WKN 28/01

Izba Cywilna2001-10-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym może uwzględnić dowody przeprowadzone w postępowaniu, które zakończyło się stwierdzeniem nieważności orzeczenia z mocy prawa?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy może powoływać się na dowody przeprowadzone w tej samej sprawie w postępowaniu sądowym zakończonym orzeczeniem, co do którego stwierdzono nieważność z mocy samego prawa, o ile wada orzeczenia nie dotyczy legalności samych dowodów. Stwierdzenie nieważności orzeczenia z powodu wady nie obejmuje całokształtu dowodów, na podstawie których sąd oparł orzeczenie. Jeśli czynności procesowe zostały dokonane zgodnie z przepisami, późniejsze stwierdzenie nieważności orzeczenia nie stoi na przeszkodzie uwzględnieniu uprzednio przeprowadzonych dowodów.
Stan faktyczny
Paweł J. został skazany za dezercję z jednostki wojskowej i ucieczkę za granicę. Wyrok został złagodzony na mocy amnestii. Naczelny Prokurator Wojskowy wniósł kasację, zarzucając rażącą obrazę prawa procesowego i jednostronną ocenę materiału dowodowego. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie karne z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu, uznając, że motywy ucieczki były usprawiedliwione, a od popełnienia czynu minęło ponad 15 lat.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie karne przeciwko Pawłowi J. z powodu znikomej społecznej szkodliwości czynu.

Pełny tekst orzeczenia

WYROK Z DNIA 23 PAŹDZIERNIKA 2001 R. ( WKN 28/01 ) W postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy może powoływać się również na dowody przeprowadzone w tej samej sprawie w postępowaniu sądowym zakończonym orzeczeniem, co do którego stwierdzono nieważność z mocy samego prawa. Przewodniczący : Sędzia SN płk J. Steckieiwcz, Sędziowie SN : płk J. Medyk ( sprawozdawca ), płk B. Rychlicki Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej : ppłk J. Żak Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 23 października 2001 r. sprawy Pawła J., skazanego prawomocnie za popełnienie przestępstwa określonego w art. 304 § 3 k.k. z 1969 r., z powodu kasacji wniesionej przez Zastępcę Prokuratora Generalnego - Naczelnego Prokuratora Wojskowego od wyroku b. Sądu Okręgu Wojskowego w W. z dnia 24 marca 1987 r. na korzyść - uchylił zaskarżony wyrok i postępowanie karne przeciwko Pawłowi J. o czyn określony w art. 304 § 3 k.k. z 1969 r. umorzył, a to na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 1 § 2 k.k., a więc z powodu znikomej społecznej szkodliwości ( ... ) U z a s a d n i e n i e Powołanym na wstępie wyrokiem b. Sądu Okręgu Wojskowego w W., Paweł J. został uznany winnym tego, że : „ w dniu 26 listopada 1986 r. około godz. 130 w celu trwałego uchylania się od służby wojskowej, z zamiarem ucieczki za granicę, opuścił macierzystą Jednostkę Wojskową w M. i realizując ten zamiar przekroczył nielegalnie granicę PRL z CSRS, a następnie CSRS z RFN, gdzie pozostał ”, a więc popełnienia przestępstwa określonego w art. 304 § 3 k.k. z 1969 r. Za ten czyn skazany on został na kary : 10 ( dziesięciu ) lat pozbawienia wolności, 8 ( ośmiu ) lat pozbawienia praw publicznych i podania wyroku do 2 publicznej wiadomości poprzez odczytanie jego treści na zbiórce żołnierzy służby zasadniczej JW w M. Z kolei – postanowieniem b. Sądu Okręgu Wojskowego w W. z dnia 28 grudnia 1989 r., na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 grudnia 1989 r. o amnestii ( Dz. U. Nr 64, poz. 390 ) złagodzono skazanemu orzeczoną karę pozbawienia