SDI 5/12
Izba Dyscyplinarna2012-03-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rażąca niewspółmierność kary dyscyplinarnej, w tym jej rażąca łagodność, może stanowić podstawę do uchylenia orzeczenia dyscyplinarnego przez Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym, a jeśli tak, to jakie są konsekwencje takiego uchylenia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że rażąca niewspółmierność kary dyscyplinarnej, w tym jej rażąca łagodność, stanowi uzasadnioną podstawę do wniesienia kasacji w postępowaniu dyscyplinarnym prokuratorów. W przypadku uwzględnienia takiej kasacji, Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do samodzielnego orzekania o karze, lecz zobowiązany jest uchylić zaskarżone rozstrzygnięcie o karze i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania sądowi dyscyplinarnemu niższej instancji. Sąd odwoławczy przy ponownym rozpoznaniu sprawy musi uwzględnić zasady wymiaru kary określone w art. 53 k.k. oraz poglądy prawne Sądu Najwyższego dotyczące rażącej niewspółmierności kary.Stan faktyczny
Prokurator X. Y. został uznany winnym deliktu dyscyplinarnego polegającego na odstąpieniu od badania trzeźwości innego prokuratora po zdarzeniu drogowym, co mogło stwarzać wrażenie ukrywania faktu prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Sąd Dyscyplinarny wymierzył mu karę upomnienia. Od orzeczenia odwołali się obwiniony i Rzecznik Dyscyplinarny. Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny utrzymał orzeczenie w mocy. Prokurator Generalny wniósł kasację, zarzucając rażącą niewspółmierność kary (jej łagodność). Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej kary i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej rozstrzygnięcia o karze i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania Odwoławczemu Sądowi Dyscyplinarnemu dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym.Pełny tekst orzeczenia
WYROK Z DNIA 2 MARCA 2012 R. SDI 5/12 Przewodniczący: sędzia SN Andrzej Siuchniński. Sędziowie SN: Dorota Rysińska (sprawozdawca), Eugeniusz Wildowicz. Sąd Najwyższy – Izba Karna z udziałem prokuratora – Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego oraz protokólanta w sprawie prokuratora X. Y. skazanego za czyn określony w art. 66 ust. 1 ustawy o prokuraturze po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 marca 2012 r. kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego od orzeczenia Odwoławczego Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym z dnia 11 sierpnia 2011 r., sygn. akt PG (...) OSD (...), utrzymującego w mo-cy orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym z dnia 5 kwietnia 2011 r., sygn. akt PG (...) SD (...), uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej rozstrzygnięcia o karze i sprawę w tym zakresie przekazał do ponownego rozpo-znania Odwoławczemu Sądowi Dyscyplinarnemu dla Pro-kuratorów przy Prokuratorze Generalnym. UZASADNIENIE Orzeczeniem z dnia 5 kwietnia 2011 r. Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym uznał obwinionego prokuratora X. Y. za winnego popełnienia deliktu dyscyplinarnego polegającego na tym, że w dniu 15 września 2007 r. jako proku-rator Prokuratury Apelacyjnej pełniący funkcję Prokuratora Okręgowego w A., uchybił godności urzędu prokuratorskiego w ten sposób, że w miejscowości P. koło G. po zdarze-niu drogowym, w takcie którego J. P. – prokurator Prokuratury Apelacyjnej pełniący funkcję Zastępcy Prokuratora Okręgowego w A., kierując samochodem osobowym „Opel Astra”, nr rej. (...), po utracie panowania nad pojazdem zjechał na przeciwny pas ruchu i
