SND 1/15

Izba Dyscyplinarna2015-07-07

Skład orzekający: Jan Bogdan, Tomasz Artymiuk, Mirosław Bączyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sędzia, który orzekał w sprawie skazania za czyn, który później okazał się nie być przestępstwem z powodu wadliwej publikacji aktu prawnego, może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej za zbrodnię komunistyczną?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy odmówił zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, stwierdzając brak podstaw do przyjęcia bezprawności jego zachowania. Nawet gdyby sędziowie mieli wiedzę o antydatowaniu Dziennika Ustaw, nie byli zwolnieni z obowiązku stosowania retroaktywnych przepisów rangi ustawowej. Brak cechy bezprawności czyni niemożliwym postawienie uzasadnionego zarzutu popełnienia przestępstwa.
Stan faktyczny
Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej złożył wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego L. N. w stanie spoczynku. Zarzucono mu popełnienie zbrodni komunistycznej polegającej na bezprawnym pozbawieniu wolności P. K. poprzez skazanie go na karę pozbawienia wolności za czyn, który nie był zabroniony prawem w momencie jego popełnienia, z powodu wadliwej publikacji dekretu o stanie wojennym. Sąd Najwyższy rozpoznał wniosek, analizując zarzuty i obowiązujące przepisy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny odmówił udzielenia zezwolenia na pociągnięcie sędziego L. N. do odpowiedzialności karnej za wskazany we wniosku czyn.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt SND 1/15 UCHWAŁA Dnia 7 lipca 2015 r. Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie: SSN Jan Bogdan Rychlicki (przewodniczący) SSN Tomasz Artymiuk (sprawozdawca) SSN Mirosław Bączyk Protokolant Katarzyna Wojnicka przy udziale Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Najwyższego sędziego Andrzeja Tomczyka w sprawie L. N. Sędziego […] w stanie spoczynku po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 7 lipca 2015 r., wniosku, prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w […] z dnia 18 maja 2015 r., o wydanie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej wobec uzasadnionego podejrzenia, iż L. N.: w dniu 25 marca 1982 r. w […] jako funkcjonariusz państwa komunistycznego, będąc sędzią Sądu […], działając wspólnie i w porozumieniu z T. G. oraz S. D., ówczesnymi sędziami Sądu […] wyznaczonymi do rozpoznania sprawy karnej przeciwko P. K. i J. J. o sygn. II K …/82 dopuścił się zbrodni komunistycznej w postaci represji i naruszenia prawa do obrony oskarżonego P. K. polegającej na bezprawnym pozbawieniu wolności P. K. na okres przekraczający 14 dni w ten sposób, iż po przeprowadzeniu przewodu sądowego uznał go za winnego popełnienia czynu określonego w art. 46 ust. 1 dekretu o stanie wojennym (Dz.U nr 29 z 1981 r., poz.154) i za to skazał go na karę 6 lat pozbawienia wolności, którą P. K. odbywał do dnia 25 lipca 1984 r., pomimo tego, że czyn którego popełnienie P. K. przypisano nie był przez prawo zabroniony w czasie jego popełniania 2 tj. o przestępstwo z art. 165 § 2 k.k. z 1969 r. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz.U.2014.1075). uchwalił: odmówić udzielenia zezwolenia na pociągnięcie sędziego […] w stanie spoczynku L. N. do odpowiedzialności karnej za wskazany we wniosku czyn. UZASADNIENIE Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej – Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w […] (w tekście niniejszego uzasadnienie określany jako prokurator IPN) w dniu 20 maja 2015 r. złożył do Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej L. N. sędziego Sądu […] w stanie spoczynku, wobec istnienia uzasadnionego podejrzenia, że: „w dniu 25 marca 1982 r. w […] jako funkcjonariusz państwa komunistycznego, będąc sędzią Sądu […], działając wspólnie i w porozumieniu z T. G. oraz S. D., ówczesnymi sędziami Sądu […] wyznaczonymi do rozpoznania sprawy karnej przeciwko P.K. i J. J. o sygn. II K …/82 dopuścił się zbrodni komunistycznej polegającej na bezprawnym pozbawieniu wolności P. K. na okres przekraczający 14 dni w ten sposób, iż po przeprowadzeniu przewodu sądowego uznał go za winnego popełnienia czynu określonego w art. 46 ust. 1 dekretu o stanie wojennym (Dz. U. nr 29 z 1981 r., poz., 154) – dalej w tekście określany jako dekret o stanie wojennym, uwaga SN – i za to skazał go na karę 6 lat pozbawienia wolności, którą P. K. odbywał do dnia 25 lipca 1984 roku, pomimo tego, że czyn którego popełnienie P. K. przypisano nie był przez prawo zabroniony w czasie jego popełnienia” 3 tj. o przestępstwo z art. 165 § 2 k.k. z 1969 r. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (t.j.: Dz. U. z 2014, poz. 1075). Z materiałów zgromadzonych w toku postępowania prowadzonego przez Instytut Pamięci Narodowej pod sygn. S. …/15/Zk wynika, że w skierowanym w dniu 15 lutego 1982 r. do Sądu […] akcie oskarżenia P. K. zarzucono popełnienie czynu polegającego na tym, że „dnia 13 grudnia 1981 r. i w dniach następnych w […] będąc przewodniczącym Zarządu Regionu […] NSZZ „Solidarność” działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami pomimo prawnego zawieszenia działalności tego związku nie odstąpił od udziału w jego działalności zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami dokonanymi w dniu 9.12.1981 roku zorganizował konspiracyjną strukturę tego związku celem przeprowadzenia akcji protestacyjnej przeciwko trwającemu już stanowi wojennemu” – tj. przestępstwa z art. 46 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym. Postępowanie jurysdykcyjne prowadził Sąd […] w składzie: przewodniczący – sędzia T. G. oraz sędziowie L. N. – sprawozdawca i S. D., procedując na rozprawie głównej w dniach 8, 9, 11, 12, 15, 16, 18, 19, 22 i 24 marca 1982 r. Na pierwszym terminie rozprawy w dniu 8 marca 1982 r. Sąd ten postanowił – w oparciu o przepis art. 24 § 1 k.p.k. z 1969 r. – połączyć do wspólnego rozpoznania ze sprawą P. K. sprawę o sygn. II K …/82 dotyczącą J. J. oskarżonego o przestępstwo z art. 252 § 1 k.k. z 1969 r., wobec uznania, że czyn zarzucony temu oskarżonemu pozostaje w ścisłym związku z czynem zarzuconym P. K., i prowadzić tę sprawę łącznie pod sygn. II K …/82. Wyrokiem Sądu […] z dnia 25 marca 1982 r., P. K. uznany został za winnego tego, że „w okresie od dnia 13 grudnia 1981 r. do dnia 15 grudnia 1981 r. w […], jako przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” […], działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami – mimo prawnego zawieszenia działalności tegoż Związku – nie odstąpił od udziału w jego działalności, a w szczególności organizował zbieranie informacji o sytuacji w regionie, co do warunków i możliwości zorganizowania strajku w związku z wprowadzonym stanem wojennym i pośrednio kontrolował bieg wydarzeń i poczynania innych działaczy Związku w tym zakresie – 4 tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 46 ust. 1 dekretu o stanie wojennym z dnia 12 grudnia 1981 r. (Dz. U. Nr 29 z dnia 14 grudnia 1981 r., poz. 154)” i za ten czyn na mocy powołanego wyżej przepisu dekretu o stanie wojennym w zw. z art. 4 ust. 1 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o postępowaniach szczególnych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia w czasie obowiązywania stanu wojennego (Dz. U. Nr 29 z dnia 14 grudnia 1981 r., poz. 156), dalej w tekście określanego jako dekret o postępowaniach szczególnych – uwaga SN, skazany na karę 6 lat pozbawienia wolności. Nadto, orzeczono wobec wyżej wymienionego karę dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat. Tym samym wyrokiem J. J. – po odstąpieniu przez sąd od stosowania wobec niego trybu doraźnego – uznany został za winnego popełnienia przestępstwa z art. 252 § 1 k.k. z 1969 r. i za to skazany na karę roku pozbawienia wolności. Wyrok w stosunku do skazanego P. K., wobec jego niezaskarżalności, uprawomocnił się w pierwszej instancji. Pomimo tego, że Sąd […], orzekając w tym samym składzie co w wyroku z dnia 25 marca 1982 r., postanowieniem z dnia 10 stycznia 1983 r., sygn. II KO/Uł ”s” …/83, nadał dalszy bieg prośbie P. K. o ułaskawienie, prośbę tę, opiniując pozytywnie, Rada Państwa uchwałą z dnia 12 kwietnia 1983 r. nie skorzystała wobec skazanego z prawa łaski. Postanowieniem Sądu […] z dnia 27 lipca 1983 r., sygn. V Kow. A/III/…/83, złagodzono P. K. karę pozbawienia wolności do wysokości 3 lat, natomiast postanowieniem z dnia 25 lipca 1984 r., sygn. III Kow. A/I-…/84, Sąd […], na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 lipca 1984 r. o amnestii (Dz. U. Nr 36, poz. 192), orzeczoną wobec wyżej wymienionego karę darował w całości. P. K. został zwolniony z zakładu karnego w dniu 25 lipca 1984. Postanowieniem Sądu […] z dnia 22 czerwca 1989 r., sygn. II K …/82, na mocy ustawy z dnia 29 maja 1989 r. o przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć niektórych przestępstw i wykroczeń (Dz. U. nr 34, poz. 179) zastosowano wobec P. K., w odniesieniu do czynu z art. 46 ust. 1 dekretu o stanie wojennym, abolicję. 