Z 24/75

PostanowienieIzba Cywilna1975-09-01

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak (sprawozdawca). Sędziowie: płk J. Gawrysiak, ppłk C. Bakalarski.Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk W. Ciechanowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana T., oskarżonego o przestępstwo określone w art. 303 § 3 k.k., po rozpoznaniu w dniu 1 września 1975 r. zażalenia prokuratora na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w N. z dnia 29 lipca 1975 r., mocą którego akta sprawy w trybie art. 299 § 1 pkt 2 k.p.k. zwrócono prokuratorowi do uzupełnienia postępowania przygotowawczego,zażalenia prokuratora nie uwzględnił i zaskarżone postanowienie utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktycznePowołanym na wstępie postanowieniem Wojskowy Sąd Okręgowy w N. zwrócił prokuratorowi akta sprawy Jana T. do uzupełnienia postępowania przygotowawczego w celu usunięcia "sprzeczności między opiniami psychiatrycznymi", z których:1) pierwsza, wydana w dniu 21 maja 1975 r. przez biegłych lekarzy psychiatrów z Poradni Zdrowia Psychicznego Polikliniki Centrum Kształcenia Podyplomowego Wojskowej Akademii Medycznej w N., po rozpoznaniu u oskarżonego "nieprawidłowych cech osobowości" wnosiła o "skierowanie Jana T. na obserwację sądowopsychiatryczną", natomiast 2) druga, wydana dnia 3 lipca 1975 r. przez biegłych lekarzy psychiatrów z Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w P., potwierdzając poprzednie rozpoznanie ("cechy osobowości nieprawidłowej"), głosiła, że biegli "nie widzą konieczności obserwacji stanu psychicznego Jana T. w zamkniętym oddziale psychiatrycznym" oraz są zdania, iż stan psychiczny oskarżonego "w odniesieniu do stawianego mu zarzutu nie znosił ani nie ograniczał w stopniu znacznym jego zdolności rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem".(...) Prokurator w zażaleniu domaga się uchylenia wspomnianego postanowienia, podnosząc, że - żądanie biegłych lekarzy psychiatrów skierowania oskarżonego na obserwację w zakładzie leczniczym (art. 184 § 2 k.p.k.) nie wiąże organu prowadzącego postępowanie karne, gdyż jest tylko "wnioskiem podlegającym - tak jak każdy inny wniosek - ocenie sądu, a w postępowaniu przygotowawczym prokuratora",- organ prowadzący postępowanie karne miał prawo powołać innych biegłych lekarzy psychiatrów, ponieważ opinia pierwszego zespołu biegłych była "niepełna" (art. 182 k.p.k.), co wyraziło się w tym, że biegli ci "nie wypowiedzieli się w kwestii, co do której zostali powołani, a mianowicie czy i w jakim stopniu zdolność rozpoznania znaczenia zarzucanego czynu i pokierowania swoim postępowaniem była u podejrzanego zniesiona lub ograniczona",- wniesienie aktu oskarżenia nastąpiło zasadnie, gdyż inni biegli "odpowiedzieli jednoznacznie na postawione im pytanie określone treścią art. 25 k.k. i jednocześnie stwierdzili, że nie widzą potrzeby obserwacji stanu psychicznego podejrzanego w zakładzie leczniczym".Uzasadnienie prawnePo wysłuchaniu przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej, który popierał zażalenie, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:1. Kwestia, czy w powstałej sytuacji procesowej prokurator miał prawo powołać innych biegłych lekarzy psychiatrów, czy też go nie miał, jest obecnie kwestią zupełnie drugorzędną. Rzecz bowiem w tym, że skoro biegli lekarze psychiatrzy Teresa K. i Stanisław K. - w przeciwieństwie do poprzednich biegłych lekarzy psychiatrów Joanny H. i Wacława L. - uznali obserwację oskarżonego w zakładzie leczniczym za zbędną i wypowiedzieli się merytorycznie co do stanu poczytalności oskarżonego, to rzeczywiście powstała "sprzeczność między opiniami" w rozumieniu art. 182 k.p.k. Albo bowiem pierwszy zespół biegłych wykazał przesadną asekurację, niepotrzebnie żądając obserwacji szpitalnej oskarżonego przed udzieleniem odpowiedzi na pytanie co do stanu poczytalności oskarżonego, albo drugi zespół biegłych wykazał niedopuszczalną pochopność, wypowiadając się co do stanu poczytalności oskarżonego bez przeprowadzenia obserwacji szpitalnej. Dylematu tego rozstrzygnąć nie można według zasad obowiązujących przy ocenie dowodów, ponieważ zupełnie nie wiadomo, dlaczego każdy zespół biegłych postąpił inaczej, choć oba przyjęły jednakowe rozpoznanie.Słusznie więc postąpił sąd pierwszej instancji, polecając prokuratorowi usunięcie "sprzeczności pomiędzy opiniami psychiatrycznymi" przede wszystkim w drodze skonfrontowania ze sobą obu zespołów biegłych (...).(...) W związku z poglądem wyrażonym w uzasadnieniu zażalenia przez prokuratora należy zauważyć, że opinia biegłych, która uzależnia udzielenie odpowiedzi choćby na jedno z pytań od przeprowadzenia dodatkowych badań (czynności), w żadnym razie z tego powodu nie może być uznana za "niepełną" w rozumieniu art. 182 k.p.k. Uzależnianie udzielenia odpowiedzi na pytanie od dokonania pewnych czynności, które z punktu widzenia posiadanych wiadomości specjalnych biegli uznają za niezbędne, nie jest przecież brakiem odpowiedzi.Ze względu na to, że w praktyce jeszcze nie zawsze prawidłowo interpretuje się pojęcie opinii "niepełnej" lub "niejasnej", przeto należy stwierdzić, co następuje:W rozumieniu art. 182 k.p.k. opinia biegłego jest:a) "niepełna", jeżeli nie udziela odpowiedzi na wszystki postawione mu pytania, na które zgodnie z zakresem posiadanych wiadomości specjalnych i udostępnionym mu materiałem dowodowym może oraz powinien udzielić odpowiedzi, lub jeżeli nie uwzględnia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia konkretnej kwestii okoliczności albo też nie zawiera uzasadnienia wyrażonych w niej ocen i poglądów,b) "niejasna", jeżeli jej sformułowanie nie pozwala na zrozumienie wyrażonych w niej ocen i poglądów, a także sposobu dochodzenia do nich, albo jeżeli zawiera wewnętrzną sprzeczność, posługuje się nielogicznymi argumentami itp.W postanowieniu wydanym na podstawie art. 182 k.p.k. sąd lub prokurator w żadnym razie nie może więc ograniczyć się do ogólnikowego stwierdzenia, że opinia biegłego jest "niepełna" lub "niejasna", lecz ma obowiązek wykazania, w czym ta "niepełność" lub "niejasność" się wyrażała. Nie można powiedzieć, aby wydane w tej sprawie postanowienie o powołaniu biegłych lekarzy psychiatrów czyniło zadość i tym warunkom, skoro jego uzasadnienie praktycznie ograniczało się do wyrażenia odmiennego przekonania, niż to uczynili pierwsi biegli lekarze psychiatrzy (...).

Powołane przepisy

art. 303 § 3 KKart. 299 § 1 pkt 2 KPKart. 184 § 2 KPKart. 182 KPKart. 25 KK§ 3§ 1 pkt 2§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.