V CSK 65/17

WyrokIzba Cywilna2017-11-16

Skład orzekający: Kazimierz Zawada, Zbigniew Kwaśniewski, Hubert Wrzeszcz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd drugiej instancji może pominąć nowe dowody zgłoszone przez stronę w postępowaniu apelacyjnym, jeśli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, a ich pominięcie prowadzi do nieprawidłowego rozstrzygnięcia sprawy?
Ratio decidendi
Sąd drugiej instancji może pominąć nowe dowody zgłoszone w postępowaniu apelacyjnym, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji (art. 381 k.p.c.). Jednakże restrykcje zawarte w tym przepisie powinny być stosowane w sposób umiarkowany, z uwzględnieniem okoliczności każdego przypadku, aby na skutek obostrzeń nie ucierpiało prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Jeśli potrzeba powołania się na nowe dowody wynikła później, sąd powinien je uwzględnić.
Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej służebności przesyłu. Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek, uznając, że wnioskodawca nie wykazał przesłanek zasiedzenia. Sąd Okręgowy oddalił apelację. W skardze kasacyjnej wnioskodawca zarzucił naruszenie art. 381 k.p.c. poprzez błędne uznanie wniosku dowodowego za spóźniony i pominięcie dowodów, które odnaleziono przypadkowo po wydaniu postanowienia przez sąd pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V CSK 65/17 POSTANOWIENIE Dnia 16 listopada 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący) SSN Zbigniew Kwaśniewski SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca) w sprawie z wniosku P. Spółki Akcyjnej w W. przy uczestnictwie C. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością - o zasiedzenie służebności przesyłu, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 16 listopada 2017 r., skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia Sądu Okręgowego w L. z dnia 20 lipca 2016 r., uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w L. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE 2 Postanowieniem z dnia 18 listopada 2015 r. sąd Rejonowy w G. oddalił wniosek o zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej służebności przesyłu i orzekł o kosztach postępowania. Sąd ustalił, że przez nieruchomość uczestnika postępowania, obejmującą działki nr 228/1, nr 228/2, nr 229 i nr 144/2, położoną w R., przebiega gazociąg relacji Z. – B., wchodzący w skład przedsiębiorstwa wnioskodawcy. Uczestnik postępowania objętą wymienioną nieruchomością działkę nr 228/2 kupił dnia 6 lipca 2000 r., nr 228/1 i nr 229 – dnia 20 marca 2001 r., a działkę nr 144/2 – dnia 3 września 2010 r.; działki położone są w bezpośrednim sąsiedztwie. Sąd pierwszej instancji uznał, że nie ma podstaw do stwierdzenia, że wnioskodawczyni nabyła przez zasiedzenie służebność gruntową o treści odpowiadającej służebności przesyłu w 1994 r. albo 2004 r., w zależności od przyjęcia dobrej bądź złej wiary. Wnioskodawczyni nie wykazała bowiem przesłanek zasiedzenia. Nie udowodniła, że gazociąg został wybudowany w 1974 r., zaoferowane dowody nie potwierdziły tej okoliczności. Domagając się zliczenia czasu posiadania poprzedników prawnych na podstawie art. 176 § 2 k.c., wnioskodawczyni nie wykazała, że doszło do przeniesienia posiadania w jeden ze sposobów przewidzianych w art. 348 - 351 k.c.; przedstawione dowody potwierdzają jedynie następstwo prawne. Wnioskodawczynie nie udowodniła również przewidzianej w art. 292 k.c. przesłanki w postaci trwałego i widocznego urządzenia. Z zaoferowanych dokumentów kartograficznych i planistycznych nie wynika kiedy uwidoczniono przebieg gazociągu i czy słupki znacznikowe znajdowały się na działkach przez cały okres biegu terminu zasiedzenia. Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy w L. oddalił apelację wnioskodawczyni i orzekł o kosztach postępowania odwoławczego. Podkreślił, że wnioskodawczynie nie przedstawiła – mimo zarzutów uczestniczki – dowodów pozwalających ustalić przesłanki zasiedzenia służebności. Sąd odwoławczy oddalił dowody złożone przez wnioskodawczynię na etapie postępowania apelacyjnego na podstawie art. 381 k.p.c., było bowiem możliwe zgłoszenie ich przed Sądem 3 w pierwszej instancji, argumentacja apelującej, że nie było możliwe wcześniejsze przedstawienie tych dowodów, jest – zdaniem Sądu – nie przekonująca. W skardze kasacyjnej, opartej na drugiej podstawie, pełnomocnik wnioskodawczyni zarzucił naruszenie art. 382 w związku z art. 316 k.p.c. i art. 381 w związku z art. 227 k.p.c. Powołując się na tę podstawę, wniósł o uchylenie obu wydanych w sprawie postanowień i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzut wydania zaskarżonego postanowienia z naruszeniem art. 381 w związku z art. 227 k.p.c. polega – zdaniem skarżącej – na błędnym uznaniu wniosku dowodowego zawartego w piśmie z dnia 24 kwietnia 2016 za spóźniony i pominięciu zgłoszonych w nim dowodów. W ocenie skarżącej z przytoczonych w wymienionym wniosku okoliczności wynika – wbrew stanowisku Sądu – że powołanie pominiętych dowodów, mających istotne znaczenie dla oceny przesłanek zasiedzenia służebności, nie było możliwe w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. W literaturze i w orzecznictwie nie ma wątpliwości, że Kodeks postępowania cywilnego przyjął system apelacji pełnej. Jednym z istotnych elementów tego sytemu z zagwarantowaną możliwością prezentowania nowości jest art. 381 k.p.c., który stanowi, że sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. W orzecznictwie wyjaśniono, że z konstrukcji tego przepisu, a także z istoty modelu apelacji pełnej cum beneficio bonorum wynika, że dopuszczalność nowych faktów i dowodów jest zasadą, a wyjątkiem ich pominięcie. Przewidziane w omawianym przepisie wyjątki zostały ustanowione w celu dyscyplinowania stron przez skłonienie ich do przedstawiania całego materiału faktycznego i dowodowego już w postępowania w pierwszej instancji. Ustawodawca dał w ten sposób także wyraz trosce o sprawność postępowania sądowego. Przyjmuje się, że obostrzenia zawarte w art. 381 k.p.c. są wyrazem dążenia do koncentracji materiału procesowego, a nie ograniczenia rozpoznawczych i kontrolnych funkcji apelacji (por. uchwała 4 Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2007 r., III CZP 162/06 OSNC 2008, Nr 5, poz. 47, wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2013 r., I CSK 275/12, nie publ., i z dnia 28 marca III CSK 150/13, nie publ.). W judykaturze - jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w przytoczonej wyżej uchwale III CZP 162/06 - jeszcze pod rządem kodeksu postępowania cywilnego z 1930 r., ale także później, przyjmowano, że restrykcje zawarte w art. 381 k.p.c. (art. 404 d k.p.c.) powinny być stosowane w sposób umiarkowany, z uwzględnieniem okoliczności każdego konkretnego przypadku. Chodzi o to, aby na skutek obostrzeń przewidzianych w omawianym przepisie, ustanowionych zasadniczo w celach pragmatycznych, nie ucierpiało prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. W przytoczonym wyżej piśmie z dnia 24 kwietnia 2016 r. skarżąca zgłosiła dowody z kopii dziennika budowy nr 22/74 gazociągu Z. – B., protokołu odbioru końcowego nr 5 z dnia 15 i 23 listopada 1974 r. wymienionego gazociągu i sprawozdania inspektora nadzoru dotyczącego budowy tego gazociągu. Powołując te dowodu dopiero na etapie postępowania odwoławczego, przedstawiła okoliczności, że nie było możliwe ich wcześniejsze zgłoszenie. Wynika z nich, że wymienione kopie dokumentów zostały odnalezione