5 Wyrokiem z dnia 12 lipca 1994 r., sygn. II AKo ../94, na wniosek Prokuratora […], Sąd Apelacyjny wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie, uchylił wyrok Sądu […] z dnia 25 marca 1982 r., sygn. II K …/82, i uniewinnił P. K. od popełnienia przypisanego mu czynu. Podstawą wznowienia postępowania, a następnie wydania wyroku uniewinniającego było, jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego, ujawnienie się nowego faktu, jakim była rzeczywista data ogłoszenia dekretu o stanie wojennym, co w sposób zasadniczy wpłynęło na odpowiedzialność karną oskarżonego. Wskazując na pismo Biura Prawnego Urzędu Rady Ministrów z dnia 9 kwietnia 1991 r., Sąd ten skonstatował, że w tym wypadku doszło do niedopuszczalnego antydatowania aktu prawnego, „skoro zaś opublikowanie ustawy w inny sposób nie tworzy żadnych skutków prawnych, to złamana została fundamentalna zasada odpowiedzialności karnej określona w art. 1 k.k. (z 1969 r. – uwaga SN)”, co musiało skutkować wznowieniem postępowania, uchyleniem zaskarżonego w tym trybie wyroku oraz uniewinnieniem oskarżonego. W oparciu o tak ustalony stan faktyczny prokurator IPN uznał, że w odniesieniu do sędziego L. N. istnieją podstawy do postawienia mu zarzutu sformułowanego w skierowanym do Sądu Najwyższego wniosku. W jego ocenie P. K. został bezprawnie pozbawiony wolności na mocy wyroku wydanego przez sąd z udziałem L. N., albowiem „został skazany za popełnienie czynu, z naruszeniem podstawowych i mających niepodważalną moc obowiązującą w polskim prawie karnym, również w warunkach stanu wojennego zasad – nullum crimen sine lege poenali anteriori – nie ma przestępstwa, nie ma kary za czyn, który nie był zagrożony karą w ustawie obowiązującej w czasie jego popełnienia oraz lex retro non agit – ustawa nie działa wstecz”. Uzasadniając wniosek o pociągnięcie sędziego L. N. do odpowiedzialności karnej, prokurator IPN odwołał się do dokumentów procesowych znajdujących się w aktach sprawy II K …/82 Sądu […], wywodząc, że sędziowie zasiadający w składzie orzekającym Sądu […] w sprawie P. K. bezprawnie zastosowali wobec niego przepisy dekretu o stanie wojennym, ponieważ wobec faktycznej publikacji Dziennika Ustaw zawierającego ten akt prawny dopiero w dniu 18 grudnia 1981 r., przypisany mu czyn mający miejsce w dniach 13 – 15 grudnia 1981 r. nie był penalizowany. Wspierając swoje stanowisko, oskarżyciel publiczny powołał się m.in. na znajdujący się w aktach tej sprawy 6 dokument noszący datę 24 marca 1982 r., a zatytułowany „Tezy i wnioski”, którego autorami byli ówcześni obrońcy współoskarżonego w sprawie J. J. adw. adw. Z. W. i W. S. W dokumencie tym, złożonym po głosach stron na rozprawie w dniu 24 marca 1982 r., obrońcy – odwołując się do wskazanej wyżej zasady nullum crimen sine lege poenali anteriori oraz zasady nullum crimen sine lege scipta – zawarli tezę, że Dziennik Ustaw nr 29 z 1981 r., w którym opublikowany jest dekret z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, ukazał się wprawdzie z datą 14 grudnia 1981 r., lecz faktycznie został rozkolportowany w dniu 18 grudnia 1981 r. Skoro zaś tak, to ich zdaniem, „opierając się na powyższych zasadach, a także na interpretacji zamieszczonej w Komentarzu do cyt. dekretu o stanie wojennym w ustępie IV, wydanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości, należałoby zająć stanowisko, że li tylko z tych powodów po stronie osk. P. K., odpowiedzialność z art. 46 cyt. dekretu – nie zachodzi”. Zdaniem prokuratora IPN, skoro w zaistniałej sytuacji procesowej Sąd […] nie wznowił przewodu sądowego i nie ustosunkował się do wywodów zawartych we wskazanym wyżej piśmie, w tym również w pisemnych motywach wydanego przez siebie wyroku, oznacza to, że sędzia L. N., jako członek składu orzekającego i sędzia sprawozdawca wspólnie z pozostałymi sędziami rozpoznającymi sprawę P. K. i J. J. z pełną świadomością nie respektował obowiązujących wówczas reguł prawidłowego orzekania, wyrażających się w zasadzie dążenia do ustalenia prawdy materialnej, o której mowa w art. 2 § 1 k.p.k. z 1969 r. oraz zasadzie obiektywizmu, określonej w art. 3 § 1 k.p.k. z 1969 r., które nakazywały uwzględniać w orzekaniu okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego. Poprzez zignorowanie powyższych zasad, w tym również przez naruszenie regulacji art. 85 i art. 357 k.p.k. z 1969 r. (podstawę rozstrzygnięcia może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku postępowania i rozprawy głównej, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia) oraz art. 356 k.p.k. z 1969 r. (konieczność wznowienia przewodu sądowego w związku z okolicznościami wynikającymi z pisma obrońców