SNO 70/06

Izba Dyscyplinarna2007-01-23

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sędzia Sądu Rejonowego w stanie spoczynku, który nie stawił się na rozprawach dyscyplinarnych z powodu rzekomej choroby, może skutecznie zarzucić naruszenie prawa do obrony i uniemożliwienie złożenia wyjaśnień, jeśli przedłożone zaświadczenia lekarskie nie spełniały wymogów formalnych, a niestawiennictwo było nieusprawiedliwione?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, uznając, że niestawiennictwo sędziego na rozprawach dyscyplinarnych z powodu choroby nie było usprawiedliwione z uwagi na niespełnienie wymogów formalnych przez przedłożone zaświadczenia lekarskie. Prawo do obrony nie może być wykorzystywane instrumentalnie do blokowania lub przewlekania postępowania, a nieusprawiedliwione niestawiennictwo nie wstrzymuje rozpoznania sprawy.
Stan faktyczny
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny zezwolił na pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego w stanie spoczynku do odpowiedzialności karnej za czyn z art. 230 k.k., polegający na pośrednictwie w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową. Sędzia zaskarżył tę uchwałę, zarzucając naruszenie prawa do obrony z powodu nierozpoznania wniosku o odroczenie rozprawy z powodu choroby i uniemożliwienia złożenia wyjaśnień. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał zażalenie sędziego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania dyscyplinarnego.