wolności do 5-ciu lat. Obecnie – Zastępca Prokuratora Generalnego, Naczelny Prokurator Wojskowy wniósł kasację na korzyść skazanego, w której zawarł zarzut „ ... rażącej obrazy art. 3 § 1 k.p.k., art. 4 § 1 k.p.k., art. 357 k.p.k. i art. 372 § 1 pkt 1 k.p.k. z 1969 r. przez przyjęcie za podstawę wyroku okoliczności nie mających wystarczającego oparcia w ujawnionym na rozprawie materiale dowodowym oraz jednostronną ocenę materiału dowodowego, nie uwzględniającą okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego i w konsekwencji uznanie, że Paweł J. dopuścił się przestępstwa dezercji z art. 304 § 3 k.k. i zastosowania opisanych środków represji karnej, podczas gdy zebrane dowody nie pozwalały na orzeczenie merytoryczne co do przedmiotu procesu ” ( cyt. z kasacji ). Z podanych przyczyn autor kasacji wniósł o uchylenie wyroku b. Sądu Okręgu Wojskowego w W. z dnia 24 marca 1987 r. i przekazanie sprawy Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w W., celem ponownego jej rozpoznania. W przedstawionych okolicznościach , Sąd Najwyższy rozważył, co następuje : Kasacja jest zasadna i dlatego podlegała uwzględnieniu. Na wstępie należy zauważyć, że sprawa karna przeciwko Pawłowi J. toczyła się na podstawie przepisów postępowania w stosunku do nieobecnych ( art. 415 i art. 576 § 2 k.p.k. z 1969 r. ). Po wejściu w życie nowych kodeksów, z dniem 1 września 1998 r., zrezygnowano z postępowania w stosunku do nieobecnych z powodu ich niezgodności z międzynarodowymi standardami praw człowieka. Nie ulegało 3 wątpliwości, że wszczęcie postępowania w stosunku do nieobecnych pozbawiało oskarżonego prawa do obecności przy wszystkich czynnościach dowodowych w sprawie o bardzo poważne przestępstwo, zagrożone surową karą. Jeżeli wobec tego w niniejszej sprawie oskarżony nie brał udziału w postępowaniu i przez co nie składał wyjaśnień oraz nie wyrażał swojego stanowiska co do każdego dowodu przeprowadzonego przez sąd orzekający, to nie ulegało wątpliwości, że w takim trybie postępowania oskarżony nie miał możliwości pełnej obrony. Mimo tego sąd pierwszej instancji, przy rozpoznawaniu sprawy powinien nadzwyczaj starannie przeprowadzić postępowanie, a w szczególności powinien uwzględnić całokształt wymogów procedury karnej ze szczególnym uwzględnieniem norm natury gwarancyjnej. Ujawniony w toku przewodu sądowego materiał dowodowy przyjmował, że Paweł J. – jako żołnierz służby zasadniczej – opuścił macierzystą jednostkę wojskową w celu trwałego uchylania się od obowiązku tej służby, z zamiarem ucieczki za granicę, nielegalnie przedostał się do CSRS, a następnie do RFN, gdzie pozostał. Nie ulegało zatem wątpliwości, że tego rodzaju zachowanie się oskarżonego formalnie wyczerpywało znamiona przestępstwa określonego w art. 304 § 3 k.k. z 1969 r. Zasadniczym jednak mankamentem zaskarżonego wyroku było jednak wadliwe ustalenie pobudek i motywów zachowania się oskarżonego oraz pozostałych elementów natury podmiotowej, które w łącznej ocenie powinny kreować rzeczywisty obraz ówcześnie obowiązującego stopnia społecznego niebezpieczeństwa. W ocenie sądu orzekającego było błędne przyjęcie, że oskarżony dopuścił się przypisanego mu przestępstwa wyłącznie z chęci poprawy swojej sytuacji materialnej i osiągnięcia wysokich perspektyw życiowych. Tymczasem – ocena to nie uwzględniała wszystkich dowodów, bo pomijała potrzebę ich bezpośredniego przeprowadzenia, przez co zbyt powierzchownie analizowała 4 ich wartość dowodową oraz błędnie wykluczyła istnienie wysoce usprawiedliwionych