2 uderzył w przydrożny rów, po przybyciu na miejsce zdarzenia podjął decyzję o odstąpie-niu od badania trzeźwości wyżej wymienionego pomimo tego, iż z takim wnioskiem wy-stąpili funkcjonariusze Policji, stwarzając w ten sposób przekonanie u interweniujących Policjantów, że w ten sposób może być ukryty fakt prowadzenia pojazdu po użyciu alko-holu przez kierującego nim prokuratora, czym naruszył zasady wskazane w art. 44 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (Dz. U. z 2008 r. Nr 7, poz. 39 ze zm.) i akceptował sytuację mogącą osłabić zaufanie do bezstronności prokuratora, do czego zo-bowiązany jest w myśl art. 7 ustawy o prokuraturze, tj. czynu określonego w art. 66 ust 1 ustawy o prokuraturze i za czyn ten, na mocy art. 67 ust. 1 pkt. 1 tej ustawy wymierzył mu karę upomnienia. Od powyższego orzeczenia odwołania wnieśli obwiniony prokurator X. Y. oraz Rzecznik Dyscyplinarny Prokuratora Generalnego. Obwiniony zaskarżył to orzeczenie w całości (tak co do winy, jak i co do kary), sta-wiając mu zarzuty oparte na wszystkich, wymienionych w art. 438 k.p.k., podstawach odwoławczych. Na ich podstawie domagał się zmiany zaskarżonego orzeczenia i unie-winnienia, ewentualnie „stwierdzenia znikomej szkodliwości społecznej zarzucanego mu czynu”. Z kolei Rzecznik Dyscyplinarny zaskarżył opisane orzeczenie w zakresie rozstrzy-gnięcia o karze, na niekorzyść obwinionego, i zarzucając rażącą jej niewspółmierność, wnosił o zmianę zaskarżonego orzeczenia przez wymierzenie obwinionemu prokuratoro-wi X. Y. kary dyscyplinarnej nagany. Po rozpoznaniu tych odwołań, Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym, orzeczeniem z dnia 11 sierpnia 2011 r., utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie. Od powyższego orzeczenia kasację wniósł Prokurator Generalny, skarżąc to orze-czenie w części dotyczącej rozstrzygnięcia o karze na niekorzyść obwinionego. Zarzucił mu „rażącą niewspółmierność wymierzonej obwinionemu prokuratorowi X. Y. kary dys-cyplinarnej upomnienia, polegającą na wymierzeniu mu za przypisany czyn najłagodniej-szej z możliwych kar w postaci upomnienia, podczas gdy ranga naruszonej przez obwi-nionego zasady bezstronności prokuratora, charakter szkody w postaci zagrożenia dla pozytywnego wizerunku prokuratury, jak również okoliczności i sposób popełnienia czynu oraz motywy działania obwinionego, przemawiały za orzeczeniem kary surowszej.” Pod-
3 nosząc tak sformułowany zarzut, Prokurator Generalny wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia przez wymierzenie obwinionemu prokuratorowi X. Y. kary dyscyplinarnej nagany. Na rozprawie kasacyjnej Rzecznik Dyscyplinarny Prokuratora Generalnego poparł tę skargę, z tym że domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzut kasacji okazał się w pełni zasadny, przy czym analiza pisemnego uzasadnie-nia tego zarzutu daje podstawę do stwierdzenia, że wytknięto w nim Sądowi odwoław-czemu nie tylko rażąco nieprawidłowe zważenie wymiaru kary dyscyplinarnej, ale rów-nież i rażąco wadliwe odniesienie się w uzasadnieniu wydanego orzeczenia do odwołania wniesionego na niekorzyść obwinionego w zakresie rozstrzygnięcia o karze. Bez wątpienia oba tak opisane błędy pozostawały ze sobą w ścisłym sprzężeniu. Lektura uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia świadczy zaś jednoznacznie, że u źródła zajętego przez Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów przy Prokurato-rze Generalnym stanowiska co do wymiaru kary legło właśnie uchylenie się przez ten Sąd od pełnego i rzetelnego rozważenia wszystkich argumentów odwołania Rzecznika Dys-cyplinarnego Prokuratora Generalnego, w większości zresztą ponownie przytoczonych obecnie w kasacji. W szczególności, nie sposób Prokuratorowi Generalnemu nie przyznać racji, gdy z jednej strony podważa sensowność nie do końca zrozumiałego wywodu Sądu odwoław-czego co do zasad prewencji ogólnej i indywidualnej, jako sprzeciwiających się podwyż-szeniu kary dyscyplinarnej wobec obwinionego prokuratora X. Y., z drugiej zaś, gdy podkreśla on, że jedyny w tym zakresie (także w odpowiedzi na zarzuty odwołania) rze-czowy argument Sądu sprowadzał się li tylko do pokreślenia dolegliwych dla obwinione-go, lecz innych niż wynikające z orzeczonej kary dyscyplinarnej, konsekwencji popełnio-nego przewinienia (odwołania z funkcji prokuratora okręgowego, stosowania wobec nie-go zawieszenia w czynnościach prokuratora, obniżenia wynagrodzenia). Istotnie bowiem, takie stanowisko jest nie do zaakceptowania, i to nawet przy uznaniu, że jedna z owych eksponowanych przez Sąd okoliczności – a to fakt wcześniejszego odwołania prokuratora z funkcji, spełnia kryteria przesłanek, które przykładowo („w szczególności”) wskazano