oskarżonego J. J.), sędzia L. N. – w ocenie oskarżyciela publicznego – naruszył fundamentalne prawo P. K. do obrony, gwarantowane mu przez art. 63 ust. 2 obowiązującej wówczas Konstytucji PRL z dnia 22 lipca 1952 r. oraz art. 9 k.p.k. z 1969 r. oraz doprowadził do bezprawnego pozbawienia wolności wyżej 7 wymienionego za popełnienie czynu z art. 46 ust. 1 dekretu o stanie wojennym, który nie był przez prawo zabroniony w okresie, jaki przypisano mu w wyroku skazującym. Postępując w podany wyżej sposób – zdaniem autora wniosku – sędzia L. N. oraz inni członkowie składu orzekającego w sprawie przeciwko P. K. zignorowali także zasady określone w art. 1 k.k. z 1969 r. Wprawdzie, jak to zauważył, zasada niedziałania ustawy wstecz nie była zasadą wyrażoną w Konstytucji PRL, ale jej fundamentalne znaczenie wynikało z ratyfikowanego przez PRL w dniu 3 marca 1977 r. Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, który w art. 15 stanowi, że zasada lex retro non agit nie może być zawieszona nawet w razie wprowadzenia stanu wyjątkowego, potwierdzeniem czego miała być wypowiedź udzielona przez ówczesnego Ministra Sprawiedliwości prof. Sylwestra Zawadzkiego, zamieszczona w wywiadzie pod tytułem „Niepokoje i Nadzieje” w czasopiśmie „Polityka” nr 5 z dnia 20 marca 1982 r. Motywując postawione przez siebie we wniosku tezy, prokurator IPN odwołał się również do poglądów wyrażanych w piśmiennictwie (J. Kochanowski „Z zagadnień ogłoszenia ustawy karnej” Studia Iuridica XIX/1991; B. Libera i A. Sikorska „Retroaktywność dekretu o stanie wojennym w świetle Konstytucji z 1952 i 1997 r.” Przegląd Prawa Konstytucyjnego z 2010 r., nr 4; W. Kulesza „Crimen laesae iustitiae odpowiedzialność karna sędziów i prokuratorów za zbrodnie sądowe według prawa norymberskiego, niemieckiego, austriackiego i polskiego”, nie określając przy tym ani na daty ani na miejsca publikacji). Obowiązywanie zasady lex retro non agit w okresie stanu wojennego wywodził również z publikacji Z. Jankowskiego, P. Kalinowskiego i J.R. Kubiaka „Postępowania szczególne w sprawach o przestępstwa i wykroczenia w czasie obowiązywania stanu wojennego”, Komentarz do dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r., Warszawa 1982, a w szczególności tezy 7 do art. 1 tego dekretu (s. 6-10). W oparciu o powyższe rozważania prokurator IPN uznał, że uzasadnione jest również stanowisko, że zachowanie L. N. wypełnia znamiona zbrodni komunistycznej określonej w art. 2 ust. 1 ustawy o IPN w postaci represji i naruszenia przysługującego oskarżonemu P. K. prawa do obrony oraz składających się na to prawo innych uprawnień procesowych regulowanych w wówczas obowiązującej ustawie karnej. Zdaniem wnioskującego, mająca w tym wypadku 8 miejsce represja wynikała z orzeczenia surowej kary pozbawienia wolności wobec P. K., jako odwet za jego wcześniejszą działalność w ramach NSZZ „Solidarność”, stanowiąc również formę nacisku na niego w celu pozbawienia go dotychczasowej roli społecznej i znaczenia, jakie wcześniej miał w strukturach tego Związku, natomiast naruszenie prawa do obrony oskarżonego stanowiło jedną z form naruszenia praw człowieka w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy o IPN. W pisemnym wniosku oskarżyciel publiczny powołał nadto dwa orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Pierwszym był wyrok z dnia 27 października 2010 r., sygn. K 10/08 (miejsce publikacji nie wskazane we wniosku – Dz. U. 2010 r., Nr 205, poz. 1364 oraz OTK-A 2010/8/81). W wyroku tym Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 80 § 2b zdanie pierwsze ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm. – t.j. Dz. U. 2015, poz. 133) – dalej w tekście uzasadnienia określanej jako u.s.p., rozumiany w ten sposób, że „oczywista bezzasadność wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej” obejmuje także zagadnienie wymagające zasadniczej wykładni ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Drugi, wyrok z dnia 16 marca 2011 r., K 35/08 (miejsce publikacji również we wniosku prokuratora IPN nie określone – Dz. U. 2011, Nr 64, poz. 342 oraz OTK-A 2011/2/10), w którym sąd konstytucyjny orzekł, że dekret z dnia 12 grudnia 1981 r, o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154) oraz dekret z dnia 12 grudnia 1981 r. o postępowaniach szczególnych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia w czasie obowiązywania stanu wojennego (Dz. U. Nr 29, poz. 156) są niezgodne z art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 31 ust. 1 Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej uchwalonej przez Sejm Ustawodawczy w dniu 22 lipca 1952 r. (Dz. U. z 1976 r. Nr 7, poz. 36) oraz art. 15 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167). Nie poddając orzeczeń tych nawet szczątkowej analizie, autor wniosku odwołał się do powołanej wyżej publikacji Witolda Kuleszy „Crimen laesae iustitiae…”, według którego „fundamentem, na którym TK zbudował swoje stanowisko jest twierdzenie, iż zasada nullum crimen sine lege i jej konsekwencja ujęta w formule lex retro non agit była wyrażona w art. 98 konstytucji marcowej, a następnie w art. 68 ust. 4 9 konstytucji kwietniowej, a w okresie PRL jej obowiązywanie wywodzono z art. 1 kodeksu karnego, zarówno z 1932, jak i z art. 1 k.k. z 1969 roku”. W toku posiedzenia przed Sądem Najwyższym – Sądem Dyscyplinarnym prokurator IPN podtrzymał wniosek pisemny, natomiast Rzecznik Dyscyplinarny Sądu Najwyższego wniósł o jego nieuwzględnienie. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 80 § 2c u.s.p., stosowanym odpowiednio do sędziów Sądu Najwyższego – art. 8 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (t.j.: Dz. U. 2014, poz. 1081 – dalej w tekście ustawa o SN) – sąd dyscyplinarny wydaję uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa – podkreślenie SN. Obowiązek uprawdopodobnienia popełnienia przez sędziego przestępstwa spoczywa na podmiocie wnioskującym o uchylenie immunitetu. Tego podstawowego warunku, a więc wykazania, że zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez L. N. – sędziego […] w stanie spoczynku – przestępstwa, złożony w niniejszej sprawie wniosek nie spełnia. Twierdzenie o wystąpieniu podstaw do wydania w odniesieniu do L. N. uchwały, o jakiej mowa w powołanym wyżej art. 80 § 2c u.s.p., autor wniosku opiera na dwojakim założeniu. Po pierwsze, z niekwestionowanego faktu złożenia przez obrońców oskarżonego J. J. w dniu 24 marca 1982 r. na zakończenie rozprawy głównej pisma zatytułowanego „Tezy i wnioski”, który w swojej treści zawiera sugestię o innym terminie publikacji Dziennika Ustaw Nr 29 z tekstem dekretu o stanie wojennym, wnioskujący wywodzi o świadomym złamaniu przez sędziów zasiadających w składzie orzekającym Sądu […] w sprawie II K …/82, zasad procedury karnej, w tym przede wszystkim prawa P. K. do obrony, i w efekcie tego wydanie wyroku skazującego pomimo tego, że zarzucony, a następnie przypisany oskarżonemu czyn nie był przez prawo zabroniony w czasie jego popełnienia. Za taką tezą przemawiać ma m.in. niewznowienie przewodu sądowego oraz brak odniesienia się 10 do argumentów zawartych w powołanym wyżej piśmie, o czym z kolei świadczyć ma analiza pisemnego uzasadnienia wydanego wyroku, w którym sąd nie ustosunkował się do sugestii obrońców współoskarżonego. Po drugie, w ocenie prokuratora IPN, orzekający w przedmiotowej sprawie sędziowie, w tym również L. N., działając wspólnie i w porozumieniu, zastosowali – wbrew obowiązującym również w stanie wojennym podstawowym zasadom prawa karnego – przepisy karne z mocą wsteczną, chociaż, zdaniem oskarżyciela publicznego (jak można domniemywać – uwaga SN), mieli obowiązek od zastosowania tych przepisów odstąpić. Oba przedstawione wyżej założenia są jednak obarczone błędem, będącym zarówno następstwem dowolnych ustaleń co do faktów, jak i niewłaściwą interpretacją obowiązujących w wówczas przepisów. Prawdą jest, że art. 85 i art. 357 k.p.k. z 1969 r. przewidywały, iż podstawę orzeczenia, w tym również wyroku, stanowić może tylko całokształt okoliczności ujawnionych w postępowaniu (w toku rozprawy głównej), mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, natomiast zgodnie z art. 356 k.p.k. z 1969 r. sąd aż do ogłoszenia wyroku mógł wznowić przewód sądowy, zwłaszcza w wypadku przewidzianym w art. 346 k.p.k. lub udzielić dodatkowego głosu stronom. Nieskorzystanie przez Sąd […] w sprawie P. K. z możliwości, jakie stwarzał powołany wyżej art. 356 k.p.k. nie oznacza jednak, że procedował on z naruszeniem regulacji określonych w art. 85 i art. 357 k.p.k. zwłaszcza w odniesieniu do podniesionych w piśmie obrońców J. J. okoliczności. Należy przypomnieć, że wprawdzie pisemne motywy wydanego w dniu 25 marca 1982 r. wyroku w tym względzie nie zawierają jakiejkolwiek argumentacji, nie są jednak znane motywy ustne podane w tym wypadku nie przez sędziego sprawozdawcę, jakim był L. N., lecz przez przewodniczącego składu orzekającego, a to stosownie do treści art. 366 § 2 k.p.k. z 1969 r. Okoliczności tej nie byli w stanie wyjaśnić przesłuchani w toku postępowania prowadzonego przez prokuratora IPN obrońcy P. K. – adw. adw. M. Z. (k.1235-1237) i