motywów ucieczki oskarżonego za granicę. Wadliwy sposób procedowania przez sąd pierwszej instancji jaskrawo uzewnętrznił się choćby w tym, że ów sąd nie przeprowadził bezpośrednio dowodów możliwych do zrealizowania, gdyż zadowolił się ogólnikowymi zeznaniami świadka Hieronima D. Sąd niezasadnie zrezygnował z bezpośredniego i szczegółowego przesłuchania świadków – żołnierzy, pełniących razem z oskarżonym służbę zasadniczą, którzy nie przybyli na rozprawę, a w szczególności dowódcy drużyny oskarżonego – Sławomira M., ograniczając się do uznania za ujawnione ich zeznań, złożonych w toku śledztwa. Zaniechając dokładnego wyjaśnienia „ okoliczności czynu ”, sąd zrezygnował również z bezpośredniego przesłuchania świadka Tomasza R., bagatelizując ważkie wyznanie oskarżonego, że „ dłużej nie wytrzyma ”. Przedstawione wyżej okoliczności uzasadniają zarzut kasacji o rażącym naruszeniu prawa procesowego, mogące mieć wpływ na treść orzeczenia wskutek braku wyjaśnienia wszystkich istotnych dla wydanego rozstrzygnięcia okoliczności o charakterze faktycznym i prawnym Trafność sformułowanych zarzutów kasacji oraz prezentowanych w niej argumentów potwierdzają dowody z wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadków, złożonych na rozprawach przeprowadzonych po powrocie Pawła J. do kraju. * W tym miejscu należy poczynić kilka uwag dotyczących instytucji „ nieważności orzeczenia ”, a zwłaszcza możliwości uwzględnienia dowodów przeprowadzonych w postępowaniu karnym, w którym doszło do stwierdzenia nieważności orzeczenia. * N o t k a : Zob. postanowienie SN z dnia 25 maja 2001 r., WA 15/01 ( OSNKW 2001 r., z. 9 – 10, poz. 81 ). 5 Nie wdając się w szczegółową problematykę charakteru „ stwierdzenia nieważności orzeczenia ”, to jednakże wspomnieć należy, że cecha ta jest konsekwencją istnienia wady orzeczenia, nie zaś konkretnej decyzji procesowej. Instytucja „ stwierdzenia nieważności orzeczenia ” w ujęciu art. 101 k.p.k. odnosi się wyłącznie „ do orzeczenia ”. Swym zasięgiem nie obejmuje całokształtu dowodów, na podstawie których sąd oparł orzeczenie podlegające uznaniu za nieważne. Jeśli wobec tego sąd orzekający zgodnie z obowiązującą procedurą karną przeprowadził dowody i wydał takie orzeczenie, to z treści art. 101 § 1 pkt 1 – 8 k.p.k. nie wynika, iżby wymienione tam podstawy „ stwierdzenia nieważności orzeczenia ” obejmowały także samo postępowanie sądowe, a zwłaszcza jednocześnie została zakwestionowana legalność przeprowadzonych dowodów. Skoro w tego rodzaju postępowaniu sądowym wszelkiego rodzaju czynności procesowe zostały dokonane przez sąd orzekający w zgodzie z obowiązującymi przepisami kodeksu postępowania karnego, to późniejsze „ stwierdzenie nieważności orzeczenia ” kończącego owo postępowanie sądowe z przyczyny przewidzianej w art. 101 § 1 pkt 3 k.p.k. nie stoi na przeszkodzie, aby uwzględnić wszystkie dowody uprzednio przeprowadzone przez Sąd Najwyższy, jeśli zakres owego „ stwierdzenia ” obejmuje wyłącznie orzeczenie sądowe, a więc to, którym rozstrzygnięto tylko o przedmiocie postępowania ( zob. postanowienie SN z dnia 2 marca 1999 r. IV KZ 211/98, OSNKW 1999 r., z.3 – 4, poz. 23 z częściowo aprobującą glosą E. L. Wędrychowskiej , OSP 1999 r., Nr 6, s. 320 z uwagami S. Zabłockiego, Przegląd, Palestra 1999 r. nr 5 – 6, s.168 ). Argumentem przemawiającym za kryterium przyjętym przez Sąd Najwyższy w powołanym postanowieniu jest rodzaj konsekwencji procesowych, jakie wywołałoby stwierdzenie nieważności orzeczeń innych, niż rozstrzygających o przedmiocie procesu. Postanowienie to wytyczyło konsekwentny kierunek orzecznictwa Sądu Najwyższego. 