4 w art. 53 § 2 k.k. jako mające wpływ na wymiar ferowanej, a przedtem żądanej przez Rzecznika Dyscyplinarnego, kary dyscyplinarnej. Rzecz bowiem w tym, że uwzględnie-nie w rozważanej ocenie tej – i tylko tej – okoliczności, nie objaśnia przecież w wystar-czającym stopniu przyjętego rozmiaru kary dyscyplinarnej, w tym w ogóle nie uzasadnia powodu, dla którego karę tę należało obwinionemu wymierzyć w najłagodniejszej posta-ci. Jest prawdą, co podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że przepis art. 53 k.k. – mający zastosowanie w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym jako jed-na z podstawowych regulacji materialnych – zawiera zasadę swobodnego uznania sę-dziowskiego przy wymiarze kary. Należy jednak podkreślić, że zasada ta żadną miarą nie może być utożsamiana z istnieniem w tym względzie dowolności. Przeciwnie, trzeba pa-miętać, że pole rozważań dla określenia rozmiaru kary wyznaczają dyrektywy jej wymie-rzania, wskazane w § 1 i § 2 przytaczanego unormowania, a wymiar sprawiedliwej repre-sji z reguły stanowi wypadkową całego szeregu okoliczności, o konkretnym dla tej kary znaczeniu. W niniejszej sprawie Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów jedy-nie werbalnie zadeklarował uwzględnienie przytoczonych dyrektyw przy ocenie rozstrzy-gnięcia Sądu pierwszej instancji. Ani bowiem nie przeprowadził własnej oceny analizo-wanego przez tenże Sąd zespołu mających wpływ na wymiar kary okoliczności, ani nie rozważył żadnego z rzeczowych, nawiązujących do konkretnych dyrektyw art. 53 § 1 i 2 k.k. argumentów odwołania Rzecznika, kwestionującego współmierność orzeczonej kary. Na tym tle wystarczy tylko wskazać, że w rozważanym stanowisku uwagę przykuwa już sam fakt niedostatecznego przywiązania przy wymiarze kary wagi do oceny okolicz-ności o charakterze fundamentalnym, a więc, z jednej strony – stopnia społecznej szko-dliwości deliktu dyscyplinarnego, za który został skazany obwiniony prokurator X. Y., z drugiej zaś – ustalonego stopnia jego winy (art. 53 § 1 k.k.). Trzeba przypomnieć, że po-jęcie owego stopnia szkodliwości społecznej czynu nie jest pojęciem abstrakcyjnym, bo-wiem składa się nań ocena przedmiotowych i podmiotowych okoliczności tegoż czynu, szczegółowo ujętych w przepisie art. 115 § 2 k.k. Rozważając więc rzecz z tego punktu widzenia, łatwo dostrzec, że zawarte w uzasadnieniach orzeczeń Sądów Dyscyplinarnych obu instancji stwierdzenia o wysokiej naganności, czy też znacznej szkodliwości czynu będącego przedmiotem osądu, są tyleż słuszne, co niewystarczające. Słuszne – bowiem zaakcentowany w ocenie Sądów rodzaj dobra prawnego naruszonego tym czynem (zaufa-
5 nia do prokuratorskiej bezstronności, gwarantowanej odpowiedniej treści zasadą, oraz do społecznie akceptowanej postawy prokuratora) rzeczywiście świadczy o znacznym stop-niu szkodliwości czynu, który w dobro to godził. Niewystarczające zaś – bowiem rację ma autor kasacji, że wspomniane naruszenie, już samo w sobie wysoce szkodliwe, miało ponadto wybitnie rażący, w świetle okoliczności faktycznych rozpatrywanego zdarzenia, charakter, co ów stopień szkodliwości czynu nakazywało ocenić jako oczywiście więk-szy. Niedostateczne też – bowiem równie celnie skarżący wskazuje na kolejne, zwiększa-jące stopień szkodliwości elementy czynu, które wiążą się ze sposobem i intencją działa-nia obwinionego oraz z wyrządzoną czynem szkodą. Dość w tym miejscu tylko podkreślić, że ocena zachowania obwinionego, którego konsekwencją było odstąpienie przez policjantów od zbadania stanu trzeźwości uczestni-ka ruchu drogowego, którym był inny prokurator – J. P., oczywiście negatywna, nie po-winna też