WR 107/91

WyrokIzba Cywilna1991-06-25

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk J. Steckiewicz. Sędziowie: kpt. J. Dołhy (sprawozdawca - sędzia s. wojsk., deleg.), ppłk E. Stanek.Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: kmdr ppor. W. Pluta.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 25 czerwca 1991 r. na rozprawie sprawy Włodzimierza M., nieprawomocnie uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 145 § 2 k.k. w zw. z art. 145 § 3 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez prokuratora na niekorzyść oskarżonego od wyroku Sądu Marynarki Wojennej z dnia 10 kwietnia 1991 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego.Uzasadnienie faktycznePowołanym wyrokiem Włodzimierz M. uniewinniony został od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 145 § 2 w zw. z art. 145 § 3 k.k. polegającego na tym, że: «w dniu 02.10.1990 r. umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, określone w art. 38 pkt. 1 i 2 i art. 16 ust. 1 «Prawo o ruchu drogowym» (Dz. U. Nr 6, poz. 35, z 11.02.1983) w ten sposób, że około godz. 15.20 będąc w stanie nietrzeźwym (1,9 promilla alkoholu we krwi), kierował własnym samochodem marki «Syrena 104», przewożąc na przednim siedzeniu małoletniego syna Fryderyka M. (lat 5), i jadąc drogą z K. w kierunku M. nie dostosował prędkości jazdy do panujących warunków drogowych, w wyniku czego utracił panowanie nad pojazdem i uderzył przodem pojazdu w przydrożne drzewo rosnące z prawej strony, czym spowodował nieumyślny skutek w postaci uszkodzeń ciała u przewożonych osób(...)».Od tego wyroku rewizję na niekorzyść oskarżonego wniósł prokurator, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na uznaniu za wiarygodne wyjaśnień oskarżonego i nieuwzględnieniu zeznań świadka-funkcjonariusza policji oraz treści opinii biegłego do spraw ruchu drogowego, budowy i eksploatacji pojazdów samochodowych, co spowodowało uniewinnienie oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 145 § 2 k.k. w zw. z art. 145 § 3 k.k.Podnosząc ten zarzut autor rewizji wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Na rozprawie przed Sądem Najwyższym przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej poparł rewizję prokuratora.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wywodom rewizji nie można odmówić słuszności.Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że stanowisko sądu I instancji, co do niemożności przypisania oskarżonemu popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, oparte zostało na wyjaśnieniach złożonych przez oskarżonego na rozprawie głównej, w których podał on, że tuż przed kolizją w prowadzonym przez niego samochodzie nastąpiła nagła, nie przewidziana awaria, w efekcie której doszło do uderzenia pojazdu w przydrożne drzewo. Zdaniem sądu pierwszej instancji, skoro wyjaśnienia oskarżonego w tej kwestii znajdują częściowe potwierdzenie w innych dowodach, a również biegły w swojej opinii nie wykluczył takiej ewentualności, to zasada wyrażona w art. 3 § 3 k.p.k. nakazywała uniewinnienie oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 145 § 2 k.k. w zw. z art. 145 § 3 k.k. (...). Ze stanowiskiem sądu I instancji nie można się zgodzić.Zasada in dubio pro reo odnosi się w praktyce do zagadnień związanych z ustaleniami faktycznymi, nie wolno jednakże jej rozumieć jako reguły swoistego, uproszczonego traktowania wątpliwości. Wszelka wątpliwość w zakresie ustaleń faktycznych powinna być wyjaśniona i usunięta w wyniku wszechstronnej inicjatywy dowodowej organu procesowego i gruntownej analizy całego dostępnego materiału dowodowego. Dopiero wtedy, gdy po wykorzystaniu wszelkich istniejących możliwości, wątpliwość nie zostanie usunięta, należy ją wytłumaczyć w sposób korzystny dla oskarżonego.Powyższe warunki nie zostały spełnione ani w toku postępowania przygotowawczego, ani w toku rozprawy głównej.Wprawdzie sąd I instancji w motywach wyroku wytknął błąd popełniony w postępowaniu przygotowawczym, a mianowicie fakt nieprzeprowadzenia oględzin po wypadku, jednakże ograniczenie się do tego rodzaju stwierdzenia sprzeczne jest z zasadą inicjatywy dowodowej (art. 152 k.p.k.). Rzeczą sądu bowiem było dokonanie w takiej sytuacji niezbędnych czynności, zmierzających do wykrycia źródeł dowodowych, które pozwoliłyby ustalić stan techniczny samochodu oskarżonego po wypadku. Ponieważ przeprowadzenie tego rodzaju poszukiwań dowodów wymagałoby podjęcia czynności dochodzeniowych, sąd I instancji mógł skorzystać z instytucji zwrotu sprawy prokuratorowi, określonej w art. 344 § 1 k.p.k.W sytuacji, gdy na podstawie zeznań nabywcy samochodu, sprzedanego przez oskarżonego po wypadku na tzw. części, oraz zeznań ewentualnych innych osób, mogących posiadać wiadomości w tej kwestii, możliwe jest odtworzenie stanu technicznego pojazdu po wypadku, tego rodzaju okoliczności zaś mają kapitalne znaczenie dla oceny wiarygodności linii obrony oskarżonego, konieczne staje się uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego. (...)

Powołane przepisy

art. 145 § 2 KKart. 145 § 3 KKart. 145 § 2art. 38 pkt. 1art. 16 ust. 1art. 3 § 3 KPKart. 152 KPKart. 344 § 1 KPK§ 2§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 23.07.2026.