Pełny tekst orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 23 STYCZNIA 2007 R. SNO 70/06 Przewodniczący: sędzia SN Andrzej Deptuła (sprawozdawca). Sędziowie SN: Zbigniew Myszka, Józef Skwierawski. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na posiedzeniu w sprawie sędziego Sądu Rejonowego w stanie spoczynku po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2007 r. zażalenia sędziego na uchwałę Sądu Apelacyjnego  Sądu Dyscyplinarnego z dnia 2 października 2006 r., sygn. akt (...), w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej uchwalił: I. utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę; II. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążyć Skarb Państwa. Uzasadnienie Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny po rozpoznaniu wniosku Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego w stanie spoczynku za czyn kwalifikujący się z art. 230 k.k., polegający na tym, że sędzia Sądu Rejonowego w dacie bliżej nie ustalonej w sierpniu 2002 r. w A., powołując się na swoje wpływy w prokuraturze i sądzie, podjął się pośrednictwa w załatwieniu sprawy polegającej na doprowadzeniu do uchylenia środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania stosowanego wobec Jarosława P., podejrzanego w sprawie z OS 3873/07 Prokuratury Rejonowej, w zamian za korzyść majątkową w kwocie nie mniejszej niż 35 000 zł – uchwałą z dnia 2 października 2006 r., sygn. akt (...) podjętą na podstawie art. 80 § 1 i 3 Prawa o ustroju sądów powszechnych, zezwolił na pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego w stanie spoczynku do odpowiedzialności karnej sądowej za czyn objęty wnioskiem Prokuratora Apelacyjnego. W uzasadnieniu uchwały Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny stwierdził m. in., że przepis art. 80 § 2c upoważnia do podjęcia decyzji o zezwoleniu na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wywiódł dalej, że analizował wniosek prokuratora pod kątem zaistnienia przesłanek z art. 313 k.p.k. rozumianych jako istnienie wysokiego stopnia prawdopodobieństwa, że osoba objęta wnioskiem, to jest sędzia popełnił przestępstwo. Tak określając przedmiot obecnego postępowania Sąd Apelacyjny skonstatował, że 2 „zachodzą dostateczne podstawy ku temu, aby zarzut popełnienia czynu zabronionego z art. 230 k.k. przedstawić sędziemu Sądu Rejonowego (cytat z uzasadnienia uchwały – str. 6), zastrzegając jednak, że nie oznaczało to, że sprawstwo i wina sędziego Sądu Rejonowego „w omawianym zakresie, zostały już przesądzone na obecnym etapie postępowania” oraz że „podjęta uchwała umożliwi rzetelne i wszechstronne wyjaśnienie sprawy w zakresie określonego w art. 230 k.k. przestępstwa, co zważywszy na przedmiot dobra chronionego – prawidłowe i bezinteresowne funkcjonowanie instytucji państwowych, w tym wypadku organów wymiaru sprawiedliwości jest konieczne w demokratycznym państwie prawa” (wszystkie cytaty z uzasadnienia uchwały Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego). Powyższą uchwałę zaskarżył sędzia Sądu Rejonowego, zarzucając: 1) naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 6 k.p.k., mające wpływ na treść orzeczenia przez nierozpoznanie wniosku o odroczenie rozprawy w dniu 2 października 2006 r. z powodu choroby, co skutkowało uniemożliwieniem złożenia wyjaśnień dotyczących zarzutu, tym samym ograniczając prawo do obrony, 2) naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 114 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych przez nieprzeprowadzenie czynności koniecznych do ustalenia znamion przewinienia, a także uniemożliwienia złożenia wyjaśnień i zgłoszenia ewentualnych wniosków dowodowych. Stawiając takie zarzuty sędzia Sądu Rejonowego wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Rozpoznając zażalenie sędziego Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny – zważył, co następuje: Zażalenie sędziego nie kwalifikowało się do uwzględnienia. 1. Przebieg postępowania przed Sądem Apelacyjnym – Sądem Dyscyplinarnym w najmniejszym stopniu nie pozwala na postawienie zarzutu naruszenia prawa do obrony przysługującego sędziemu Sądu Rejonowego. Prawo do obrony jest gwarancją o charakterze fundamentalnym i ma zapewnić prawo do bronienia się przed zarzutem samodzielnie, jak i przy pomocy obrońcy. Nie oznacza ono jednak obowiązku bronienia się, ma charakter jedynie uprawniający, a nie obligujący. Prawo to nie może być wykorzystywane w sposób instrumentalny w celu zatamowania, a często wręcz zniwelowania procesu, jego blokowania lub nawet nieuzasadnionego przewlekania. Nie może więc powoływać się na pogwałcenie prawa do obrony ten, kto świadomie i z własnego wyboru nie korzysta z tych form umożliwiających realizację tego prawa, które zostały mu udostępnione (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 czerwca 2001 r., KKN 96/01 – OSNKW 2001 r., z. 11-12, poz. 95). 3 W tej sprawie Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny trzykrotnie wyznaczał posiedzenia dla rozpoznania wniosku o uchylenie sędziemu Sądu Rejonowego w stanie spoczynku immunitetu sędziowskiego (26 maja, 8 czerwca i 2 października 2006 r.). Na żadne z tych posiedzeń sędzia ten nie stawił się. O ile niestawiennictwo sędziego Sądu Rejonowego w stanie spoczynku na pierwszym posiedzeniu można było uznać za usprawiedliwione, to w dwie kolejne absencje za usprawiedliwione uznane być nie mogły. Składane przez sędziego zaświadczenia lekarskie w żadnej mierze nie spełniały wymogów określonych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości oraz Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 24 czerwca 2003 r. w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników procesu karnego z powodu choroby (Dz. U. Nr 110, poz. 1049), a tym samym nie spełniało wymogów określonych w art. 117 § 2a k.p.k., nie mówiąc już o tym, że zaświadczenie z dnia 2 października 2006 r. zostało przedstawione Sądowi Apelacyjnemu już po zamknięciu posiedzenia sądu (v. zapis w protokole posiedzenia, k. 66). Zupełnie zatem jasnym się staje, że Sąd Apelacyjny w dniu 2 października 2006 r. władny był przeprowadzić postępowanie i podjąć zaskarżoną przez sędziego uchwałę, albowiem stosownie do wyraźnego zapisu § 3 art. 115 Prawa o ustroju sądów powszechnych nieusprawiedliwione niestawiennictwo sędziego nie wstrzymywało rozpoznania sprawy. Niewłaściwe rozumienie prawa do obrony, z intencją nieuzasadnionego blokowania postępowania sędzia Sądu Rejonowego usiłował przenieść także do postępowania przed Sądem Najwyższym. 2. Przechodząc natomiast do oceny zasadności samej uchwały, należy stwierdzić, co następuje: Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny właściwie ocenił cel prowadzonego postępowania i trafnie wskazał jakie przesłanki decydują o podjęciu decyzji zezwalającej na pociągnięcie sędziego Sądu Rejonowego do odpowiedzialności karnej. Przysługujący sędziemu, z mocy art. 181 Konstytucji RP, immunitet procesowy można uchylić, zgodnie z art. 80 § 2c Prawa o ustroju sądów powszechnych, w wypadku zaistnienia okoliczności określonych w art. 313 § 1 k.p.k., a więc gdy dane w chwili wszczęcia postępowania, bądź zebrane w jego toku, uzasadniają dostateczne podejrzenia, że sędzia popełnił czyn zabroniony o znamionach przestępstwa, a więc gdy organ prowadzący postępowania uzyskał podstawy do wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów (por. m. in. postanowienia SN-SD z dnia: 18 września 2002 r., SNO 23/02; 11 października 2005 r., SNO 43/05, a także szereg innych judykatów). W tej sprawie zebrane w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę pod sygn. Ap II Ds. (...) dowody w postaci zeznań świadków: Barbary P., Jarosława P., Piotra K., Renaty H., są na tyle obciążające sędziego Sądu Rejonowego, że stanowią 4 dostatecznie mocną bazę dowodową dla podjęcia uchwały o uchyleniu wobec sędziego immunitetu sędziowskiego. W tej sytuacji zaskarżoną uchwałę należało utrzymać w mocy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 230 KKart. 80 § 1art. 80 § 2art. 313 KPKart. 6 KPKart. 114art. 117 § 2art. 115art. 181art. 313 § 1 KPK§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026. · PDF źródłowy