SNO 33/12

Izba Dyscyplinarna2012-07-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ponowne złożenie wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, w sytuacji gdy poprzedni wniosek dotyczący tego samego zdarzenia został prawomocnie oddalony, jest dopuszczalne?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał, że ponowne złożenie wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej w tej samej sprawie, co do tej samej osoby i tego samego zdarzenia faktycznego, po prawomocnym oddaleniu poprzedniego wniosku, jest niedopuszczalne. Uchwała sądu dyscyplinarnego odmawiająca uchylenia immunitetu sędziego ma charakter prawomocnego rozstrzygnięcia o dopuszczalności prowadzenia postępowania karnego i nie może być wzruszana kolejnymi wnioskami dotyczącymi tego samego zdarzenia.
Stan faktyczny
Prokurator Okręgowy złożył wniosek o zezwolenie na pociągnięcie sędziego Sądu Okręgowego do odpowiedzialności karnej w związku z wypadkiem drogowym. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny umorzył postępowanie w tej sprawie, uznając, że postępowanie w tej samej sprawie, co do tej samej osoby i tego samego zdarzenia, zostało już prawomocnie zakończone orzeczeniem z dnia 11 października 2010 r. Prokurator zaskarżył to postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów postępowania. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego o umorzeniu postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

POSTANOWIENIE Z DNIA 17 LIPCA 2012 R., SNO 33/12 Przewodniczący: sędzia SN Przemysław Kalinowski (sprawozdawca). Sędziowie SN: Jan Górowski, Małgorzata Wrębiakowska-Marzec. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny z udziałem protokólanta w sprawie sędziego Sądu Okręgowego po rozpoznaniu na posiedzeniu zażalenia Prokuratora Okręgowego na postanowienie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 26 marca 2012 r., sygn. akt ASDo (...), na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 128 oraz art. 121 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) postanowił: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. Uzasadnienie Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny postanowieniem z dnia 26 marca 2012 r., sygn. akt ASDo (...), umorzył postępowanie w przedmiocie wniosku o zezwolenie na po-ciągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego w sprawie prowa-dzonej przez Prokuraturę Rejonową, sygn. Ds. (...). Podstawą rozstrzygnięcia Sądu pierw-szej instancji był przepis art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k., tj. ustalenie, że postępowanie w tej samej sprawie, co do tej samej osoby i tego samego zdarzenia faktycznego, zostało już prawo-mocnie zakończone orzeczeniem z dnia 11 października 2010 r., sygn. ASDo (...), a za-tem niedopuszczalne jest ponowne jego prowadzenie. Powyższe rozstrzygnięcie zaskarżył Prokurator Okręgowy, zarzucając obrazę prze-pisów postępowania mającą wpływ na jego treść w postaci naruszenia: - art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. przez wyrażenie błędnego poglądu, że niedopuszczalne jest ponowne procedowanie w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pociągnięcie do odpo-wiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego ze względu na to, iż postępowanie w tej 2 sprawie zostało już prawomocnie zakończone orzeczeniem z dnia 11 października 2010 r., sygn. ASDo (...), co w konsekwencji doprowadziło do niezasadnego umorzenia postę-powania oraz - art. 98 § 1 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k. przez nietransparentne wskazanie powodów, które legły u podstaw tego orzeczenia, co uniemożliwiało ocenę zasadności postanowienia w zakresie jego podstaw. W konkluzji wniesionego środka odwoławczego skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Zażalenie Prokuratora Okręgowego okazało się niezasadne, zaś zawarty w nim wniosek o uchylenie zaskarżonego postanowienia Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscypli-narnego – nie zasługiwał na uwzględnienie. Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, umarzające postępo-wanie w przedmiocie kolejnego wniosku prokuratora o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego w sprawie prowadzonej przez Pro-kuraturę Rejonową, sygn. Ds. (...), dotyczącej spowodowania wypadku drogowego w dniu 7 lipca 2007 r. w B., woj. (...) należało uznać za trafne zarówno co do zasady, jak i in concreto. Konfiguracja procesowa zaistniała w tej sprawie rysuje się dość jednoznacznie. W dniu 15 maja 2009 r. Prokurator Okręgowy złożył wniosek o zezwolenie na pociągnię-cie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego w sprawie prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową, sygn. Ds. (...), dotyczącej spowodowania wypadku drogo-wego w dniu 7 lipca 2007 r. w B., woj. (...). Wystąpienie to było związane m. in. treścią opinii biegłych ds. ruchu drogowego, która to opinia wskazywała na częściowy udział wymienionego wyżej sędziego w zaistnieniu wypadku drogowego będącego przedmiotem ówczesnego postępowania. Ostatecznie, powyższa inicjatywa zakończyła się uchwałą Sądu Apelacyjnego –Sądu Dyscyplinarnego z dnia 11 października 2010 r., odmawiającą zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego w sprawie prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową, sygn. (...), dotyczącej spowodowania wypadku drogowego w dniu 7 lipca 2007 r. w B. woj. (...). Niezależnie od oceny meryto-rycznej treści tego orzeczenia i przywołanej argumentacji, co mógł i (być może) powinien zaskarżyć oskarżyciel publiczny to rozstrzygnięcie uprawomocniło się w wyniku braku 3 środka odwoławczego wniesionego przez prokuratora. Z procesowego punktu widzenia, już wtedy – w zakresie objętym wnioskiem o uchylenie immunitetu sędziego Sądu Okrę-gowego – powstała zatem sytuacja o jakiej mowa w art. 17 § 1 zd. pierwsze k.p.k. w zw. z pkt 10 tego przepisu, tj. wobec prawomocnej odmowy udzielenia zezwolenia na ściganie osoby objętej immunitetem, zmaterializował się nakaz umorzenia postępowania przygo-towawczego w tej części. Podjęcie umorzonego postępowania przygotowawczego, które nie toczyło się przeciwko osobie, jest oczywiście dopuszczalne (art. 327 § 1 k.p.k.), ale nie oznacza to, iż automatycznie otwiera się w takiej sytuacji droga do ponownego wy-stępowania z wnioskiem o zezwolenie na ściganie tej samej osoby, co do której taki wnio-sek już został prawomocnie rozstrzygnięty. Uchwała sądu dyscyplinarnego w przedmio-cie odmowy uchylenia immunitetu nie jest bowiem rozstrzygnięciem incydentalnym, lecz decyduje o dopuszczalności prowadzenia postępowania karnego w stosunku do konkret-nej osoby. Prawomocnie przesądza więc o istnieniu lub braku jednej z ujemnych przesła-nek procesowych. Niewykorzystanej drogi do wzruszenia takiej uchwały za pomocą środków odwoławczych lub środków zaskarżenia, nie można zastępować kolejną inicja-tywą dotyczącą tego samego zdarzenia faktycznego. Nie przekonuje w tej materii pogląd wyrażony w postanowieniu Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 27 października 1998 r., WSD 7/98 (niepubl.), zgodnie z którym „oddalenie wniosku o zezwolenie na po-ciągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej z powodu niedostatku dowodów mają-cych potwierdzać, iż sędzia dopuścił się przestępstwa nie korzysta z powagi rzeczy osą-dzonej i dopuszcza inne postępowanie w tym przedmiocie, o ile nowy wniosek w tej kwe-stii zostanie oparty na nowych dowodach”. Pomijając już kwestię kryterium nowych do-wodów właściwą dla instytucji wznowienia postępowania, a nie decydującą o dopusz-czalności nowego postępowania o uchylenie immunitetu, stanowisko to wprowadza poza-prawny podział uchwał odmawiających zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpo-wiedzialności karnej na takie, które zostały wydane „z powodu niedostatku dowodów” i inne. Bez żadnej argumentacji pozostawiono zagadnienie podstaw takiego zróżnicowania i powodów, dla których tylko te pierwsze nie mają waloru powagi rzeczy osądzonej, na-tomiast co do innych takiego zastrzeżenia nie wyrażono. Ponadto, jeżeli przyjąć, że kryte-rium prawomocności uchwały odmawiającej uchylenia immunitetu nie jest wystarczającą przesłanką umorzenia postępowania w przedmiocie kolejnego wniosku oskarżyciela w tym zakresie, to jeszcze słabszym jest argument, aby tym kryterium były nowe okoliczno- 4 ści, których wcześniej nie rozpatrywano, co postulowano także w innym orzeczeniu Wyż-szego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 27 maja 1997 r., WSD 6/97 (niepubl.). To ostatnie postanowienie jednak, zamiast do konkretnej podstawy prawnej – odwołuje się do racjo-nalności postępowania stron procesowych. Jego argumentacja ma jeszcze i tę słabość, że neguje stosowanie przepisów procedury karnej w postępowaniu w przedmiocie zezwole-nia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej (tej m. in. kwestii dotyczyło zdanie odrębne złożone do tego postanowienia), co zostało jednoznacznie przesądzone, i to w przeciwnym kierunku, w późniejszym orzecznictwie Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego (por. np. uchwała z dnia 22 maja 2003 r., SNO 10/03, LEX 470218; wy-rok z dnia 13 kwietnia 2006 r., SNO 17/06, LEX 472155; wyrok z dnia 12 września 2006 r., LEX 470193; uchwała z dnia 16 listopada 2006 r., SNO 69/06, LEX 470208, a przede wszystkim uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2009 r., I KZP 5/09, OSNKW 2009, z. 7, poz. 51). Zatem, nawet orzecznictwo prezentujące stanowisko podobne do zaprezentowanego w zażaleniu w tej sprawie, nie dostarcza argumentów dostatecznie je uzasadniających. Wręcz przeciwnie, utwierdza w przekonaniu, że wyrażenie zgody na to, aby podmiot ubiegający się o uzyskanie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sę-dziego, miał możliwość niczym tak naprawdę nieograniczonego powtarzania inicjatywy zmierzającej w tym kierunku, byłoby poważnym naruszeniem samej istoty immunitetu. Rzecz dotyczy przecież nie tylko wystąpień kierowanych w tym trybie przez oskarżyciela publicznego, gdyż regulacja w tym zakresie nie różnicuje go w stosunku do innych pod-miotów. W skrajnych wypadkach, otwierałoby to drogę do swego rodzaju „nękania” sę-dziego kolejnymi wnioskami o uchylenie immunitetu. Każdorazowo także sąd orzekający w tej materii byłby zobligowany do badania na nowo podstaw poprzedniego orzeczenia oraz analizowania i porównywania poprzedniego i aktualnego stanu materiału dowodo-wego, aby ostatecznie stwierdzić, czy w sprawie rzeczywiście ujawniły się „nowe nie rozpatrywane we wcześniejszym postępowaniu okoliczności” (jak to proponowano w uchwale Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 27 maja 1997 r., WSD 6/97). Konkludując, stwierdzić trzeba, że wystąpienie o zezwolenie na pociągnięcie do od-powiedzialności karnej sędziego jest tak daleko idącym zanegowaniem przymiotów i wymagań, jakie ustawodawca związał z tym stanowiskiem i tak zasadniczo ingeruje w sferę połączonych z nim gwarancji, że musi zostać poprzedzone wnikliwą analizą zgro- 5 madzonego materiału dowodowego, który ma jednoznacznie wykazywać, że już na tym etapie postępowania podejrzenie popełnienia przestępstwa przez tego sędziego jest dosta-tecznie, a więc odpowiednio przekonująco uzasadnione. Ocena wyrażona w tym zakresie przez sąd dyscyplinarny podlega kontroli w drodze zwykłych środków odwoławczych. Sytuacje szczególne mogą być ewentualnie rozwiązywane w drodze zastosowania nad-zwyczajnych środków zaskarżenia, tj. w tym wypadku wznowienia postępowania (por. W. Kozielewicz: Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów. Komentarz. Warszawa 2005, s. 64 i powołane tam orzecznictwo) z ograniczeniami wynikającymi z warunków zasto-sowania tej instytucji. Wykorzystanie przez podmiot uprawniony inicjatywy wystąpienia o uchylenie immunitetu oraz ewentualne wniesienie i rozpoznanie ustawowych środków zaskarżenia oznacza, że na tym droga prawna ubiegania się o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej w odniesieniu do konkretnego zdarzenia zostaje wyczerpana, a usunięcie skutków procesowych prawomocnej uchwały odmawiającej udzielenia takiego zezwolenia – w drodze składania kolejnych wniosków – nie jest moż-liwe. Przyjęcie odmiennej koncepcji prowadziłoby do zaaprobowania sytuacji, w której sędzia – nawet po prawomocnym oddaleniu wniosku o zezwolenie na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej – musiałby nadal oczekiwać na kolejne wystąpienia dotyczące tego samego zdarzenia, czyli bezterminowo pozostawałby w swego rodzaju „silnym po-dejrzeniu”, instytucji znanej niegdyś w historii procesu karnego, ale odrzuconej przez późniejsze ustawodawstwo. Całkowicie chybiony okazał się również zarzut naruszenia art. 98 § 1 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k. „poprzez nietransparentne wskazanie powodów, które legły u podstaw tego orzeczenia, co uniemożliwiało ocenę zasadności postanowienia w zakresie jego podstaw”. Sąd pierwszej instancji powołał podstawę prawną swego rozstrzygnięcia, odwołując się wprost do dyspozycji art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. i wskazał okoliczności, które – w ocenie tego Sądu – determinowały zastosowanie tego przepisu w niniejszej sprawie. Trudno więc zgodzić się z oczekiwaniem, że w sytuacji, gdy konkretny przepis ustawy zawiera wyraźny i jednoznaczny nakaz postąpienia przez organ procesowy w określony sposób, sąd meriti będzie prezentował [zwłaszcza podmiotowi zawodowemu, jakim jest Prokurator Okręgowy w (...)] swego rodzaju „wykład” na temat prawnych skutków wy-stąpienia okoliczności uznanych przez ustawodawcę za ujemne przesłanki procesowe, z mocy prawa oddziaływujące na bieg procesu. Rzecz bowiem nie w transparentności 6 wskazania powodów orzeczenia, lecz w konsekwencjach określonych decyzji proceso-wych, które zostały podjęte i uprawomocniły się bez zaskarżenia. Na koniec – i całkowicie poza głównym nurtem zagadnienia dopuszczalności wy-stępowania z ponownym wnioskiem o uchylenie immunitetu sędziowskiego w odniesie-niu do tego samego czynu będącego przedmiotem postępowania przygotowawczego, bo w tej kwestii stanowisko składu orzekającego w tej sprawie zarysowano wyżej zupełnie jednoznacznie – odnotować trzeba, że nawet w wypadku przyjęcia odmiennej koncepcji, trudno byłoby, w istniejących realiach, znaleźć podstawę do odmiennego rozstrzygnięcia. Skoro w tej sprawie miałyby ją stanowić wyniki nowej opinii biegłych z Instytutu Eksper-tyz Sądowych, to należałoby wykazać, że jej wnioski w sposób zasadniczo odmienny przedstawiają przebieg wydarzeń i kwestię naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu dro-gowego przez poszczególne osoby uczestniczące w wypadku z dnia 7 lipca 2007 r. w B., w porównaniu z opinią, która wraz z pozostałym materiałem dowodowym, stanowiła przedmiot orzekania w poprzednim postępowaniu zakończonym uchwałą o odmowie uchylenia immunitetu sędziego Sądu Okręgowego. Tymczasem, już z samego wywodu zaprezentowanego przez skarżącego wynika bezspornie, że nowa opinia potwierdza jedy-nie, iż przyczyną zderzenia się samochodów marki „Opel Corsa” i „Skoda Felicja”, był brak ustąpienia przez sędziego Sądu Okręgowego pierwszeństwa przejazdu kierującemu samochodem „Skoda”, co doprowadziło do pierwszej fazy zdarzenia o charakterze kolizji, a więc bez skutków o jakich mowa w przepisie art. 177 § 1 k.k. Natomiast druga faza zda-rzenia w postaci zderzenia pojazdów „Opel Corsa” i „Volkswagen Golf”, połączona z następstwami o jakich mowa w tym przepisie – zdaniem biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych – była wynikiem naruszenia przepisów prawa o ruchu drogowym przez obu kierujących tymi pojazdami. Jest to więc konkluzja – co do istoty – zbieżna z wnioskami zaprezentowanymi przez poprzednich biegłych. Tym wyraziściej rysuje się więc przekonanie, że i z tego punktu widzenia, stanowi-sko Sądu pierwszej instancji o konieczności umorzenia postępowania jest trafne, skoro ponowny wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego w sprawie prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową, sygn. Ds. (...), dotyczącej spowodowania wypadku drogowego w dniu 7 lipca 2007 r. w B., woj. (...) jest oparty na tych samych podstawach, co do których zapadło już prawomocne rozstrzygnię-cie wydane przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w dniu 11 października 2010 r. 7 Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy postanowił, jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 437 § 1 KPKart. 128art. 121 § 1art. 17 § 1 pkt 7 KPKart. 98 § 1 KPKart. 424 § 1 pkt 2 KPKart. 17 § 1art. 327 § 1 KPKart. 177 § 1 KK§ 1§ 1 pkt 7§ 1 pkt 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026. · PDF źródłowy