przypadkowo, w związku z gromadzeniem materiału do innej sprawy sądowej, w […] placówce skarżącej już po wydaniu postanowienia przez Sąd pierwszej instancji. Podniosła też, że stanowią one dokumentację z lat 70 XX wieku, która została częściowo utracona na skutek wielokrotnego przekazywania majątku w związku z komercjalizacją i prywatyzacją zarówno przedsiębiorstw górnictwa naftowego i gazownictwa, jak i przedsiębiorstw budujących gazociąg. Ponadto część swojej dokumentacji skarżąca utraciła na skutek zalania archiwum w czasie powodzi stulecia w 1997 r. Mając na względzie wyżej przytoczone rozumienie art. 381 k.p.c. i zawarte w piśmie z dnia 24 kwietnia 2016 r. okoliczności uzasadniające zgłoszenie wskazanych w nim dowodów dopiero na etapie postępowania odwoławczego zarzut wydania zaskarżonego postanowienia z naruszeniem art. 381 w związku z art. 227 k.p.c. należało uznać za uzasadniony. Ocena Sądu, że możliwe było powołanie pominiętych dowodów w postępowaniu przed Sądem pierwszej 5 instancji jest zbyt ogólnikowa, pomija ugruntowane w orzecznictwie stanowisko, że restrykcje zawarte w art. 381 k.p.c. powinny być stosowane w sposób umiarkowany z uwzględnieniem okoliczności sprawy. Chodzi bowiem o to, aby na skutek obostrzeń przewidzianych w art. 381 k.p.c., ustanowionych w celach pragmatycznych, nie ucierpiało prawidłowe rozpoznanie sprawy. Nieuzasadniony okazał się natomiast zarzut wydania zaskarżonego postanowienia z naruszeniem art. 382 w związku z art. 316 k.p.c. polegającym – zdaniem skarżącej – na pominięciu części zebranego w sprawie materiału „w postaci pisma z dnia 2 czerwca 2015 r. z załącznikami (karty od 2 do 81)”. Przytoczone pismo zostało złożone przez skarżącą w odpowiedzi na wezwanie Sądu z dnia 26 maja 2015 r. do usunięcia braków formalnych wniosku o stwierdzenie zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej służebności przesyłu m.in. przez złożenie odpisu tego wniosku wraz z odpisami załączników. W piśmie tym skarżąca wyjaśniła, że nie składała wniosku o zasiedzenie wymienionej służebności, lecz w odpowiedzi na pozew z dnia 6 lutego 2015 r., złożonej w sprawie wszczętej przez uczestnika w Sądzie Okręgowym w Z. o ustanowienie służebności przesyłu, sygn. akt I C …/15, podniosła zarzut zasiedzenia służebności. Sąd Okręgowy w Z. odpowiedź na pozew w zakresie zawierającym zarzut zasiedzenia służebności uznał jednak za wniosek o zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej służebności przesyłu, wyłączył go do odrębnego rozpoznania, i tak potraktowaną odpowiedź na pozew z załącznikami przekazał Sądowi Rejonowemu w G. Uszło uwagi skarżącej, że załączniki, o których mowa w omawianym zarzucie, powołane jako dowody w odpowiedzi na pozew, były – o czym świadczy postanowienie dowodowe wydane na rozprawie w dniu 6 listopada 2015 r. – przedmiotem podstępowania dowodowego przed Sądem pierwszej instancji i przedmiotem zawartej w uzasadnieniu postanowienia tego Sądu oceny dowodów. Sąd odwoławczy natomiast – jak wynika z treści wygłoszonego uzasadnienia zaskarżonego postanowienia – zaaprobował ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji. W tej sytuacji nie ma podstaw do podzielenia zarzutu, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 382 w związku z art. 316 § 1 k.p.c. w sposób wskazany przez skarżącą. 6 Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji postanowienia (art. 39815 § 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 w związku z art. 39821 k.p.c.). kc aj

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 176 § 2 KCart. 348art. 292 KCart. 381 KPCart. 382art. 316 KPCart. 381art. 227 KPCart. 404art. 316 § 1 KPCart. 39815 § 1 KPCart. 108 § 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026. · PDF źródłowy