SNO 29/03
Izba Dyscyplinarna2003-06-12
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej lub administracyjnej powinno być udzielane z rozwagą, po zbadaniu wszystkich okoliczności i wnikliwej ocenie, czy przedstawione materiały uzasadniają podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa?Ratio decidendi
Zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej lub administracyjnej powinno być udzielane z rozwagą, po zbadaniu wszystkich okoliczności i po dokonaniu wnikliwej oceny, czy przedstawione przez uprawniony organ materiały uzasadniają podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa. Chodzi o podejrzenie w pełni uzasadnione, nie nasuwające żadnych istotnych wątpliwości lub zastrzeżeń, zarówno co do popełnienia samego czynu, jak i występowania innych znamion objętych przez ustawę ramami zasad odpowiedzialności karnej. W przypadku nieumyślnych przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, gdzie wina jest złożona, a badanie wymaga wiadomości specjalnych, należy zachować szczególną skrupulatność i ostrożność.Stan faktyczny
Prokurator złożył wniosek o zezwolenie na pociągnięcie sędzi Sądu Rejonowego do odpowiedzialności karnej za nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, w którym potrącony mężczyzna doznał poważnych obrażeń. Sąd Dyscyplinarny wielokrotnie odmawiał zezwolenia, wskazując na brak wystarczających dowodów popełnienia przestępstwa. Po kolejnych uchyleniach przez Sąd Najwyższy, Sąd Dyscyplinarny zwrócił wniosek prokuratorowi celem uzupełnienia śledztwa, wskazując na potrzebę przeprowadzenia dowodów, w tym opinii biegłego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Sądu Apelacyjnego, którym zwrócono wniosek prokuratorowi celem uzupełnienia śledztwa.Pełny tekst orzeczenia
POSTANOWIENIE Z DNIA 12 CZERWCA 2003 R. SNO 29/03 Zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej lub administracyjnej powinno być udzielane z rozwagą, po zbadaniu wszystkich okoliczności i po dokonaniu wnikliwej oceny, czy przedstawione przez uprawniony organ (osobę) materiały uzasadniają podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa. Chodzi o podejrzenie w pełni uzasadnione, nie nasuwające żadnych istotnych wątpliwości lub zastrzeżeń, zarówno co do popełnienia samego czynu, jak i występowania innych znamion objętych przez ustawę ramami zasad odpowiedzialności karnej. Przewodniczący: sędzia SN Wiesław Kozielewicz. Sędziowie SN: Józef Dołhy, Jacek Gudowski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie w sprawie sędziego Sądu Rejonowego w związku z zażaleniem Prokuratora Rejonowego na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 12 marca 2003 r., sygn. akt (...) w sprawie zwrotu sprawy do uzupełnienia p o s t a n o w i ł utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. U z a s a d n i e n i e W dniu 29 września 2000 r. w A. na ul. Dąbrowskiego sędzia Sądu Rejonowego wracała z lotniska samochodem marki „KIA Sportage”. Był duży ruch, samochody poruszały się w korku. Sędzia jechała z prędkością ok. 15-20 km/godz. Równolegle, trochę ją wyprzedzając, jechał tramwaj. Przed przejściem
2 dla pieszych na wysokości ul. Szamotulskiej tramwaj zatrzymał się, a spoza niego, z lewej strony, pojawił się nagle młody mężczyzna, który wpadł na maskę samochodu. Następnie upadł, uderzając głową o krawężnik, i doznał wstrząśnienia mózgu oraz złamania kościoczaszki. Po zatrzymaniu pojazdu i wstępnym zabezpieczeniu rannego sędzia Sądu Rejonowego zawiadomiła pogotowie ratunkowe oraz policję o zdarzeniu. W dniu 15 grudnia 2000 r. prokurator Prokuratury Rejonowej złożył wniosek do Sądu Dyscyplinarnego o zezwolenie na pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego do odpowiedzialności karnej. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że czynem swoim sędzia nieumyślnie naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym i spowodowała nieumyślnie wypadek drogowy w ten sposób, że nie zachowała szczególnej ostrożności podczas dojeżdżania do oznaczonego przejścia dla pieszych i doprowadziła do potrącenia Mariusza N., przekraczającego jezdnię, wskutek czego doznał on obrażeń ciała w postaci złamania kościoczaszki i wstrząśnienia mózgu III stopnia, stanowiących chorobę realnie zagrażającą życiu, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.k., tj. czyn z art. 177 § 2 k.k. Sąd Dyscyplinarny w Warszawie uchwałą z dnia 8 maja 2001 r. odmówił żądanego zezwolenia, wskazując, że pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej możliwe jest wyłącznie w sytuacji, w której przewinienie sędziego zawiera znamiona przestępstwa, tymczasem materiał dowodowy zebrany przez prokuraturę nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że sędzia dopuściła się przestępstwa. Na skutek zażalenia prokuratora – uchwałą z dnia 2 października 2001 r. – Wyższy Sąd Dyscyplinarny uchylił tę uchwałę i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu, który uchwałą z dnia 1 marca 2002 r. odmówił zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, uzasadniając, że wnikliwa analiza dostępnych dowodów nie uprawdopodobnia ustalenia, iż sędzia popełniła przestępstwo.
