V KR 18/74
WyrokIzba Cywilna1974-01-29
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Budzianowski. Sędziowie: dr A. Kafarski (sprawozdawca), K. Wagner.Prokurator Prokuratury Generalnej: dr F. Prusak.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Stanisława Józefa J., oskarżonego z art. 220 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 23 lutego 1973 r.zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił wymierzoną oskarżonemu karę dodatkową pozbawienia praw publicznych, utrzymując poza tym zaskarżony wyrok w mocy (...).Uzasadnienie faktyczneOskarżony Stanisław Józef J. wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 23 lutego 1973 r. został uznany za winnego tego, że dnia 16 lipca 1972 r. w L., będąc w stanie po spożyciu alkoholu, utrudniał korzystanie z urządzenia technicznego miejscowej hydroforni przez to, iż wyłączył w hydroforni dopływ prądu przez przesunięcie wyłącznika heblowego z dołu na literę "Z", a następnie po raz drugi odkręcił pokrywy osłon bezpiecznikowych, wykręcił bezpieczniki, które wrzucił do kanału ściekowego, odkręcił zawory regulujące dopływ wody, powodując istotne zakłócenie w produkcji miejscowej piekarni, która produkuje pieczywo dla wsi L. i okolic, gdyż przeszło 12 godzin nie było dopływu wody do wyżej wymienionej piekarni. Czyn ten Sąd Wojewódzki zakwalifikował z art. 220 k.k. i na podstawie tego przepisu oraz art. 36 § 4 i 2 i art. 40 § 1 pkt 2 k.k. skazał oskarżonego na karę 4 lat pozbawienia wolności, 3.000 zł grzywny, z zamianą w razie nieuiszczenia w terminie na 30 dni zastępczej kary pozbawienia wolności, oraz 3 lat pozbawienia praw publicznych. (...)I. Przyjęta przez Sąd Wojewódzki kwalifikacja prawna czynu oskarżonego jest prawidłowa, gdyż uszkodził on hydrofornię, co spowodowało unieruchomienie miejscowej piekarni na okres zmiany nocnej, a to z kolei spowodowało zaburzenia w zaopatrzeniu miejscowej ludności w pieczywo, pociągając za sobą konieczność dokonania przerzutu pieczywa z piekarni w R. i niezaopatrzenie w chleb sklepu w N., do którego dostarczano pieczywo z piekarni unieruchomionej w wyniku czynu oskarżonego. Do tego należy dodać, że brak wody dotknął również 204 indywidualnych gospodarstw rolnych, pociągając za sobą również zakłócenia co najmniej w zakresie przygotowania pożywienia dla inwentarza żywego hodowanego w tych gospodarstwach.Biorąc pod uwagę to, że w wyniku czynu oskarżonego doszło zarówno do uniemożliwienia produkcji piekarni przez okres jednej zmiany, jak również do zakłócenia w pracy 204 indywidualnych gospodarstw rolnych, należało uznać, iż działanie oskarżonego wbrew twierdzeniom rewizji doprowadziło do istotnych zakłóceń w produkcji.W celu ustalenia, że zakłócenia te nie były istotne, nie można przyjąć - zgodnie z rewizją - jedynie wysokości strat określonych w pieniądzach, jakie poniosła miejscowa piekarnia, gdyż uwzględnić należało również konsekwencje, o których była wyżej mowa (dokonanie przerzutu chleba z innych piekarni dla zaopatrzenia ludności i zakłócenia powstałe w działalności indywidualnych gospodarstw rolnych).Ze względu na to nie ma znaczenia podniesiona w następnym zarzucie rewizyjnym kwestia, że straty pieniężne poniesione przez miejscową piekarnię mogły być mniejsze od ustalonych przez sąd, gdyż "istotność zakłóceń", o których mówi art. 220 k.k., nie sprowadza się wyłącznie do wysokości strat określonych w pieniądzach, lecz obejmuje ogół konsekwencji wynikłych z czynu oskarżonego.II. Zarzut rewizji co do nierozważenia zeznań świadków: Jana S., Józefa K. i Zdzisława L. jest niezasadny.Rewizja twierdzi, że świadkowie ci stwierdzili, iż bezpieczniki zostały jedynie odkręcone i nadawały się do dalszego użytku. Te zeznania odnosiły się do pierwszego działania oskarżonego, drugie zaś działanie, jak to wynika z wyjaśnień oskarżonego, których wiarygodność Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił, polegało na wyjęciu środków z pięciu bezpieczników i wyrzuceniu tych środków do kanału.Na marginesie omawianego obecnie zarzutu rewizji trzeba dodać, że uszkodzenie, o którym mówi art. 220 k.k., nie musi polegać na częściowym lub całkowitym zniszczeniu jakiejś części warunkującej działanie urządzenia technicznego, lecz wystarczy drobne nawet jej uszkodzenie, które utrudnia korzystanie z urządzenia. Tak więc pierwsze działanie oskarżonego, polegające na odkręceniu bezpieczników bez ich uszkodzenia, przerwało dopływ prądu do motoru tłoczącego wodę i unieruchomiło całą hydrofornię. A zatem już to pierwsze działanie oskarżonego odpowiadało pojęciu uszkodzenia, o którym mówi art. 220 k.k.III. Oskarżony w chwili popełnienia przypisanego mu czynu był młodocianym i miał dobrą opinię. Okoliczności te jednak nie mogły doprowadzić do złagodzenia wymierzonych mu kar pozbawienia wolności i grzywny ze względu na to, że oskarżony przypisanego mu czynu dopuścił się w celu uniemożliwienia pracownikom piekarni pójścia na zabawę.Ponadto w związku z rozwojem gospodarczym kraju powstaje coraz większa liczba urządzeń technicznych (linie wysokiego napięcia, urządzenia wodociągowe na wsiach itp.), które nie są i nie mogą być dozorowane. Dlatego kary za tego rodzaju czyn, jakiego dopuścił się oskarżony, muszą w znacznym stopniu uwzględniać interes społecznego ich oddziaływania. Uwzględniając więc zarówno okoliczności przemawiające za oskarżonym, jak i okoliczności obciążające, należało uznać wymierzone mu kary za odpowiadające dyrektywom określonym w art. 50 i 51 k.k.Sąd Najwyższy uchylił jedynie wymierzoną oskarżonemu karę dodatkową pozbawienia praw publicznych, gdyż przyjęty za podstawę wymiaru tej kary art. 40 § 1 pkt 2 k.k. ma zastosowanie jedynie do zbrodni określonych w art. XIX k.k.
Powołane przepisy
art. 220 KKart. 36 § 4art. 40 § 1 pkt 2 KKart. 50§ 4§ 1 pkt 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.