pozostawać w oderwaniu od realiów życia społecznego, zwłaszcza od trafnie podnoszonej w kasacji kwestii wyczulenia opinii publicznej na plagę prowadzenia pojaz-dów w stanie nietrzeźwości i próby jej zwalczania przez organy ścigania. Jeszcze bardziej więc uważnego spojrzenia wymagał fakt determinacji, jak ustalił Sąd pierwszej instancji, w działaniu obwinionego, i to jako osoby, która pełniła funkcję przełożonego, także prze-łożonego dyscyplinarnego, prokuratora uczestniczącego w zdarzeniu drogowym, a przy tym dysponowała określoną pozycją wobec policjantów obecnych na miejscu tego zda-rzenia. Tak samo uwzględnienia wymagał fakt, że obwiniony jest wieloletnim prokurato-rem, dysponującym wszechstronną wiedzą zawodową i doświadczeniem, co oczywiście podlegało rozważaniom z punktu widzenia stopnia jego winy, wyznaczającego – w myśl art. 53 § 1 k.k. – górny limit wymiaru kary. Refleksji wreszcie wymagały także następ-stwa omawianego zachowania – ze szkodą nie tylko dla zasad praworządnego postępo-wania, ale również dla autorytetu Prokuratury. Podsumowując, nie sposób nie dostrzec, że nagromadzenie opisanych okoliczności nie pozwala wątpić, iż wszechstronne ich rozważenie i pełne docenienie powinno skłonić do zastanowienia, czy wymierzenie obwinionemu za omawiany czyn najłagodniejszej z możliwych kar dyscyplinarnych – a więc kary wymierzanej w praktyce Sądu Dyscypli-narnego dla Prokuratorów z reguły za drobne przewinienia zawodowe, o oczywiście mniejszym niż tu rozważany ciężarze gatunkowym – nie nosi cech wymiaru kary rażąco niewspółmiernie łagodnej. Ponieważ w omówionym stanowisku Sądów Dyscyplinarnych
6 rozważań tych i ocen zabrakło, a jednocześnie nie wyjawiono w nim przekonujących po-wodów własnego, odmiennego w omawianej kwestii wnioskowania, podzielenie zarzutu rozpoznawanej kasacji przez Sąd Najwyższy, jawiło się jako w pełni uzasadnione. W przedstawionej sytuacji, Sąd Najwyższy uwzględnił wniosek kasacji w formie zmodyfikowanej na rozprawie przez Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalne-go, uznając zarazem, że wcześniej prezentowany w pisemnej skardze postulat zmiany przez instancję kasacyjną zaskarżonego orzeczenia przez wymierzenie obwinionemu kary nagany, nie znajduje podstaw w przepisach regulujących postępowanie kasacyjne w sprawach odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratorów. Gdy chodzi o zasadniczy w tym względzie akt prawny, a więc ustawę z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (tekst jedn.: Dz. U. z 2011 r. Nr 270, poz. 1599), decydu-jące znaczenie we wskazanym wyżej zakresie należy przywiązać do treści przepisów art. 83 ust. 2 – 6 oraz art. 83a, jak również do dyspozycji art. 89 pkt. 2 tej ustawy. Wynika z nich, że część kwestii związanych z wniesieniem kasacji w rozważanym postępowaniu dyscyplinarnym, została tu unormowana w sposób szczególny. Do takowych należy bez wątpienia swoiste uregulowanie podstaw kasacji (art. 83 ust. 3 ustawy), zgodnie z którym wniesienie tej skargi jest możliwe – inaczej niż w postępowaniu karnym (art. 523 § 1 k.p.k.) – m.in. z powodu rażącej niewspółmierności kary dyscyplinarnej. Podkreślenia jednak wymaga, że w żadnym z przepisów cytowanej ustawy o prokuraturze nie przewi-dziano natomiast szczególnego sposobu rozpoznania kasacji opartej na tej (jak też zresztą na zarzucie rażącego naruszenia prawa) podstawie kasacyjnej. Zważywszy więc na treść art. 89 pkt 2 ustawy o prokuraturze, nie może być wątpliwości co do tego, że w zakresie rodzaju możliwych rozstrzygnięć w przedmiocie tak wniesionej kasacji, odpowiednie za-stosowanie muszą mieć przepisy art. 537 § 1 i 2 k.p.k. (których stosowania, mocą przy-wołanego art. 89 pkt. 2 cyt. ustawy, w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym nie wy-łączono). Od razu trzeba zaznaczyć, że treść wskazanych przepisów art. 537 § 1 i 2 k.p.k. jest precyzyjna, jednoznaczna i nie pozostawiająca marginesu na przyjęcie innego sposobu postępowania sądu kasacyjnego w rozważanym postępowaniu dyscyplinarnym, tylko na postawie reguły „odpowiedniego” stosowania w nim przepisów Kodeksu postępowania karnego. Z przepisów tych jasno wynika, że Sąd Najwyższy w żadnym wypadku nie jest władny, w związku z uwzględnieniem kasacji, wydać rozstrzygnięcia o zmianie zaskar-