3 Na skutek kolejnego zażalenia prokuratora Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 14 czerwca 2002 r. uchylił zaskarżoną uchwałę i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny odmówił zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego do odpowiedzialności karnej. W obszernym uzasadnieniu – po przedstawieniu szczegółowego opisu zdarzenia i analizie dowodów – wskazał, że na podstawie poczynionych w postępowaniu ustaleń nie istnieje możliwość określenia konkretnych błędów w zachowaniu sędziego, a sam tylko skutek w postaci potrącenia pieszego nie stanowi wystarczającej przesłanki do przyjęcia naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Uchwałą z dnia 12 grudnia 2002 r., wydaną po rozpoznaniu kolejnego zażalenia prokuratora, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uchylił zaskarżoną uchwałę i jeszcze raz przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu uchwały, po zakwestionowaniu trafności dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny dowodów z zeznań niektórych świadków, zlecono dokonanie stanowczych ustaleń pozwalających na przestrzenno-czasową rekonstrukcję wypadku, w którym uczestniczyła sędzia Sądu Rejonowego. Sąd Najwyższy nakazał w szczególności ustalenie usytuowania kierowanego przez sędziego samochodu w stosunku do jadącego po torowisku tramwaju, z którym pokrzywdzony znajdował się przez cały czas w ruchu zsynchronizowanym, a także ustalenie, czy sędzia miała możliwość obserwacji lewej strony jezdni (w tym torowiska) i zareagowania na co najmniej zwolnienie prędkości tramwaju w stopniu umożliwiającym pokrzywdzonemu przejście przez torowisko. Nakazując określenie prędkości samochodu w chwili potrącenia pokrzywdzonego, Sąd Najwyższy polecił uwzględnienie prędkości poruszania się pokrzywdzonego, przy wzięciu pod rozwagę miejsca potrącenia, usytuowania odkształceń na masce samochodu oraz – dotyczących tej okoliczności – zeznań świadka Rafała M. W końcu Sąd Najwyższy stwierdził,
4 że po dokonaniu wskazanych ustaleń konieczna będzie analiza prawdopodobieństwa uniknięcia wypadku przez sędziego Sądu Rejonowego, wsparta dowodem z opinii biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji przebiegu wypadków komunikacyjnych. Postanowieniem z dnia 12 marca 2003 r. Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny zwrócił wniosek prokuratorowi celem uzupełnienia śledztwa. Odwołując się do wskazań Sądu Najwyższego podkreślił, że dokonanie stanowczych ustaleń będzie wymagało przeprowadzenia wielu dowodów, a w szczególności ekspertyzy biegłego. Dowody te powinny być przeprowadzone przez prokuratora w toku postępowania przygotowawczego, gdyż dopuszczenie ich przez Sąd Dyscyplinarny nie zwalniałoby prokuratora od ich przeprowadzenia, ponieważ nie mogłyby być „wykorzystane” w postępowaniu karnym, co kłóciłoby się w sposób rażący z ekonomią postępowania. W zażaleniu na to postanowienie prokurator zarzucił obrazę przepisów postępowania, polegającą na stwierdzeniu istotnych braków postępowania przygotowawczego, których usunięcie powodowałoby istotne trudności, podczas gdy zebrany materiał stanowi pełną i wystarczającą podstawę do wydania orzeczenia merytorycznego i wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Prokurator podniósł, że zalecenie Sądu Dyscyplinarnego w istocie zobowiązuje do wykonania czynności dowodowych, które nie mają znaczenia dla przedmiotu rozstrzygnięcia lub są nieprzydatne do stwierdzenia danej okoliczności. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Immunitet sędziowski, znajdujący źródło bezpośrednio w Konstytucji (art. 181), a unormowany szczegółowo w art. 80 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.; dalej „Prawo o u.s.p.”), stanowi jeden z głównych elementów kształtujących status sędziego, będąc – obok zasady nieusuwalności i nieprzenoszalności – istotną gwarancją niezawisłości. Rację jego istnienia stanowi także domniemanie
5 uczciwości (niewinności) sędziego jako osoby o nieskazitelnym charakterze, spełniającej najwyższe wymagania moralne (art. 61 § 1 pkt 2 Prawa o u.s.p.). Doceniając doniosłe publicznoprawne znaczenie immunitetu oraz jego funkcję ochronną należy podkreślić, że zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej lub administracyjnej powinno być udzielane z rozwagą, po zbadaniu wszystkich okoliczności i po dokonaniu wnikliwej oceny, czy przedstawione przez uprawniony organ (osobę) materiały uzasadniają podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa. Chodzi w tym wypadku o podejrzenie w pełni uzasadnione, nie nasuwające żadnych istotnych wątpliwości lub zastrzeżeń, zarówno co do popełnienia samego czynu, jak i występowania innych znamion objętych przez ustawę ramami zasad odpowiedzialności karnej. Dotyczy to w szczególności przestępstw tzw. cywilizacyjnych, w tym zwłaszcza występków przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, popełnianych czynem nieumyślnym, mieszczącym się w ryzyku związanym nieodłącznie z uczestnictwem w ruchu lądowym. W tych przypadkach wina pozostaje często kwestią bardzo złożoną, a jej badanie wymaga zaangażowania nie tylko wiadomości specjalnych oraz doświadczenia życiowego, ale także dużej ostrożności i wnikliwości. W związku z tym przy ocenie czynów kwalifikowanych jako nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym nietrudno o formułowanie podejrzeń przedwczesnych lub pochopnych, które w odniesieniu do sędziego – zważywszy na niebezpieczeństwo bezzasadnego zakwestionowania „nieskazitelności” jego charakteru – mogą spowodować nieodwracalne skutki w zakresie służby sędziowskiej. Także więc z tych względów przy składaniu i rozpatrywaniu wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej szczególna skrupulatność i ostrożność – zarówno oskarżyciela, jak i sądu – jest tym bardziej uzasadniona. Poczynione uwagi pozwalają ocenić zaskarżone postanowienie jako podjęte przez Sąd Dyscyplinarny z rozwagą i mające na celu wyświetlenie
6 wszystkich wątpliwości, na które zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 12 grudnia 2002 r. Należy przy tym zaznaczyć, że Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tej uchwały wyraźnie nakazał także odwołanie się do opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków komunikacyjnych i zaskarżone postanowienie stanowi realizację tego nakazu. W tej sytuacji zarzut prokuratora, że czynności dowodowe wskazane w zaskarżonym postanowieniu nie mają znaczenia dla przedmiotu rozstrzygnięcia lub są nieprzydatne do stwierdzenia danej okoliczności, nie może być uznany za uzasadniony. W końcu trzeba podkreślić, że to rzeczą oskarżyciela, a nie sądu jest formułowanie oraz wykazywanie przesłanek uzasadniających zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, toteż oskarżyciela – a nie sąd dyscyplinarny – obciąża powinność gromadzenia i prowadzenia wszystkich niezbędnych w sprawie dowodów, uzasadniających w pełni podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa. Z tych przyczyn Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł, jak na wstępie (art. 437 § 1 k.p.k. w związku z art. 80 § 3 in fine i art. 128 Prawa o u.s.p.).
Powiązane orzeczenia
- I DO 29/20 2020-07-06Czy istnieją dostateczne podstawy do zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za czyn polegający na nieumyślnym naruszeniu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, skutkującym obrażeniami ciała innej…
- SNO 33/16 2017-01-12Czy sąd dyscyplinarny, rozpatrując wniosek o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, może odmówić waloru dowodowego opinii biegłego opartej na badaniu stanu trzeźwości, które zostało przeprowadzo…
- I DO 27/20 2020-07-06Czy istnieją wystarczające podstawy do zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za spowodowanie wypadku drogowego w ruchu lądowym?
- I DO 15/20 2020-03-15Czy istnieją podstawy do zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości?
- SNO 91/07 2008-01-23Czy istnieją wystarczające podstawy do zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za zarzucane mu przestępstwa korupcyjne i udział w zorganizowanej grupie przestępczej, opierając się na wyjaśnieniach…
Powołane przepisy
art. 156 § 1 pkt 2 KKart. 177 § 2 KKart. 181art. 80art. 61 § 1 pkt 2art. 437 § 1 KPKart. 80 § 3art. 128§ 1 pkt 2§ 2§ 1§ 3
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026. · PDF źródłowy