J. H. (k. 1242-1243), natomiast jeden z obrońców J. J. i współautor pisma „Tezy i wnioski” – adw. W. S. wprost zeznał, że nie pamięta, czy Sąd w sprawie, w której sporządzone zostało okazane mu pismo odniósł się merytorycznie do kwestii daty wydania i 11 rozkolportowania Dziennika Ustaw Nr 29 z 1981 r. (k. 1233). Nie istnieje również możliwość rozwikłania powyższej kwestii w oparciu o zeznania przesłuchanego w Konsulacie Generalnym Rzeczypospolitej Polskiej w […] P. K., który nawet wyraził przypuszczenie, że jego obrońcy tak w toku przewodu sądowego, jak i w mowie końcowej, w ogóle nie zgłaszali sądowi, że czyn, o który świadek był oskarżony, nie był przestępstwem w okresie, którego dotyczył zarzut, gdyż dekret o stanie wojennym nie był jeszcze prawnie ogłoszony w Dzienniku Ustaw, co nastąpiło dopiero w dniu 17 grudnia 1981 r. (k. 1196). W świetle powyższego zdziwienie budzić musi kategoryczne twierdzenie autora wniosku, że „Sąd Orzekający (…) w żaden sposób nie ustosunkował się do argumentów zawartych w piśmie (obrońców J. J. – uwaga SN)”, skoro okoliczności powyższej – w odniesieniu do motywów ustnych wyroku – nie udało się w żaden sposób ustalić. Jeszcze bardziej niejednoznaczna jest druga związana z ustaleniami faktycznymi okoliczność, jaką stanowi przyjęte przez prokuratora IPN założenie o działaniu sędziego L. N., wspólnie i w porozumieniu z sędziami T.G. – przewodniczącą składu orzekającego oraz sędzią S. D. Tymczasem, co autor wniosku pomija, a na co zasadnie w toku posiedzenia przed Sądem Najwyższym zwrócił uwagę Rzecznik Dyscyplinarny Sądu Najwyższego, kwestia powyższa, w kontekście objęcie narady nad orzeczeniem bezwzględną tajemnicą (art. 95 § 1 k.p.k. z 1969 r.), nie jest możliwa do zweryfikowania. Przebieg narady i głosowanie nad wydanym i ogłoszonym w dniu 25 marca 1982 r. wyrokiem w sprawie P. K. i J. J. był i jest tajny, brak więc instrumentów prawnych pozwalających w sposób niebudzący wątpliwości stwierdzić, czy i w jaki sposób sędziowie Sądu […], zasiadający wówczas w składzie orzekającym, do poszczególnych podlegających rozstrzygnięciu zagadnień się odnosili, w tym również do sygnalizacji zawartej przez obrońców J. J. w wielokrotnie powoływanym w niniejszym uzasadnieniu piśmie z dnia 24 marca 1982 r. O ewentualnej jednomyślności w tym zakresie członków składu orzekającego nie może przesądzać podpisanie wyroku z dnia 25 marca 1982 r. przez wszystkich sędziów, co było obowiązkiem i dotyczyło również sędziego przegłosowanego (art. 100 k.p.k. z 1969 r.). Nie można także czynić w tym zakresie określonych założeń, powołując się na brak na wyroku zaznaczenia 12 ewentualnego zdania odrębnego, co było przecież wyłącznie uprawnieniem, a nie obowiązkiem przegłosowanego członka składu (art. 101 § 1 k.p.k. z 1969 r.). Już tylko powyższe, a więc przyjęcie we wniosku o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej L. N. błędnych założeń co do faktów, czyni wyrażone w nim żądanie wydania uchwały określonej w art. 80 § 2c u.s.p. nieskutecznym. Rzecz w tym, że przedmiotowy wniosek o uchylenie immunitetu wyżej wymienionemu sędziemu Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, nie mógł zostać uwzględniony również ze względów prawnych. Jak o to zasygnalizowano wyżej, zdaniem wnioskującego podstawę do pociągnięcia sędziego L. N. do odpowiedzialności karnej stanowić powinno zastosowanie przez niego w sprawie P. K. przepisów dekretu o stanie wojennym, które z uwagi na ich sprzeczność z podstawowymi zasadami prawa – nullum crimen sine lege poenali anteriori oraz lex retro non agit – nie pozwalały na jego oskarżenie oraz skazanie. Formułując powyższe twierdzenie, prokurator IPN pominął wszelako, że kwestia stosowania w okresie obowiązywania stanu wojennego retroaktywnych przepisów rangi ustawowej została w orzecznictwie, w tym przede wszystkim Sądu Najwyższego, jednoznacznie rozstrzygnięta (zob.: uchwała z dnia 1 lipca 2002 r., SND 1/02 oraz utrzymująca ją w mocy uchwała składu 7 sędziów z dnia 11 października 2002 r. , SNO 29/02, OSN-SD 2002 r., z. I-II, poz. 36; uchwała z dnia 13 stycznia 2003 r., SNO 54/02, OSN-SD 2003, z. I, poz. 17; postanowienie z dnia 28 września 2007 r., SND 1/07, LEX nr 471806; postanowienie z dnia 5 października 2007 r., SND 2/07, OSNKW 2007, z. 10, poz. 75). Nie powtarzając zawartej w powołanych judykatach argumentacji, przypomnieć również należy, że w powyższym przedmiocie zapadła także niezauważona przez autora wniosku uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2007 r., I KZP 37/07 (OSNKW 2007, z. 12, poz. 86), zgodnie z którą „ze względu na niezamieszczenie w Konstytucji PRL z 1952 r. zakazu tworzenia przepisów karnych z mocą wsteczną (zasada lex retro non agit) oraz brak mechanizmu prawnego umożliwiającego uruchomienie kontroli zgodności przepisów rangi ustawowej z Konstytucją lub z prawem międzynarodowym, a także ze względu na brak regulacji 13 określających miejsce umów międzynarodowych w krajowym porządku prawnym, sądy orzekające w sprawach karnych o przestępstwa z dekretu Rady Państwa z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154) nie były zwolnione z obowiązku stosowania retroaktywnych przepisów karnych rangi ustawowej”. Stosownie do treści art. 61 § 6 in fine ustawy o SN, skład siedmiu sędziów postanowił o nadaniu powyższej uchwale mocy zasady prawnej. Powyższe implikuje określone konsekwencje prawne, co autor wniosku całkowicie pomija. Nie może budzić wątpliwości, że uchwała składu siedmiu sędziów, mająca moc zasady prawnej o jakiej mowa w art. 61 § 6 ustawy o SN, wiąże wszystkie składy orzekające Sądu Najwyższego co do wykładni przepisu, którego dotyczy w tym znaczeniu, że odstąpienie od niej przez zwykły skład wymaga przedstawienia zagadnienia prawnego pełnemu składowi izby (art. 62 § 1 ustawy o SN). Związanie zwykłych składów Sądu Najwyższego zasadą prawną obejmuje przy tym nie tylko to co dana zasada prawna głosi bezpośrednio, lecz także to, co z absolutną koniecznością logiczną z niej wynika. W konsekwencji skład Sądu Najwyższego nie może oprzeć swojego orzeczenia na poglądzie, którego pogodzenie z zasadą prawną byłoby logicznym nieprawdopodobieństwem (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2006 r., I PZP 2/06, OSNP 2007, z. 15-16, poz. 224). Z kolei odstąpienie od zasady prawnej poprzez uruchomienie trybu, o którym mowa w art. 62 § 1 ustawy o SN, jest możliwe wyłącznie wówczas, gdy znajdą się nowe nieznane dotąd i przez to nierozważone argumenty (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 2005 r., II KK 55/04, LEX nr 151690). Tego rodzaju nowych argumentów wniosek prokuratora IPN nie zawiera. Co więcej, jak to zauważono wyżej, nie nawiązuje on – chociażby przez jej zasygnalizowanie – do powyższej uchwały, a przecież dla autora wniosku oczywistym musiało być, że bez podważenia argumentacji prawnej będącej podstawą jej podjęcia, tzn. zainicjowania procedury uregulowanej w art. 62 § 1 ustawy o SN, wydanie uchwały o zgodzie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej L. N. sędziego […]w stanie spoczynku nie będzie możliwe. Tymczasem oskarżyciel publiczny powiela argumentację wielokrotnie już prezentowaną w podobnych sprawach, odwołując się nadto jedynie do niczego 14 nieprzesądzających w tym względzie poglądów wyrażanych w piśmiennictwie. Jednocześnie sygnalizując we wniosku fakt antydatowania Dziennika Ustaw zawierającego dekret o stanie wojennym, zdaje się nie dostrzegać, że okoliczność powyższa stałą się notorium dopiero w 1991 r., w oparciu o pismo Biura Prawnego Urzędu Rady Ministrów z dnia 9 kwietnia 1991 r. i skutkowała – w oparciu o podstawę propter nova – wznawianiem postępowań karnych w sprawach o czyny z dekretu o stanie wojennym, w tym również w sprawie P.K. Nowości, w kontekście argumentacji będącej podstawą wydania uchwały w sprawie I KZP 37/07, nie stanowi również odwołanie się do poglądu wyrażonego w powołanym wyżej komentarzu do dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o postępowaniach szczególnych, wydanego w 1982 r. przez Ministerstwo Sprawiedliwości, który to pogląd był dostrzegany w dotychczasowym orzecznictwie (zob. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2002 r., SNO 29/02), a dotyczył wyłącznie wątpliwości jego autorów co do możliwości stosowania dekretu o stanie wojennym do czynów mających miejsce w dniu 13 grudnia 1981 r. i w żadnym stopniu nie wskazywał na faktyczną datę promulgacji przepisów obowiązujących w czasie staniu wojennego. Na marginesie, autor wniosku przechodzi do porządku dziennego nad ustalonymi przecież przez siebie samego okolicznościami, jakimi jest brak faktycznej możliwości ustalenia, kiedy Dziennik Ustaw, zawierający dekret o stanie wojennym, był dostępny w Prokuraturze […] i w tamtejszym Sądzie (k. 1319 i 1321), jak również, że wskazany Komentarz z 1982 r., na który powoływali się obrońcy J. J., w zbiorach Biblioteki Narodowej został zarejestrowany dopiero w dniu 16 kwietnia 1982 r. (k. 1317), a brak jakichkolwiek dowodów aby był dostępny w czasie orzekania w sprawie P. K. sędziom Sądu […]. Jedynymi nowymi okolicznościami, które ujawniły