6 Jeśli wobec tego przyjąć za trafny pogląd, że zarzut odwoławczy jest bowiem niczym innym, jak twierdzeniem o uchybieniu, którego sąd dopuścić się może tylko wtedy, gdy narusza przepisy obowiązujące w chwili orzekania, to zasady logiki upoważniałyby stwierdzenie, że to samo rozumowanie należy odnieść także do kontroli kasacyjnej, jako że do podstaw kasacji należą również bezwzględne przyczyny uchylenia orzeczenia ( art. 523 k.p.k., zob. Komantarz pod redakcją P. Hofmańskiego, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 1999 r., teza 3 do art. 101 k.p.k., s. 458 ). Uwzględniając powyższe spostrzeżenia Sąd Najwyższy uznał za celowe rozważenie wszystkich dowodów przeprowadzonych przez Wojskowy Sąd Okręgowy w W. na rozprawach, już z udziałem oskarżonego. Oskarżony Paweł J. wyjaśnił bowiem, że zasadniczym powodem jego dezercji z jednostki wojskowej i ucieczki za granicę, było uniknięcie kolejnych szykan i innych dolegliwości ze strony przełożonych, stanowiących odwet za jego odmowę wstąpienia do ZSMP. Szczegółowy zakres szykan, przybierających również postać gróźb „ nie przeżycia poligonu ” zadecydowały o ucieczce oskarżonego. Przyjęcie tak odmiennego ustalenia uzasadniały pozostałe dowody z zeznań świadków. Wszak ojciec oskarżonego – Mieczysław J. potwierdził jego wyjaśnienia, że przyczyną popełnienia przez niego dezercji była obawa utraty życia w odwecie przełożonych za jego odmowę zapisania się do wojskowej organizacji młodzieżowej. Skoro uwzględni się, że oskarżony od młodości wyznawał przeciwne, niż istniejące zapatrywania polityczne, bo nie ukrywał wrogości wobec ZSRR i systemu politycznego, zaś z drugiej strony pasjonował się „ Solidarnością ”, to doznanie przez niego różnego rodzaju szykan, gróźb oraz przykrości w środowisku wojskowym w pierwszych momentach pełnienia służby wojskowej, mogły spowodować tego rodzaju zachowanie się. Skoro oskarżony nie miał również oparcia w rozbitej rodzinie, to trudno było wymagać od niego większej odporności psychicznej oraz biernego znoszenia upokorzeń. 7 Przytoczone okoliczności dotyczące motywów postępowania oskarżonego upoważniają obecnie odmienną oceną stopnia społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu. Zauważyć ponadto należy, że od chwili popełnienia czynu upłynęło ponad 15 lat. W tym czasie oskarżony prowadził nienaganne życie. Swoje przyszłe losy postanowił związać z Ojczyzną, do której dobrowolnie powrócił, godząc się na ostateczne zakończenie sprawy. Uznanie za usprawiedliwiające motywy ucieczki oskarżonego z jednostki, w połączeniu z wszystkimi elementami podmiotowo-przedmiotowymi czynu, wymienionymi w art. 115 § 2 k.k., pozwala uznać przypisany mu czyn za czyn o znikomym stopniu społecznej szkodliwości w rozumieniu art. 1 § 2 k.k. W tej sytuacji Sąd Najwyższy – na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. umorzył postępowanie karne o czyn z art. 304 § 3 k.k. z 1969 r. przeciwko oskarżonemu, po uprzednim uchyleniu zaskarżonego wyroku i bez potrzeby przekazywania tej sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Mając na względzie przytoczone okoliczności, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 304 § 3 KKart. 17 § 1 pkt 3 KPKart. 1 § 2 KKart. 3 § 1 KPKart. 4 § 1 KPKart. 357 KPKart. 372 § 1 pkt 1 KPKart. 415art. 576 § 2 KPKart. 101 KPKart. 101 § 1 pkt 1art. 101 § 1 pkt 3 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 27.07.2026. · PDF źródłowy