). Strony powinny być jednak uprzedzane o potrzebie przeprowadzenia takiego dowodu, ze względu na poważne koszty, które muszą ponosić i czas konieczny do sporządzania skomplikowanych opinii. Uwagi powyższe nie prowadzą jednak do uwzględnienia zasadności drugiej podstawy kasacji i jej wniosku, ponieważ zaskarżony wyrok odpowiada prawu. 4 Uzasadnienie roszczenia wskazuje na posługiwanie się przez powoda konstrukcją prawną pod nazwą kondykcji causa data causa non secuta, chroniącej interes powoda przenoszącego na drugą osobę własność rzeczy w oczekiwaniu wzajemnego świadczenia. Konstrukcję tę można stosować również w razie wzajemnych świadczeń wynikających ze stosunku obligacyjnego. Należy jednak zwrócić uwagę na dodatkową przesłankę roszczenia o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia zawartą w sformułowaniu art. 405 k.c., o braku podstawy prawnej. Sąd Apelacyjny uznał, że ta przesłanka kondykcji jest spełniona, ponieważ umowa nie łączyła wykonawcy z pozwaną Gminą, a więc budowla (w zakresie nieobjętym pierwotnym projektem) stała się składnikiem mienia gminnego bez podstawy prawnej. Z wykładnią taką nie można się zgodzić, ponieważ w rozpoznawanej sprawie przyczyną przesunięć majątkowych było wykonywanie dwóch wzajemnych, ekwiwalentnych i odpłatnych umów, przy czym źródłem przyrostu substratu materialnego Gminy była umowa między nią a inwestorem zastępczym. Jeżeli wierzytelność inwestora zastępczego do Gminy nie wygasła i nie została zajęta, to dokonywanie zapłaty przez nią bezpośrednio na rachunek wykonawcy z pominięciem inwestora zastępczego stanowiłoby nienależyte wykonanie umowy, rodzące odpowiedzialność odszkodowawczą. Nie można zatem dopatrzyć się po stronie Gminy Miasta T. „wzbogacenia bez podstawy prawnej” w znaczeniu nadanym w art. 405 k.c. i oceny tej nie zmienia również odstąpienie wykonawcy od umowy z zamawiającym ani ogłoszenie jego upadłości po odstąpieniu wykonawcy od umowy. Odstąpienie ustawowe miało skutek tylko między stronami umowy i nie zwalniało Gminy od obowiązku świadczenia na żądanie inwestora zastępczego potwierdzone dokumentami stwierdzającymi wykonanie robót. Z powodu upadłości inwestora zastępczego Gmina nie została zwolniona z długu, a jedynie zmienił się adresat jej świadczeń. Trudności ze ściągnięciem od inwestora zastępczego należności wykonawcy nie usprawiedliwiają ominięcia - przy zastosowaniu konstrukcji bezpodstawnego wzbogacenia - masy upadłości przy zaspokajaniu się wierzycieli upadłego. Wzmocnienie roszczeń wykonawcy mogłoby nastąpić w razie uzyskania wcześniej zabezpieczenia osobistego lub rzeczowego interesów powodowej spółki prowadzącego do osobistej odpowiedzialności inwestora bezpośredniego, do czego w rozpoznawanej sprawie nie doszło. Dlatego ryzyko ekonomiczne i prawne transakcji między wykonawcą a zamawiającym pozostaje w tym układzie podmiotowym. Z tych przyczyn uznając brak podstawy do uwzględnienia wniosku kasacji Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312 k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 3931 pkt 1art. 6 KCart. 230art. 233 § 1art. 328 § 2 KPCart. 227art. 382art. 386 § 4 KPCart. 405art. 231 KPCart. 230 KPCart. 278 § 1 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy