SNO 25/06
Izba Dyscyplinarna2006-06-07
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zachowanie sędziego polegające na publicznym kwestionowaniu zarządzeń przełożonego i obrażaniu kierowniczki sekretariatu, przy użyciu podniesionego głosu i sugerowaniu kłamstwa, stanowi przewinienie dyscyplinarne naruszające godność sędziego i obowiązki wynikające ze ślubowania oraz zasad etyki sędziowskiej?Ratio decidendi
Zachowanie sędziego polegające na publicznym kwestionowaniu zarządzeń przełożonego oraz obrażaniu kierowniczki sekretariatu, przy użyciu podniesionego głosu i sugerowaniu kłamstwa, stanowi przewinienie dyscyplinarne naruszające godność sędziego i obowiązki wynikające ze ślubowania oraz zasad etyki sędziowskiej. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał, że orzeczona przez Sąd Apelacyjny kara nagany była rażąco łagodna i wymierzył karę upomnienia, uznając ją za adekwatną do spełnienia celu wychowawczego.Stan faktyczny
Sędzia Sądu Rejonowego został uznany za winnego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na publicznym kwestionowaniu zarządzeń przełożonego oraz obrażaniu kierowniczki sekretariatu w obecności osób trzecich. Sędzia używał podniesionego głosu, sugerował kłamstwo i groził wszczęciem postępowania karnego. Sąd Apelacyjny wymierzył mu karę nagany. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, rozpoznając odwołania, zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kary, uchylając orzeczenie o naganie i wymierzając karę upomnienia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił orzeczenie o wymierzeniu kary nagany i na podstawie art. 109 § 1 pkt 1 u.s.p. wymierzył obwinionemu karę dyscyplinarną upomnienia, a w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.Pełny tekst orzeczenia
WYROK Z DNIA 7 CZERWCA 2006 R. SNO 25/06 Etyka zawodowa sędziów nakazuje powściągliwość w demonstrowaniu emocji, szczególnie w sytuacji, gdy nieuzasadniona ekspresja naraża inne osoby na poniżenie ich honoru i godności. Przewodniczący: sędzia SN Jan Bogdan Rychlicki. Sędziowie SN: Mirosław Bączyk, Lech Walentynowicz, (sprawozdawca). Sąd Najwyższy Sąd Dyscyplinarny na rozprawie z udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2006 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości, Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego dla okręgu Sądu Okręgowego i obwinionego od wyroku Sądu Apelacyjnego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 8 lutego 2006 r., sygn. akt (...) 1. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że uchylił orzeczenie o wymierzeniu kary nagany i na podstawie art. 109 § 1 pkt 1 u.s.p. wymierzył obwinionemu karę dyscyplinarną upomnienia, a w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymał w mocy; 2. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 8 lutego 2006 roku Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny: 1. uznał sędziego Sądu Rejonowego za winnego tego, że jako sędzia tego Sądu dopuścił się zachowań przynoszących ujmę godności sędziego i naruszających obowiązki określone w ślubowaniu oraz zasadach etyki sędziów w ten sposób, że w styczniu 2004 roku w sekretariacie Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w obecności osób trzecich, zwracając się do Wiceprezesa Sądu Rejonowego, podniesionym głosem zakwestionował słuszność zarządzenia wiceprezesa, a w dniu 2 grudnia 2004 r. w sekretariacie Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w obecności osób trzecich podniesionym tonem, zwracając się do kierownika sekretariatu Elżbiety Ł., przedstawił swoją ocenę treści zeznań złożonych przez nią w postępowaniu dyscyplinarnym [sygn. akt Kd (...)] grożąc spowodowaniem wszczęcia postępowania karnego oraz sugerował, że jest ona osobą kłamliwą, która z przewodniczącym Wydziału manipuluje przy wpływie akt i groził zawiadomieniem Sądu Okręgowego, wywołując u Elżbiety Ł. poczucie poniżenia, to jest popełnienia czynu opisanego w
2 art. 107 § 1 u.s.p. w związku z art. 82 § 2 u.s.p. i za to na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany; 2. uniewinnił sędziego Sądu Rejonowego od zarzutu popełnienia czynu z art. 107 § 1 u.s.p. w związku z art. 82 § 2 u.s.p. polegającym na tym, że w sierpniu 2004 roku zarzucił sekretarzowi sądowemu Zofii K., iż nie poinformowała go, że Wiceprezes Sądu Rejonowego nadał służbowy bieg skardze złożonej przez obrońcę jednego z oskarżonych w sprawie II K 424/04, a nadto w okresie po sierpniu 2004 roku wielokrotnie sporządzał pisma (notatki), w których wytykał każde jej uchybienie, a także zapowiedział, iż zostanie wobec niej wszczęte postępowanie dyscyplinarne, w konsekwencji czego osoba ta poczuła się poniżona; 3. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa. Sąd Dyscyplinarny ustalił, że obwiniony jest sędzią Sądu Rejonowego od 1992 roku, pracującym w Wydziale II Karnym, którego przewodniczącym od 1983 roku jest sędzia X. Y., a kierownikiem sekretariatu jest Elżbieta Ł. W ocenie przełożonych obwiniony sędzia do 2000 roku wykonywał prawidłowo obowiązki służbowe. Od 2002 roku zaczął zgłaszać zastrzeżenia co do przydzielania spraw poszczególnym sędziom, wskazując na naruszenie zasady określonej w art. 351 k.p.k. Przeprowadzona przez Prezesa Sądu Rejonowego kontrola ujawniła jedynie kilka przypadków nieprawidłowości, które zostały wyjaśnione w sposób przekonywający przez Elżbietę Ł. Zastrzeżenia obwinionego sędziego nasiliły się w 2004 roku i zaczęły przybierać niekulturalną formę. W dniu 19 stycznia 2004 r. w pokoju kierownika sekretariatu Wydziału II Karnego doszło do scysji słownej między sędzią Sądu Rejonowego a przewodniczącym Wydziału X. Y. na tle przydzielenia do rozpoznania wniosku o zaliczenie na poczet kary tymczasowego aresztowania. Sędzia Sądu Rejonowego – kwestionując przydział – kłócił się z przełożonym, mówiąc podniesionym głosem w obecności pracowników sekretariatu oraz adwokata G. J. W następstwie powiadomienia przez sędziego Sądu Rejonowego o nieprawidłowościach w rejestrowaniu spraw karnych, została przeprowadzona w dniu 12 sierpnia 2004 r. lustracja przez wizytatora Sądu Okręgowego, ujawniająca jedynie cztery przypadki bezzasadnych przydziałów spraw za okres od dnia 1 stycznia 2004 r., nie dotyczących sędziego Sądu Rejonowego. Obwiniony sędzia miał pretensję do sekretarza sądowego Zofii K., stale z nim współpracującej, za wyjaśnienia złożone w postępowaniu wyjaśniającym dotyczącym sposobu ogłoszenia przez niego wyroku w sprawie II K 424/02. Narastająca atmosfera napięcia i braku zaufania między nimi spowodowała, że wystąpili o zmianę przydziału sekretarki, co nastąpiło we wrześniu 2005 roku. W dniu 2 grudnia 2004 r. Elżbieta Ł. poinformowała obwinionego sędziego, że wpłynęła nowa sprawa, która została przydzielona mu do rozpoznania. Obwiniony
3 wówczas zarzucił jej manipulowanie wpływem i nazwał ją „kłamliwą osobą”, zachowując się impulsywnie i nienaturalnie w obecności innych pracowników. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że zachowanie obwinionego, które miało miejsce w styczniu i grudniu 2004 roku, wyczerpuje znamiona przewinienia dyscyplinarnego (art. 107 § 1 u.s.p. w związku z art. 82 § 2 u.s.p.). Polegało ono na publicznym obrażaniu kierowniczki sekretariatu oraz wywoływaniu u niej poczucia niższości i zagrożenia, a ponadto na publicznym manifestowaniu wrogości wobec przełożonego i podważaniu słuszności jego zarządzeń. Spowodowało to nieuzasadnione napięcia w miejscu pracy oraz dezorganizację polegającą na konieczności przesunięć personalnych. Orzeczona kara nagany (art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p.) uznana została w związku z tym za odpowiednią, spełniającą również cel wychowawczy. Sędzia Sądu Rejonowego został natomiast uniewinniony od zarzutu szykanowania i poniżania Zofii K. Wyrok został zaskarżony na korzyść oraz niekorzyść obwinionego. Obwiniony sędzia zakwestionował dokonane ustalenia faktyczne opisujące czyn mu przypisany oraz kwalifikację prawną czynu. W konsekwencji wniósł o uniewinnienie od zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, ewentualnie o uchylenie wyroku w części orzekającej karę i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania. W odwołaniach Ministra Sprawiedliwości oraz Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, wniesionych na niekorzyść obwinionego w części dotyczącej wyłącznie orzeczonej kary, zawarte zostały wnioski o zmianę zaskarżonego wyroku w tej części i wymierzenie sędziemu Sądu Rejonowego kary dyscyplinarnej przeniesienia na inne miejsce służbowe (art. 109 § 1 pkt 4 u.s.p.). Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Ustalenia Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego potwierdzające zdarzenia ze stycznia i grudnia 2004 roku, zakwalifikowane jako przewinienia dyscyplinarne określone w art. 107 § 1 u.s.p. w związku z art. 82 § 2 u.s.p., są trafne. Znalazły one potwierdzenie w zeznaniach wszystkich przesłuchanych świadków, tyle tylko że wiadomości niektórych z nich, mających większe możliwości percepcji, były szersze. W konsekwencji nie wystąpiła sugerowana przez obwinionego sprzeczność w tych zeznaniach. Obwiniony niewątpliwie przedstawił publicznie zarzuty wobec przełożonego i kierowniczki sekretariatu, a przy tym były to zarzuty nieuzasadnione, o czym zaświadcza protokół lustracji przeprowadzonej przez sędziego wizytatora Sądu Okręgowego.
4 Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny słusznie odwołał się do wysokich wymagań stawianych sędziemu przy pełnieniu czynności służbowych i w życiu prywatnym. W świetle tych zasad obwiniony sędzia zachował się nagannie, w szczególności ze względu na miejsce i sposób przedstawienia zarzutów. Znamienna jest wypowiedź adwokata G. J., świadka scysji między sędziami w styczniu 2004 roku, który był „zaskoczony” i „zażenowany”. Nie była to więc sugerowana przez obwinionego „rozmowa” bądź „dyskusja”. Wysoce niestosowne były również zarzuty przedstawione publicznie kierowniczce sekretariatu w dniu 2 grudnia 2004 r. Etyka zawodowa sędziów nakazuje powściągliwość w demonstrowaniu emocji, szczególnie w sytuacji, gdy nieuzasadniona ekspresja naraża inne osoby na poniżenie ich honoru i godności. Tymczasem zachowanie obwinionego doprowadziło do niepotrzebnych napięć w miejscu pracy oraz do angażowania pracowników sekretariatu Wydziału Karnego w stresujące konflikty między sędziami. Sąd Apelacyjny wydał orzeczenie na podstawie materiału dowodowego umożliwiającego wszechstronne zbadanie przedstawionych obwinionemu zarzutów. Trafna jest również sądowa ocena tego materiału, mieszczącego się w granicach zarzutów. Miarą wnikliwości Sądu Dyscyplinarnego było uniewinnienie obwinionego od popełnienia jednego z zarzucanych czynów. Orzeczona kara z pewnością nie jest rażąco łagodna, dlatego nie można podzielić argumentów przedstawionych w odwołaniach Ministra Sprawiedliwości i Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego. Proponowana kara dyscyplinarna przeniesienia na inne miejsce służbowe musi być wykazana szczególnymi przyczynami, nie ujawnionymi w rozpoznawanej sprawie. Zadziwia niewiara w wychowawcze oddziaływanie kary wobec osoby sędziego i to sędziego karanego dyscyplinarnie po raz pierwszy. Nie może być tu mowy o prewencji ogólnej wobec środowiska sędziowskiego, w sytuacji zdarzenia bardzo zindywidualizowanego, ściśle powiązanego z osobowością obwinionego. Należy podkreślić, że jedynym podłożem konfliktu była rozbieżna ocena służbowego wymiaru obowiązków sędziowskich. Sędzia nie może być ograniczony w przedstawieniu swego poglądu w tym przedmiocie, mającym umocowanie ustawowe (art. 351 k.p.k.). Sędzia Sądu Rejonowego był więc uprawniony do zwrócenia uwagi na skalę swego obciążenia zawodowego, ale uczynił to w niewłaściwym miejscu, w sposób niestosowny, z nadmierną ekspresją. Uzewnętrznienie tego konfliktu miało charakter lokalny, „wydziałowy”, bez użycia niestosownych wyrażeń. Nie mogło więc w sposób widoczny oddziaływać na wizerunek wymiaru sprawiedliwości. Sędzia Sądu Rejonowego orzeka już w innym wydziale i współpracuje z innymi osobami. Stwarza to dogodne warunki do eliminowania napięć personalnych w przyszłości. Orzeczona wobec tego sędziego
5 kara dyscyplinarna powinna więc przede wszystkim spełnić cel wychowawczy i taką adekwatną karą jest upomnienie (art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p.). Z tych względów należało skorygować na korzyść obwinionego orzeczenie o wymiarze kary (art. 438 pkt 4 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p.), a w pozostałej części zaskarżony wyrok utrzymać w mocy (art. 437 § 1 k.p.k. i art. 456 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p.).
Powiązane orzeczenia
- II ZOW 5/22 2023-01-12Czy sędzia dopuścił się przewinień dyscyplinarnych polegających na uchybieniu godności urzędu i rażącej obrazie przepisów, a jeśli tak, jakie kary dyscyplinarne powinny zostać orzeczone?
- SNO 80/03 2004-02-25Czy sędzia popełnił przewinienia dyscyplinarne polegające na nieprzestrzeganiu postanowienia o zabezpieczeniu powództwa, ujawnianiu zacietrzewienia i pieniactwa w pismach procesowych oraz prowadzeniu niegodnej polemiki z…
- SNO 54/06 2006-08-24Czy kara przeniesienia na inne miejsce służbowe jest rażąco łagodna w stosunku do przewinienia dyscyplinarnego polegającego na uchybieniu godności urzędu sędziego przez orzekanie w sprawach, w których zlecano opracowanie…
- SNO 43/12 2012-10-10Czy sędzia, który wielokrotnie dopuszcza się przewinień dyscyplinarnych, w tym znieważania przełożonych i innych sędziów, powinien zostać ukarany naganą, czy też surowszą karą dyscyplinarną, taką jak złożenie z urzędu?
- SNO 32/09 2009-04-29Czy sędzia Sądu Rejonowego, który dopuścił do przewlekłości postępowania poprzez zaniedbanie obowiązków nadzorczych oraz podpisał protokoły rozpraw, które nie odbyły się, popełnił przewinienie dyscyplinarne, a jeśli tak,…
Powołane przepisy
art. 109 § 1 pkt 1art. 107 § 1art. 82 § 2art. 109 § 1 pkt 2art. 351 KPKart. 109 § 1 pkt 4art. 438 pkt 4 KPKart. 128art. 437 § 1 KPKart. 456 KPK§ 1 pkt 1§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026. · PDF źródłowy