się po wydaniu uchwały z dnia 20 grudnia 2007 r., I KZP 37/07, i na które zwrócił w swoim wniosku uwagę prokurator IPN, były powołane już w niniejszym uzasadnieniu dwa wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Poza ich wskazaniem oraz zacytowaniem poglądu wyrażonego na ich tle w cytowanej przez siebie pracy Witolda Kuleszy, oskarżyciel publiczny w najmniejszym stopniu nie uzasadnił, jaki wpływ na możliwość 15 ewentualnej zmiany stanowiska Sądu Najwyższego zawartego w omawianej uchwale z dnia 20 grudnia 2007 r. mają wymienione orzeczenia sądu konstytucyjnego. Powyższe zwalniałoby od czynienia w tym zakresie dalszych rozważań, wszelako Sąd Najwyższy uznał za celowe przynajmniej sygnalizacyjne odniesienie się do zawartych w tych wyrokach rozstrzygnięć, z tym że jedynie w kontekście ich hipotetycznego znaczenia dla wykładni przepisów dekretu o stanie wojennym i innych związanych z nim aktów prawnych, dokonanej w wielokrotnie cytowanej uchwale składu siedmiu sędziów z 2007 r. I tak, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 października 2010 r., K 10/08, ma znaczenie wyłącznie w odniesieniu do uznanego za niekonstytucyjny – w zakresie określonym w tym orzeczeniu – art. 80 § 2b u.s.p., powodując utratę przez ten przepis mocy obowiązującej. Nie może natomiast doprowadzić (bo nie ma ku temu podstaw prawnych), do „derogacji” uchwały Sądu Najwyższego o sygn. I KZP 37/07, chociaż Trybunał w uzasadnieniu tego orzeczenia wielokrotnie się do niej odwołuje, przeprowadzając przy tym własną interpretację tych samych przepisów, wprawdzie z odmiennym wynikiem końcowym, lecz przy zastosowaniu podobnych metod wykładni. Z kolei wyrok z dnia 16 marca 2011 r., K 35/08, stwierdzający niezgodność z art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 31 ust. 1 Konstytucji PRL oraz z art. 15 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych dwóch dekretów z dnia 12 grudnia 1981 r. (o stanie wojennym i o postępowaniach szczególnych), nie podważa – jak to wskazał sam Trybunał w pkt 9 pisemnego uzasadnienia – mocy obowiązującej tych aktów prawnych w okresie, w którym akty te obowiązywały i były stosowane, otwiera natomiast drogę do wznawiania postępowań na podstawie art. 190 ust. 4 Konstytucji, co w przypadku prawomocnego orzeczenia sądowego w sprawie karnej skutkuje zastosowaniem art. 540 § 2 k.p.k. Brak natomiast w pisemnych motywach tego orzeczenia wskazania, aby powyższe rozstrzygnięcie miało jakikolwiek wpływ na możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności prawnej, w tym również karnej, funkcjonariuszy, stosujących w okresie ich obowiązywania przepisy aktów normatywnych uznanych ex post za niekonstytucyjne. 16 Zgodnie z art. 1 k.k. przestępstwem jest czyn człowieka zabroniony przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary, bezprawny, zawiniony i społecznie szkodliwy w stopniu większym niż znikomy. Poczynione wyżej rozważania prowadzą do wniosku, że w odniesieniu do sędziego L. N. brak podstaw do przyjęcia bezprawności jego zachowanie w toku orzekania w sprawie II K …/82 Sądu […]. Przemawiają za tym zarówno ustalone w sprawie fakty, jak i wykładnia obowiązujących w 1982 r. przepisów dokonana w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2007 r. Co więcej, gdyby nawet uznać – ku czemu nie ma wszak jak wykazano to wyżej podstaw – że orzekający w sprawie P. K. sędziowie mieli wiedzę na temat antydatowania Dziennika Ustaw, w którym opublikowano dekret o stanie wojennym, to – jak to zauważono w uzasadnieniu powołanej uchwały – i tak nie byli zwolnieni od obowiązku stosowania retroaktywnych przepisów rangi ustawowej. Prowadzić to musi do jednoznacznego wniosku, że w postępowaniu L. N. nie można dopatrzeć się cech bezprawności, a skoro tak, to tym samym automatycznie odpada możliwość postawienia mu zarzutu popełnienia przestępstwa wskazanego we wniosku, gdyż brak cechy bezprawności czyni przecież niemożliwym postawienie uzasadnionego zarzutu popełnienia przestępstwa, skoro jednym z konstytutywnych elementów struktury przestępstwa jest właśnie to, by czyn był bezprawny (tak Sąd Najwyższy w powołanej w niniejszym uzasadnieniu wcześniejszej uchwale składu 7 sędziów z dnia 11 października 2002 r., SNO 29/02). Uwzględniając powyższe orzeczono jak w części dyspozytywnej uchwały.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 46 ust. 1art. 165 § 2 KKart. 2 ust. 1art. 24 § 1 KPKart. 252 § 1 KKart. 4 ust. 1art. 1 KKart. 46art. 2 § 1 KPKart. 3 § 1 KPKart. 85art. 357 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026. · PDF źródłowy