7 żonego nią, prawomocnego orzeczenia (może je tylko uchylić w całości lub w części). Wynika z nich ponadto, że w razie uchylenia tegoż orzeczenia, nie jest również władny, co do zasady, wydać rozstrzygnięcia następczego o charakterze reformatoryjnym. Zasadą jest wszak, że uchylenie zaskarżonego kasacją orzeczenia pociąga za sobą powinność przekazania sprawy do ponownego rozpoznania właściwemu sądowi, a takiego modelu postępowania w przedmiocie nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jakim jest kasacja, w niczym nie zmieniają sytuacje szczególne (wydania przez Sąd Najwyższy orzeczenia umarzającego postępowanie lub uniewinniającego, przewidzianych w art. 537 § 2 k.p.k., czy też odstąpienia od wydania orzeczenia następczego), w wyniku których, wprost lub pośrednio, dochodzi do merytorycznej zmiany prawomocnego orzeczenia. W tym świetle nie może budzić wątpliwości, że uwzględnienie zarzutu rażącej niewspółmierności kary dyscyplinarnej, wysuniętego w kasacji na podstawie art. 83 ust. 3 ustawy o prokuraturze, pociąga za sobą konieczność uchylenia przez Sąd Najwyższy zaskarżonego rozstrzygnię-cia o karze i przekazania sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania (art. 89 pkt. 2 ustawy o prokuraturze w zw. z art. 537 § 1 i 2 k.p.k.), nie uprawnia zaś sądu kasacyjne-go do wydania własnego co do tej kary rozstrzygnięcia. Rozpoznając zatem sprawę ponownie, w zakresie przekazanym do powtórnego roz-strzygnięcia, Odwoławczy Sąd Dyscyplinarny dla Prokuratorów przy Prokuratorze Gene-ralnym zobowiązany będzie ponownie rozważyć odwołania wniesione od orzeczenia Są-du pierwszej instancji w zakresie rozstrzygnięcia o karze, bacząc ze szczególną uwagą na obowiązki płynące z treści art. 433 § 2 i art. 457 § 3 k.p.k. Wydając swe orzeczenie, Sąd odwoławczy związany zaś będzie, z jednej strony, przedstawionymi powyżej poglądami prawnymi odnoszącymi się do zasad wymiaru kary (art. 53 § 1 i 2 k.k.), z drugiej zaś, wy-rażonymi w niniejszym wywodzie, przy uwzględnieniu konkretnych okoliczności sprawy, wnioskami co do rażącej niewspółmierności (łagodności) kary wymierzonej obwinione-mu prokuratorowi. Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.
Powiązane orzeczenia
- SDI 61/04 2004-12-17Czy rażąca niewspółmierność kary dyscyplinarnej dla prokuratora, wynikająca z przeniesienia na inne miejsce służbowe, może być podstawą kasacji, jeśli okoliczności uzasadniające tę niewspółmierność (przeciążenie pracą, t…
- IV KK 293/19 2021-01-28Czy rażąca niewspółmierność kary, jako podstawa kasacji wniesionej na niekorzyść skazanego, wymaga od skarżącego wskazania konkretnych przepisów prawa karnego materialnego, które regulują wymiar kary i zostały naruszone?
- IV KK 225/16 2016-11-30Czy rażąca niewspółmierność kary orzeczonej przez sąd odwoławczy, wynikająca z błędnej oceny wpływu zaburzeń osobowości skazanego na stopień jego winy, może stanowić podstawę do uwzględnienia kasacji wniesionej przez Pro…
- II DK 100/21 2021-10-12Czy kasacja Prokuratora Generalnego od postanowienia Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym, utrzymującego w mocy postanowienie o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego przeciwko prokuratorowi, jest dopuszczal…
- II KK 273/25 2025-07-29Czy zarzut rażącej niewspółmierności kary, podniesiony w apelacji, może stanowić podstawę do uwzględnienia kasacji opartej na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, mających istotny wpływ na treść orzeczenia?
Powołane przepisy
art. 66 ust. 1art. 44 ust. 2art. 7art. 66 ust 1art. 67 ust. 1art. 438 KPKart. 53 § 2 KKart. 53 KKart. 53 § 1art. 53 § 1 KKart. 115 § 2 KKart. 83 ust. 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026. · PDF źródłowy